Juventus cz.2 (zbiorczy) - Strona 173

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Juventus w lidze?

1
7
35%
2
5
25%
3
1
5%
4
3
15%
Poniżej 4
4
20%
Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 02 mar 2008, 16:40

(L)oczkerson pisze:BRAVO SISSOKO Twisted Evil Chyba nikt się nie spodziewał że Momo strzeli gola z (tak to jednak była) PRZEWROTKI (troszki już spadał na ziemie ale to była przewrotka w wykonaniu Sissoko Shocked Cool

w koncu cwiczyl w innych meczach, nie ^^?

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 02 mar 2008, 16:58

nie wiem co chcial osiagnac Ranieri sciagając dwojke najlepszych ostatnimi czasy naszych zawodnikow.
Molinaro to powinni do kwasu wrzucic. moze nawet calą obrone, gubili sie strasznie. Sissoko pare strat, ale ogolnie na +, zwlaszcza sytuacja z okolo 74 minuty jak ladnie minal i podal
Palladino slaby jak zawsze, Treze zupelnie niewidoczny.
na koniec nas Osvaldo 'wystrzelal' za co dostal czerwoną kartke :o


trzeba sie wziasc do roboty, bo ciemno widze LM w przyszlym sezonie, dobrze ze chociaz Milan nadal cieniuje.
w ciagu dwoch tygodni z nieba do piekla
Ostatnio zmieniony 02 mar 2008, 17:00 przez ossy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 02 mar 2008, 16:58

Niech ktoś inny to spotkanie komentuje bo mi się nie chce, Brawa dla Camora i Momo za bramki i dla Palladino bo w drógiej połowie był naprawdę dobry, ale to co odstawiała obrona to jakaś parodia, nie ma Chielliniego to oni stoją w tym polu karnym jak te ślepe sieroty :evil: :evil: :evil:
I teraz Viola ma już jeden punk do nas w tabeli Bravo :!: :evil:

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19326
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2860
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 02 mar 2008, 17:10

kurde net mi lamił fest także nie oglądałem meczu, ale jak widzę dołujemy ostro, także nie żałuje...a bramka Momo, pierwsza klasa :-D

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 02 mar 2008, 17:11

Nie dane mi było obejrzeć dzisiejszego meczu. Emma zaatakowała i dopiero mi neta podłączyli. Nie mam pojęcia jak skomentować ten wynik, tylko przekleństwa się cisną na usta :? Obejrzałem skróty i postawa naszej obrony przy straconych bramkach to jest szczyt. Nie wiem jak pod nieobecność Nedveda Ranieri mógł ściągnąć z boiska Camora i Del Piero :o chyba jedynych kreatywnych zawodników na boisku. Już wtedy było wiadomo, że jeśli Viola strzeli, to my się nie odgryziemy. Ogromny żal i niedosyt przegrać w takim meczu w takich okolicznościach. Nasza obecna forma jest tragiczna. dziś mogliśmy niemal zapewnić sobie udział w LM, a tymczasem od Milanu dziali nas 5 punktów... Jest źle, bardzo źle. Obudzimy się z ręką w nocniku ale to było do przewidzenia, kiedy w zimie wzmocnił nas... Stendardo :roll:

Mecz szerzej skomentuję kiedy go sobie ściągnę i obejrzę, choć w zasadzie nie ma tu co komentować, co tydzień to samo... ble

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 02 mar 2008, 17:12

sci drugą też zobacz bo Molinaro nawet dobrze dośrodkował (żeby nie było odbił sobie z nawiązką w defensywie, oj duuużą nawiązką)
maestro pisze: Obudzimy się z ręką w nocniku
Już się obudziliśmy (znaczy kibice bo po zarządzie się nie spodziewam)

Awatar użytkownika
myhalek_acm
Kapitan
Kapitan
Posty: 3198
Rejestracja: 21 maja 2006, 13:16
Reputacja: 102
Lokalizacja: B-stok

Post Wyświetl pojedynczy post autor: myhalek_acm » 02 mar 2008, 17:15

Oj wy o wy :x Niedosc ze sobie sipeprzyliscie to i na dodatek Milanowi :roll: Ale coz trudno teraz my tez musimy wygrac w Turynie :D

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19326
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2860
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 02 mar 2008, 17:36

a za tydzień jedziemy do Genui :roll:

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 09 mar 2008, 16:06

W gorszym humorze jest bramkarz Panathinaikosu Arkadiusz Malarz, który stracił miejsce w pierwszym składzie. - Przy całym szacunku dla Galinovicia, ale rezerwowym to ja mogę być przy Buffonie, a i z nim podjąłbym walkę o miejsce w składzie - odważnie zapowiada Malarz.
no to juz mamy nastepce Gigiego. umiejetnosci ponoc podobne, Arek mlodszy i nie ma problemow z plecami!

brak prostopadlych podan w naszym zespole, a jak widzialem w pierwszej polowie 2 pilki w meczu Empoli-Milan od Giovinco, to palce lizac.

a co do dzisiejszego meczu-byle do przodu!

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 09 mar 2008, 22:46

Jedno jest pewne, w II połowie będą czerwone kartki :lol: Sporo brzydkich fauli, najgorsze jest to, że żółte kartki nie studzą zapędów co poniektórych. Świetny mecz Grygery, jaka brama :shock: No i świetna asysta. Treze się przełamał :) Obok Grygery bardzo dobrze Sissoko, szkoda tylko głupiej żółtej kartki. Dobrze też Camor ale coś mi mówi, że on nie dotrwa dziś do końca... Del Piero bez rewelacji. Ponownie można zadać pytanie: czy ktoś w tej drużynie potrafi dośrodkować??
Nie ma Molinaro i od razu lewa obrona wygląda lepiej :P Genoa w zasadzie bez naprawdę dogodnych sytuacji, u nas brakuje troche dokładności przed polem karnym, bo pare razy aż się prosiło o prostopadłą piłę na wolne pole do Davida. Sissoko też mając dużo miejsca na 20.metrze stoi i nie wie co zrobić z piłką, zamiast ładować na brame.

Ogólnie jest dobrze, szkoda tylko kartek. Na tym się zapewne nie skończy, bo u niektórych frustracja (lub jak kto woli chamstwo :P ) bierze górę. Niech się Camor opanuje, bo mu żyłka pęka. Dla pewności trzeba pyknąć jeszcze z jedną bramkę i spokojnie dotrwać do końca :]

aa Borriello na razie nie istnieje :P

EDIT:

No i koniec. W II połowie gra troche się uspokoiła. Od początku do ataku ruszyła Genoa, Borriello miał świetną okazję, strzelił... ręką (tak mi się wydawało) jednak Gigi pokazał klase i sparował na słupek. Ale kilkanaście minut później Juventus już spokojnie kontrolował sytuację na boisku nie pozwalając na wiele Genoi. Jedynie w 94' jeszcze dobra okazja ale napastnik gospodarzy z 5metrów wślizgiem obok słupka. W obronie bardzo dobrze Chiellini, no i Grygera, zwłaszcza w I połowie. Zebina też pozytywnie. W pomocy Camor, dla mnie piłkarz meczu, obok Grygery. Indianin pokazał kilka ładnych akcji, sztuczek, tylko jeszcze żeby bardziej opanowany był... :P Sissoko też bardzo dobry mecz, ale druga żółta kartka wisiała na włosku więc musiał zejść. Del Piero dobrze ale nic nadzwyczajnego. Cofał się po piłke, szukał gry ale za mało indywidualnych pojedynków. Treze dobrze pomagał w defensywie ale w ataku dostawał mało podań. Co miał, to wykorzystał ale za dużo nie miał :P Ogólnie troche niefrasobliwości w końcówce, bo można było dobić gospodarzy spokojnie, były okazje, wystarczyło nieco więcej skupienia, chęci, zaangażowani, a mniej zabawy. Jednak przy dwubramkowym prowadzeniu można wybaczyć.
Zanetti kontuzja :? Pewnie jakieś naciągnięcie, oby nic poważnego. Szkoda by było, bo Zanetti rozgrywa bardzo dobry sezon.
Cóż więcej powiedzieć. Viola straciła punkty, więc zwycięstwo cieszy podwójnie. Zasłużone zwycięstwo, bo Juventus był dziś lepszy. szkoda tylko kartek, bo kolejne zawieszenia nie są nam potrzebne ale to był mecz walki. Po dobrej grze, wygraliśmy na trudnym terenie 0:2. Dobrze jest :]
Ostatnio zmieniony 09 mar 2008, 22:46 przez maestro, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 09 mar 2008, 22:46

Camor-fenomen. Swietny dzisiaj, a jaki waleczny :o
Zdenek dzisiaj bardzo dobrze, w pierwszej polowie nawet swietnie. Ale i tak nie wygryzie nowej legendy na miare Maldiniego-Molinaro.
Tiago dostal troche gry dzisiaj, ale nie widzialem zeby cos zdzialal. To samo tyczy sie Nocerino. Del Piero nie mial swojego dnia, choc probowal cos tam strzelac w II czesci, ale stac go na duuuzo wiecej.

Jest do przodu i to sie liczy najbardziej, dobrze ze Viola przegrala znowu mamy 4 pkt przewagi. Jeszcze tylko 11...i Chlopaczek bedzie wisial mi 50 zł :)

maestro pisze:ednak Gigi pokazał klase i sparował na słupek
Arek Malarz by to zlapal.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 16 mar 2008, 21:33

hmm początek I połowy dla Napoli, później powoli zaczęliśmy przejmować inicjatywe ale za bardzo nic z tego nie wynika. Del Piero miał 2 szanse z wolnych. Ogólnie trudny mecz dla sędziego do prowadzenia, dużo fauli i sporo kartek, dla Napoli zwłaszcza. Poza tym w końcówce spalony, który nie zostaje odgwizdany i napastnik Napoli- Lavezzi chyba wychodzi prawie sam na sam z Gigim, na szczęście nie trafia w bramke ale chyba najgroźniejsza sytuacja meczu. Ogólnie dużo walki, bardzo dobrze spisuje się Sissoko, nieźle Del Piero ale powinien więcej grać, a mniej szukać fauli. Tiago, w sumie poprawnie. Bez rewelacji ale i padaki nie gra. IMO powinien podejść wyżej i zagrać nieco ofensywniej, może coś postrzelać z dystansu. Pod polem karnym troche brakuje nam pomysłu ale i obrona Napoli gęsto ustawiona.
No cóż, trzeba więcej strzelać z akcji, a nie liczyć na rzuty wolne. Więcej dokładnych dośrodkowań, bo pare razy było małe zamieszanie ale skrzydła nie pracują dziś najlepiej :P

Awatar użytkownika
Internacjonalistyczny
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 440
Rejestracja: 10 wrz 2006, 12:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Radom

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Internacjonalistyczny » 16 mar 2008, 22:29

Dalej śmiejcie się z Interu.

Awatar użytkownika
maciek_88
Moderator
Moderator
Posty: 7740
Rejestracja: 18 sty 2006, 11:33
Reputacja: 790

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciek_88 » 16 mar 2008, 22:31

Grande Vincenzo :!: :]

O meczu nie chce mi się nawet pisac - za bardzo mi zniszczył psychikę. Już myślałem, że znów będzie 0:0, ale przechwyt Molinaro :o, dobre dogranie Nedveda, błysk geniuszu Alexa i Iaquinta zrobił swoje :D.

Na wyróżnienie zasłużył na pewno Sissoko i Tiago, ogólnie ciekawa ta linia pomocy będzie wyglądac jak wróci Camor :]. Najgorsi w zespole zdecydowanie Nocerino, nie szalał też Brazzo. Środek obrony poza tym obcięciem się pod koniec 1 połowy bardzo dobrze, Gigi standardowo :P.

Dobrze jest.

Internacjonalistyczny pisze:Dalej śmiejcie się z Interu.
A to odnośnie czego :?:

Awatar użytkownika
sci
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19326
Rejestracja: 12 cze 2005, 16:52
Reputacja: 2860
Lokalizacja: zza miedzy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sci » 16 mar 2008, 22:35

Internacjonalistyczny pisze:Dalej śmiejcie się z Interu.
No problemo :P

Meczyk...w zasadzie cały czas przewaga Juventinich, pare sytuacji spornych wg. mnie chociaż na Sopcascie obraz nie jest zbyt idealny.
Wszyscy zagrali poprawnie...Sissoko mi się podobał dzisiaj...z niego będziemy mieli pożytek...silny jak tur, rzuca się po tej murawie ale prawie zawsze piłkę odbierze/wybije/przejmie...Tiago tak samo...bardzo dobry mecz dzisiaj, a na pewno najlepszy od kiedy przybył do Turynu. Pewnie walnął setke na odwage przed meczem, bo wreszcie się nie bał...
Molinaro jak zwykle...tu się potknął, tam stracił..nic nowego. Alexfajna asysta, a Vincenzo nie powinien siedzieć na ławie...przecież trójząb się sprawdzał przeważnie...
Generalnie meczyk chyba dla nas łatwy, choć zakończony dosyć szczęśliwie
:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”