O przepraszam, zyski z odpadnięcia liczy(ł) w poprzednim sezonie presidente Sandro Rosell. Barcelona osiągnęła w poprzednim sezonie 40 mln zysku m.in dlatego, że nie trzeba było wypłacać premii za ewentualne zdobycie LM.sickstick pisze: grzegorzfcb liczy zyski z odpadnięcia
W tym sezonie pewnie odpadniemy wcześniej, więc mniej kasy z transmisji od UEFA wpadnie.
Pewnie też oszczędzimy na zmiennych za Alexisa.
A skąd pesymizm ? Kto oglądał meczy Barcy z Valencią, Milanem, Sevillą, Realem to powiniem widzieć co się dzieje. Niemoc, marazm i brak impulsu z ławki
Oczywiście z Milanem może zdarzyć się "cud", ot Barca strzeli w pierwszym kwadransie, Rossonerim zaczną trząść się kolana i coś jeszcze wpadnie.
Ale co potem ?
Juve, Bayern, United/Real są na dziś poza zasięgiem
edit: Xavi prawdopodobnie nie zagra z Milanem.
Fakt, był w ostatnich 2 meczach w słabej formie i wiele by nie poógł, ale to też wina sztabu szkoleniowego
Wystawiono go na SS tuż po kontuzji. Niepotrzebne ryzyko bo to nie był mecz o życie
Z Real zagrał na painkilerach i zagrał słabo.
Teraz nie zagra wcale a pewnie by się z Milanem(w formie) przydał.
I jak tu być optymistą skoro Roura sam sobie rzuca kłody pod nogi ?








