Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC - Strona 18

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Kto zwycięży

Real Madryt
7
64%
Liverpool FC
4
36%
Wojtekb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1015
Rejestracja: 07 lut 2012, 22:49
Reputacja: 580

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 27 maja 2018, 2:05

Na szybko, po powrocie do domu kilka luźnych myśli.

Osoby komentujące kontuzję Salaha i nazywające Ramosa kurwą i mówiące, że Salah powinien łyknąć tabsy i grać dalej - przykro się to czyta. Starcie jakich dziesiątki w każdym meczu. Ramos pociągnął Mo za rękę, ten upadł pechowo na bark i zwichnął, wybił czy cokolwiek. To nawet nie było to samo ramię, za które Ramos go przytrzymał. Zwykły pech - nawet Mo ani żaden z graczy Liver nie mieli do Hiszpana pretensji. A teorie o tym, że Ramos założył Salahowi dźwignię na jedno ramię żeby ten nie mógł podeprzeć się drugim i w ten sposób wyeliminował go z gry... no przeczytajcie to na głos i spróbujcie się nie zaśmiać. Dla Salaha to był natomiast najważniejszy mecz w dotychczasowej karierze. Ze łzami w oczach próbował wrócić na boisko, ale bolało tak, że nie dał rady. Mówienie, że powinien był zacisnąć zęby i dokończyć mecz jest niepoważne.

W ogóle ten mecz pełen był przykrych momentów. Szkoda Salaha i Carvajala, którzy nie dość że stracili finał LM to jeszcze mogą opuścić Mundial. Szkoda Kariusa, który zagrał skandalicznie, ale ciężko jest nie mieć empatii wobec gościa, który w najważniejszym momencie w karierze na oczach setek milionów ludzi się kompromituje po to żeby za chwilę... zrobić to drugi raz. Sportowiec musi mieć mocną psychikę ale nie chcę sobie nawet wyobrażać co się musi teraz dziać w głowie Kariusa. Na koniec, żal też Kloppa. Drugi raz doprowadza do finału LM drużynę, której kibice w najmokrzejszych snach nie widzieli takiego scenariusza. Ma 13 sensownych piłkarzy na krzyż w sezonie i bije się jak równy o największe trofeum w klubowej piłce - raz z Bayernem Heynckesa, w przekroju pojedynczego sezonu najlepszej drużyny jaką widziałem, a drugi raz z Realem, który buduje pierwszą europejską dynastię w nowożytnej piłce. I raz przegrywa po golu w ostatniej minucie, drugi raz po kontuzji najlepszego piłkarza i dwóch klopsach bramkarza. Mam wielką nadzieję, że Jurgen ten puchar kiedyś podniesie. Zasłużył.

Co do przebiegu mecz - żadnego zaskoczenia. Liverpool wyszedł z szalonym pressingiem i Real przez pierwsze 20 minut nie wiedział co się dzieje. Madryt jedyne co mógł robić to poklepać między stoperami i Casemiro, za linią srodkową był taki ogień że nie mieli czego szukać i oddawali każdą piłkę. Ale Liverpool tej przewagi nie umiał wykorzystać - na dobrą sprawę mieli jedną sytuację, Arnolda kiedy obronił Navas. Potem przyszła kontuzja Salaha i wszystko [ch**] strzelił. Raz, że trochę zabrakło oddechu, dwa że bez swojego najlepszego gracza piłkarze Liverpoolu po prostu nie wiedzieli co począć. Patrzyli po sobie i zastanawiali się co można ugrać w finale LM z Adamem Lallaną. Nic nie można. Real zagrał swoje. Długo wchodził w mecz, ale od kontuzji Mo to Madryt był za kierownicą. Nawet po wyrównującym golu Mane wydawało się, że Real ma to dalej pod kontrolą. Z resztą od tamtej pory do samego końca Liverpool miał jedną groźną akcję, słupek Senegalczyka. Wyszło wyrachowanie i doświadczenie Madrytu.

Na swój sposób finał bliźniaczy do tego sprzed roku. Nawet pierwsza jedenastka Realu identyczna. Do przerwy remis, wyrównana gra ale ze wskazaniem na Juventus/Liverpool. Po przerwie liczył się już tylko jeden zespół. Real wygrywa te finały w takim samym stopniu na murawie co w głowach. Jak ta ekipa jest silna psychicznie to nie mam pytań. Ma się wrażenie że jakby meteor pierdolnął w stadion to gracze Realu nawet by nie zauważyli że coś jest nie tak i dalej robili swoje.

Jeszcze parę słów o piłkarzach.

Bale - jebaniutki. Nic dodać, nic ująć.
Alexander-Arnold - on ma 19 lat :shock: Ja w jego wieku grałem na konsoli i śliniłem się do koleżanek z liceum. Nie do pomyślenia, że w takim wieku można brać na klatę Ronaldo, Isco, Marcelo i wychodzić z tych pojedynków zwycięsko. W finale LM! Niesamowity koleś.
Ronaldo - dzisiaj przyćmiony, ale docinanie na zasadzie "ten [ch**] Ronaldo znowu zawiódł" to srogie grzyby. 15 goli w LM, do finału zaciągnął Real za uszy mając 33 lata. Kosmita. Tylko Real Madryt i Milan mają więcej pucharów mistrzów od niego.
Stoperzy: Ramos, Varane, van Dijk, Lovren - to były dzisiaj najważniejsze postacie. Bale piękne gole (ta przewrotka, kyrie eleison!), Karius kompromitujące wpadki - ale w przekroju 90 minut to dwie pary stoperów miały najwięcej do roboty. Jedni i drudzy wypadli świetnie, choć w obronie obydwa zespoły miały być kulawe. Ot, chichot losu.

No i na koniec: Zidane dwa i pół roku trenerki w seniorskiej piłce i 3 puchary LM. Absurd.

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4487
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 631
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 27 maja 2018, 7:55

Kolega stwierdził, że Benzema ma chyba taśmy na wszystkich piłkarzy (miał na myśli Kariusa).

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65322
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8768
Kontakt:

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 27 maja 2018, 8:45

Jakby ktoś zapomniał, Ronaldo został królem strzelców w LM szósty!!!!! raz z rzędu.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 27 maja 2018, 9:42

Wojtekb pisze: Osoby komentujące kontuzję Salaha i nazywające Ramosa kurwą i mówiące, że Salah powinien łyknąć tabsy i grać dalej - przykro się to czyta.
Dodajmy, że Salah bez winy nie jest.


Fajnie, że League wytłumaczył, jak Real został pociągnięty przez sędziów w tej edycji. :lol2:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 maja 2018, 9:54

Może lepiej niech bie tłumaczy. To musiałby być jego najdłuższy post w życiu.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19764
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2464

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 27 maja 2018, 10:06

Kluchman pisze: Może lepiej niech bie tłumaczy. To musiałby być jego najdłuższy post w życiu.
Każdy ogarniety wie ale płaskoziemcy nie wiedzą. Smutno mi. Tak bardzo. Może długiego posta dla ciebie napiszę.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 maja 2018, 10:16

Carbi wróć do cytowania swoich wpisów, jak masz Perchała wrzucać :mrgreen:

stary rupieć
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1040
Rejestracja: 29 lis 2009, 14:00
Reputacja: 45

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: stary rupieć » 27 maja 2018, 10:27

Do momentu kontuzji Salaha to Liverpool wyglądał lepiej. Pewnie gdyby nie kontuzja mecz potoczyłby się inaczej, ale nie ma co gdybać. Bezmyślność Ramosa przyniosła efekt w postaci kontuzji najlepszego piłkarza rywali i prawdopodobną absencję na MŚ.Wtedy z piłkarzy Liverpoolu zeszło powietrze i przewagę zyskał Real, co nie dziwi porównując składy obu zespołów. Jednak na trzy strzelone bramki dwie zostały podarowane przez Kariusa. Zabrakło truskawki na torcie i gola Ronaldo, po którym zostałby obwołany piłkarzem wszechczasów, a tak show skradł mu Bale który jest podobno na wylocie.

Zidane dokonał rzeczy epokowej. Jesienią większość tutaj pisała o jego zwolnieniu, a on wiosną pokonał PSG, Juventus i Bayern i po raz trzeci z rzędu wygrał LM. Mam nadzieję, że limit szczęścia został wyczerpany na kolejne kilkanaście lat, za rok w lidze znowu Real będzie oglądał plecy Barcelony a w LM powróci do tradycji odpadania w 1/8 8)

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9057
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2415

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 maja 2018, 10:41

ktos tam wyzej pisal, ze salah wygladal anemicznie. kompletnie sie z tym nie zgodze, caly ofensywny tercet smigal sobie bardzo ladnie, plynnie wymieniajac sie podaniami na malej przestrzeni, zreszta cala druzyna liver weszla spotkanie bardzo dobrze. mecz skonczyl sie w momencie zejscia salaha, przy golu mane nawet powieka mi nie drgnela, bo to bylo tylko przedluzanie agonii

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 27 maja 2018, 10:43

my nie mamy po prostu kadry (nie wiem czy kiedykolwiek bedziemy mieli), zeby zejscie najwazniejszego pilkarza nas nie zabolalo - tym bardziej, ze sytuacja jest jaka jest i taki lallana w pilke za duzo w tym sezonie nie gral

pomimo jego zejscia i tak bylo relatywnie dobrze, ale dalo to jasny sygnal realowi, ze glowne zagrozenie wlasnie zeszlo i mozna nie grac ostroznie, a troche podkrecic tempo - i tak wlasnie zrobili

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9057
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2415

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 maja 2018, 10:51

Carbon pisze: Fajnie, że League wytłumaczył, jak Real został pociągnięty przez sędziów w tej edycji. :lol2:
zeby daleko nie szukac - nie wiem, jakim cudem ramos wczoraj nie wylecial. tzn. zaden to cud, bo o ile ten chlopak nie jest zdrowy psychicznie, o tyle trzeba mu oddac, ze cwaniactwa boiskowego mu nie brakuje i dzieki temu uszlo mu plazem lekka reka liczac kilkanascie ewidentnych czerw

Awatar użytkownika
Sergek
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11693
Rejestracja: 07 lip 2010, 11:55
Reputacja: 973

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sergek » 27 maja 2018, 10:54

ramos to wczoraj jeszcze zostal zestrzelony w drugiej polowie przez snajpera, ale nie moge nigdzie gifa znalezc

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23387
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6307
Kibicuję: 4rsenal

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 27 maja 2018, 10:59

Swoją drogą, ja do dzisiaj przeklinam w myślach Almunie że w finale 12 lat temu przepuścił strzał Belettiego między nogami, więc boję się myśleć w jaki sposób Karius zamieszka w głowach fanów The Reds :?

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 maja 2018, 11:14

tak sobie własnie myślałem, jak bardzo media w Anglii by plonęły, jakby to bramkarz Arsenalu zaliczył taki mecz...

Kamil232 pisze: Madryt jest wielki, ale gdyby ten sukinsyn do którego i tak mam słabość CR7 do was nie spierdolił to my byśmy to zrobili.

Cóż życie.
jaka granica między zapisaniem się w historii od niezapisania się jest cienka... jakby fax przyszedł na czas pewnego sierpniowego wieczoru, to De Gea miałby 3 LM wygrane z rzedu :mrgreen:

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Finał LM 2018 Real Madryt - Liverpool FC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 27 maja 2018, 11:25

fieldy pisze: Carbi wróć do cytowania swoich wpisów, jak masz Perchała wrzucać :mrgreen:
Wrzuciłem tweet ze zdjęciem, na którym wyraźnie widać, że Salah sam wsadza ręce nie tam, gdzie trzeba.
moody90 pisze:
Carbon pisze: Fajnie, że League wytłumaczył, jak Real został pociągnięty przez sędziów w tej edycji. :lol2:
zeby daleko nie szukac - nie wiem, jakim cudem ramos wczoraj nie wylecial. tzn. zaden to cud, bo o ile ten chlopak nie jest zdrowy psychicznie, o tyle trzeba mu oddac, ze cwaniactwa boiskowego mu nie brakuje i dzieki temu uszlo mu plazem lekka reka liczac kilkanascie ewidentnych czerw
Za co miałby wylecieć?

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”