Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 171

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 26 sie 2006, 20:14

fieldy pisze:Paszti napisał:
..i LM nasza

ulżyło ci?
tak, jeszcze pare takich meczy i moze go zwolnia :roll:

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 26 sie 2006, 20:54

fieldy - Ja wiem, że to widać od paru sezonów. Wenger ma swój trend, to jego etykietka. Jednak trochę doświadczonych graczy by się przydało. Tu idealny byłby Gallas, którym to Arsene się interesuje. Drużyna jest bardzo młoda i nie jest w stanie grać równo...prawa wieku. A teraz widzisz, że spora część piłkarzy o większym stażu nie jest zdolna do gry i młodzi nie podnoszą tego ciężaru. Mieszanka ich z rutyną jest świetna, gożej kiedy ta ich fantazja bierze górę nad czystą taktyką w defensywie. Skoro z bliżej nieokreślonych przyczyn są problemy z trafianiem do siatki, to tyły muszą się wykazywać, bo inaczej widzimy jak jest. Duża przewaga Kanonierów, przy tylko paru akcjach przeciwnika, a wynik jest remisowy lub co gorsza ma miejsce porażka :roll: Czyżby znowu się nastawiali na CL? Tylko żeby nie stracili zbyt dużo w Premiership, bo jeszcze się skończy na PUEFA :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 sie 2006, 21:02

RealFan pisze:Czyżby znowu się nastawiali na CL?
na pewno się nastawiamy na LM, jendak Premierhip wcale nie zamierzamy "oddawać"
Jest wiele czynników, które niekorzystnie wpływają na drużynę:
- kontuzje
- konflikty
- otwarte okienko transferowe, przez co nie wszyscy mogą grać, lub nie chca grać, bo liczą na jakiś transfer.

Przez kontuzje straciliśmy poprzedni sezon w lidze. Teraz niestety wyglada na to, że nic się w tej kwestii nie zmieniło. Dalej przytrafija się liczne urazy, które nie wyleczone do końca powracają po kilku rozegranych meczach.
Nie wiem dlaczego tak jest i wy pewnie też tego nie wiecie, kto wie, czy Wenger zdaje sobie sprawę gdzie popełnił błąd - bo gdyby wiedział, to pewnie już po tamtym sezonie wyciągnałby wnioski i wprowadził odpowiednie zmiany do treningu.

Reyes jest ciagle łączony z hiszpańskimi klubami, Rosicky dopiero co przyszedł, Cole najpierw nie chce u nsa grać, po czym zmienia zdanie i jest gotowy do gry. Piłkarze zamiast wziąć się pożądnie do roboty na treningach - udzielają wywiadów, jak to w drużynie jest źle i opowiadają o atmosferze w szatni.
To wszystko sa małe szczegóły, które jendak w połaczeniu -> powaznie utrudniaja nam grę. I stąd takie a nie inne wyniki.
Co możemy zrobić ? Możemy czekać i mieć nadzieję, że gdy Titi wróci do pełnej formy - wszystko zacznie się układać.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 26 sie 2006, 21:11

Dokładne. Zgadzam się w 100% z fieldym. Mam tylko nadzieję że po zamknięciu okna transferowego w końcu będziemy mogli skupić się tylko i wyłącznie na wygrywaniu :wink:

A teraz parę słów o meczu:
po pierwszym gwizku można powiedzieć że mieliśmy przewagę jednak jak zwykle brak skuteczności. Słupek Van Persiego, kilka strzałów obok bramki, głupie straty. Manchester grał głównie z kontry co zaowocowało rzutem karnym pod koniec pierwszej połowy. Oczywiście jedenastka została zamieniona na bramkę, która później okazała się jedyną w tym spotkaniu. Drugiej połowy nawet nie chcę mi się opisywać, bo po prostu nie ma czego. Zupełny brak pomysłu na grę. Zaczęliśmy od strzałów z dystansu, następnie przeszliśmy w dośrodkowania, później długie podania z ominięciem drugiej linii a mecz skończyliśmy na beznadziejnych stratach piłki. Jedyny gracz zasługujący na wyróżnienie (nie mylić z pochwałą) jest Robin. To tyle. Więcej nie napisze, bo nie ma o czym.

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 26 sie 2006, 21:13

fieldy pisze:ależ on nie ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy, lista kontuzjowanych zawodników jest bardzo długa.
Clichy, Lauren, Diaby, Freddie, Reyes [Rosicky - do wczoraj też] Senderos,
Wiec jeśli tak powie, to co śmiesznego w tym będzie ? Przeciez to jest prawda. I ma to duze odbicie w wynikach drużyny.
Clichy z pewnoscia moglby wniesc duzo do zespolu, Senderos IMO jest za slaby na pierwszy sklad, choc to duze oslabienie, jak na kadre ktora dysponuje Arsenal, Reyes i Ljungberg to bardzo powazne uchybienia w ekipie Ganers

z kolei od Laurena lepszy jest obecnie Eboue, Diaby jest bez najmniejszych moich watpliwosci za slaby na Arsenal i powinien ogrywac sie w Crystal Palace czy innym Sunderlandzie

czy jednak Wenger nie mogl przewidziec, ze dojdzie do takiej sytuacji? wiekszosc z tych pilkarzy, jest juz kontuzjowana od dosc dlugiego czasu. nadal nie ma za to zadnych transferow. jedynym zakupionym pilkarzem jest Rosicky, ktory nie wyroznial sie w niezbyt mocarnej Bundeslidze, nie jest takze skrzydlowym, tylko srodkowym ofensywnym pomocnikiem grajacym na typowej pozycji "mediapunta" i w Borrusi Dortmund i w reprezentacji Czech (a bedzie ustawiany przez Wengera na skrzydle, bo Cesc i Gilberto maja pewne miejsce skladzie). do tego jest to pilkarz o podobnej charakterystyce do Hleba. ciekawi mnie czemu Wenger sprzedal w zwiazku z tym Pennanta?

po slabiutkim sezonie w Premiership (LM to w pewnym sensie loteria) i duzym prawdopodobienstwie sprzedania kolejnych pilkarzy, nie moze byc co oczywiste lepiej - ba, musi byc gorzej
fieldy pisze:Prawda - nie sa to piłkarze, którzy gwarantują sukcesy na dzień dzisiejszy, jednak jak widadomo, kilku ma kontuzję, 2 obrońców odeszło [lub odejdzie w najbliższej przyszłosci] Wiec Wenger gra tymi, których ma do dyspoycji na dzień dzisiejszy.
no to niech dalej nimi gra i nie robi transferow, to bedzie mial takie wyniki jakie ma obecnie. prosze bardzo. tylko niech nie mowi, ze ma druzyne, ktora "spokojnie moze walczyc o mistrzostwo" i transfery "moga byc, ale nie musza". bo moze to na dzien dzisiejszy powiedziec tylko kompletny laik i dyletant, ewentualnie niepoprawny optymista. z tymi pilkarzami Arsenal wygra Premiership najszybciej za okolo 10 lat


prawda jest smutna: Arsenal zanotowal najgorszy start w Premiership od 15 lat

jezeli ktos chce to sobie tlumaczyc kontuzjami, niech sobie tlumaczy. wroca kontuzjowani i wyniki beda podobne

i zeby nie bylo - nie uwazam Wengera za slabego trenera. mysle po prostu, ze tak jak Perez niegdys uwierzyl, ze pilkarzami w podeszlym wieku, ktorzy kiedys byli najlepsi na swiecie badz byli w czolowce najlepszych, mimo ich slabnacej formy i umiejetnosci bedzie w stanie dalej wygrywac (brak zmiany pokoleniowej), tak Wenger uwierzyl w sile i mocarnosc swoich mlodych pilkarzy (w wiekszosci poniekad bardzo zdolnych), bardzo rzadko robiac jakies wielkie transfery. a niestety w obecnym futbolu takie postepowanie i ogladanie mlodych pilkarzy podpierdzielonych komus ze szkolki i nikomu wczesniej nieznanych moze robic wrazenie, ale wiekszych sukcesow nie ma co oczekiwac. cos jak w Ajaxie Amsterdam (tyle ze oni wychowankow u nikogo nie musza wyszukiwac xD)

reasumujac, tak wyglada moj poglad na obecny Arsenal

Gallas i Ribery przybywajcie :] (wolanie na pustynii :lol2:)
Ostatnio zmieniony 26 sie 2006, 21:21 przez Nurni Flowenol, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 26 sie 2006, 21:14

Z tymi kontuzjami to jest bardzo dziwna sprawa. Może Wenger powinien coś zmienić w treningach? :roll: Trudno powiedzieć, bo raczej ten "szpital" przez parę sezonów nie ciągnie się tylko i wyłącznie przez okrutny los. Coś musi tkwić w przygotowaniu zawodników, a może mają oni poprostu predyspozycje do urazów...wtedy to już niewiele można poradzić.
fieldy pisze:otwarte okienko transferowe, przez co nie wszyscy mogą grać, lub nie chca grać, bo liczą na jakiś transfer.
hmmm...to chyba dotyczyło tylko eliminacji do LM :roll: Gra w lidze niczego nie przekreśla. Nie chce grać? No tak Ashley coś takiego gadał. Trzeba mu wymierzyć karę za to, że nie chce grać i psuje atmosferę w zespole :lol: Tak zawodowy piłkarz, który dostaje grube pieniądze tylko za to, że kopie sobie futbolówkę postępować nie powinien...gdzie tu tęperówka Wenger'a? Powinien coś z takimi zrobić. Coś jednak pewnie miało miejsce, skoro Cole zmienił zdanie. Parę gorzkich słów :> Groźba gry w rezerwach :> Chłopak pomyślał w końcu.
fieldy pisze:Możemy czekać i mieć nadzieję, że gdy Titi wróci do pełnej formy - wszystko zacznie się układać.
Ach najgorsza jest ta bezradność :roll:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 26 sie 2006, 22:47

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Clichy z pewnoscia moglby wniesc duzo do zespolu, Senderos IMO jest za slaby na pierwszy sklad, choc to duze oslabienie
Senderos nie jest już tym piłkarzem, który młody, niedoświadczony wchodził na ostatnie minuty za Sol'a. Teraz on jet podstawowym obrońcom i u boku Kolo Toure czyni stałe postępy. Został nawet wybrany najlepszym piłkarzem w swoim kraju, niby Szwajcaria do potęg się nie zalicza, ale zawsze świadczy to o postępie jaki ten piłkarz poczynił. Teraz takim piłkarzem [stopniowo wprowadzanym do składu] jest Djoiurou, który tez już grał na mundialu, który gra coraz częsciej w składzie kanonierów [obecnie cały czas, przez kontuzję Senderosa]
Nie zgadzam sie ze stwierdzeniem, ze Senderos jest za słaby na pierwszy skład.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:Diaby jest bez najmniejszych moich watpliwosci za slaby na Arsenal i powinien ogrywac sie w Crystal Palace czy innym Sunderlandzie
Do Sunderlandu raczej nie pójdzie bo by chyba nie dogadał się z piłkarzem, który zafundował mu złamanie noi i 8 miesięczny odpoczynek od futbolu. Mógłby zostać wypożyczony, oczywiscie, tak jak wielu naszych młodych piłkarzy [którzy daja sobie znakomicie rade w Championship League], ale z drugiej strony Diaby znajduje się w pierwszym skałdzie Arsenalu [nie tak jak Bendtner, Lupoli, Larsson, czy Muamba, którzy zostali wypożyczeni] kilka meczy w pierwszym składzie już zagrał i dawał sobie radę, po kilka minut, czasem wiecej, był ciągle z pierwszą drużyną, czuł atmosferę wielkeij piłki, a w słabym klubie II ligi ? będzie wyróżniającą się postacią, ale być moze nie będzie czynił takich postępów, jak być może poczyni w szerokiej kadrze Arsenalu
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:czy jednak Wenger nie mogl przewidziec, ze dojdzie do takiej sytuacji? wiekszosc z tych pilkarzy, jest juz kontuzjowana od dosc dlugiego czasu. nadal nie ma za to zadnych transferow
mógł przewidzieć, a nawet powinien. Nie wiem dlaczego do tej pory nie sprowadził zadnego środkowego obrońcy.
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:no to niech dalej nimi gra i nie robi transferow, to bedzie mial takie wyniki jakie ma obecnie. prosze bardzo. tylko niech nie mowi, ze ma druzyne, ktora "spokojnie moze walczyc o mistrzostwo" i transfery "moga byc, ale nie musza".
napisz to do niego. Ja nie mam wpływu na to co mówi Wenger
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:jezeli ktos chce to sobie tlumaczyc kontuzjami, niech sobie tlumaczy. wroca kontuzjowani i wyniki beda podobne
Chcesz powiedzieć, ze jak grać będzie Clichy[ewentualnie Cole], bądź Flamini zamiast Hoyte'a, Reyes na lewej stronie pomocy, Rosicky w środku z Cescem, obaj przed Gilberto, a z prawej strony Ljungberg, kiedy bedą grać z wysuniętym Henrym - też przegrywać będą z zespołami klasy ManCity, czy Aston Villa ?
RealFan pisze:hmmm...to chyba dotyczyło tylko eliminacji do LM
miałem na myśli Cole'a którego przyszłosć dalej nie jest znana, kontuzji nie ma, a nie gra, czeka na transfer. Zamknie się okienko, zostanie i będzie gral - albo odejdzie. Ale przynajmniej będzie sprawa rozwiązana i nie trzeba będzie się tym już przejmować.

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 26 sie 2006, 23:41

Druga kolejka, a Arsenal z zaledwie jednym punktem na koncie :roll: No cóż, mimo dzisiejszej porażki nie skreślałbym już tak od razu Kanonierów z walki o mistrzostwo. Okazji do rehabilitacji będzie jeszcze sporo i mam nadzieję, że pierwsze niepowodzenia będą nawozem przyszłych sukcesów (co za złota myśl :lol: )

Więcej napiszę jak dostanę skróty z dzisiejszego spotkania :wink:

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 26 sie 2006, 23:52

fieldy pisze:Tymon Jagła (Deco_10) napisał:
czy jednak Wenger nie mogl przewidziec, ze dojdzie do takiej sytuacji? wiekszosc z tych pilkarzy, jest juz kontuzjowana od dosc dlugiego czasu. nadal nie ma za to zadnych transferow

mógł przewidzieć, a nawet powinien. Nie wiem dlaczego do tej pory nie sprowadził zadnego środkowego obrońcy.
Hmm... przedziwne jest to, że chyba wszyscy piłkarze z pierwszej 11 Arsenalu mają przynajmniej 1 kontuzje w sezonie (niektórzy nawet i więcej) tylko oprócz Toure.. To nie może być przypadek/pech/zrzadzenie losu... Albo złe przygotowanie do sezonu albo wina fizjo...

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Nurni Flowenol » 27 sie 2006, 0:07

Wenger po meczu:

"Nie jestem pewien, czy to byłby dobry pomysł, zmieniać naszą politykę transferową po jednym nieudanym meczu" :lol2: :lol2:

"Ciągle uważam, że ten zespół jest bardzo mocny i chce osiągnąć bardzo wiele grając jak najlepiej" :lol2: :lol2:

"Jeżeli sądzicie, że mamy pieniądze na transfery tylko wtedy, kiedy ktoś od nas odejdzie, to jesteście w błędzie"

"Mogę kupować zawodników w zimę, mogę ich kupić i teraz" - to czemu ich nie kupuje???


przepraszam, ale nie moglem sie powstrzymac : )

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 27 sie 2006, 0:47

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:przepraszam, ale nie moglem sie powstrzymac : )
Nie martw się, ja też padlem jak to zobaczyłem :0

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 27 sie 2006, 10:01

Tymon Jagła (Deco_10) pisze:przepraszam, ale nie moglem sie powstrzymac : )
nie szkodzi, trzeba się czymś zająć jak własna drużyna baty dostaje :P

widzę, że obaj nie przepadacie za Wengerem, czesto widzę cytaty, dzięki którym potwierdzacie swoja błedna opinię o tym, ze Wenger jest ślepo zapatrzony w swoich piłkarzy i nie widzi błedów jakie popełniają.
Ja też kilka jego wypowiedzi po meczu znalazłem.
Mówił o problemie jakim jest skuteczność. Wspomniał, że przez głupie błedy w obronie tracimy gole, zaznaczył jendak, ze w piłkarzach drzemie duży potencjał i że jeśli uda się wyeliminować błedy - mecze będą wyglądały zupełnie inaczej.
"We have to be realistic, we didn't score, conceded and made a mistake and were punished for that." // źródło -> jak widzisz Wenger dostrzega błedy, a że wierzy w zespół, ze będzie lepiej ? to źle ? czy to jest coś niezwykłego ?
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:"Nie jestem pewien, czy to byłby dobry pomysł, zmieniać naszą politykę transferową po jednym nieudanym meczu" Lol Lol

"Ciągle uważam, że ten zespół jest bardzo mocny i chce osiągnąć bardzo wiele grając jak najlepiej" Lol Lol

"Jeżeli sądzicie, że mamy pieniądze na transfery tylko wtedy, kiedy ktoś od nas odejdzie, to jesteście w błędzie"

"Mogę kupować zawodników w zimę, mogę ich kupić i teraz"
nie widziałem wczoraj tych wypowiedzi - mógłbyś podać źródło ?
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:"Nie jestem pewien, czy to byłby dobry pomysł, zmieniać naszą politykę transferową po jednym nieudanym meczu"
na jednym z polskich serwisów [nie tam, gdzie Pasztet działa] znalazłem podobne cytaty [źródła też nie podają]

nie wiem co ciebie tak tu rozbawiło ? że Wenger nie chce kupić lewego obrońcy po porażce ?
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:"Ciągle uważam, że ten zespół jest bardzo mocny i chce osiągnąć bardzo wiele grając jak najlepiej"
i jeszcze raz - co w tym zabawnego ? [jeśli dokładnie tak brzmiały słowa Wengera ? ] wierzy w zespół, widiz potencjał i wie, że zespół "chce osiągnąć bardzo wiele"
Tymon Jagła (Deco_10) pisze:"Mogę kupować zawodników w zimę, mogę ich kupić i teraz" - to czemu ich nie kupuje???
Mówiąć, ze może ich kupować, miał na myśli to, że nie musi dostać pieniędzy za Reyesa, czy Cole'a żeby mieć fundusze, aby kogos pozyskac w ich miejsce. Bo pieniądze ma. Jednak na chwilę obecną nie wiadomo jeszcze, czy Cole, oraz Reyes zostana w klubie czy odejdą. Więc gdyby Cole został, a on kupiłby dobrego lewego obrońcę - to któryś musiałby siedzieć na ławie. I to jest ta polityka transferowa, której Wenger nie chce zmieniać - Arsenal to nie Chelsea, żeby na kazdej pozycji było po 3,4 graczy. Bo przecież jak wyzdrowieje Clichy - to tez będzie chciał grać, a Francuz akurat jets gotowy do gry [kiedy tylko jest zdrowy] I po raz kolejny zmieniona byłaby polityka transferowa - bo młody talent, który ciągle się rozwija, nagle musiałby przestać grać - albo by odszedł, co byłoby dużą strata, albo by został wypożyczony i grałby w II lidze [przy czym jego rozwój na pewno byłby wolniejszy] albo siedziałby na trybunach i też nic dobrego by z tego nie wyszło.
Jeśli chodzi o środek obrony to ... Curtis Davies był za drogi, Wenegr nie da za 20 latka takich pieniedzy. Za Gallasa złożył ofertę, która została odrzucona, widać Jose chciał mu odpłacić za Cole'a. Zresztą nie jest tajemnicą, ze Mourinho ne chciał aby Gallas odszedł do Arsenalu.


Nie martw się, ja też padlem jak to zobaczyłem :0
jak zwykle szalenie dużo wniosłeś do tematu :?

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 27 sie 2006, 11:08

fieldy pisze:jak zwykle szalenie dużo wniosłeś do tematu
jak ci sie cos nie podoba to kliknij na niebieski kwadracik... :roll:
nie wiem co ciebie tak tu rozbawiło ? że Wenger nie chce kupić lewego obrońcy po porażce ?
Tu nie chodzi o tą porażkę, tylko o to jak gra Hoyte... Jak już pisałem z Villa nie zachwycal, teraz zawalił mecz, a co bedzie jak przyjdzie nam się mierzyć z silniejszymi rywalami (nasi dotychczasowi rywale to jakby nie bylo sredniaki ligowe)?? Dlaczego Wenger nie wystawi Flaminiego, który spisywal się na tej pozycji lepiej od nie jednego obrońcy (przykład: Hoyte)..

Niech młodzi dostają szansę ale nie w meczach o punkty... można ich zawsze wypozyczyć albo dać pograć tak jak dotąd w CC..

Kupienie obrońcy jest ważne, ale w obecnej chwili bardziej potrzebny może okazać się zakup napastnika ( :!: ).. i to takiego jakiego u nas nie ma - takiego w stylu RvN co nie boi sie uderzyc na bramkę i nie wymienia na 16 metrze 20 podań...

Mam ndzieję że Wenger coś z tym zrobi bo jak tak dalej pójdzie to... :?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 27 sie 2006, 11:16

Paszti pisze: takiego w stylu RvN co nie boi sie uderzyc na bramkę i nie wymienia na 16 metrze 20 podań

Sęk w tym, że już takiego mamy. Adebayor nie cofa się po piłkę, nie rozgrywa a zazwyczaj tylko czeka na podanie. Jeżeli oglądałeś mecz z Aston Villą czy nawet z Dynamem to powinieneś wiedzieć, że Emmanuel często strzela z dystansu, często potrafi znaleźć się w polu karnym na 'dostaw nogę', ale... skuteczność. I to tutaj leży nasz problem IMO.

Skoro już piszecie o wzmocnieniach to jedyne czego nam teraz trzeba to pozyskanie obrońcy. Ze wszystkich obecnych opcji najbardziej przemawia do mnie wymiana Cole--->Gallas, ponieważ z Ashleya i tak zbyt dużego pożytku nie mamy, a William z całą pewnością rozwiązałby nasze problemy w obronie. Środek defensywy Toure---Gallas wygląda bardzo imponujący i nie będę ukrywał, że liczę na ten transfer :wink:

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 27 sie 2006, 11:24

RóżA pisze:Adebayor nie cofa się po piłkę, nie rozgrywa a zazwyczaj tylko czeka na podanie.
Z tego co czytałem, to wczoraj po wejściu na boisko bardziej grał w pomocy niż w obronie... Z resztą w meczu z AV widziałem jak parę razy rozgrywał piłkę z pozycji Cesca ( :shock: )
RóżA pisze:że Emmanuel często strzela z dystansu,
:shock: serio nie wiedziałem o tym, nawet w meczu z AV chyba nie oddal zadnego strzalu z poza "16" :shock:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”