FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1732

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
6%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
6%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
16
52%
Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 01 maja 2013, 23:28

Stanowski pisze:Niesamowite lanie. I chyba sygnał dla Barcelony, że naprawdę powinna poszukać trenera. Vilanova, jeśli z niego taki mózg jak mawiają, sam chyba to wie.

Odkąd odszedł Guardiola, ta drużyna się uwstecznia (pisałem kilka tygodni temu: brak słynnego pressingu, resztki schematów). Ale co gorsza, uwsteczniają się wszyscy jej piłkarze, za wyjątkiem Messiego. Pep już w pierwszym sezonie umiejętnie wprowadzał nowe twarze. Przy Tito nie rozwinął się absolutnie nikt, natomiast kilku piłkarzy zaczęło wyglądać jak własne karykatury. Fabregas jest tragiczny, Villa nadaje się tylko na sprzedaż (o ile Arsenal faktycznie chce go kupić), Pedro jest cieniem samego siebie, Busquets słabszy, Song słabiutki, Alves na równi pochyłej, o Sanchezie nie wspominam. Vilanova nie tworzy piłkarzy, tylko ich podróbki.

Awatar użytkownika
SiKor
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 591
Rejestracja: 24 sie 2005, 10:12
Reputacja: 0
Lokalizacja: ||Jelenia Góra||

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: SiKor » 01 maja 2013, 23:32

100% racji, mówiono o tym, że Barca grała na oparach Guardioli, czym można określić jesień. Na wiosne Vilanova uwstecznił zespół, zresztą po takim BLAMAŻU sam powinien się podać do dymisji.

Awatar użytkownika
Luminos
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 824
Rejestracja: 20 maja 2012, 11:17
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Luminos » 01 maja 2013, 23:41

Żal było dzisiaj patrzeć na Barcelonę. Z drugiej strony widać bardzo słabą politykę transferową jak na klub który był w stanie pokonać każdego przez kilka ostatnich lat.

Nie wiem, kto chciał go sprowadzić, ale wdg mnie wszystko zaczęło się od powrotu Fabregasa. Już po paru meczach widać było, że jest on drużynie kompletnie niepotrzebny, bo był miotany po całym boisku. Kilka bramek i asyst w lidze tego nie zmieni. Villa odpadł przez kontuzję i już do Barcy się nie nadaje -stracił swoją znakomitą skuteczność. Song przyszedł na odczepkę tylko po to, żeby pokazać, że Busquets w razie potrzeby ma zmiennika. Okazał się tak potrzebny, że grał na środku obrony, na którą kompletnie się nie nadaje. Sanchez jest dla mnie niewiadomą. Najlepszym transferem był Jordi Alba. Wprowadził sporo jakości po lewej stronie.
Z tych, którzy byli wcześniej, to utratę formy widać u niemal wszystkich. Dalej wysoki poziom utrzymują Messi i Iniesta, Xavi zaczyna już tracić przez wiek. Faktycznie, ciężko znaleźć piłkarza, o którym można powiedzieć, że dojrzał, albo gra na jeszcze wyższym poziomie. Thiago jakoś zniknął, na Tello rzadko się stawia. Zamiast Bartry męczyło się środkiem Song - Mascherano.

W takiej drużynie, jak Barcelona, jakieś wahanie formy powinno być bardzo krótkie, a utrzymuje się praktycznie od czasów dwumeczu z Milanem, mimo przebłysku w rewanżu na CN. 5:0 z Valladolid nie są dla mnie wyznacznikiem wysokiej formy Barcy.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 01 maja 2013, 23:53

Moody i inni pisali rewolucja. Ok, a na czym to by mialo polegac ? Rewolucja kadrowa kojarzy mi sie z kompletnym przemeblowaniem skladu. A wiec:

Valdes, Alves, Pique, Puyol, Alba, Busi, Xavi, Iniesta, Cesc, Pedro, Messi

Kogo wypierdzielacie ? To ma byc rewolucja czy rewolucyjka ? Zalozmy, ze rewolucyjka, wiec wywalmy 5-6, no gora 7 zawodnikow. Smialo.

Awatar użytkownika
sigane pepe
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1079
Rejestracja: 15 lip 2010, 11:12
Reputacja: 0

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sigane pepe » 01 maja 2013, 23:59

Wiadomo, że Alba, Busquets, Xavi, Iniesta i Messi są nie do ruszenia. Kombinować można z resztą. Valdes odchodzi. Puyol 35 lat. Pique dużo błędów. Alves coraz słabszy. Pedro bez formy. Fabregas nie pasuje.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9010
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2401

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 02 maja 2013, 0:01

wersja wymarzona, ale nierealna: valdes out juz w tym okienku i kupno kogos sensownego w jego miejsce, puyol i xavi zaczynaja sezon ze statusem rezerwowych, pedro glebokaaaaa lawa, fabregas w sumie tez. villa i alexis rowniez na sprzedaz. wracamy do gry z napastnikiem przed messim. no i oczywiscie nowy trener. obecnie tyle trybow nie dziala w barcelonskiej maszynie, ze w jedno okienko nie da sie tego wszystkiego zalatwic

Awatar użytkownika
ddemon
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6901
Rejestracja: 28 sie 2005, 20:55
Reputacja: 250
Lokalizacja: Zabrze

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ddemon » 02 maja 2013, 0:05

Dr.Football1

Dla Ciebie rewolucyjka to 5-7 zawodników z 11 :shock: To rewolucja to jest ile 18 zawodników,25? :roll: Nie no bez jaj...Na pewno potrzeba zrobić porządny wydatek na obrońcę - Hummels dla mnie to jest opcja nr 1 który grałby u boku Pique(Puyola o ile wyzdrowieje) - co najważniejsze Pique musi mieć wydatną konkurencję - Mascherano,Abidal muszą bardziej naciskać na pierwszą "11-stkę" tak aby Pique nie był myślami między nogami Shakiry :/
W pomocy nie przewiduje wielkiej rewolucji wiadomo Sergio,Xavi,Iniesta ale zastanawiałbym się nad Cesciem - nie po to wydawaliśmy tyle kasy za następcę Xaviego by go teraz oddać jak niektórzy tutaj chcą...Więcej okazji gier Sergi Roberto,Thiago
No i atak - tutaj koncepcji-alternatyw jest zarówno dużo jak i mało(bo niektórych nie uważam za zbawców) - Neymar może być dla nas taką czkawką,że ten dołek w którym jesteśmy będzie jeszcze głębszy...Lewandowski - już po 1 meczu z Bayernem powiedziałem sobie czemu nie? Zawodnik,wychodzący po piłkę robiący miejsce skrzydłowym Tello,Pedro,wchodzącym Messim może to wypalić :P W sęk tym,że Lewandowski ma tyle ofert i znając podejście rodaka wybierze taką,że nie będzie koniecznie grał (moim zdaniem wyląduje w MU) - Bayern raczej jego odpuści,już ma Goetze po co zaogniać jeszcze :D

glowas12345
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1093
Rejestracja: 26 lip 2007, 21:13
Reputacja: 104

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: glowas12345 » 02 maja 2013, 0:06

No ale kim ich zastąpić? Wgl jakie są plotki odnośnie transferów? O ile się nie mylę to Barcelonie zawsze było ciężko negocjować i przeprowadzać transfery, a to lato bedzie gorące. W Realu wybory prezesa, nowy trener pewnie, więc i zakupy będą galaktyczne. W Bayernie Pep może tez będzie chciał dołożyc cegiełkę. BVB po świetnym sezonie będzie wzmacniana. W Angli CIty, może Arsenal i Koguty. Do tego PSG, Juventus i Inter. Nie żeby mnie to bardzo martwilo jako sympatyka Krolewskich, ale troche boje się że Barca mozolnie to będzie robić wszystko latem i obudzi się tka naprawde bez dobrych nazwisk w nowym składzie. A raczje potzreba wam już od lipca nowych nazwisk i zgrania z zespołem. Nie mówie o zawodnikach LaMasii bo nie sądze by były tam jednostki zdolne do wniesienia nowej krwi w pierwszy zespół.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15783
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2330
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 02 maja 2013, 6:14

szefu91 pisze:
SzpaQQQ pisze:Song chyba źle zrobił odchodząc z Arsenalu.
Dlaczego?
Song źle zrobił bez względu na to, jak ta drużyna będzie grała. Jak kupicie stopera to będzie czwartym w kolejce do stopera i dalej trzecim w kolejce do DM-a. W tym sezonie ostatnio najwięcej się nagrał, bo żeśmy wam wąglika z kontuzjami wysłali najwyraźniej, bo nas w tym roku się nie czepiał, a Was jak najbardziej :P Po prostu koleś nie ma szans na regularną grę u was a u nas był pierwszym nazwiskiem w XI. Chyba, żę sam fakt mieszkania w Barcelonie + zarabiania trochę więcej i zbierania czasem medali (chociaż cholera wie, jak to teraz u was będzie, no ale nie ma co przesądzać) go zadowala, to źle nie zrobił. Aczkolwiek nieambitnie.
ddemon pisze:a może Vermaelen :P Barca lubi kupywać kapitanów Arsenalu :lol:
A to bierzcie :lol: Dajcie jeszcze Villę w rozliczeniu W sumie do was by się nadał lepiej, niż do nas. Więc jakby się okazało, że gra świetnie to wcale nie mają co kibice Arsenalu narzekać, bo po prostu zupełnie inny styl i inaczej to wygląda.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 02 maja 2013, 8:34

Dr.Football1 pisze:Moody i inni pisali rewolucja. Ok, a na czym to by mialo polegac ? Rewolucja kadrowa kojarzy mi sie z kompletnym przemeblowaniem skladu. A wiec:

Valdes, Alves, Pique, Puyol, Alba, Busi, Xavi, Iniesta, Cesc, Pedro, Messi

Kogo wypierdzielacie ? To ma byc rewolucja czy rewolucyjka ? Zalozmy, ze rewolucyjka, wiec wywalmy 5-6, no gora 7 zawodnikow. Smialo.
moody90 pisze:wersja wymarzona, ale nierealna: valdes out juz w tym okienku i kupno kogos sensownego w jego miejsce, puyol i xavi zaczynaja sezon ze statusem rezerwowych, pedro glebokaaaaa lawa, fabregas w sumie tez. villa i alexis rowniez na sprzedaz. wracamy do gry z napastnikiem przed messim. no i oczywiscie nowy trener. obecnie tyle trybow nie dziala w barcelonskiej maszynie, ze w jedno okienko nie da sie tego wszystkiego zalatwic
Jako ze m.in. i ja pisalem podobnie to sie wypowiem na szybko bez wiekszej analizy.

Sytuacja wymorzona to Sandro z patalachami z Zarzadu rabia papa. Tito poddaje sie do dymisji bo zdrowie wazniejsza anizeli Barca. Pozycja wyjsciowa jest idealna do zmiany skladu.

VV zeby zdobyc kase na inne transfery w tym bramkarza trzeba sprzedac. Pique nie prezentuje poziomu stopera na miare Barcelony. Jak dla mnie moze byc out, ale biorac pod uwage ze Puyol bedzie gral malo to moze zostac. Abidal poleci i to chyba wszyscy z obrony. Nie licze mlodzikow jak Bartra. Tu ich ciezko ocenic bo graja malo. Za dobra kase sprzedalbym Songa bo rezerwowy za 20 baniek to zbytek laski. Cesc rowniez bo on kompletnie nie przyjal sie do Barcelony. Gdybym mial stawiac na kogos w linii pomocy to Thiago. Z ataku to Sanchez powinien spokojnie poleciec. Co do Villi to ja bym go zostawil ale tylko pod warunkiem ze bedzie naszym drugim Larssonem ( swoja droga ile lat bedziemy szukac takiego zawodnika?). Jeden z dwojki Pedro- Tello odchodzi i bedzie kolejan kasa na transfery.
Kogo nalezy kupic? Przede wszystkim trzeba przypomniec tym pilkarzom co potrafia bo na chwile obecna golym okiem widac ze graja ponizej swojego poziomu. Potrzeba trenera z nowym pomyslem na gre gdzie skrzydla beda robic przewage zawodnika. Na chwile obecna w Barcelonie jest 2 slownie dwoch zawodnikow Barcy potrafiacych dryblingiem zrobic przewage. To trzeba konieczie zmienic!

Zeby utrwalic bo to najwazniejsze. Fuera Sandro y Tito

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 02 maja 2013, 9:21

Tito: Nie trzeba zmieniać piłkarzy, trzeba odzyskać tych, których mamy


To będzie gówno nie transfery latem. Odchudzimy kadrę z zapchajdziur typu: Afellay, Cuenca, Fontas etc., ściągniemy tego boskiego Neymara za 90% hajsu na transfery i będziemy cieszyć japę grając tym samym składem, to samo, aż znowu nam wpieprzą w LM 7-0 i tak błędne koło.
W tym roku jeszcze w lidze dajemy radę, jak zaczniemy oscylować w okół 3-4 miejsca to może ktoś przejrzy na oczy.

Coraz bardziej wierzę w to, że Pep chciał dużych zmian (wywalenie Cesca, Pique) i brak zgody, słabsza postawa teamu zdecydowała, że odszedł.

Awatar użytkownika
szefu91
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2357
Rejestracja: 24 maja 2012, 16:21
Reputacja: 65

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: szefu91 » 02 maja 2013, 9:35

Nie ma co przesądzać o transferach na razie, wszystko może ulec zmianie. Rosell: "decyzje podejmiemy po zakończeniu sezonu". Nie wierzę żeby Barcelona chociażby obrońcy nie kupiła, bądźmy poważni. Wg mnie już niedługo pożegnają się nie tylko z zapchajdziurami (a takie miałem nadzieje co do Afellaya), ale też do wylotu Villa. Na pewno znacznie mniejszą rolę w przyszłym sezonie dałbym Xaviemu, Puyolowi i Pedro, bo oni albo dołują albo ze względu na wiek - dołują. Sanchez jeśli ma zostać to tylko jako środkowy napastnik, bo tam sobie radził jako tako; Guardiola widział że cieniuje na skrzydle to szybko go przestawił na środek, tymczasem ten pacan uparcie nic nie zmienia.

Guardiola nie tylko chciał się pozbyć Fabregasa, Pique ale również Villi i Alvesa.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 02 maja 2013, 9:55

Sanchez musi być pierwszy w kolejce do odstrzału i powtarzam to od półtora roku. Tym bardziej, że można za niego wyciągnąć naprawdę przyzwoite pieniądze i jest sporo zainteresowanych "usługami" Chilijczyka. Niech wraca do Italii.
Dla nas absolutnym priorytetem powinien być środkowy napastnik z prawdziwego zdarzenia. Mam nadzieję, że wszyscy w klubie widzą to co i my widzimy. Musi być ktoś, kto odciąży Messiego, zrobi mu miejsce... Za Guardioli był Eto'o, Henry, Zlatan, Villa .... Teraz nie ma nikogo takiego (wiadomo ile El Guaje gra). CHCĘ CAVANIEGO!
Cel numer 2 to środkowy obrońca, choć ja na pewno nie przekreślałbym jeszcze ani Pique, ani Puyola, ani Abidala.
Pozostałe pozycje mamy moim zdaniem bardzo mocno obsadzone.
Jeżeli rzecz jasna zdecydujemy się na zmianę systemu gry, choć boję się, że nawet nie ma takiego tematu w Barcelonie, to musi też zostać Villa, albo razem z Cavanim ściągamy zmiennika dla Urugwajczyka.

Ktoś musi pójść po rozum do głowy.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 02 maja 2013, 10:10

Skoro Alexis jest do odstrzału(też tak uważam ale z pewnym zastrzeżeniem) to Pedro też. On ostatnio mi się widzi jako nowy Oleguer, przeciętny gracz, który idealnie trafił z życiową formą. Ten (nie)idealny obraz burzy mi tylko jego forma w rep Hiszpanii, gdzie gra wyraźnie lepiej(skutecznej) niż w klubie, co jest dość ciekawe
Są dwa "chore" miejsca środek obrony i atak.
Puyol i Abidal to już raczej rezerwowi, Barta - dobry na ogórków z ligi(czyli pewnie z 10, 12 drużyn) a w ataku co mamy ? Villa, Alexis, Pedro - dwóch musi odejść. Tello powinien zostać bo jest...dobry na ogórków :P

No i warto krytycznie podyskutować nad systemem gry

Awatar użytkownika
Akarin
Bundesliga ToNi Liga
Posty: 4539
Rejestracja: 16 paź 2005, 11:59
Reputacja: 45
Lokalizacja: Bolesławiec

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 02 maja 2013, 10:17

Trochę przerażające jak taka świetna drużyna jak Barcelona jest zależna od jednego piłkarza. Jakby bez Messiego wyłączało się myślenie piłkarzy kompletnie. Druga sprawa to jednowymiarowa gra, piłkarze są świetni, ale czy nikt nie może spróbować im nakreślić różnych scenariuszy i możliwości zmiany taktyki? Bayern np. potrafi zagrać defensywnie, ofensywnie z utrzymaniem piłki i nie robi to kompletnie problemu, trochę to czasu zajęło, ale Jupp (btw. ogłosił zakończenie kariery już na pewno) zdołał to zrobić.

Jeszcze jedna rzecz mnie interesuje. Thiago miał być wielkim pomocnikiem, talentem stulecia itp. a chłopak ma obecnie 22 lata i nie gra jakoś specjalnie dużo (1249 minut w lidze) a jak gra to, z tego co oglądałem mecze Barcy, nic magicznego nie prezentuje. Taki Kroos, który jest ledwie rok starszy, to go zjada obecnie na śniadanie, mimo iż są w podobnym wieku. Brakuje mi kogoś, żeby postawił na niego w pełni i traktował Xaviego jako bardziej rezerwowego.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”