W życiu. Nie mamy ani jednego lewego obrońcy na poziomie reprezentacyjnym. My nawet nie mamy zmiennika dla Zalewskiego, który jest jedynym lewym pomocnikiem, reszta jak Kamiński grają wyżej, jako skrzydłowi, boczni napastnicy.
3 lata temu był Wdowik ale odbił się nawet od Bragi, więc wrócił z podkulonym ogonem do polskiej ekstraklasy.
Albo ustawiamy na lewej obronie prawego obrońcę, albo gramy trójką i więcej opcji nie ma.






