Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 24 lip 2007, 22:21
revan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: zygy » 24 lip 2007, 22:47
zygy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 lip 2007, 22:52
RealFan pisze:Lance, Rasmussen...na bardzo wielu były podejrzenia. Kwestia tylko tego, czy im się udowodni czy nie. Jakoś nie chce mi się wierzyć, aby większość kolarzy, którzy pozostali w wyścigu jeszcze nigdy nie próbowała się jakoś wspomagać. Niestety, ale w kolarstwie w przypadku nikogo nie można powiedzieć ze 100% pewnością, że jest i zawsze był czysty.
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 lip 2007, 23:01
A ja dzis czytalem/slyszalem, ze Rasmussen byl podczas tegorocznego TdF kontrolowany i wynik negatywny. Poza tym Dunczyk nie "omijal" kontrole, tylko nie podawal miejsca treningow swojej federacji. A mogl tak robic, zeby mu nie przeszkadzac - proste.Zamilcz! Co do Rasmussena, to jeszcze mogę się zgodzić, bo unikał kontroli, co zdaje się podważać jego wiarygodność, ale Lance to ikona kolarstwa.
Rok w roku czytam, że Armstrong brał. I rok w rok Armstrong odpowiada: Jestem zawodnikiem, który był kontrolowany najwięcej razy w historii sportu. Będę bronił siebie i swojej reputacji i wygram wszystkie sprawy o naruszenie moich dóbr osobistych
cloner
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 lip 2007, 23:04
Podawał miejsca treningów, po czym kiedy przyjeżdżała kontrola, to już tam go nie byłocloner pisze: Poza tym Dunczyk nie "omijal" kontrole, tylko nie podawal miejsca treningow swojej federacji. A mogl tak robic, zeby mu nie przeszkadzac - proste.
arek_ahig

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 24 lip 2007, 23:04
Tu akurat nie miałem wątpliwości, że to właśnie tak się skończy. O problemach Włocha było wiadomo od dawna, a skoro miał na wszystko papiery to przywrócenie mu dobrego imienia było jedynie kwestią czasu. Zresztą branie przez Petacchie'ego dopingu byłoby czymś absurdalnym bo przecież wiadomo, że po każdym wygranym etapie trzeba się poddać kontroli, a wiadomo jak u niego jest z wygrywaniem.zygy pisze:Alessandro Petacchi został oczyszczony z postawionych mu zarzutów stosowania dopingu
Wyjątkowa zgadzam się z przedmówcą. Jeśli Lance faktycznie byłby na dopingu (albo istniałaby chociaż malutka poszlaka, że może brać) to Francuzi nie przepuściliby takiej okazji żeby uwalić Amerykanina i o tym jestem przekonany w całej rozciągłości.arek_ahig pisze:Ludzie z komisji antydopingowej potrafili zrobić Armstrongowi najazd na jego prywanty dom kilka razy w roku. Przeszukania, pobieranie krwi. Po każdym zwycięskim etapie badano go wzdłuż i wszerz. Francuzi! Ci, którzy szukali choćby poszlaki świadczącej o dopingu, by móc dokonać publicznej egzekucji znienawidzonego Amerykanina. Nic na niego nie znaleźli.
Tylko jakoś dziwnie nikt nie wspomina o tym, że kontrole zwalały się w te miejsca zawsze na ostatni dzień jego pobytu. Jakby UCI nie mogło tych kontroli robić w innym okresie. Przecież gdyby pukali do jego drzwi wcześniej to chyba by nie uciekałarek_ahig pisze:Podawał miejsca treningów, po czym kiedy przyjeżdżała kontrola, to już tam go nie było
Duch

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 24 lip 2007, 23:10
Kluchman
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 lip 2007, 23:21
Tak naprawdę to nie wiadomo jak to wszystko wyglądało. Nie przemawiają do mnie tłumaczenia Rasmussena. Mam jednak nadzieję, że to wszystko jest tylko próbą zdyskredytowania kurczaka, a on sam okaże niewinny. Mimo, że mam swoich faworytów, a Duńczyk niewątpliwie nie należy do nich, to imponował mi swoja postawą w TdF w zeszłych latach.Duch pisze:Tylko jakoś dziwnie nikt nie wspomina o tym, że kontrole zwalały się w te miejsca zawsze na ostatni dzień jego pobytu. Jakby UCI nie mogło tych kontroli robić w innym okresie. Przecież gdyby pukali do jego drzwi wcześniej to chyba by nie uciekał
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 24 lip 2007, 23:21
revan
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 lip 2007, 23:34
Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury...revan pisze:Nigdy na dopingu go nie złapano, ale sam Niemiec przyparty do muru, przyznał, że brał. Nie mam żadnych wątpliwości, że cała światowa czołówka światowa (w tym Armstrong) od początku lat 90-tych szprycowała się ostro i potwierdzają to wszyscy, którzy z tym sportem mają do czynienia.
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 24 lip 2007, 23:35
Prowadząca dwójka wyścigu Tour de France - Duńczyk Michael Rasmussen i Hiszpan Alberto Contador przeszli we wtorek (dzień wolny) testy krwi.arek_ahig pisze:Poza tym co tu będę ci dłużej pisał, potwierdzono już, że 4 razy unikał kontroli, więc nara, dyskwalifikacja jak nic. Trzeba walczyć z koksowaniem. O 14 ma byc konferencja z Duńczykiem, ciekawe co za bzdury będzie mówił, starając się wytłumaczyć z tuningowania.
Głupi to chyba mało powiedzianeNie wypowiadam się w tym temacie, bo kolarstwem sie nigdy nie interesowałem. Jedno mnie ciekawi.
Może wy mi powiecie, skoro "siedzicie" w tym głebiej. Po co oni biorą te środki, skoro wiedzą, ze i tak ich złapią, aż tak są głupi ?
Tyle że wiadomo że podczas TdF są specjalne środki do walki z koksiarzami a mimo to u Vino (ale jak się okazuje takie z tych najtańszych a nie jakieś markowe) za jego zgodą dokonano transfuzji krwi przed sobotnią czasówką. Przecież to było oczywiste że jak dobrze pojedzie to go sprawdzączeher pisze:Dopiero teraz wychodza brudy z lat 90 - Risse, Zabel, ALdag itp Exclamation Doping jest caly czas doskonalany i wychodzi na swiatlo dzienne wg mnie jedynie wierzcholek goryu
Dobra się pewnie i się koksowali ale dopingować się w dzisiejszych czasach kiedy jest taka walka z dopingiem w kolarstwie to już wielkie przegięcieRealFan pisze:Jakoś nie chce mi się wierzyć, aby większość kolarzy, którzy pozostali w wyścigu jeszcze nigdy nie próbowała się jakoś wspomagać. Niestety, ale w kolarstwie w przypadku nikogo nie można powiedzieć ze 100% pewnością, że jest i zawsze był czysty. Vino jest tego najlepszym przykładem.
No siemabellus pisze:Ja już z częścią z was chyba się kłóciłem w temacie odnośnie naszego narodowego wyścigu.
Tak tylko że było wiadomo że Petacchi ma papiery że ma astmę i cały ten cyrk wokół niego był dla mnie absurdem.zygy pisze:Tak więc radziłbym się wstrzymać z oskarżeniami pod adresem np.Vinokurova czy Rasmussena do czasu udowodnienie im winy bądż oczyszczenia ich od tych zarzutów.
Ileż to ja się naczytałem podczas tegorocznego Giro że di Luca to się koksuję, że to oszust, że jest na cenzurowanym...
Jak widać zsotał uniewninniony od zarzutów i nie można bez dowodów kogoś oczerniać tylko dlatego że nam się coś wydaje.
W TdF takie coś nie istnieje a nawet w kolarstwie. Jak były podejrzenia co do Basso to od razu wyleciał a taki koksiarz Zabel teraz jedzie w TdFzygy pisze:Zresztą istnieje także coś takiego jak "zasada domniemanej niewinności" i o tym chyba niektórzy zapomnieli i dopóki próbka B nie potwierdzi że Vinokuriv stosował doping to dopóty jest on dla mnie niewinny i powinien dalej jechać w Tour de France.
Chodzi o to że Armstronga oskarżali i nawet skazywali dziennikarze. Jakieś matołki brały jego próbki sprzed kilku lat, próbki zamrożone i coś tam wykrywano kiedy te środki nie były zakazane bo nie można było ich wykryć. Ale kiedy były zakazane to Armstrong był czystyRealFan pisze:Właśnie w tym problem, że ileś tam lat temu coś u Armstronga niby znaleźli, ale próbka B tego nie potwierdziła. Fakt jest jeden. Podejrzenia były na każdym i na każdym zawsze będą, bo czyści w kolarstwie to są niestety wyjątki.
Pewnie z siłowni gdzie zjadali koks wiadrami od razu na rower i jabaduuuRealFan pisze:Przed laty, kiedy kontroli antydopingowych praktycznie nie było to dopiero musiało być koksowanie...jakieś mutanty były a nie ludzie Laughing
Yukasz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 24 lip 2007, 23:37
cloner

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomachos » 24 lip 2007, 23:37
przez siodełko lepiej sie wchłaniazewnętrznym stosowaniem maści zawierającej kortyzon na bolące "siodełko" i przedstawił receptę na tę maść. Zawartośc wykrytej substancji znacznie przekraczała zawartość stosowaną w maściach.
Tomachos
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arek_ahig » 24 lip 2007, 23:46
Niestety mam. Musi najpierw ładnie wytłumaczyc, dlaczego czterokrotnie unikał kontroli i wtedy wszystko będzie cacyYukasz pisze:Masz jeszcze jakieś pytania i dalej twierdzisz że Rasmussen się koksuje
arek_ahig
Post Wyświetl pojedynczy post autor: robson10 » 24 lip 2007, 23:48
robson10
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio