F.C. Barcelona (zbiorczy) - Strona 171

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 19 paź 2005, 19:45

Dombroś pisze:Prawdziwi kibice Barcy:
Arrow Bienias, luk1208, Niggaz (kolejność przypadkowa)(siebie ni wymienię ,ps-oceńcie czy teżnależe do grupy w/w Rolling Eyes ).
wejdź do tematu Arsenalu i napisz ze ja jestem kibicem Arsenalu - proszę proszę proszę. :rotfl2:
ludziom się we łbach poprzewracało :lol:

Dombroś pisze:No poprostu Barca ma zadyszkę i niewychodzą im te mecze.. Odtatni z Depor chociażby
z Depor akurat wszystko im wychodziło oprócz obrony i skuteczności. Nie grali źle - grali nieskutecznie i narażali się na kontry.
Należysz. Kręci Cię to?
jak już się dowiedział - ciekawe co teraz robi :lol: albo nie - nie chcę wiedzieć

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 paź 2005, 21:28

Tomachos pisze:Wydaje mi się, że błędem Barcy jest granie ciagle tym samym schematem, nie w kontekście wychodzenia na mecz w innym ustawieniu, bo mają grac "swoje" ale w przypadku różnych zdażeń boiskowych.
Dobrze Ci się wydaje (albo obaj się mylimy :wink: ). Bez względu na to, czy Barcelona przegrywa, remisuje bądź wygrywa, zawsze gra to samo. Jest to czasem delikatnie mówiąc dziwne.
Tomachos pisze:W każdym zespole (liczącym się w światowej piłce) sa zawodnicy ktorzy moga zmienić charakterystyke gry druzyny a w Dumie katalonii zmiennicy sa poprostu zmiennikami zawodników na tych samych pozycjach:/ Ryjek nie wprowadza podczas meczu zmian taktyki ustawienia!!
Tutaj zwłaszcza ostatnie zdanie jest ważne. Na mnie osobiście Rijkaard praktycznie od zawsze sprawia wrażenie trenera, który tak naprawdę niewiele robi. Wybierze jedenastkę i niech grają. Podczas meczu nie potrafi wpłynąć na zmianę jego przebiegu. Jego zmiany są już dobrze znane. Jego zmiany to czysto kosmetyczne poprawki. Liczy na to, że Messi czy Iniesta zmieną oblicze gry. O ile Leo to cudowne dziecko i może to zrobić to Iniesta tak naprawdę sam nie pociągnie drużyny. Czasem aż prosi się o jakąś zmianę ustawienia czy sposobu konstruowania akcji, ale Ryjek nigdy tego nie robi. Próbował coś z Eto'o na skrzydle, ale to nie wychodzi za dobrze. Czasem Samuel może zejść na skrzydło w ramach wymiany pozycji, ale to tylko czasem.
Tomachos pisze:Wiadomo że jak się wygrywa np. 3 - 1 to nie trzeba atakowac pełna parą, wiadomo najlepsza obroną jest atak, ale nie trzeba w niego angazowac calej drużyny!! ktoś musi asekurować i bronić!!
Tu również masz 100% racji. Barca nie potrafi bronić wyniku innym sposobem jak (standardowo) długim utrzymywaniem się przy piłce i ciągłymi atakami. W dzisiejszej piłce to jednak za mało. Trzeba umieć także bronić się w czystym tego słowa znaczeniu. Akurat w taktyce Barcy to jest bardzo trudne. Gio i Belletti grają zbyt ofensywnie a nie ma na kogo ich zmienić za bardzo. Zmiennicy grają podobnie bo taka jest taktyka. Jedyne wyjście IMHO to skoncentrowanie się bardziej na destrukcji w poczynaniach Deco i Xaviego oraz ewentualnie zmiana van Bommela (jeśli gra) na bardziej defensywnego Edmilsona.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 21 paź 2005, 9:39

Wróciłem po długiej przerwie i szczerze mówiąc, trudno było mi uwierzyć w to co się tu dzieje...Barca jest teraz w małym dołku i co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości..ale nie ma chyba takiego teamu, który od czasu do czasu nie musiałby przez takie coś przechodzić...To może przypominać złuszczanie się (zmianę) skóry u niektórych zwierząt (chyba np. legwany :wink: ) ..ale po tej metamorfozie może być tylko lepiej.. :D teraz najbardziej jest potrzebna jest duża ilość czasu i cierpliwość..i to zarówno cierpliwość u fanów tej najlepszej hiszpańskiej drużyny-> Barcy, jak i u fanów tego stołecznego teamu, którego nazwy przez, wrodzoną grzeczność, na tym topicu nie wymienie..wszyscy wiedzą o kogo chodzi.. :wink: i jako fani hiszpańskiej piłki możemy sobie tylko życzyć, żeby Barca zdążyła wrócić do swojej normalnej (genialnej) formy..dlaczemu?? żeby 19. XI móc być świadkiem kapitalnego widowiska..bo przecież o to w tym chodzi...to tygryski lubią najbardziej :twisted:
Pozdrawiam...

Awatar użytkownika
sebol_fcb
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 17 wrz 2005, 14:32
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stolica Górnego Śląska: KATOWICE

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sebol_fcb » 21 paź 2005, 17:22

adekk pisze:[...]i jako fani hiszpańskiej piłki możemy sobie tylko życzyć, żeby Barca zdążyła wrócić do swojej normalnej (genialnej) formy...
Jutrzejszy mecz z Osasuną będzie ku temu naprawde wyśmienitą okazją. Ostatnio zupełnie niepotrzebnie i w dosyć głupi sposób straciliśmy cenne ligowe punkty (mecz z valencią 2-2 , saragosą 2-2 czy z deportivo 3-3). Dlatego nie widzę innej możliwości jak wygrać jutrzejsze spotkanie. Morale z pewnością wzrosną , a my - kibice Barcy będziemy mieli wreszcie okazję do radości ze zwycięstwa :). Nasza sytuacja w tabeli też powinna ulec poprawie :wink:. Jedyny problem w tym że mecz ten spacerkiem napewno nie będzie :roll:. Wystarczy spojrzeć na tabelę La Liga i odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego. No ale cóż , nie pozostaje naszym piłkarzom nic innego jak wyjśc i wygrać to spotkanie. Myśląc realnie o obronie tytułu , w meczach u siebie zawsze powinno zdobywać się komplet punktów. Mam nadzieję że jutro tak właśnie będzie. VAMOS BARCA ! VAMOOOS !

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 21 paź 2005, 17:37

sebol_fcb pisze:straciliśmy cenne ligowe punkty (mecz z valencią 2-2

Nie powiedział bym że z Valencią 2-2 to strata punktów.... :angry2:
Ale jeżeli ma sie aspiracje mistrzowskie to trzeba wygrywać z każdym przeciwnikiem :smoke:

Z Deportivo to głupia porażka...Ryjek walnął troszkę błedów i nawet przy stanie 3-1 Barca grała barrdzo ofensywnie :angry:

Z Zaragozzą to już inna bajka.. Tak właśnie wygląda mecz jak się zlekceważy przeciwnika... Jest wtedy pare bramek w plecy i trzeba cały mecz odrabiać straty :?

A co do jutrzejszego meczu to racja :wink: . Żadnego przeciwnika nie można lekceważyć... My w tym sezonie limit pecha wyczerpaliśmy i dość już punktów straciliśmy :hardkor2: (ale się zrymowało).

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 21 paź 2005, 17:50

adekk pisze:To może przypominać złuszczanie się (zmianę) skóry u niektórych zwierząt (chyba np. legwany )
Ciekawe co bedzie jak nadejdzie okres godowy...
adekk pisze:teraz najbardziej jest potrzebna jest duża ilość czasu
To chyba masz dziwna teorie, bo czas to jest rzecz, ktorej nie ma prawie w ogole... no chyba, ze chcecie grac w intertoto...
adekk pisze:cierpliwość
A tego to chyba jeszcze mniej jest niz czasu...
adekk pisze:u fanów tej najlepszej hiszpańskiej drużyny-> Barcy
Lekarz zalecil powtarzac to sobie czesto :>
adekk pisze:jak i u fanów tego stołecznego teamu, którego nazwy przez, wrodzoną grzeczność, na tym topicu nie wymienie..wszyscy wiedzą o kogo chodzi..
Atletico :> nie martw sie, juz drugi raz w lidze nie zagracie na VC w tym sezonie...
adekk pisze:to tygryski lubią najbardziej
Zaburzenia osobowosci :>
Dombroś pisze:Z Deportivo to głupia porażka...Ryjek walnął troszkę błedów i nawet przy stanie 3-1 Barca grała barrdzo ofensywnie
Zdanie "kibica" Barcelony... gratuluje... od kiedy im kibicujesz :> minal juz tydzien :>

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 21 paź 2005, 17:58

Krzysztof Jarzyna pisze:Zdanie "kibica" Barcelony... gratuluje... od kiedy im kibicujesz minal juz tydzien

Nie będe się zbytnio rozpisywał bo widać że nie umiesz czytać ze zrozumieniem :maruda: .

Poprawka dla upośledzonych :arrow: Krzysztofa Jarzyny

Chciałem powiedziać że Katalończycy przy wyniku 3-1 za barrdzo chcieli strzelić większą ilość goli...Moim zdaniem powinni wtedy więcej bawić się piłką, i cofnąć się chociaż troszkę do tyłu.

Jeśli chodzi ci o to że Barca gra najbardziej ofensywną piłke na świecie ,to prze sześć lat kibicowania im zorientowałem się :mrgreen:

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 21 paź 2005, 18:06

Dombroś pisze:Nie będe się zbytnio rozpisywał
Idz dalej - nie pisz w ogole...
Dombroś pisze:Poprawka dla upośledzonych Krzysztofa Jarzyny
:lol: :lol: calkiem niezle, niezbyt smieszne, aczkolwiek zauwazalne (byc moze przez pogrubiona czcionke :think: ) w kazdym razie - :brawo: robisz postepy, tylko na drugi raz sprobuj sie tak nie gotowac, bo WP piechota nie chodzi :lol:
Dombroś pisze:Moim zdaniem powinni wtedy więcej bawić się piłką, i cofnąć się chociaż troszkę do tyłu.
Masz wolne weekendy :> Rijkaard chyba potrzebuje fachowego doradztwa...
Dombroś pisze:prze sześć kat kibicowania im
To sie nazywa kibicowanie od kolyski...

Awatar użytkownika
sebol_fcb
Junior
Junior
Posty: 13
Rejestracja: 17 wrz 2005, 14:32
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stolica Górnego Śląska: KATOWICE

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sebol_fcb » 21 paź 2005, 18:41

Dombroś pisze:Nie powiedział bym że z Valencią 2-2 to strata punktów.... :angry2:
Tak więc według Ciebie , wynik remisowy nie wiąże się ze stratą punktów ? Aha :roll:.

Awatar użytkownika
adekk
Pomarańczowy skrytożerca
Posty: 517
Rejestracja: 03 paź 2005, 14:50
Reputacja: 0
Lokalizacja: JKL / Koszmary
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: adekk » 21 paź 2005, 19:55

Krzysztof Jarzyna pisze:Atletico nie martw sie, juz drugi raz w lidze nie zagracie na VC w tym sezonie...
No brawo ..wszyscy oprócz Ciebie... :lol:
Krzysztof Jarzyna pisze:Lekarz zalecil powtarzac to sobie czesto
acha..polecasz mi to jako dobrą radę...no....dobra rada nie jest zła... :lol:

Pozdrawiam...

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 21 paź 2005, 21:39

juz jutro bedziemy znali odpowiedz na pytanie czy Barca ma kryzys?
Bo ja osobiscie uwazam ze nie mają zadnego kryzysu, ale nie grają jeszcze na poziomie do jakiego nas przyzwyczaili :!:
Do składu powraca Giuly i pewnie on zagra od pierwszych minut :D
Ciekawi mnie tez zestawienie defensywy i czy wróci "słaby" Oleguer"?

Awatar użytkownika
Dombroś
Grafomania zaawansowana
Posty: 450
Rejestracja: 03 sie 2005, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: z 13 Dzielnicy ;]

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dombroś » 21 paź 2005, 21:50

sebol_fcb pisze:Tak więc według Ciebie , wynik remisowy nie wiąże się ze stratą punktów ? Aha .

na polskim nie uczyli cie czytać ze zrozumieniem? Nie pisałem niczego coznaczało by że remis z Valencią to nie jest strata punktów :x Napisałem to że remis z Valencią tonie jest zły
wynik :!: :!:

luk1208 chyba żaden Cules nie uważał (a raczej nie powinien) że Barca ma kryzys 8) . Po prostu nie byli w optymalnej formie. A co do jutrzejszego meczu to powrót Giuly'ego to niewątpliwie wzmocni siłe ofensywną. Szczerze mówiąc Belleti denerwóje mnie swoimi kiepskimi dośrodkowaniami :? .
A co do obrony jak już wcześniej pisałem Oleguer'a powinien zastąpić Edmilson. Ale Ryjek uparł się na Oleguera...No ale cóż my nic zmienić nie możemy...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 21 paź 2005, 21:59

Dombroś pisze:Szczerze mówiąc Belleti denerwóje mnie swoimi kiepskimi dośrodkowaniami
Dośrodkowania rzeczywiście słabo mu wychodzą, ale i tak jest bardzo dobry. W meczu z PAO był jednym z lepszych zawodników na boisku.

Co do samego spotkania to niczego twórczego tutaj nie napiszę. Gramy z wiceliderem a co za tym idzie możemy się pożegnać z marzeniami o łatwym meczu. Jeżeli Osasuna tak jak większość drużyn przyjeżdżających na Camp Nou będzie się murować to może być kiepsko. Ostatnimi czasy piłkarze wykazują zapędy masochistyczne i wala głową w mur. Oby w meczu z Osasuną tak nie było. Ciekawe czy zagra Messi. Oleguer pewnie wystąpi. Wielkich zmian w składzie bym się nie spodziewał bo nie w tym tkwi problem. Zawodnicy sami muszą się przełamąć. Nie wydaje mi się, aby Rijkaard potrafił im specjalnie w tym pomóc. Może właśnie wygrana z wiceliderem na własnym boisku przy wspaniałym dopingu będzie takim bodźcem do odzyskania dobrej formy.

Awatar użytkownika
k@li
Visca el Barca!
Posty: 546
Rejestracja: 04 sie 2005, 18:48
Reputacja: 0
Lokalizacja: Ciałem z Nowego Sącza, duszą z Barcelony ...
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: k@li » 21 paź 2005, 22:03

luk1208 pisze:juz jutro bedziemy znali odpowiedz na pytanie czy Barca ma kryzys?
Już dzisiaj znamy odpowiedź na to pytanie, po co się oszukiwać? Nie gramy tak jak powinniśmy i jeżeli dalej tak pójdzie możemy mieć problemy z powtórzeniem sukcesu z poprzedniego sezonu :?
luk1208 pisze:ale nie grają jeszcze na poziomie do jakiego nas przyzwyczaili
No, też racja...
Dombroś pisze: chyba żaden Cules nie uważał (a raczej nie powinien) że Barca ma kryzys
Możesz mi powiedzieć dlaczego? Znalazł się prawdziwy Barcelonismo... :?
Dombroś pisze:Szczerze mówiąc Belleti denerwóje mnie swoimi kiepskimi dośrodkowaniami
Jak już coś to Belletti i denerwuje...
Dombroś pisze:A co do obrony jak już wcześniej pisałem Oleguer'a powinien zastąpić Edmilson.
I tu się zgodze, myśle ze Mister powinien wystawic Edmilsona, moim zdaniem on naprawde zaprezentowałby się lepiej niż słaby Oleguer!
Pozdro.

Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 21 paź 2005, 22:15

Prędzej nadałby się Marquez niż Edmilson, jest moim zdaniem pewniejszy od Brazylijczyka. Myślę, że jutro Barca pokona Osasunę, i mam nadzieję, że pokaże to co naprawde potrafi. Liczę na Ronaldinho, który słabo zagrał z Panathinaikosem. Również Eto'o przydałby się lepszy występ, oby nie marnował takich okazji jak z Grekami.

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”