FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1702

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 01 mar 2013, 19:47

sickstick pisze: grzegorzfcb liczy zyski z odpadnięcia
O przepraszam, zyski z odpadnięcia liczy(ł) w poprzednim sezonie presidente Sandro Rosell. Barcelona osiągnęła w poprzednim sezonie 40 mln zysku m.in dlatego, że nie trzeba było wypłacać premii za ewentualne zdobycie LM.
W tym sezonie pewnie odpadniemy wcześniej, więc mniej kasy z transmisji od UEFA wpadnie.
Pewnie też oszczędzimy na zmiennych za Alexisa.

A skąd pesymizm ? Kto oglądał meczy Barcy z Valencią, Milanem, Sevillą, Realem to powiniem widzieć co się dzieje. Niemoc, marazm i brak impulsu z ławki

Oczywiście z Milanem może zdarzyć się "cud", ot Barca strzeli w pierwszym kwadransie, Rossonerim zaczną trząść się kolana i coś jeszcze wpadnie.
Ale co potem ?
Juve, Bayern, United/Real są na dziś poza zasięgiem

edit: Xavi prawdopodobnie nie zagra z Milanem.
Fakt, był w ostatnich 2 meczach w słabej formie i wiele by nie poógł, ale to też wina sztabu szkoleniowego
Wystawiono go na SS tuż po kontuzji. Niepotrzebne ryzyko bo to nie był mecz o życie
Z Real zagrał na painkilerach i zagrał słabo.
Teraz nie zagra wcale a pewnie by się z Milanem(w formie) przydał.
I jak tu być optymistą skoro Roura sam sobie rzuca kłody pod nogi ?

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 mar 2013, 20:13

Ja się przychylam do zdania Andersa tyle, że szanse na awans IMO wynoszą 60/40 dla Milanu. Także nie rozumiem aż takiego pesymizmu kibiców Barcelony. A już pisanie co dalej zrobi z wami Juve czy Bayern bo dziś jesteście w kryzysie jest moim zdaniem kompletnie pozbawione sensu. Tym tropem w pierwszych miesiącach sezonu kibice Milanu powinni marzyć żeby nie wyjść z grupy LM bo Barca zrobi z nimi dwucyfrówkę. Co roku w tym okresie macie dołek, pierwszy raz odbija się to tak dotkliwie na waszych wynikach ale dziwi mnie brak wiary i tak kategoryczne przekreślanie swojej drużyny już teraz. Tym bardziej, że nie mówimy o jakimś przeciętnym zespole tylko o Barcelonie, która nagle po kilku przegranych, o dziwo, głównie wśród własnych kibiców z pewniaka do wygrania wszystkiego spadła do peletonu goniącego czołówkę. Bez przesady, to, że macie teraz słabszy okres nie znaczy, że tak samo kopać się w czoło będziecie za miesiąc czy dwa.

Jasne, zgadza się, nie macie w tej chwili wielu powodów do optymizmu, gra się nie klei, zastępca Tito kompletnie nie potrafi się odnaleźć a kluczowe ogniwa zgubiły formę. Mimo wszystko to jednak Barcelona, której może wystarczyć jeden dobry mecz z Milanem czy Realem żeby się odbudować. Potencjał sportowy tego zespołu jest wciąż ogromny. Jak wspomniano wyżej, wystarczy, że mecz im się ułoży, ktokolwiek w Milanie pęknie w pierwszych 15-20 minutach i coś wpadnie dla Barcelony a IMO już Katalończycy będą bardzo blisko.

Zresztą wystarczy popatrzeć na waszych obecnych rywali w LM. Przed dwumeczem nawet fani Milanu mogli tylko popukać się w głowę jeśli ktoś twierdził, że ich pupile przejdą Barcę, teraz nastroje są całkiem inne. Jak dla mnie sprawa jest jak najbardziej otwarta, wiadomo co zagra Milan, zagadką jest jak dobrze zagra i czy zdąży obudzić się Barcelona.

Awatar użytkownika
barcelowicz
Skład B
Skład B
Posty: 82
Rejestracja: 06 sty 2012, 15:31
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: barcelowicz » 01 mar 2013, 20:20

Pozwolę sobie rzucić nutkę optymizmu. 7:1, 3:1, 4:0, 5:2 - wiecie co to jest? Ostatnie wyniki rewanżów w 1/8 finału na CN. Tylko do jednego z tych meczów podchodziliśmy pewni swego, pozostałe były poprzedzone [ch**] na wyjazdach. Tylko jeden z rezultatów nie daje nam awansu, ale w tamtym meczu Almunia miał dzień konia, Villa z Afellayem marnowali patelnie na potęgę, a rywale nie oddali strzału na bramkę. Wiem, że po naszych ostatnich występach pojawiło się wiele niepewności, ale trzeba wierzyć.
A absencja Xaviego w naszych szeregach w takiej formie nie martwi mnie szczególnie, bo Cesc z Iniestą tworzyli w tym sezonie. największe spektakle w środku pola. Obaj mają coś co będzie na Milan bardziej potrzebne niż opanowanie i chirurgiczna precyzja Creusa, czyli zmysł do szybkiej gry i nieraz bezczelne parcie na bramkę rywala. Brak Xaviego to większe szanse, że Iniesta wróci do środka, a Messi będzie miał obok siebie egzekutora (czyt. Dejwid Bizia).
VAMOS A WEMBLEY :)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 mar 2013, 20:27

barcelowicz pisze:ale w tamtym meczu Almunia miał dzień konia
Nie tylko Almunia miał dzień konia... sędzia też.

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Morrow » 01 mar 2013, 20:29

Też miałem o tym pisać, że paradoksalnie absencja Xaviego może okazać się waszym atutem bo zagubiony Roura będzie zwyczajnie zmuszony zestawić to w inny niż dotychczas zły sposób i może okazać się to dla Katalończyków zbawienne.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8666
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 01 mar 2013, 20:33

barcelowicz pisze:Pozwolę sobie rzucić nutkę optymizmu. 7:1, 3:1, 4:0, 5:2 - wiecie co to jest? Ostatnie wyniki rewanżów w 1/8 finału na CN.
Rywali byś jeszcze podał :) Bo niby wszystko wygląda pięknie, a jednak.

Kluczowy momentem rewanżu będzie pierwsze 20 minut meczu. Jeśli Milan nic nie straci to będzie dobrze.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 01 mar 2013, 20:40

Oczywiście, że jesteśmy w stanie wyeliminować Milan. Na Camp Nou na pewno nie będzie im tak łatwo jak w Mediolanie. Rzygać chce mi się czytając kolejne idiotyczne posty niektórych użytkowników w tym temacie. Przechodzicie samych siebie.
Jesteśmy lepszą ekipą, mamy lepszy skład i przewagę własnego boiska. Jeżeli będzie trzeba to jesteśmy w stanie wcisnąć im i 4 i 5 bramek.
Szkoda tylko, że nie mogę pojechać na ten mecz, bo genialnie byłoby zobaczyć zbliżającą się remontadę !

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 mar 2013, 21:02

BarcaQzYN, bardzo fajny post. Naprawdę. Śmiać mi się chce z lamentów niektórych kibiców, jak baby. :roll: Nawet gdyby Barcelona na papierze miała słabszą kadrę to przy wyniku 2:0 na wyjeździe i późniejszym rewanżu u siebie trzeba wierzyć w sukces swojej drużyny. Na pewno to nie będzie łatwy mecz, ale mając w składzie tak doświadczonych zawodników, mistrzów świata, którzy mogą się wspiąć na wyżyny swoich umiejętności w tak ważnym dla nich meczu, jakiekolwiek wątpienie w drużynę jest po prostu śmieszne.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6270
Kibicuję: 4rsenal

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 mar 2013, 21:08

Mirek15 pisze:Kluczowy momentem rewanżu będzie pierwsze 20 minut meczu. Jeśli Milan nic nie straci to będzie dobrze.
Ja pamiętam półfinał z Interem, gdzie Inter w pewnym momencie rewanżu był praktycznie pewny, lecz w samej końcówce o mały włos Barca by awansowała. Sytuacja z golem Bojana, który oczywiście prawidłowo został nieuznany, ale ręka była wtedy bardzo ciężka do zauważenia i myślę że 6 na 10 sędziów by jej nie zauważyło - czyli Barca by awansowała. Jak dla mnie nawet w 80 minucie przy stanie 0:0 będzie bardzo gorąco. Jedyny scenariusz na 'brak emocji' to szybko gol dla Milan - wtedy prócz 4 bramek do odrobienia bardzo w dół mogą pójść morale graczy Barcelony.

Pełne poparcie dla BarcaQzYN.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 01 mar 2013, 21:26

No cóż QzYN zdecydowanie przedstawia punkt widzenia, który mam nadzieję po meczu będzie obwołany proroctwem :)

Ja tam zaraz po meczu na SS stwierdziłem, że fajnie by było pojechać na rewanż bo się Manita szykuje. Ale po spotkaniu z Realem mi się jakoś nastrój pogorszył.
I przy takim zamierzam pozostać, bo kiedy ostatnio byłem absolutnie i bezdyskusyjnie pewien, że odrobią to skończyło tytułem dla Interu...

Kadrę mamy nieporównywalnie lepszą i zgadzam się, że absencja Xaviego może wyjść na dobre (co nie zmienia fakty, że doprowadzenie do takiej sytuacji przez wystawianie go na tabletach z Realem to skrajny idiotyzm).
Ale ja mimo wszytko nie zamierzam się nastawiać. A przynajmniej nie będę się nastawiał oficialnie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 20035
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 730

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 01 mar 2013, 21:59

Z jednej strony śmieszą mnie posty tych co już skreślają Barcelonę a z drugiej strony tych co przewidują niemal pewną manitę. Oczywiście Barcelona ma silniejszą kadrę, ale historia spotkań ekip w ostatnim czasie pokazuje, że mimo iż niemal w każdym meczu przewiduje się dla nas wpierdol to pokazujemy, że jesteśmy niezwykle niewygodnym rywalem dla Dumy Katalonii.

W tamtym sezonie mając lepsze indywidualności, ale imho słabszą drużynę strzeliliśmy 3 bramki na Camp Nou grając bardzo dobrze. Mimo iż przegraliśmy rewanż (kilka słabych decyzji sędziego) to w ani jednym spotkaniu w ostatnich czasach nie było nawet blisko manity.

Osobiście wydaje mi się, że wielu uważa wynik na SS za jakiś wypadek co jest błędem, bo Milan na przestrzeni ostatnich lat pokazał, że potrafi niwelować to co ma najlepsze Barcelona.

Podstawowe są dwa pytania - czy Milan jest w stanie zagrać tak jak na SS i czy Barcelona się podniesie. Na razie bliżej jestem stwierdzenia, że to Milan stać na taki mecz jak na SS. Nie winniłbym słabej postawy Dumy Katalonii tylko tym, że zawsze w tym okresie grają słabiej.

Nie można wykluczyć żadnego rezultatu, ale gdyby tylko liczyła się klasa graczy to ten dwumecz już byłby dawno rozstrzygnięty a tak nie jest. Nie porównywałbym do meczu sprzed roku z Arsenalem. Zupełnie inna drużyna, inna mentalność.
Ostatnio zmieniony 01 mar 2013, 22:07 przez mete, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Rezus
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 16309
Rejestracja: 11 wrz 2007, 13:52
Reputacja: 2897
Lokalizacja: Piekło

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Rezus » 01 mar 2013, 22:01

Ja tych gejowskich hiszpańskich klimatów nie ogarniam ale niech mi ktoś przetłumaczy na polski co oznacza manita, remontada i tiki taka czy jak to się pisze :?:

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23297
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6270
Kibicuję: 4rsenal

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 01 mar 2013, 22:12

Rezus pisze:Ja tych gejowskich hiszpańskich klimatów nie ogarniam ale niech mi ktoś przetłumaczy na polski co oznacza manita, remontada i tiki taka czy jak to się pisze :?:
Tiki taki, to wymyślona przez Polaków czekolada kokosowa, którą można dostać na krwiodastwie. Z racji na dużą ilość wiórów kokosu w nadzieniu porównuje się ją do dużej ilości podań wymienianych przez hiszpańskie drużyny.

Obrazek

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8666
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 493

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 01 mar 2013, 22:25

Rezus pisze:manita
Wynik 5:0.
Rezus pisze:remontada
Jeżeli drużyna przegrywa 1 mecz nieciekawą ilością goli i w rewanżu odnosi sukces i przechodzi dalej wtedy jest remontada.
Rezus pisze:tiki taka
Taktyka oparta na dużej ilości podań.

Będzie manita, będzie remontada. Nie ma po co jechać na CN.

Ja osobiście stawiam szanse 50/50.

Mam nadzieję, że nikt ze składu Milanu nie wypadnie przed meczem. Nikt ważny.

I jeszcze chciałem się odnieść do jutrzejszego meczu. Naprawdę nie wiem co da Mourinho, że GD odbędą się 4h wcześniej.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 01 mar 2013, 23:03

Mirek15 pisze: I jeszcze chciałem się odnieść do jutrzejszego meczu. Naprawdę nie wiem co da Mourinho, że GD odbędą się 4h wcześniej.
Więcej chińczyków obejrzy mecz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”