Bayern Monachium (zbiorczy) - Strona 171

Piłka nożna w Niemczech | Rozgrywki ligowe: Bundesliga, 2. Bundesliga i Puchar Niemiec | Kluby: Bayern Monachium, Borussia Dortmund, Bayer Leverkusen | Reprezentacja Niemiec | Transfery oraz inne wydarzenia związane z niemiecką piłką nożną
Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 25 sty 2008, 9:47

Akarin pisze: Pogadaliśmy z FIFA i już wiadomo, że Bayern nie będzie musiał zwalniać piłkarzy seniorskiej reprezentacji na Olimpiadę. Zresztą Uli powiedział, że będzie do tego dążyć. Więc z tym tematem raczej mamy spokój. Pewnie pojedzie Breno (na bank) i ewentualnie Sosa/ Demichelis.
Tak, czytałem o tym :wink: Ale nie byłbym do końca pewien czy nie będzie z tym problemów - Lucio np. może ostro marudzić. A takie niesnaski nie są nam potrzebne, zwłaszcza na starcie nowego sezonu. Sosa nie gra chyba w reprezentacji seniorskiej, więc raczej też pojedzie (no i pasuje pod względem wiekowym - 23 lata).
Akarin pisze: Jak dla mnie będzie głównie zmiennikiem Ze.
OK, skoro Ottlowi tak pasuje wygrzewanie naszej ławki, to niech sobie na niej siedzi. Zmiennikiem to on może być co najwyżej van Bommela, na środku za Ze Roberto będziemy mieli i Borowskiego i Kroosa. Zresztą nie sądzę, żeby Klinsmann, zwolennik ofensywnej gry, stawiał na dwóch DM-ów w środku, jeśli nawet zostawi obecne ustawienie pomocy, to drugi środkowy będzie miał głównie zadania ofensywne. Liczę na to :wink:
Akarin pisze: Uli i Karl zdementowali dwa razy w ciągu ostatnich dni te wszystkie plotki o Lehmannie. I dobrze. Ale media dalej swoje ciągną :|
Media muszą mieć swoją pożywkę. Najwazniejsze, że nasz zarząd doskonale rozumie odczucia kibiców w tym względzie, sądzę, że wielu mogłoby naprawdę odwrócić się od drużyny w momencie przyjścia Lehmanna. A w najlepszym wypadku ciągle by na niego buczeli.
Akarin pisze:Jak szybko odejdzie Buyten zależy od tego ile zawodników pojedzie na Olimpiadę.
Jeśli tylko Breno pojedzie, to mogą go sprzedać przed sezonem. Jednak gdyby pojechał też np. Lucio, to zostawiłbym jeszcze Daniela na te parę spotkań. Można go przecież zbyć również w przerwie zimowej nowego sezonu :wink:
Akarin pisze:Chyba, że Jurgen zaplanuje przesunięcie Francka na prawą stronę a Schweini, Tim i ewentualnie Sosa będą walczyć o miejsce na lewej stronie.
Trudno wyrokować w tym względzie. Pytanie zresztą, czy nie zajdą jeszcze jakieś zmiany w pomocy, Ulli stwierdził przecież że zawodników w tej formacji jest raczej za dużo i być może ktoś odejdzie. Skoro nie chodzi o Ottla, to o kogo? Moim zdaniem albo Schweinsteigera (sprzedaż), albo Sosę (wypożyczenie). No chyba, że przedłużą kontrakt z Ottlem i go wypożyczą, jak ostatnio Goerlitza :think:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 25 sty 2008, 13:55

Michał M pisze:Ulli stwierdził przecież że zawodników w tej formacji jest raczej za dużo i być może ktoś odejdzie.
wątpię aby ktoś odszedł, raczej Uli woli mieć szeroką kadrę. Jurgen nie będzie chciał pewnie ograniczać kadry.
Michał M pisze:jak ostatnio Goerlitza Think
no właśnie... Anfi Goerlitz...mówi o swoim powrocie do Bayernu, przy czym jego kontrakt kończy się w 2009, więc podejrzewam, że jednak zostanie sprzedany. Choć w KSC gra dobrze, ma pewne miejsce w składzie. Jednak wobec tego, że Ottmar postawił na Lella przed sezonem a nie na Goerlitza, uważam, że to będzie prawie niemożliwe aby Andreas w przyszłym sezonie zakładał czerwony trykot. Lell ma pierwszeństwo na pewno.
Michał M pisze:Jednak gdyby pojechał też np. Lucio, to zostawiłbym jeszcze Daniela na te parę spotkań
takie rozwiązanie byłoby niemal pewne w takim przypadku :wink: 2 mecze ostatnie Daniel by rozegrał :P bo tyle by ominęło Lucio i Breno, gdyby pojechali na Olimpiadę.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 25 sty 2008, 14:06

Akarin pisze: wątpię aby ktoś odszedł, raczej Uli woli mieć szeroką kadrę.
Na pewno? Jeszcze przed końcem 1 rundy, wtedy kiedy Sagnol marudził o odejściu, Hoeness stwierdził, że mamy zbyt wielu zawodników. A ostatnio to potwierdzał, mówiąc, że raczej nie będzie już więcej transferów, bo i tak jest zbyt wielu graczy. I że jak coś, to najwyżej ktoś odejdzie.
W pomocy po przyjściu Borowskiego będzie 9 zawodników (nie licze Furstnera)- jak dla mnie, to o jednego za dużo (zwazywszy, że w pomocy może grać też Schlaudraff a nawet i Podolski). Gdyby jeszcze np. Klinsmann chciał sprowadzić jakiegos pomocnika, to juz w ogóle byłoby ich (ilościowo) zbyt wielu :wink:
Akarin pisze: no właśnie... Anfi Goerlitz...mówi o swoim powrocie do Bayernu, przy czym jego kontrakt kończy się w 2009, więc podejrzewam, że jednak zostanie sprzedany.
Goerlitz ma kontrakt do 2010 i nie sądzę, żeby już teraz Bayern decydował się na jego sprzedaż. Moim zdaniem najlepszym wariantem byłoby zostawienie go w KSc na kolejny sezon, a wtedy za rok zastanowić się nad sytuacją na bokach obrony. A nuż Sagnol nie zostanie kapitanem i znowu będzie chciał odejść? Lepiej mieć tak dobrą alternatywę jak Goerlitz cały czas w zasięgu ręki.
Sam Andi stwierdził, że od lipca wraca na Sabener Strasse...moim zdaniem byłoby to możliwe tylko w przypadku
a) odejścia któregoś z bocznych obrońców - Lahm??? (oby nie)
b) uznania, że Lell będzie alternatywą dla środkowej obrony, jako obrońca nr 4 po Brazylijczykach i Micho.
Oba warianty wydaja się mało prawdopodobne w tej chwili :wink:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 25 sty 2008, 14:21

No tak te dwa przypadki to akurat jedyne możliwości kiedy Goerlitz mógłby wrócić do nas...na ławe :P Tylko pytanie, czy Andreas zgodzi się na ponowne wypożyczenie, czy też zechce mieć jasną sytuację, czyli którka piłka: zostaję albo odchodzę definitywnie. Chciałbym aby został na wypożyczeniu, tam miał pewne miejsce w składzie i ewentualnie w razie odejścia jakiegoś z graczy w przyszłości wróciłby do Bayernu.
Michał M pisze:A ostatnio to potwierdzał, mówiąc, że raczej nie będzie już więcej transferów, bo i tak jest zbyt wielu graczy.
jak dla mnie kadra jest zoptymalizowana. Mamy po 2 czasami nawet 3 dobrych graczy na każdą pozycję. Do gry mamy gotowych 24 piłkarzy. Jak dla mnie to jest idealna liczna na cały sezon. Transfery będę jedynie w przypadku odejścia jakiegoś z graczy. A jak dla mnie to w obecnej chwili nikt nie jest na wylocie oprócz Daniela (choć ona sam mówi, że chce zostać).
Michał M pisze:A nuż Sagnol nie zostanie kapitanem i znowu będzie chciał odejść?
w to nie wierzę, nie zrobi jeszcze raz czegoś takiego kibicom, działaczom i sobie samemu. Tej opcji nie warto brać pod uwagę. Willy wypełni kontrakt albo zostanie sprzedany na rok przed końcem kontraktu.
Michał M pisze:dyby jeszcze np. Klinsmann chciał sprowadzić jakiegos pomocnika, to juz w ogóle byłoby ich (ilościowo) zbyt wielu
jak dla mnie to wątpię aby Jurgen już planował transfery. Na bank obejrzy pierwsze mecze rundy i oceni sytuację. Można sie spodziewać transferu rezerwowego bramkarza. Jurgen jak będzie planował jakieś transfery to gdzieś dopiero w okolicy kwietnia. Wcześniej będzie musiał zobaczyć jak sobie dają radę gracze z obecnej kadry. Schweini zostanie niemal na pewno :wink:
Ja również uważam, że jeśli chodzi o pomocników to jest trochę niejasna sytuacja. Ciężko będzie przewidzieć teraz już, kto będzie grał w pierwszym składzie. Nie mniej jednak myślę, że już w środku lipca będziemy znać sytuację :wink:

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 25 sty 2008, 14:52

Akarin pisze:Tylko pytanie, czy Andreas zgodzi się na ponowne wypożyczenie, czy też zechce mieć jasną sytuację, czyli którka piłka: zostaję albo odchodzę definitywnie.
Jak już wspomniałem - ma ważny kontrakt do 2010 i to od Bayernu zależy w tej chwili decyzja. Myślę, że jesli zaproponują mu dalsze wypożyczenie, to raczej się zgodzi, bo w koncu jest to z korzyścią dla niego samego. Lepiej przecież grać w pierwszym składzie KSC czy innej drużyny z 1 BL niż siedzieć na ławie czy trybunach Bayernu :wink:
Akarin pisze:Transfery będę jedynie w przypadku odejścia jakiegoś z graczy.
Niekoniecznie, Klinsmann może np. stwierdzić, że chce takiego albo innego grajka :wink: W końcu będzie tu trenerem od 1 lipca i na pewno do tego czasu będzie miał swoją koncepcję składu.
Akarin pisze: jak dla mnie to wątpię aby Jurgen już planował transfery. Na bank obejrzy pierwsze mecze rundy i oceni sytuację. Można sie spodziewać transferu rezerwowego bramkarza. Jurgen jak będzie planował jakieś transfery to gdzieś dopiero w okolicy kwietnia. Wcześniej będzie musiał zobaczyć jak sobie dają radę gracze z obecnej kadry.
Całkowicie się zgadzam. Musi się zapoznać z tym zespołem, nawet jeśli to zapoznanie będzie polegało na oglądaniu meczów na video w słonecznej Kalifornii. I właśnie potem może przyjdzie mu do głowy taki czy inny transfer, kto wie? :wink:
Akarin pisze:Willy wypełni kontrakt albo zostanie sprzedany na rok przed końcem kontraktu.
Czyli właśnie w 2009 r., bo jego kontrakt też kończy się w 2010. Kolejny argument na nie-sprzedawanie Goerlitza :wink:
Akarin pisze:Schweini zostanie niemal na pewno :wink:
Jak wróci do formy, nie ma sprawy. Ale jak dalej będzie grał taką padakę i np. wygryzie go ze składu Sosa albo Altintop, to bym mu podziękował. Mimo przyjścia Klinsmanna. Powtórze to jeszcze raz - mam nadzieję, że ani on ani Poldi nie będą dostawali forów od naszego nowego trenera, tylko dlatego, że są jego dawnymi podopiecznymi z reprezentacji, a decydować będzie forma.

Start nowej rundy tuż tuż :wink: Jutro ostatni poważny sprawdzian - derby Monachium - będzie transmisja na żywo w Sportklubie o 15.30.

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 25 sty 2008, 15:07

Michał M pisze:Niekoniecznie, Klinsmann może np. stwierdzić, że chce takiego albo innego grajka
oczywiście :wink: ale będzie musiał też wybrać piłkarza z którym by się pożegnał :wink: Dlatego myślę, że nie ma co się spodziewać wielu transferów. Być może zrobimy ich maksymalnie dwa- Tim i rezerwowy bramkarz.
Michał M pisze:Powtórze to jeszcze raz - mam nadzieję, że ani on ani Poldi nie będą dostawali forów od naszego nowego trenera, tylko dlatego, że są jego dawnymi podopiecznymi z reprezentacji, a decydować będzie forma.
ja jestem tego niemal pewien, że nie będzie forów. Co jak co, ale nie u Klinsiego :P Nie zdziwię sie też jak Schweini będzie w paru sparingach próbowany na śrokdu, kiedy Tim będzie na lewej stronie grał.
Michał M pisze:Start nowej rundy tuż tuż Wink Jutro ostatni poważny sprawdzian - derby Monachium - będzie transmisja na żywo w Sportklubie o 15.30.
ostatnie 3 spotkanie derbowe w plecy, wiec teraz trzeba wygrać :P jeszcze z nimi na AA nie wygraliśmy :|
Oficjalne info, że Andreas przedłużył kontrakt do 2011 roku:
http://www.fcbayern.t-home.de/de/aktuel ... cbe18bd4dd

A po meczu derbowym już we wtorek gramy na Veltins Arena z Wuppertalem.
Deutschalnd, Gelsenkirchen, Veltins Arena, LaOla Club, Vip places, Wuppertal vs Bayern. Tam będę \o/ :glass: :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 25 sty 2008, 15:17

Akarin pisze: Być może zrobimy ich maksymalnie dwa- Tim i rezerwowy bramkarz.
Niewykluczone, że tak właśnie będzie :wink: A jaką Ulli oszczędność w kasie by zrobił, po ubiegłorocznych wydatkach, no no :P
Akarin pisze:jak Schweini będzie w paru sparingach próbowany na śrokdu, kiedy Tim będzie na lewej stronie grał.
Układ pomocy to dla mnie największa zagadka. Chyba nawet Klinsmann jeszcze nie wie jak ustawi ta formację. Bo co do obrony i ataku to w zasadzie chyba wątpliwości nie ma - tu czwórka w jednej linii, a tam para (Kloni najpewniej) :wink:
Akarin pisze:Tam będę \o/ :glass: :P
Tylko zrób ładne fotki, cobyś mógł się podzielić wrażeniami z kolegami z forum :)

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 30 sty 2008, 21:13

Michał M pisze:Tylko zrób ładne fotki, cobyś mógł się podzielić wrażeniami z kolegami z forum Smile
136 fotek mam :P do tego z 5 filmików, będzie więcej, bo dostanę od faceta który mi te bilety załatwił.

Nie będę owijał w bawełne: było zajebiście. Zaraz opiszę wszystko od wyjazdu z Wuppertalu.

Więc tak:

O godzinie 16:30 wyjechaliśmy z Wuppertalu. Dojechaliśmy do autostrady nr 43, przejechaliśmy jakieś 5 km i korek. Włączamy radio, a tam informacja, że korek pomiędzy Gelsenkirchen a Wupperalem wynosi obecnie (16:30) ok 8 km. Ja sam już zacząłem odczuwać zbliżającą się atmosferę. 45 tysięcy mieszkańców Wuppertalu pojechało na mecz. Jadać (stojąc w korku :P) otaczało mnie mnóstwo fanów WSW w swoich samochodach. Część miała szaliki powywieszane na zewnątrz auta. Jednak co jakiś czas widziało auta z fanami Bayernu. Z samego Wuppertalu wyjechało ponad 100 autobusów załadowanych fanami. Jako, ze i w Dortmundzie był mecz to w radiu co chwila nadawali informacje o korkach. Nasz w międzyczasie sięgnął 16 km. W około było lepiej-5,3,6 km 'stau'. Jako, że zbliżała sie godzina 17 to zdecydowaliśmy się zjechać na autostradę 45 i potem z niej pojechać bezpośrednio do Gelsenkirchen autostradą nr 2. W efekcie czego uniknęliśmy korków i jechaliśmy przez cały czas średnio jakiejś 120 km/h. Zrobiliśmy około 70 km zamiast planowanych 40 czy tam 50, ale za to byliśmy już o 18:05 na miejscu. Parking znaleźliśmy lekkimi kłopotami, ale się udało :P Potem przejście przez bramkę kontrolującą bilety (w końcu cywilizowany kraj i jest czytnik na kod kreskowy :P ) i krótkie 'obmacanie' czy nie mamy nic niebezpiecznego ze sobą (był podział na kolejki mężczyzn i kobiet). Zaraz potem pokazanie biletu obsłudze LaoLa Club, dostałem (każdy dostawał :P ) przepaskę na rękę abym mógł w razie wyjścia wrócić bez okazywania biletu, jedynie pokazywało sie tą opaskę na nadgarstku i bez problemów ponownie się wchodziło. A w środku? Cuda nie widy, raczej sobie wyobrażałem ten LaoLa club jako mniejsze pomieszczenie, a tu zaskoczenie i mnóstwo ludzi w okół mnie i to nawet kibica Schalke spotkałem :P Jedzenia było aż nad to. Gdzie sie nie obejrzalo to jedzenie, każdego rodzaju. Od lodów przez ciasta aż po normalne dania czy też bratwurst. Wszystkiego można było brać ile wlezie :wink: Ledwo się usiadło do stolika a już stała kelnerka/kelner i pytała co do picia. Piwo lało się strumieniami :P (tylko w szklankach :wink: ). Wszystkie jedzenie brało sie samemu, pełna samo obsługa. Wszystko na wzór stołu szwedzkiego. Byłem już co prawda po pizzy, ale i tak pojadłem :P ( no w końcu zapłaciłem za to :P ) Potem, ten najważniejszy moment (jak do tej pory). Wejście na stadion, który był już zapełniony przez jakieś 30 tysięcy ludzi.
Szczerze mówiąc to takiego przeżycia nie da sie opisać, poczułem się jak w niebie. Serce od razu mi podskoczyło do góry :D radość nieporównywalna z niczym innym. Mimo iż płyta boiska była prawie że pusta, stadion niezapełniony nawet w połowie to i tak uczycie było nieziemskie. Zupełnie inaczej wyobrażałem sobie wnętrze tego stadiony, to co widać w telewizji a to co na żywo to dwa inne światy. Na stadionie (przynajmniej ja) nie czułem zupełnie odległości dzielącej mnie od płyty boiska. Z każdego miejsca stadiony widać było piłkarzy i płytę idealnie. Raczej wyobrażałem sobie to jak to widać w telewizji, czyli, że z najdalszych miejsc słabo widać boisko. Jednak te ponad 100 m długości boiska robi swoje :P Wszystko widać jak na dłoni. Na zdjęciach widać to trochę inaczej, dlatego opisuję jak wygląda to w rzeczywistości. Sam obiekt jest duży, wygląda świetnie. Ale wracając do meczu to przed spotkaniem ogłoszono, że w porozumieniu z przedstawicielem DFB i Bayernem postanowiono przesunąć początek spotkania na 19:15. Powód: wielu kibiców Wuppertalu utknęło w korkach i dopiero udało im się na 19:15 przyjechać. Stadion był zapełniony zupełnie: 66 682 (włączając mnie :P ) było na tym meczu. Z czego może z 10 tyś. fanów Bayernu, którzy zajęli miejsca w sektorze gości i wokół niego.Tak wiec i 'naszych' było słychać. Tam gdzie ja siedziałem to było trochę kibiców Bayernu, ale i tak śpiewać się nie dało :P już wystarczyło, ze dziwnie wyglądało kiedy Bayern strzelił bramkę- 3 osoby wokół mnie wstały reszta siedzi i patrzy na nas cieszących sie jak na debili :P Atmosfera była niesamowita. Nordkurve śpiewało co chwila aby tylko wesprzeć WSW albo aby pojechać po Bayernie. Kiedy oni zaśpiewali "Scheiss FC Bayern, Scheiss FC Bayern" to nas odpowiadali "Wir waren Meister, ihr werdet nie" :lol: ogólnie napinka na całego \o/ Dobre było kiedy, w trakcie meczu, przed wykonaniem 5yki, Oli się wnerwił, że piłki są źle napompowane i wykopał jedną leżącą koło niego w trybuny a drugą, którą miał właśnie wykonać 5tke kopnął do sędziego :D sędzia sprawdził piłkę i wyszło, ze jest dobrze napompowana no i Oli dostał żółtko :P Ku uciesze całego stadionu, Oli przy każdym kontakcie z piłką był wygwizdywany, zresztą to dla niego chleb powszedni na wyjazdach :wink: . Głupie tylko było to, że w drugiej połowie zaczeęi nagle rzucać z Nordkurve jakimiś przedmiotami, Oli pozbierał parę, pokazał palcem (postukał się w głowę i coś tam do nich krzyczał) co o tych debilach myśli, pogadał z sędzią i gra toczyła sie dalej. Jeszcze kiedy Franck podchodził do wykonania rogu przy rogu, gdzie siedzieli nasi kibice to słychać było skandowanie "Ribery, Ribery" no i jeszcze kiedy prowadziliśmy już 4:2 i kibicom gospodarzy trochę miny zrzedły to było świetnie słychać kibiców Bayernu śpiewających "O wie is das schon, o wie ist das schon". I były powody aby tak mogli śpiewać. Zaskoczyła mnie obecność Buytena w pierwszy składzie (btw, Micho robi konkurencję Kahnowi i Rense :P bo na rozgrzewce wcielił się w rolę bramkarza :P ). Co do atmosfery na stadionie to była naprawdę rewelacyjna. Ciężko opisać to słowami-to trzeba przeżyć :wink: . Co do meczu, to jak pisałem, zaskoczyła mnie obecność Daniela w pierwszym składzie. Jednak Belg z przebiegu meczu zaprezentował się bardzo dobrze. Wyczyścił wszystko co miał wyczyścić. Dwie bramki dla WSW trochę przypadkowe, ale zacznijmy od początku. Więc od początku przeważaliśmy, Franck na lewej stronie szalał, na prawej był świetny Willy. W końcu można powiedzieć, ze oba skrzydła zaprezentowały sie znakomicie. Willy zagrał świetne zawody, był w defensywie tam gdzie trzeba i w ofensywie również. Dobrze rozumiał sie z Sosą, który schodził również do środka i czasami na lewej. Argentyńczyk naprawdę dobrze spisywał sie w defensywie, parę razy przechwycił piłkę i ruszył z nasza kontrą. Dobra teraz o samym meczu. Zaczęliśmy dobrze, od razu było widać różnicę klas. Wuppertal nie miało szans na przeprowadzenie żadnej akcji. My za to mieliśmy ich parę. I w 14 min. Miro po rogu wykonanym przez Francka strzelił na 1:0, ten gol to był w dużej mierze błąd bramkarza, bo nie wyszedł do piłki tylko pozwolił strzelić łatwą bramkę. Od tamtego czasu wypracowaliśmy sobie parę ładnych akcji, szkoda tylko, że Ze nie trafił na 2:0 po świetnym odegraniu Francka. Ale nie można mieć wszystkiego :P Wuppertal nie dotrzymywało nam kroku. A jednak strzelili w 26 minucie przypadkowego dosć gola i złapali wiatr w żagle. Jednak kiedy kibice Wuppertalu siadali to ja już z powrotem sie cieszyłem, bo Miro wykorzystał ponowny błąd bramkarza i strzelił na 2:1 od pustej bramki. Ale już 2 minuty później znów był remis :| po wolnym, piłka znalazła sie pod nogami któregoś z graczy WSW i temu udało sie dośrodkować nad wyraz dobrze ( :P ), napastnik przedłużył dośrodkowanie głową i potem Saglik na wślizgu wił piłkę do bramki, Oli bez szans. Od tego czasu gra sie wyrównała i nie stworzyliśmy sobie jakiś świetnych sytuacji. Wuppertal poczuło szansę, kibice ich jeszcze bardziej spierali. W przerwie znowu sobie zjadłem :P no i posłuchałem dyskusji o meczu. Druga połowa zaczęła sie znów od naszej przewagi. Byliśmy lepsi i mieliśmy Francka :wink: , który świetnie dośrodkował na głowę Daniela i Belg strzelił bramkę na 3:2 dla nas. 3 minuty potem świetne przejscie Ribery'ego na lewej stronie i dośrodkowanie, lekkie zamieszanie w polu karnym, ale w końcu Luca zawsze jest tam gdzie ma być i 4:2 dla nas :mike: . Potem spiker prosił o wsparcie kibiców dla Wuppertalu, ale oni sie średnio do tego kwalipi. przejęliśmy kontrolę nad spotkaniem i pokazaliśmy naszą klasę. Graliśmy rozważnie, Mark z Ze świetnie w środku, Sosa na prawej z Willym też bardzo dobrze. O lewej stronie mogę napisać: mamy zajebistą lewą stronę. Inaczej ciężko to powiedzieć. Phillip jest genialny i z przodu i z tyłu. Wszystko szło bardzo dobrze, Wuppertal starał się, próbował, ale już po ptokach było :wink: w każdym bądź razie tylko naszej nieskuteczności zawdzięczają to, że strzeliliśmy im tylko 5 bramek. Miro w ataku szalał, cofał się też do pomocy, jak on to zwykle robi i rozgrywał na boki. Wszystko szło ładnie. Potem nawet po zmianach dalej wszystko szło dobrze. Schweini dawał z siebie wszystko aż do samego końca. Bardzo miło widzieć, ze 85 minuta na zegarze, prowadzimy 4:2 i ciągle ciśniemy do przodu. No i efektem była 5 bramka, po świetnym odegraniu piętką przez Sagnola do Hamita, ten poszedł z piłką sam i minął po drodze 3 przeciwników i strzelił z 8 metrów, w sytuacji sam na sam, na 5:2. Zagraliśmy bardzo dobre spotkanie. Niby drużyna z Regionalligi strzeliła nam 2 bramki, ale naprawdę dotrzymywali nam kroku przez jakieś pół godziny. A tak to my byliśmy lepsza drużyną.
Chwale przez cały czas Willy'ego, ale naprawdę on dla mnie był jednym z najlepszych na boisku. Był wszędzie na prawej stronie. I przerzucał kiedy trzeba było, zagrał do tyłu, do środka. Był motorem napędowym prawej strony. Mark w środku z Ze też bardzo dobrze. Lewa strona świetnie. Środek obrony Lucio-Daniel też prezentował sie dobrze. Szczególnie Belg mnie zaskoczył dobrą grą. Po meczu wysłuchałem konferencji prasowej i trochę szczerze mówiąc rozczarowało mnie to, że od razu nasi gracze wyjechali do Monachium. Więc do LaoLa Club przyszli tylko gracze Wuppertalu. Wiec mam zdjęcie z trenerem WSW. Ja w koszulce Bayernu a ten do mnie: "Du hast falsche trickot" a ja mu "Nein, richtige" :P ale i tak dał sobie zrobić zdjęcie :P Najadłem się przed spaniem i wróciliśmy w 40 min do Wuppertalu. 5 rano pobudka, 8 samolot do Wrocka, 12 do Bolesławca i 14 jestem na chacie. \o/
Wyjazd był świetny, trzeba będzie powtórzyć :mike:
:arrow: http://img247.imageshack.us/my.php?imag ... 342uf9.jpg do tego dążę :smile2:

zdjęcie dam juto, bo dzisiaj nie chce mi się już tego wszystkiego ogarniać :P
Ostatnio zmieniony 31 sty 2008, 0:33 przez Akarin, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18635
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2259
Kibicuję: AC Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 30 sty 2008, 22:34

Akarin Twój bilet ?
Jak tak to trzeba być nie złym szczęściarzem i mieć trochę kasy :lol:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 31 sty 2008, 0:15

Bilet jeszcze nie jest mój. Należy on (na razie mam nadzieję :P ) do tego pana, który załatwił mi bilet na mecz z Wuppertalem. Ma 3 bilety na Arminię. Dla siebie, syna i ewentualnie dla mnie o ile zdobędę kasę. A trzeba się liczyć, że to znowu by z 500 zł jeśli, nie więcej, wynosiło. Ale od czego ma się rodzinę i 18stke za tydzień :P

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 31 sty 2008, 9:09

No, no Akarin, gratuluję :spoko: Widzę, że emocji było tyle, że jeszcze Cię to trzyma :wink:

Ja mam nadzieję załapać się na mecz we Frankfurcie. Jutro kumpel wstaje rano i leci na stadion, bo zaczyna się przedsprzedaż - generalnie chętnych jest więcej niż biletów, ale bądźmy dobrej myśli :wink:

Awatar użytkownika
10
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4463
Rejestracja: 05 wrz 2007, 17:11
Reputacja: 622
Lokalizacja: Gawliki Wielkie / Olsztyn
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 10 » 02 lut 2008, 16:11

Czy po meczu z Rostock ktoś kwestionuje jeszcze przydatność Willy'ego w zespole? Uwielbiam patrzeć, jak gra Sagnol - to czysta przyjemność. Najinteligentniej grający boczny obrońca na świecie.

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4572
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 177
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 04 lut 2008, 10:26

Michał M pisze:Ja mam nadzieję załapać się na mecz we Frankfurcie.
Jjjjjjjjjjjjeeeeeeeeeeeeeeeeessssssssssssstttttttttttttttttttttt!!! Jadę na mecz Eintracht-Bayern w połowie kwietnia :jupi: Kumpel mówił, że było cięzko, ale zdobył dla nas bilety :D :D :D
10 pisze:Czy po meczu z Rostock ktoś kwestionuje jeszcze przydatność Willy'ego w zespole?
Nikt tego nie negował :wink: Ale widać po nim, że jeszcze ma w psychice ślady kontuzji - nie podchodzi jeszcze do pojedynków 1:1 tak jak wcześniej. Ale to tylko kwestia czasu, jak sądzę :wink:

Mecz z Hansą - cieszy zwycięstwo i pierwsza połowa. Fantastyczna akcja przy bramce Ribery'ego (to wejście w pole karne Ze Roberto to było coś :shock:), bardzo dobra gra i bramka Toniego; szkoda było jedynie zmarnowanej akcji przez Miro (ogólnie słaby mecz w jego wykonaniu). Ale druga połowa to już jakiś koszmar był - dac się tak zapędzić w kozi róg przez drużynę walczącą o utrzymanie :? Dobrze, że mieliśmy w obronie świetnego (jak zwykle zresztą) Micho - oprócz gola dla Hansy, gdzie w polu karnym zabrakło i jego i Lucio - oraz dobrze stojącą defensywną pomoc (zwłaszcza po wejściu trzeciego DM-a - Ottla). Upewnić się można było za to, że bez Francka o skutecznie grającej ofensywie nie ma mowy. Ani Altintop ani Sosa nie przekonali mnie jako alternatywy na RM. I to mnie trochę martwi, bo za tydzien już Werder, który co prawda niespodziewanie przegrał z Bochum, ale na Allianz Arena na pewno da niezły opór.

Cieszy natomiast zainteresowanie osoba młodszego Kroosa - Felixa 8) Jest on dobrą opcję na 4 napastnika (może jeszcze nie za rok, ale za 2 z pewnością). No i wizyta Klinsmanna w weekend w Monachium - -podobno omawiane były wstępnie kwestie transferowe na nowy sezon - po tym co widziałem w Rostocku, to mam nadzieję, że równiez kwestia prawej ofensywnej pomocy :wink:

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 10 lut 2008, 15:22

10.02.2008 to już dzisiaj :P

Dzisiaj gramy z Zielonymi. Posłuchałem dzisiaj Allofsa w Doppelpassie, ale nic ciekawego na temat meczu nie powiedział. Mówił tylko, że nawet jeśli przegrają to sprawa mistrzostwa i tak nie będzie rozstrzygnięta. Bo tak będzie. Sezon jeszcze jest długi. Dobrze, że będziemy mogli skorzystać z usług Lucio, który wrócił już do treningów. Więc nasza dwójka stoperów będzie grała. W Bremie wypadł jeszcze jeden zawodnik, Pasannen. U nas poza Franckiem nie mamy nikogo kontuzjowanego. Ciekawe na kogo sie zdecyduje Ottmar, normalnie zagrałby Sosa, ale pewnie zacznie na ławie, bo dopiero w piątek po południu wrócił z Argentyny. Micho tak samo, ale on ma pewne miejsce w składzie. Z tego co widziałem w zapowiadanych składach tona Hamita i Schweiniego typują. Mam nadzieje jednak, że Sosa zagra :wink: Reszta składu jest znana :]
Mam nadzieję, że wygramy i powiększymy przewagę do 6 pkt. Trzeba wykorzystać to, że w Werderze jest wielu kontuzjowanych, dwóch najlepszych strzelców nie ma. No i Bayern z HSV potracili pkt, więc im tez można odskoczyć na 8 pkt.

Awatar użytkownika
czeher
Nałogowy hazardzista
Nałogowy hazardzista
Posty: 13636
Rejestracja: 27 lis 2004, 11:05
Reputacja: 1
Lokalizacja: okolice GLIWIC

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czeher » 10 lut 2008, 17:25

Czy ja dobrze widze :shock: albo na bundeslidze w tickerze jest blad :o

W skladzie bowiem widneije ... Ribery :zgon: - czyzby az taka zaslona dymna

Schweiniego wogole w kadrze meczowej nie ma :lol:

U gosci Pasanen

ODPOWIEDZ

Wróć do „Niemcy”