AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1733

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 lip 2013, 17:38

Ktoś w temacie Interu napisał, że 2 mln euro to nie jest wcale tak mało jak nam się może wydawać. Życie to nie gra - 2 mln piechotą nie chodzi.
Ja to widzę trochę inaczej, choć to tylko moje podejrzenia.
Milan w tej chwili wykonuje treningi budujące kondycję na cały sezon. Hondzie to nie jest potrzebne, bo w CSKA już tę fazę okresu przygotowawczego przeszedł. Wydaje mi się więc, że Milan gra na delikatne obniżenie ceny wykupu Hondy (bo ma na to jeszcze parę dni), jednocześnie budując klimat wokół sponsora - patrzcie, nie mieliśmy X milionów, a nowy sponsor nam kupił Hondę i uratował klub, kochajcie go i kupujcie jego produkty!
CSKA Hondę i tak sprzeda w tym okienku, bo ryzykuje pozostawieniem w klubie zawodnika zdeterminowanego, by odejść, nie chcącego grać w pucharach, zajmującego miejsce w kadrze i na liście płac, który już podpisał wstępne porozumienie z Milanem. O wiele bardziej opłaca im się oddać go za cokolwiek, a w zamian ściągnąć następcę gotowego do gry od zaraz. Zatrzymanie do samego końca gracza rozumiałem w przypadku Fiorentiny walczącej o utrzymanie, CSKA ma inną sytuację.
Transfer Hondy w lato pasuje wszystkim.
Myślałem, że o Eriksenie są to jedynie nic nieznaczące plotki jednak myliłem się. Pisze o tym wiele mediów.
Ale wszystkie opierają się na jednym źródle, Panoramie, która ma niską wiarygodność. Nie wierzę w plotki o Duńczyku. Poza tym wygasa mu za rok kontrakt, więc jakie wypożyczenie z opcją wykupu?
Podobno Eriksenem nikt się nie interesuje, ale gdzie on miałby grać w Milanie? Ściągamy Hondę, mamy już Saponarę i Boatenga, może tam grać Robinho. Bardzo bym chciał Eriksena w Milanie, ale obawiam się, że zwyczajnie nie ma dla niego miejsca w kadrze. Przecież ani Honda ani Eriksen nie mogą grać jako mezz'ala.
Chyba że przejdziemy na 4-2-3-1, na co w tej chwili nic nie wskazuje.
Robinho będzie pełnił rolę nowego transferu, bo w tamtym sezonie grał mało. Galliani potwierdził.
Nie przesadzaj z tym szyderstwem. ;)
Tak czy siak uważam, że przy wszystkich zmianach w lidze jeśli Milan przesunie na stałe Boatenga do pomocy, a Robinho przywróci się do formy z mistrzowskiego sezonu, to nadal będziemy słabsi od Juventusu, ale przy obecnej kadrze (bez dalszych wzmocnień) będziemy lepsi od wszystkich pozostałych i zaklepiemy sobie LM. W kolejnym sezonie może być o to dużo trudniej, bo w tym roku będziemy korzystać na tym, na czym rok temu korzystało np. Napoli - na stabilności składu i braku zmian trenerskich.
Na Traore są chętni, ale odstrasza wszystkich jego pensja. Z tego powodu raczej trudno będzie go sprzedać a kontrakt wygasa w 2015 roku.
I tyle zostało z jego deklaracji, że w Mediolanie nie kupuje mieszkania, tylko zamieszka w hotelu licząc się z tym, że go szybko odstrzelą, więc nie chce mieć problemów z wyprowadzką. Tyle mówił o gotowości na odstrzelenie, a teraz będzie się trzymał rękami i nogami...
Wiadomo coś o odejściach Vili, Emanuelsona, Nocerino oraz właśnie Boatenga :?: Dalej chętnych brak :?:
Nic, ale Vila i Nocerino zbierają po pierwszym tygodniu przygotowań tak dobre recenzje, że nie zdziwię się, jeśli zostaną. Im dłużej trwają przygotowania, tym mniej informacji o odejściu Vili. Chłopak miał duży talent i jeśli wrócił do zdrowia po ciężkich urazach, to nie obraziłbym się na odstrzelenie Antoniniego zamiast niego. Stracił ponad sezon, ale w przeciwieństwie do Antoniniego rokuje na przyszłość, a mówimy przecież o obsadzeniu numeru cztery na bokach obrony.
Nie będę też zaskoczony, jeśli Nocerino po zmianie systemu wróci do swojej najlepszej dyspozycji, Balotelli jest idealny do jego sposobu gry. Na ligę jest idealny, choć jeśli miałby tam być przestawiony Boateng, to byłby numerem trzy do gry po Boatengu i Muntarim.
Kurde, nie mogę się pogodzić z tym, że Milan woli Boatenga sprzedać niż kazać mu harować na idealnej dla niego pozycji. Oddamy za 10-15 milionów gracza, który na mezz'ali byłby wart ponad 20, by tylko marzyć o Hernanesie czy innych graczach, którzy tam mają porównywalny potencjał.
Boateng De Jong Montoliovo
Honda
Balotelli El Shaarawy
To jest ofensywa, z którą można walczyć o mistrzostwo. Przegra się mistrzostwo przez obronę, ale rywalizować o tytuł do kwietnia-maja, a nie do października.

Gabriel w kolejnym sezonie ma być numerem dwa na bramce. Ciekawe.

Abate wrócił do treningów dzisiaj (mimo że miał wrócić 24 lipca), bo nie mógł się doczekać powrotu do Milanello. Uwielbiam tego chłopaka. Ciekawe, kiedy wróci do gry po urazie.

Wczorajszy mecz sparingowy nie zasługuje na szeroki komentarz, bo wiadomo, że graliśmy z półamatorami, ale moją uwagę zwrócił Cristante - chłopak ma niesamowite przerzuty. Nie można oceniać jego gry obronnej na tle takiego rywala, ale centymetrowe podania na kilkadziesiąt metrów - :shock: Zapadło mi w pamięć szczególnie jakieś podanie na lewo do Constanta bodajże, skleił piłkę i przerzucił na kilkadziesiąt metrów po skosie na nos, jak Pirlo z najlepszych czasów. Na razie to znamionuje duży talent, a nie duże umiejętności, ale to i tak bardzo dobry prognostyk.
Poli i Saponara wczoraj nie grali, bo obaj przeprowadzają zindywidualizowany trening, choć nie wyciekły informacje - pod jakim kątem.

Poważne okienko Milanu ma się zacząć po eliminacjach do LM. Rozumiem to, bo nikt poważny (a taki jeden transfer w sezonie obiecano) nie przyjdzie bez gwarantowanej LM, ale z drugiej strony bez kogoś takiego może być o LM trudno, bo Milan Allegriego ma zawsze fatalny początek sezonu.

Acerbi poddał się zabiegowi usunięcia guza jąder, ma wrócić do treningów w przyszłym tygodniu najwcześniej. In bocca al lupo!

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19941
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 18:39

Poważne okienko Milanu ma się zacząć po eliminacjach do LM. Rozumiem to, bo nikt poważny (a taki jeden transfer w sezonie obiecano) nie przyjdzie bez gwarantowanej LM, ale z drugiej strony bez kogoś takiego może być o LM trudno, bo Milan Allegriego ma zawsze fatalny początek sezonu.
Też mi się tak wydaje a dzisiaj dodatkowo Sky podało, że właśnie wtedy Galliani wyruszy na łowy. Oby nie było za późno i oby nie było, że zamiast kupowac na LM będziemy płakać ze względu na LE.

Sprzeczne informacje w sprawie Ljajica. Media donoszą, że ma porozumienie na nowy kontrakt do 2017 roku natomiast jeden z wysoko postawionych działaczy Violi powiedział, że nie jest on priorytetem i nie prowadzą w tej chwili rozmów. Może się uda go pozyskać jak Monto? Oby.

http://www.gianlucadimarzio.com/calciom ... -fratello/

Jutro spotkanie w sprawie Hondy o 12. Nasza oferta to 3 mln przy pomocy sponsorów. CSKA następce już ma, on jest z nami dogadany. Wydaje mi się, że oferta jest fair. Sam Honda cieszy się, że jest blisko Milanu i zostawia wszystko w rękach brata.
Kurde, nie mogę się pogodzić z tym, że Milan woli Boatenga sprzedać niż kazać mu harować na idealnej dla niego pozycji. Oddamy za 10-15 milionów gracza, który na mezz'ali byłby wart ponad 20, by tylko marzyć o Hernanesie czy innych graczach, którzy tam mają porównywalny potencjał.
Wilmore wydaje mi się, że problem jest w tym, że Boateng chce grać za napastnikami. On nie chce charować w pomocy. Jeżeli byłoby inaczej raczej nie chcielibyśmy go sprzedawać - ani klub ani kibice. Krzywdę wyrządzilimy sobie wystawiająć go w na ofensywnym pomocniku a później na skrzydle. Gracz padł ofiarą wszechstronności zamiast budować go na najlepszej dla niego pozycji. Fajnie by było jakby grał w pomocy a pozbyć się innych graczy.

IMHO Nocerino powinien odejść zwłaszcza jeżeli udałoby się go wymienić na Ranocchie. Vila sam nie wiem. Zdaje się, że jest blisko Hiszpani - Betis, Valencia. Osobiści marzy mi się Antonelli na lewą obronę i Constant jako rezerwowy.

To samo tyczy się Emanuelsona, bo nie wyobrażam sobie go w 4-3-1-2 a zresztą on nawet się w Fulham nie przebił. Traore to będzie cud jeżeli odejdzie, ale o nim zaraz. To by nam dało kasę i miejsce w zespole dla jednego czy dwóch graczy.
I tyle zostało z jego deklaracji, że w Mediolanie nie kupuje mieszkania, tylko zamieszka w hotelu licząc się z tym, że go szybko odstrzelą, więc nie chce mieć problemów z wyprowadzką. Tyle mówił o gotowości na odstrzelenie, a teraz będzie się trzymał rękami i nogami...
Dziwisz się mu? Ma 28 lat blisko 29, dostał kontrakt życia (ponad 1 mln euro) więć chce skorzystać. Pomyśleć, że wolano jego kosztem Pogby, no ale cóź za Paula trzeba było zapłacić Raioli...

Reasumująć mam nadzieję, że szybko uda się pozyskać Hondę. Później jakimś cudem uda nam się pożegnać zbędnych graczy - Vila, Nocerino, Traore, Emanuelson, mówi się o odejściu Zaccardo co byłoby zwolnieniem miejsca dla stopera, wyjaśnienie sytuacji z Boatengiem a później transfery do klubu - po przyjściu Hondy moim zdaniem powinny być 3 priorytety - środkowy obrońca, lewy obrońca i pomocnik a przy odejściu Boatenga jeszcze jeden pomocnik.
Abate wrócił do treningów dzisiaj (mimo że miał wrócić 24 lipca), bo nie mógł się doczekać powrotu do Milanello. Uwielbiam tego chłopaka. Ciekawe, kiedy wróci do gry po urazie.
Ja właśnie coraz bardziej się dziwie dlaczego tyle jadu jest dla niego wśród kibiców. Milanista, wychowanek, grający na wysokim poziomie, znający swoje miejsce w składzie jak i wie na co go stać, nie zarabiający wiele.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 lip 2013, 18:57

mete pisze:Ja właśnie coraz bardziej się dziwie dlaczego tyle jadu jest dla niego wśród kibiców. Milanista, wychowanek, grający na wysokim poziomie, znający swoje miejsce w składzie jak i wie na co go stać, nie zarabiający wiele.
Abate zwyczajnie nie przystaje do wymagan jakie musza byc stawiane bocznemu obroncy w takim klubie jak Milan. Fajnie ze "zna swoje miejsce" super ze jest pracowity ale tu potrzeba czegos wiecej niz 2 asysty i zero bramek w sezonie. Przynajmniej moglby sie nauczyc porzadnie wrzucac pilke w pole karne rywala jednakze biorac pod uwage ze od lat w naszym klubie nikogo nie nauczono tej tajemnej sztuki mozna przymknac oko na ten szkopul.
Byc moze jest rowniez ofiara tesknoty za czasami minionymi bo starczy sobie przypomniec jacy pilkarze grali w Milanie na jego pozycji. Koles ma szczescie ze sytuacja jest taka a nie inna poniewaz prawda jest taka ze w Milanie to on powinien pelnic role co najwyzej rezerwowego.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19941
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 19:00

Z tym, że to nie jest wina Abate, że spadł poziom piłkarzy (nietylko bocznych obrońców) w Milanie. Ignazio nadaje się idealnie na rezerwowego z tym, że on tak naprawdę do wybuchu De Sciglio nie miał rywala. Gra solidnie w obronie (najlepiej z naszych bocznych obrońców, nie licząc meczów z Interem), w ofensywie się stara i gra tam coraz lepiej. Owszem 2 asysty to marny wynik, ale daje sporo w ataku szarpiąc na prawej stronie. On jest potrzebny De Sciglio i mam nadzieję, że zostanie w klubie na długie lata.
Koles ma szczescie ze sytuacja jest taka a nie inna poniewaz prawda jest taka ze w Milanie to on powinien pelnic role co najwyzej rezerwowego.
Ale pytanie trzeba zadać kto wtedy w pierwszym składzie? Abate-De Sciglio to nasza najlepsza para bocznych obrońców. Constant jest słabszy od obu zarówno w defensywie jak i ofensywie. Chyba, że zanotuje skok umiejętności.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18635
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2259
Kibicuję: AC Milan

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 21 lip 2013, 19:04

Podzielam zdaniem Chlopaczka, mnie głównie Abate irytuje tym, że dwa razy w roku wrzuci poprawnie piłkę, a poza tym nic.Co z tego, że stara się, szarpie to i tak wiele z tego nie ma - przynajmniej patrząc na jego indywidualne osiągnięcia.Z resztą mi nie przeszkadza, ale właśnie ten aspekt dośrodkowań, które jakby nie patrząc to teraz powinny być ważnym atrybutem bocznego obrońcy.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 lip 2013, 19:11

mete pisze:Z tym, że to nie jest wina Abate, że spadł poziom piłkarzy (nietylko bocznych obrońców) w Milanie.
Zgoda to zapewne nie jest jego wina. Tylko ze kibice nie musza sie jednak godzic na taki stan rzeczy. Moga i wymagaja wiecej. Mozna zauwazyc wsrod niektorych kibicow Milanu ciche godzenie sie z zaistniala sytuacja czyli wszyscy sa na sprzedaz i graja ci co graja poniewaz klubu nie stac na lepszych pilkarzy. Niektorzy sie do tego za szybko przyzwyczaili i stad obnizone oczekiwania wzgledem naszych zawodnikow. Jest to podejrzewam wrecz proba poprawienia sobie humorow poprzez wmawianie ze oni nie sa tacy zli i ogolnie nie jest tak zle. Coz sa kibice ktorzy sie do tego nie przyzwyczaili i pewnie nie przyzwyczaja. Zadaja wielkiego Milanu a w takim Milanie nie byloby miejsca dla pilkarzy pokroju Abate. Nie w pierwszym skladzie.
Z drugiej strony mamy w kadrze zawodnikow duzo slabszych od niego i to jest dopiero przerazajace.
mete pisze:Ale pytanie trzeba zadać kto wtedy w pierwszym składzie? Abate-De Sciglio to nasza najlepsza para bocznych obrońców. Constant jest słabszy od obu zarówno w defensywie jak i ofensywie. Chyba, że zanotuje skok umiejętności.
Oczywiscie ze wlasnie Ci pilkarze. Jednak ten fragment o braku Abate pisalem nie w kontekscie obecnej kadry i sytuacji zespolu tylko w kontekscie Milanu o jakim wszyscy marzymy. Milanu ktory ogladalismy jeszcze pare lat temu. A powoli zaczyna sie wydawac ze byly to jakies odlegle czasy.
Ostatnio zmieniony 21 lip 2013, 19:15 przez Chlopaczek, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19941
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 19:14

No, ale co kibice mają do powiedzenia w tym aspekcie? Kibice protestowali, grozili, prosili a Berlusconi leje na to ciepłym moczem.

Sytuacja jest jaka jest i w tej chwili trzeba się do niej przyzwyczaić. Teraz po prostu nie stać nas na lepszych graczy i mamy jakich mamy. Wystaczy jeden dobry obrońca i Abate ląduje na ławce jako rezerwowy i to jest idealne rozwiązanie, ale na ten moment raczej nierealne, więc zaakceptować fakt taki, że Abate to w tej chwili nasz obok De Sciglio najlepszy obrońca.

Żeby nie było niejasności - dla mnie Abate to idealny rezerwowy a dlaczego pisałem wyżej. Jestem zwolennikiem dwóch graczy na jedną pozycję i uważam, że De Sciglio i Abate to świetnie uzupełniająca się para prawych obrońców (BTW - dlatego mam nadzieję, że przyjdzie lewy obrońca, żeby Mattia nie padł ofiarą wszechstronności i zamiast mieć światowej klasy prawego obrońcę bedziemy mieć średniaka mogącego grać na obu flankach). Nie robie z Abate ani światowej klasy ani szrotu. Natomiast już pokazał, że w formie jest graczem mogącym grać na naprawdę wysokim poziomie.
Oczywiscie ze wlasnie Ci pilkarze. Jednak ten fragment o braku Abate pisalem nie w kontekscie obecnej kadry i sytuacji zespolu tylko w kontekscie Milanu o jakim wszyscy marzymy. Milanu ktory ogladalismy jeszcze pare lat temu. A powoli zaczyna sie wydawac ze byly to jakies odlegle czasy.
Oczywiście, że wszyscy o tym marzymi i ja też. Ale jak pewnie dobrze wiesz nie zawsze można mieć wszystko co się chce. Na ten moment jesteśmy bardzo daleko od tego co była do niedawna. Zresztą nawet w takiej kadrze jak kilka lat temu jest miejsce dla Abate jako rezerwowego. Nie można mieć dla przykładu Dani Alvesa i Maicona w prime w jednym zespole.

Zresztą jak wygląda sytuacja w Milanie można pokazać na przykładzie Hondy, którego wszyscy teraz wyczekują jak zbawiciela w naszej kadrze. A jeszcze kilka lat temu mieliśmy na tą pozycję Rui Costę, Rivaldo i wchodzącego do wielkiego futbolu Kakę...
Ostatnio zmieniony 21 lip 2013, 19:23 przez mete, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13037
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3328
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 21 lip 2013, 19:22

mete pisze:No, ale co kibice mają do powiedzenia w tym aspekcie? Kibice protestowali, grozili, prosili a Berlusconi leje na to ciepłym moczem.

Sytuacja jest jaka jest i w tej chwili trzeba się do niej przyzwyczaić. Teraz po prostu nie stać nas na lepszych graczy i mamy jakich mamy. Wystaczy jeden dobry obrońca i Abate ląduje na ławce jako rezerwowy i to jest idealne rozwiązanie, ale na ten moment raczej nierealne, więc zaakceptować fakt taki, że Abate to w tej chwili nasz obok De Sciglio najlepszy obrońca.
Osobiscie jestem zdania ze Abate grac musi poniewaz nie mamy lepszych pilkarzy na jego pozycje. Co nie znaczy ze nalezy mu poblazac wrecz afirmowac jak to czasami ma miejsce.
Zabralem glos w kontekscie tego "jadu" o ktorym pisales. Moim zdaniem to bierze sie wlasnie z tych rzeczy ktore wymienilem.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19941
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 19:36

Nordsjelland, Salzburg, Fenerbahce, Paok, Metalist, PSV, Waregem, Grasshoppers, Real Sociedad o Pacos Ferreira
To są potencjalni nasi rywale w eleminacjach LM. Najgrożniejsi wydają się PSV, Fenerbache i Real Sociedad więc znając nasze szczęście na którąś z tych drużyn trafimy.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 21 lip 2013, 19:39

Constant jest słabszy od obu zarówno w defensywie jak i ofensywie
constant jest słabszy w ofensywie od abate? odważne stwierdzenie. obaj nie potrafia dosrodkowywać, ale contant ma przynajmniej drybling, abate przecież zna jeden zwód #krasić

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19941
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 19:43

Wystarczy oglądać mecze by zauważyć, że Constant jest słabszy. Wrzutki ma jeszcze gorsze niż Abate a popis dał bodajże z Bologną. Z jego akcji w ofensywie nic nie wynika (nawet fatalny Abate ma więcej asyst niż on). Jedyne co to Kevin jest efektowniejszy i nic poza tym.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 21 lip 2013, 19:46

a constant nie zagrał po prostu mniej meczów na bocznym obrońcy od abate?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19941
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 19:48

Abate zagrał 29 meczy w Serie A a Constant 25.

Czysto statystcznie - Abate ma wiecej asyst, więcej kluczowych podań, więcej celnych wrzutek na mecz. Constant ma więcej dryblingów na mecz, z których jak pisałem nic nie wynika. Natomist De Sciglio we wszystkich tych aspektach jest lepszy od obu.
Ostatnio zmieniony 21 lip 2013, 19:50 przez mete, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 21 lip 2013, 19:50

constant nie wszystkie z tych 25 meczów zagrał jako boczny obrońca.

kłamstwem jest, że z dryblingów constanta nic nie wynika.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19941
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 725

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 19:51

Constant 23 mecze zagrał jako lewy obrońca.

No a co wynika? Celnośc dośrodkowań? Nie. Liczba asyst? Nie. Ilość kluczowych podań? Nie? To co innego jest ważne w ofensywie?

Fakt jest taki, że Abate jest lepszy od niego zarówno w defensywie jak i ofensywie. Constant jest widowiskowy trzeba mu to przynać (nie dziwne przecież on zaczynał jako ofensywny pomocnik).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”