Ekstraklasa w sezonie 2010/2011 - Strona 18

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 04 paź 2010, 13:41

ja ich nie widzialem... widac menago zrobil bardzo dobra pijarowska robote, Zreszta jesli ktos gra w mlodziezowkach Serbii i ma chyba debiut za soba w narodowej, bije sie o niego Partizan (wg plotek) i wiele innych uznanych marek (robota menago) to mozna sobie reszte dopowiedziec. Antolovic analogicznie reprezentant chorwacji u21, nadzieja na przyszlosc ... to mozna sobie wykreowac ich jako dobrych bramkarzy, jednak boisko weryfikuje. Nie moge jedynie pojac jak Legia mogla taki klops popelnic, przeciez tam jest superspec od bramkarzy, nie jak w Wisle...

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 04 paź 2010, 19:23

czeher pisze:o kuwa daje sobie glowe uciac, ze podczas transmisji padlo Marcel (no chyba ze przejezyczenie, jakich zreszta nie malo.) Albo u mnie jakies pokrecenie
Tak czy owak sorry za zamieszanie
To inny przyklad Elton, w sumie Braga troche za niego zaplacila - zaliczyl kilka minut w LM i el. W Vasco zaskakiwal w polsce klapa
Rodnei,
Alcantara podobnie jak Elton pomylka na calej linii, teraz podstawowy obronca Cluj - do ktorego polskim zespola daleko
Rui Miguel - chyba wiecej oczekiwano, teraz w Vitorii,
Tiago Gimes, sretenovic - no gwiazdami nie byli
Elton wg. mnie dobrze sobie radził, do momentu aż nie zakosztował wódki. Rui Miguel podobnie jak Sretenovic dawali w polskiej lidze radę. Ten pierwszy pewnie do dzisiaj by w Polsce z powodzeniem grał, ale degradacja swoje zrobiła, a Sretenovic był niezły, a drugą jego przygodę w Polsce przekreśliła całkowicie kontuzja.

Awatar użytkownika
emdżej
Walczymy!
Posty: 8961
Rejestracja: 06 mar 2009, 15:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emdżej » 15 paź 2010, 19:57

Skorża zabrał do Łodzi trzech bramkarzy, więc pewne było, że jeden z nich obejrzy mecz z trybun. Dość nieoczekiwanie będzie nim...Anotolović. W bramce stanie Machnowskij, a na ławce zasiądzie Skaba.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 15 paź 2010, 20:09

Astiz dał czadu z tą ręką. Głupszego zagrania w naszej Ekstraklasie już dawno nie widziałem...

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 15 paź 2010, 20:27

A ja juz dawno nie widzialem takiej Legii, moze bez fajerwerkow ale przy tym co grali dotychczas to kto wie :o czy to miano nie pasuje jak ulal

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 16 paź 2010, 22:13

:lol: Jak ponad 2 miechy temu pisałem, że trzeba było wyjebać Zielińskiego po mistrzostwie to naprawdę nie spodziewałem się, że on mimo wszystko tak długo wytrzyma. Czy w Polsce naprawdę wystarczy wygrać ligę żeby mieć rundę z głowy jeśli chodzi o zagrożenie zwolnienia. :?: Ciężko mi pisać dzisiaj o takich sprawach, bo to czasami wydaje się tak logiczne, że aż ciężko uwierzyć, że działacze robią coś innego. Każdy wie, że Krivets czy Stilic zepną się w LE, a oleją naszą lige, dobry trener wiedziałby o tym miesiąc temu, Zieliński będzie potrzebował jeszcze roku, żeby to sobie przyswoić.
Lech ma po 9 kolejkach stratę 5 spotkań, przecież to jest kpina z kibiców. Dzisiaj będąc na trybunach pierwszy raz słyszałem aż takie gwizdy wobec drużyny. Najgorsze jest to, że bramka była taka jaką w pewnym momencie zapowiedziałem, bo Bartczak jak mało kto lubi przyp....lić z dystansu i mu te strzały wchodzą. Lech dzisiaj jest nad strefą spadkową i naprawdę nie wiem co k. jeszcze się musi stać żeby wstrząsnąć tą organizacją.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 23 paź 2010, 14:00

http://www.weszlo.com/news/5747

Ja pierdziele co za buractwo i żenada. Dla tych co nie chce im się oglądać całośc polecam ostatnią minutę. Skorzą ładnie tam tego dziennikarzyne załatwił "po mi pan zadaje pytanie jak pan wie lepiej", ale i tak ile frustracji i żółci tam słychać. Zachowanie Sasala równie zabawne, jak typ widział tą sytuację 5 razy i tam nie było faulu to polecam zakupienie jakieś psa najlepiej labradora albo białą laskę, bo na okulistę i okulary już za poźno.

Awatar użytkownika
Marco Van Basten
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6969
Rejestracja: 19 paź 2005, 19:17
Reputacja: 31
Lokalizacja: Ojczyzna orlich gniazd

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Marco Van Basten » 23 paź 2010, 14:56

Mecz Korony z Legią oglądałem bardzo uważnie i niestety muszę przyznać racje sędziemu. Faul Małkowskiego na Radovicu był bardzo wyraźny. Trudno także mieć pretensje do sędziego za wyrzucenie naszego bramkarza z boiska. Winę za granie w 10 na 11 ponosi nasz ulubiony, czarnoskóry stoper Hernani.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 paź 2010, 15:58

:lol: Cracovia przebija chyba wszystkich outsaiderów z ostatnich lat. Żeby choć jednego nędznego obrońcy nie mieć w składzie. Ta drużyna nie ma szans na utrzymanie. Obrońcy katastrofalni, bramkarz raz na 3 spotkania prezentujący się przyzwoicie i na koniec Ulatowski, który powiela teorię o utalentowanych zawodnikach w osobach Wasiluka, Mierzejewskiego czy Polczaka. Polonia może i nie gra dobrze, ale z łatwością stworzyła sobie kilka świetnych sytuacji, bardzo się cieszę, że wrócił Jodłowiec, mam nadzieję, że już z Wybrzeżem Kości Słoniowej zagra w podstawowym składzie u Smudy.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 23 paź 2010, 20:55

Czyżby wszystko powoli zaczynało wracać do normy. :)
Wisła, Legia pewnie wygrywają. Korona, Lechia i Jaga dostają srogie baty.
Do kompletu brakuje zwycięstwa Kolejorza w jutrzejszym spotkaniu

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 23 paź 2010, 21:02

Lechia podobno z Wisłą miała sytuacje nie na podwyższenie z 1-0 na 2-0, ale i na 3-0 i 4-0, a pierwszą połowę zakończyli wynikiem 1-1. Nie wiem ile w tym prawdy, ale jeśli tak, to Lechia zapłaciła za skuteczność, bo w drugiej połowie Wiślacy byli lepsi. Lechia, Korona, Jaga, Bełchatów czy Widzew nadal będą punktować i jeszcze trochę powinni w czubie spędzić kolejek. Czasy mimo wszystko gdy ktoś wygrywał tylko renomą, a przeciwnicy przegrywali przed wyjściem na boisko się skończyły. Jaga czy Lechia ma fajną paczkę zawodników, a reszta wymienionych lubi grać swoje niezależnie z kim grają. Tylko problem mają taki, że 2-3 wypadnie i to widać.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 23 paź 2010, 23:20

Nie wiem ile w tym prawdy
Bardzo niewiele.
Mieli okazje na podwyższenie prowadzenia, ale podenerwowani stawką nie potrafili stworzyć składnej akcji przy wyniku 1:0 dla nich. I absolutnie zasłużenie przegrali.
Na szczęście wszystko wraca do normy. Wisła potrzebuje w zimie dwóch obrońców z prawdziwego zdarzenia i nawet z takim początkiem mogą wiele osiągnąć, może ten Maaskant nie jest taki zły jednak. Oceniać go można będzie w marcu.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26875
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6708

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 24 paź 2010, 0:58

Wilmore pisze:Mieli okazje na podwyższenie prowadzenia, ale podenerwowani stawką nie potrafili stworzyć składnej akcji przy wyniku 1:0 dla nich.
To jak to w końcu było, mieli okazję czy nie potrafili stworzyć składnej akcji?

Pomijając fakt, że w drugiej połowie Lechia zagrała dno, to raz, że należał im się karny a dwa że swoje szanse na pewno mieli i tylko dzięki dobrej postawie Pawełka ( :lol: , dzisiaj zagrał dobrze ale gola zawalił) zawdzięczają, że nie przegrywali wyżej. O innych kontrowersjach wypowiadał się nie będę, bo sędzia się decyzjami obroni, ale takiego karnego ja bym nie podyktował.

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 24 paź 2010, 11:11

Jarzinho pisze:Nie wiem ile w tym prawdy
Dużo.

Lechia spokojnie mogła/powinna strzelić jeszcze 2-3 bramki w pierwszej połowie. Poza tym należała jej się karny. Bramka Sobolewskiego po spalonym i karny dla Wisły z dupy. No ale Wisła musiała w końcu wygrać przecież.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 24 paź 2010, 11:55

To jak to w końcu było, mieli okazję czy nie potrafili stworzyć składnej akcji?
Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
Wisła nie grała nic wielkiego i Lechia spokojnie mogła zdobyć kolejną bramkę, gdyby tylko grała dalej z takim spokojem, jak przed pierwszym golem. Za każdym razem jednak brakowało dopieszczenia kluczowych piłek i było po frytkach.
Więc słowa o 3-4 bramkach Lechii w pierwszej połowie to zwyczajne brednie, ale gdyby zagrali spokojniej, to pewnie by drugą uciułali.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”