Cristiano Ronaldo - Strona 18

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Awatar użytkownika
mnjhau
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 16 kwie 2007, 23:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: sopot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mnjhau » 03 maja 2007, 12:09

ManU odpada z CL :cry:
w milanie cristiano zagrał naprawde słabo

Awatar użytkownika
Trzmień
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 02 maja 2007, 12:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kacnelaria Premiera
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Trzmień » 03 maja 2007, 12:20

Cristiano jest taki słodziuteńki taki taki mniam mniam :*:* Szkoda ze odpada,ale moze go jeszcze kiedys zobacze. Wczoraj w meczyku nie pokazal nic poza swa piekna buzka oczywiscie

Awatar użytkownika
Tigertm
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 265
Rejestracja: 22 lip 2005, 19:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: TM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tigertm » 03 maja 2007, 13:00

Świetnie wczoraj zagrał Gattuso który kompletnie wyłączł z gry Cristiano , teraz raczej złota piłka powedruje do Kaki

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 03 maja 2007, 13:10

To trzeba przyznać, Gatusso pokazał jak powinien grać 'plaster' dla dobrego technicznie zawodnika- agresja, zdecydowanie i ambicja- i Cristiano nie pobiegał. Mówi się trudno- jako kibic United szkoda że nie awansowaliśmy, Cris byl mocno zagubiony na tym boisku. Wygrał lepszy :)

Awatar użytkownika
Dembik
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 03 kwie 2007, 20:57
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dembik » 03 maja 2007, 13:12

Deszcz miał ułatwić grę Manchesteru United, ale nie ułatwił. Cris zagrał słabo. Prawie wogóle piłki nie miał. Jak tylko dostał od kogoś to zaraz Gattuso podbiegał i strata portuglaczyka.

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 03 maja 2007, 13:43

Tigertm pisze:Świetnie wczoraj zagrał Gattuso który kompletnie wyłączł z gry Cristiano
Rino robił swoje, ale ja odnoszę wrażenie że Portugalczyk sam sobie przeszkadzał w tym meczu :wink:

Awatar użytkownika
mihalinho
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 220
Rejestracja: 19 cze 2006, 23:46
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciećmanija

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mihalinho » 03 maja 2007, 13:50

W pierwszych kilkunastu minutach meczu Cristiano próbował szarpać na lewej stronie z różnym skutkiem. Skutecznie wyłaczyli go Gattuso i Oddo. Uzyskali nad nim przewagę psychiczną i dzieki temu było widać jak na dłoni, że Ronaldo bał się strat i nie było mowy o żadnych sztuczkach technicznych ani przebłysku geniuszu z jego strony.

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 03 maja 2007, 15:12

Ronaldo jest jeszcze za mlody by brac na swoje barki tak wazne mecze i przesadzac o jego wyniku. Potencjal ma duzy, jednak brakuje mu jeszcze troche doswiadczenia. Wczoraj nic mu nie wychodzilo, nawet przyjecie pilki. Mysle, ze dobrze Milan trafil na Manchester, bo przynajmniej kazdy moze sobie odpowiedziec na pytanie, komu tak naprawde moze nalezac sie zlota pilka w tym roku.

Awatar użytkownika
Trzmień
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 02 maja 2007, 12:15
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kacnelaria Premiera
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Trzmień » 03 maja 2007, 15:38

A ktoz to jest Gattusso? No mniejsza z tym ale Cristiano za taka gre powinien dostac kare roku w gipsie od trenera Czerwonych Diabłow,ja bynajmniej tak mysle


Obaj z Różą po 1 WP za zaśmiecanie tematu. Trzmień staraj się pisać na temat. // fieldy

Awatar użytkownika
mnjhau
Junior
Junior
Posty: 12
Rejestracja: 16 kwie 2007, 23:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: sopot

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mnjhau » 04 maja 2007, 16:08

mistyk pisze:Mysle, ze dobrze Milan trafil na Manchester, bo przynajmniej kazdy moze sobie odpowiedziec na pytanie, komu tak naprawde moze nalezac sie zlota pilka w tym roku.
cristiano zagrał słabo ale to nie przesądza otym że kaka zdobędzie złotą piłkę - każdemu może się zdarzyć słaby mecz a to co cris pokazuje w tym sezonie jest naprawdę niesamowite

Awatar użytkownika
Riddick
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 391
Rejestracja: 27 wrz 2005, 9:17
Reputacja: 2

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Riddick » 04 maja 2007, 18:10

Moim zdaniem Cristiano Ronaldo nie dorósł jeszcze, żeby dostać złotą piłkę i nie wiem czy kiedykolwiek dorośnie, czasami gra tak że wydaję się że ważniejsze jest zrobić jakąś sztuczkę niż z głową rozegrać piłkę... Teraz w ogóle się przyjrzałem jego wyczynom w PL, w żadnym prestiżowym meczu (Liverpool, Arsenal, Chelsea) nie zaliczył ani gola ani asysty, w LM to samo trafił dopiero jak Roma grała katastrofalnie, a z Milanem było to widać aż nadto.

Ze słabszymi rywalami gdzie obrońcy zostawiają mu miejsce no i co tu dużo mówić są słabsi to mu idzie, i chwała mu za to że potrafi sobie radzić z takimi rywalami, ale najlepszy piłkarz na świecie musi umieć wspomóc drużynę w najważniejszych momentach, z najtrudniejszymi rywalami o najwyższe cele, dlatego jeszcze mu bardzo dużo brakuje do Ricardo Kaki, oczywiście ma niesamowity drybling, lepszy od brazylijczyka, ale niech pokaże to w spotkaniu o prawdziwą stawkę i tam strzeli gola uskrzydlając drużynę wtedy może pomarzyć o złotej piłce, a np. przegląd pola ma dość przeciętny jak nie słaby, jak już wie że nic nie wyjdzie z tych jego kiwek do podaje do kolegi obok.

mjhau
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 1
Rejestracja: 04 maja 2007, 22:12
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mjhau » 04 maja 2007, 22:43

mnjhau pisze:cristiano zagrał słabo ale to nie przesądza otym że kaka zdobędzie złotą piłkę
może i to nie przesądza ale dyskwalifikuje go to że potrafi fenomenalnie zagrać tylko w meczu ze słabym rywalem a gdy gra z zespołem na wysokim poziomie po prostu sobie nie radzi gdy nie może zaszpanować jakimś trikiem bo kończy się to totalnym dnem

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 29 maja 2007, 11:26

Cristiano jest taki słodziuteńki taki taki mniam mniam :*:* Szkoda ze odpada,ale moze go jeszcze kiedys zobacze. Wczoraj w meczyku nie pokazal nic poza swa piekna buzka oczywiscie
A ktoz to jest Gattusso? No mniejsza z tym ale Cristiano za taka gre powinien dostac kare roku w gipsie od trenera Czerwonych Diabłow,ja bynajmniej tak mysle

Kiedy przychodzi lato, słońce, plaża i dziewczyny w bikini kluby kulturystyczne przeżywają napływ tzw. " sezonowców ". Dla wyjaśnienia - sezonowiec to ktoś, kto przy małym nakładzie sił i pracy osiąga to, co normalny człowiek ( kulturysta ) w przeciągu kilku lat. Doping, doping.

Czytając te wypowiedzi pana " Trzemienia " po prostu nie mogę się nie zgodzić z moderatorem, który nadał mu tą jakże szlachetną rangę. Nie będę się napinał i pisał jaką, bo dostanę klapsa nad avatar, ale wszyscy widzimy co i jak.

Wracając do tematu, uwielbiam stać i śmiać się, kiedy nakoksowany chłopak w przeciągu miesiąca od zakończonych wakacji powraca do swoich " wymiarów ". Tak samo jest z kibicami, którzy wypowiadają się jak kolega. Tak samo było z naszym forumowwym krzykaczem, fanatykiem Zespołu z Mediolanu ( wszyscy wiemy o co chodzi ). Kiedy Cristiano Ronaldo strzela bramki, drybluje i ośmiesza nawet tych najlepszych, wtedy każdy pisze - o, on jest naprawdę dobry. Ale kiedy przychodzi mecz, kilka meczów, w których Portugalczyk gra nie gorzej od Fletchera, wtedy wszyscy pokazują na niego paluszkiem i mówią - aaa " ciota " , aa " żel-boy ", albo inne podobne dyrdymały. Sezonowiec, to ktoś, kto " jara " się tym, czego na ogól nie potrafi robić. Trzmień widać jara się tym, czym każdy człowiek z wadą rozumu. Wyśmiewa się. Teraz powstaje pytanie - z czego ? Słodziuteńki mniam mniam ? Drogi kolego, z tej wypowiedzi wnioskuję, że jesteś homoseksualny. Jeśli tak, to ok, nie mam nic do gejów. Jeśli zaś nie, to mam pytanie - czy piłkarz, który bardzo dba o siebie musi być od razu tzw " pedałem " ? Podobnie wszyscy nabijali się z Beckhama ( w zasadzie tak jest do dziś ). i co ? Ty się możesz nabijać, pokazywać palcem i mówić - oooon jest zły. A on ma, począwszy od pieniędzy, idąc przez prasę, a na najpiękniejszych kobietach kończąc. zazdrość jaką emanujesz jest wyrazem średnioprzyswajalnego przez społeczeństwo - zidiocenia.

Co do Cristiano - nie wytrzymał presji. Szkoda, bo szansę na Złotą Piłkę miał ( i nadal teoretycznie ma ). Ale nie ma co zasypywać gruszek w popiele. Nie w tym roku, w następnym się uda. Jeśli będą Portugalczyka omijać szczęśliwie kontuzje, to myślę, że za sezon, dwa, będzie nie gorszy od Kaki. Jedyne czego mu brakuje, to doświadczenia. Na angielskich boiskach na pełnym " gazie " wkręca obrońców w ziemię niczym śrubokręt śrubki. Ale już przy " większych " piłkarzach ma problemy. Myślę, że to wszystko kwestia czasu. Jest młody, całe życie przed nim.
A co do " żel-boya " - według mnie, jeżeli piłkarz spełnia się na boisku, spełnia pokładane w nim nadzieje i jest podporą dla zespołu, to może mieć na sobie co chce, obnosić się ze swoją " urodą " gdzie chce, ubierać się jak chce. I to powinno być traktowane z przymrużeniem oka. Bo w końcu ... kto z nas zarabiają 120 tysięcy funtów tygodniowo nie dbałby o siebie tak bardzo :wink:

Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
el_sniezka
Niereformowalny :/
Posty: 24
Rejestracja: 02 gru 2005, 23:14
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.

Post Wyświetl pojedynczy post autor: el_sniezka » 22 cze 2007, 0:36

Cristiano jest genialnym zawodnikiem, a to, że jest młody i cięzko mu jeszcze utrzymać stabilną formę to nie jego wina.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 cze 2007, 0:44

el_sniezka pisze:i cięzko mu jeszcze utrzymać stabilną formę to nie jego wina.

Ja jakoś nie dostrzegłem tego w tym sezonie. :?
Ronaldo po raz pierwszy w swojej karierze, w tym sezonie grał na bardzo wysokim poziomie i ze stabilizacja formy tez nie miał problemu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”