AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 1734

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
17%
Antonio Conte
2
11%
Massimiliano Allegri
6
33%
Gian Piero Ventura
4
22%
Fatih Terim
2
11%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 21 lip 2013, 19:57

Sprzeczne informacje w sprawie Ljajica. Media donoszą, że ma porozumienie na nowy kontrakt do 2017 roku natomiast jeden z wysoko postawionych działaczy Violi powiedział, że nie jest on priorytetem i nie prowadzą w tej chwili rozmów. Może się uda go pozyskać jak Monto? Oby.
Moim zdaniem jest to gra z zawodnikiem na przyjęcie pewnych wymagań - niech zobaczy, że nie jest priorytetem. Gdyby Galliani był jego pewien tak, jak Montolivo, to nie przedłużałby umowy z Robinho, to by było nielogiczne w sytuacji, gdy na za rok masz dogadanego utalentowanego i znacznie młodszego gracza.
Wilmore wydaje mi się, że problem jest w tym, że Boateng chce grać za napastnikami. On nie chce charować w pomocy.
To nie jest kwestia harówki. Boateng wspaniale wspomaga defensywę, to nie jest typ lenia na boisku, na co wskazuje powyższy cytat. Wiem, że on chce grać na trequartiście, ale od tego jest autorytet trenera, by takiego zawodnika opierdolić i nakazać mu grę w pomocy, czy mu się to podoba czy nie. Przecież Boateng też nie jest tak głupi, by nie widzieć, że na mezz'ali ma pewny pierwszy skład w Milanie, a na ofensywnym pomocniku ma problem z zainteresowaniem klubów tureckich, podczas gdy po transferze Hondy będzie siedział na ławce.
Ciekawostka - Boateng wczoraj w sparingu grał jakiś czas na mezz'ali.
IMHO Nocerino powinien odejść zwłaszcza jeżeli udałoby się go wymienić na Ranocchie.
Raz, że Ranocchia jest znacznie droższy, dwa, że chce zostać w Interze. Nie wierzę w taki ruch. Inter wiele razy ośmieszał się wymianami z Milanem, ale nigdy w momencie wymiany nie było między zawodnikami takiej różnicy w cenie i umiejętnościach.
To samo tyczy się Emanuelsona, bo nie wyobrażam sobie go w 4-3-1-2
Emanuelson chyba zostanie, nie ma plotek o jego odejściu, a dla Allegriego to świetny zmiennik dający mu możliwość rotowania - gra na lewej obronie, obu skrzydłach, ofensywnym pomocniku czy środkowym. Bez rewelacji, ale na ligę w większości starczy. To może przeważyć.
Dziwisz się mu? Ma 28 lat blisko 29, dostał kontrakt życia (ponad 1 mln euro) więć chce skorzystać. Pomyśleć, że wolano jego kosztem Pogby, no ale cóź za Paula trzeba było zapłacić Raioli...
Nie no, tu już fantazjujesz. O porozumieniu z Traore słychać było od kwietnia w tonacji "jak się przebije, to ok, jak nie, to nic nie tracimy", natomiast temat Pogby jeszcze ponad miesiąc był niejasny, a jego transfer do Milanu w plotkach się przewijał. Nic nie wskazuje na to, by transfery tych zawodników były konkurencyjne.
po przyjściu Hondy moim zdaniem powinny być 3 priorytety - środkowy obrońca, lewy obrońca i pomocnik a przy odejściu Boatenga jeszcze jeden pomocnik.
Na lewej obronie mamy czterech graczy + Zaccardo lub Bonerę jako ostateczność. Nawet Emanuelsona. To chyba najsilniej obsadzona od strony ilościowej (nie jakościowej) pozycja w Milanie. Dodatkowo Constant na współwłasności, Antonini i Vila na wylocie, Zaccardo zresztą też, a Emanuelson tam nie jest próbowany niestety. Nie wierzę w żaden transfer bocznego pomocnika w tym okienku. Przyjdzie Honda (nie wiadomo tylko kiedy), prawdopodobnie środkowy obrońca i w razie dużych sprzedaży pomocnik, nie wydaje mi się też, by przyszło dwóch. Mamy Poliego, Montolivo, Cristante i De Jonga na dwie pozycje, a na trzecią Muntariego, Nocerino i Boatenga, przy czym tylko pierwszy jest pewien pozostania. Moim zdaniem jeśli przyjdzie pomocnik, to właśnie na mezz'alę, ale nie wierzę w dwóch - nie ma na to miejsca.
Abate zwyczajnie nie przystaje do wymagan jakie musza byc stawiane bocznemu obroncy w takim klubie jak Milan.
Przystaje, przystaje. W sezonie mistrzowskim był rewelacyjny. Jego umiejętności niestety są w kolosalnym stopniu warunkowane dyspozycją środkowego grającego obok niego (to nic dziwnego, tak samo na Barzaglim zyskał Lichsteiner), a tu w zeszłym sezonie były problemy, to też nie przypadek, że Abate grał tym lepiej, im dalej było w sezon, bo lepiej się rozumiał z Zapatą, co jest ważne przy tak ofensywnym nastawieniu bocznego.
We wszystkich aspektach był co najmniej taki sam, jak nie lepszy, od Constanta, tymczasem jest mniej lubiany od nowego zawodnika z innego klubu. Wydaje mi się, że na Abate ciąży jego bezmózga gra z początków w Milanie, przez co wielu go pamięta jako słabego i agresywnego, zamiast jako co najmniej solidnego i opanowanego. Pewnego pułapu nie przeskoczy, ale absurdalna jest niechęć do niego, gdy innym piłkarzom uchodzi wiele na sucho.
Podzielam zdaniem Chlopaczka, mnie głównie Abate irytuje tym, że dwa razy w roku wrzuci poprawnie piłkę
Jezus Maria. Już raz obalałem te teksty o dwóch poprawnych wrzutkach w pole karne na rok ze strony Abate. On nie jest kolosem w tym elemencie, ale wykonał duży postęp, o czym nawet wspominał Allegri na konferencji. To widać wyraźnie po statystykach.
To jest absurdalne, ale prawdziwe - oceniacie skuteczność dośrodkowań tylko przez pryzmat asyst, zapominając, że przecież poza dośrodkowaniem jeszcze trzeba to wykończyć. A kto miał główkować? Ilość dośrodkowań celnych się poprawiła (co jest IMO w równym stopniu zasługą przyjścia Pazziniego, jak postępu Abate), ale też wiele razy dobrze wykonane dośrodkowania były marnowane, bo albo ktoś fatalnie główkował, albo w ogóle nie doszedł/wyszedł na pozycję. To nie tak, że jak boczny dobrze dośrodkuje, to MUSI paść gol. Pamiętajcie o tym.
Wystarczy oglądać mecze by zauważyć, że Constant jest słabszy. Wrzutki ma jeszcze gorsze niż Abate a popis dał bodajże z Bologną. Z jego akcji w ofensywie nic nie wynika (nawet fatalny Abate ma więcej asyst niż on). Jedyne co to Kevin jest efektowniejszy i nic poza tym.
Nic dodać, nic ująć.
Constant zyskuje w oczach laików tylko dzięki temu, że te jego dryblingi ładnie wyglądają, więc znafcy myślą, że jest przydatny. Dośrodkowanie w trybuny albo podanie do rywala po skutecznym dryblingu (jeśli nawet nie straci piłki) już ich nie interesuje, bo przecież drybling ładnie wyglądał.
Maksimum tego, co Constant jest w stanie dać zespołowi, to wywalczyć róg po udanym dryblingu, co potrafi właściwie każdy, bo wystarczy celnie kopnąć piłkę. Sęk w tym, że w Milanie to jest bez sensu, bo ani nikt nie umie dobrze po rogu wrzucić, ani główkować, ani wywalczyć pozycję, rogi leżą w Milanie poza sezonem Leonardo od wielu, wielu lat. Zresztą po meczach widać, że to nie wywalczenie rogu jest celem w rozegraniu Milanistów, więc i za to trudno chwalić Constanta. Idzie na chama do przodu, nic nie zyskuje ekipa na jego ładnych dryblingach, po czym szybko traci i nie ma go na pozycji, gdy idzie kontra. Nie ma co z Constanta robić żałosnego bocznego, bo jest obiecujący, robi postępy, ale w ofensywie od Abate jest gorszy. W defensywie to już w ogóle nie ma porównania.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 21 lip 2013, 20:15

No a co wynika? Celnośc dośrodkowań? Nie. Liczba asyst? Nie. Ilość kluczowych podań? Nie? To co innego jest ważne w ofensywie?
nie wiedziałem, że w ofenwywie liczą się tylko celne dośrodkowania, asysty i kluczowe podania. jeśli constant robi rajd i przejdzie dwóch zawodników, to popycha akcje do przodu i rozbija szyki obronne rywali, przez co zawodnik do którego poda po dryblingu, ma więcej miejsca, bo ktoś tych przedryblowanych zawodników musi zaasekurować. w przypadku abate nic takiego nie ma miejsca, bo wszyscy wiedzą, że jego drybling polega na wypuszczeniu sobie piłki na prawą nogę i próbie dośrodkowania, które najczęsciej jest niecelne (brak korzysci) albo blokuje je obronca i mamy rzut rożny (jak napisał wilmore - brak korzysci w przypadku milanu)
Constant zyskuje w oczach laików tylko dzięki temu, że te jego dryblingi ładnie wyglądają, więc znafcy myślą, że jest przydatny. Dośrodkowanie w trybuny albo podanie do rywala po skutecznym dryblingu (jeśli nawet nie straci piłki) już ich nie interesuje, bo przecież drybling ładnie wyglądał.
jak ktoś ma klapki na oczach to bedzie pisał takie pierdoły, że constant po dryblingu podaje do przeciwników. i potem tacy znafcy piszą, że dryblingi constanta nic nie dają zespolowi. zauważ znafco, że inaczej trzeba ustawic defensywę pod gracza, który może przejść dwóch obrońców a inaczej pod gracza, który zna jeden zwód i nie trzeba go dodatkowo pilnować i asekurować obrońcy, który odpowiada za jego krycie.
Ostatnio zmieniony 21 lip 2013, 20:20 przez rekinho, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19906
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 21 lip 2013, 20:19

jeśli constant robi rajd i przejdzie dwóch zawodników, to popycha akcje do przodu i rozbija szyki obronne rywali, przez co zawodnik do którego poda po dryblingu, ma więcej miejsca, bo ktoś tych przedryblowanych zawodników musi zaasekurować. w przypadku abate nic takiego nie ma miejsca, bo wszyscy wiedzą, że jego drybling polega na wypuszczeniu sobie piłki na prawą nogę i próbie dośrodkowania
Cały problem polega na tym, że dryblingi Constanta w 90% kończą się na drugim obrońcy, rzucie rożnym lub stracie piłki. Świadczy o tym brak asyst czy kluczowych podań, które stwarzają miejsce dla kolegów.

Jakby Constant to wszystki robił co piszesz w suchych statystykch wyglądałby o wiele lepiej. Fakt jest taki, że tego nie robi.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19906
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 22 lip 2013, 9:13

Nocerino will most likely wear the number 23 shirt this season. Milan's shirt numbers are expected to be announced on July 23.
Cristante is expected to choose the no. 24 shirt because his idol, Kobe Bryant, also wears no. 24
Saponara is expected to choose the number 8 shirt, while Poli most likely will wear number 16.
Dzisiaj mają być podane numery na nowy sezon. Mam nadzieję, że 22 nie trzymają dla Kaki...

Wczoraj Galliani spotkał się z Garrone. Ponoć rozmawiali o wypożyczeniu Nianga. Sam nie wiem co o tym sądzić. Z jednej strony pograłby dużo a z drugiej z raportów z trenigów wynika, że jest w bardzo dobrej formie. Wydaje mi się, że może eksplodować w tym sezonie i nie chce aby Milan go w jakiś głupi sposób stracił, bo byśmy tego żałowali.

Dzisiaj może się wyjaśnić przyszłość Hondy. Róznica to ponoć 2 miliony, którą może wyrównac jeden ze sponsorów Japończyka.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19906
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 22 lip 2013, 13:59

Abbiati 32, Amelia 1, Gabriel 59.
Abate 20, Antonini 77, Bonera 25, Constant 21, Didac Vilà 35, De Sciglio 2, Mexes 5, Vergara 33, Zaccardo 81, Zapata 17.
Boateng 10, Cristante 24, De Jong 34, Emanuelson 28, Montolivo 18, Muntari 4, Nocerino 23, Poli 16, Saponara 8, Strasser 14, Traorè 12.
Balotelli 45, Beretta 36, El Shaarawy 92, Niang 78, Oduamadi 90, Pazzini 11, Petagna 37, Robinho 7.

Numery zawodników z pierwszego zespołu. Dziwny numer wybrał Niang. Może jednak idzie na wypożyczenie? Jak wiadać w kadrze jest ponad 30 zawodników a Gallliani z Allegrim chcą mieć 25. Ciężkie zadanie czeka Łysego by pozbyć się zbędnego balastu a przy tym wzmocnić zespół.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lip 2013, 14:42

Ok, rozumiem, że dla Abbiatiego, Abate, De Jonga, Montolivo, Balotelliego, Faraona czy Pazziniego ich numery są ulubione, rozumiem też Amelię i Robinho, bo wzięli swoje numery przy braku konkurencji, ale zatrzymanie 10 u Boatenga i 4 u Muntariego... Saponara z 8 mi się też nie podoba, dziwi mnie to, bo chciał 22, który nie jest przydzielony. Fajnie, że Vergara wziął 33.
Dziwi mnie też numer Nianga, który przecież mógł zatrzymać swoją 19, a zamiast tego wziął 78, który przecież był wolny rok temu. Moim zdaniem wynika to stąd, że 19 jako jeden z niższych i dostępnych numerów jest trzymana dla nowego transferu, tak jak np. 13 jest trzymana dla środkowego obrońcy, choć to naciągana hipoteza, bo przecież na wylocie są numery 14, 12 czy nawet 10.
No właśnie, trzeba było pozbawić Boatenga 10 albo go kupić pozostawieniem mu tego numeru - zostajesz, masz ten numer, ale grasz na mezz'ali. W tej sytuacji Honda może wybierać między 9, 13 (oba numery są w Milanie dla innych pozycji), 15, 16, 19 i wyższe. Przykre trochę.
Tylu graczy ma bardzo wysokie ulubione numery, że ta ekipa wygląda jak przydział numerów graczom primavery. :wink:

Allegri potwierdził, że w docelowej 25 osobowej kadrze mają swoje miejsca Saponara, Poli i Vergara, na 25 zawodnika czekamy. To oznacza, że 8 zawodników jest do odstrzału z powyższej listy podanej przez mete. Podejrzewam, że chcą sprzedać:
Vila, Zaccardo, Strasser, Traore, Nocerino, Beretta, Niang, Odu;
Allegri: "Robinho as a trequartista? It depends on whether he wants to play there or not, but it's difficult to see him playing there."
Chciało mu się tam grać w sezonie mistrzowskim, był tam rewelacyjny, a teraz nagle mamy się martwić, czy mu się chce tam grać?
Zresztą, co to za praktyki, by w Milanie Boateng czy Robinho dyktowali gdzie chcą grać?

Powiedział też, że na chwilę obecną Boateng jest trequartistą, bo Saponara jest zmęczony po U-21, a na teraz ofensywnymi pomocnikami są Boateng i Emanuelson. To daje nadzieję, że gdy Saponara wróci do zdrowia, to Boateng szybciutko zostanie przesunięty do pomocy lub sprzedany.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8651
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 488

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 22 lip 2013, 16:25

Wilmore pisze:Podejrzewam, że chcą sprzedać:
Vila, Zaccardo, Strasser, Traore, Nocerino, Beretta, Niang, Odu;
Nianga nie chcą sprzedać, a jedynie wypożyczyć.
mete pisze:Abbiati 32, Amelia 1, Gabriel 59.
Abate 20, Antonini 77, Bonera 25, Constant 21, Didac Vilà 35, De Sciglio 2, Mexes 5, Vergara 33, Zaccardo 81, Zapata 17.
Boateng 10, Cristante 24, De Jong 34, Emanuelson 28, Montolivo 18, Muntari 4, Nocerino 23, Poli 16, Saponara 8, Strasser 14, Traorè 12.
Balotelli 45, Beretta 36, El Shaarawy 92, Niang 78, Oduamadi 90, Pazzini 11, Petagna 37, Robinho 7.
Nie widzę w kadrze na następny sezon Antoniniego, Zaccardo, Strassera, Traore, Berette oraz Odu. Tylko tak naprawdę na tą szóstkę będzie mało(w ogóle) chętnych do kupna i czuje, że co rok będzie pojawiał się ten sam scenariusz - wypożyczenie. Z bardziej wartościowych gracz pozbył bym się z pewnością Boatenga(nieefektowny showman, mam wrażenie, że to słowo Prince nie jest przypadkowe w jego imieniu), Nocerino oraz być może Emanuelsona. Holender nie jest ulubieńcem Maxa, a do tego się nie przebił w Fulham. Natomiast wolę Didaca zamiast Antoniniego na ławce. Młody Hiszpan przecież grał bodajże rok temu lub dwa na jakiś ME juniorów i prezentował się godnie. Pierwszy skład oraz wygrana Hiszpanów w całym do tego i zaliczył asystę we finale po... wrzutce.

Nie jest tajemnicą, że najpierw musimy kilku graczy odpalić. Niestety w realu nie jest to takie łatwe jak w FMie, że wystawiasz gościa na listę, a jego już nie ma więc trochę będziemy musieli poczekać. Z piłkarzy których wymieniłem klub powinni znaleźć Beretta, Odu oraz Strasser jednak nie wchodzi inna opcja niż wypożyczenie czy wolny transfer. Z resztą będzie problem.
Wilmore pisze:4 u Muntariego
Mnie to kompletnie nie dziwi. Jedną z kilku niewiadomych przed sezonem jest właśnie to jaką Muntari będzie pełnił rolę w pierwszym sezonie. Martwiące aczkolwiek niedziwiące będzie to jak Muntari będzie grał w podstawowym składzie.

Jestem ciekaw czy Allegri chciałby w ogóle wystawiać Boatenga na mezza'li. Bo jakby miał taki zamiar to myślę, że Boa biegałby tam już w tamtym sezonie, a Max go ustawiał w okolicach OPŚ bądź na prawej stronie ataku co było jednym z wielbłądów w tamtym sezonie Maxa.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lip 2013, 17:04

Nianga nie chcą sprzedać, a jedynie wypożyczyć.
O jezu, tak, masz rację, źle mi się napisało. Miałem na myśli, że chcą się ich pozbyć z kadry na ten sezon, niezależnie od sposobu finalizowania transakcji, użyłem złego słowa. Oduamadiego, Nianga czy Berettę na pewno nie sprzedadzą, tylko wypożyczą albo oddadzą na współwłasność. Mam nadzieję, że w przypadku Nianga rozpatrywane jest jedynie wypożyczenie na sezon (choć który klub Serie A na to pójdzie?). Wczoraj miało się odbyć spotkanie Gallianiego z przedstawicielem Sampdorii, która jest Francuzem poważnie zainteresowana. Mam nadzieję, że Galliani ma świadomość, że oddanie Nianga na współwłasność to płacenie w ciągu sezonu lub dwóch co najmniej kilkunastu milionów euro za połówkę jego karty.
Nie widzę w kadrze na następny sezon Antoniniego, Zaccardo, Strassera, Traore, Berette oraz Odu. Tylko tak naprawdę na tą szóstkę będzie mało(w ogóle) chętnych do kupna i czuje, że co rok będzie pojawiał się ten sam scenariusz - wypożyczenie.
Nie zgodzę się. Zaccardo chce wrócić do Parmy, Parma go chce z powrotem, Milan nie robi problemów - media donoszą, że na dniach będzie ten ruch sfinalizowany. Podejrzewam, że Milan kombinuje, by wyciągnąć za niego kogoś ciekawego z Parmy, a nie tylko groszową rekompensatę. Na Antoniniego i Traore są chętni, ale zawodnicy nie chcą odejść. Beretta jest po naprawdę przyzwoitym sezonie w 3 lidze i o jego wypożyczenie jestem spokojny, to samo tyczy się Odu.
Moim zdaniem kadra na przyszły sezon to:
3 bramkarzy: Amelia, Gabriel, Abbiati;
8 obrońców: Abate, De Sciglio, Bonera, Zapata, Vergara, Mexes, Constant, Antonini;
9 pomocników: De Jong, Montolivo, Muntari, Poli, Cristante, Saponara, Nocerino, Emanuelson, Boateng;
5 napastników: Pazzini, Balotelli, Robinho, El Shaarawy, Petagna;
Do odstrzału: Vila, Zaccardo, Strasser, Traore, Niang, Oduamadi, Beretta;
Wolałbym Vilę zamiast Antoniniego, ale Allegri chyba woli Włocha ze względu na uniwersalność.
Moim zdaniem jeśli przyjdzie pomocnik, to najpierw za Nocerino/Emanuelsona, a później za Boatenga. Jeśli przyjdzie obrońca, to pewnie za Antoniniego.
Młody Hiszpan przecież grał bodajże rok temu lub dwa na jakiś ME juniorów i prezentował się godnie. Pierwszy skład oraz wygrana Hiszpanów w całym do tego i zaliczył asystę we finale po... wrzutce.
W ogóle moim zdaniem Vila z czasów gry w Espanyolu przerastał umiejętnością dośrodkowania wszystkich naszych bocznych obrońców razem wziętych. Super miał te centry.
Mnie to kompletnie nie dziwi. Jedną z kilku niewiadomych przed sezonem jest właśnie to jaką Muntari będzie pełnił rolę w pierwszym sezonie. Martwiące aczkolwiek niedziwiące będzie to jak Muntari będzie grał w podstawowym składzie.
Muntari to solidny zawodnik, ale do pierwszego składu już na ten moment mu daleko. Na pozycji defensywnego pomocnika jest za De Jongiem, na mezz'ali za Boatengiem, Polim i Nocerino. Dodatkowo ostatnio miał problemy zdrowotne, co w presezonie jest szczególnie szkodliwe i oddala go od wyjściowej jedenastki. Wydaje mi się, że Muntari będzie typowym zawodnikiem rotacji, nic ponadto, choć wiadomo, że przy grze jak po przyjściu do Milanu stać go na miejsce w pierwszym składzie. Jeśli ma co mecz grać tak, jak z Barceloną, to czemu nie?
Dodam, że on będzie szczególnie przydatny właśnie w takich meczach z mocnymi rywalami, zamiast Boatenga właśnie. On obok De Jonga głęboko ustawiony, a Montolivo trochę do przodu jako kreator. Na słabszych rywali na odwrót, to Muntari do przodu, a Monto do tyłu. Wolałbym za niego Flaminiego, ale pozostawienie Muntariego jako gracza szerokiej kadry to żaden problem.
Jestem ciekaw czy Allegri chciałby w ogóle wystawiać Boatenga na mezza'li. Bo jakby miał taki zamiar to myślę, że Boa biegałby tam już w tamtym sezonie, a Max go ustawiał w okolicach OPŚ bądź na prawej stronie ataku co było jednym z wielbłądów w tamtym sezonie Maxa.
To nie jest moim zdaniem takie proste. Rok temu na mezz'ali mieliśmy kogo wystawiać (zwłaszcza po urazie De Jonga i zmianie systemu), natomiast na prawym skrzydle mieliśmy słabego i słabszego. Wystawianie Boatenga tam to było moim zdaniem uzasadnione marnotrawstwo - zespół był moim zdaniem silniejszy z nim na skrzydle i Muntarim w pomocy niż z nim w pomocy i Niangiem na skrzydle.
Natomiast dziś Allegri powiedział (podam w oryginale, bo wcześniej angielskie źródło mnie zmyliło) interesujące słowa:
In questo momento ci sono Boateng ed Emanuelson per la trequarti. Boa può giocare anche come centrocampista, deve sfruttare le sue qualità, forza e tecnica".
Z kontekstu (bo nie z wiernego tłumaczenia) wynika, że zdaniem Allegriego lepiej potrafi wykorzystać swoje atuty w pomocy (no kurna, eureka) niż na ofensywnym pomocniku, natomiast teraz jako trequartista gra dlatego, że nie jest dostępny Saponara.
Moim zdaniem (może to być myślenie życzeniowe) oznacza to przesunięcie Boatenga do pomocy zaraz po powrocie Saponary.
Mój scenariusz na kolejne tygodnie: na ofensywnym pomocniku pierwszy skład ma Honda, zmiennikiem Saponara, Boateng cofnięty do pomocy (prawdziwy nowy transfer, trzeba przyznać), zmiennikami Muntari i Emanuelson/Nocerino, oddajemy Holendra lub Włocha i po raz pierwszy od lat wystawiamy skład, w którym każdy gra na swojej optymalnej pozycji.

Bronzetti jest aktualnie przy via Turati, media (w tym Di Marzio) donoszą, że dziś ma zostać ten transfer sfinalizowany. Jestem niesamowicie podekscytowany, Honda ma wszystko, by być brakującym ogniwem tej drużyny, choć istnieje oczywiście spore ryzyko wpadki - Azjata, nowa liga, nowa taktyka.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19906
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 22 lip 2013, 17:19

Zaccardo chce grać i dlatego mam nadzieję, że odejdzie i zwolni miejsce dla środkowego obrońcy (o tym zaraz). Tylko mam nadzieję, że nie będzie to Paletta z Parmy. Po sezonie pisałem, że albo Zaccardo albo Bonera. Wolałbym Christiana, bo jest graczem lepszym, ale skoro dano Daniele nowy kontrakt to Zaccardo lepiej niech odejdzie.


3 bramkarzy: Amelia, Gabriel, Abbiati;
8 obrońców: Abate, De Sciglio, Bonera, Zapata, Vergara, Mexes, Constant, Antonini;
9 pomocników: De Jong, Montolivo, Muntari, Poli, Cristante, Saponara, Nocerino, Emanuelson, Boateng;
5 napastników: Pazzini, Balotelli, Robinho, El Shaarawy, Petagna;
Z tym, że trzeba założyć, że jeden z pomocników odejdzie kosztem Hondy. Przynajmniej na to wskazuje logika. Osobiście liczę, że odejdzie Nocerino i Emanuelson a w ich miejsce właśnie Japończyk + ktoś jeszcze. Ostatnio mówi się o Eriksenie, który może grać bliżej środka pola. Nie obraziłbym się takim transferem, ale też niebyłbym zły jeżeli przyszedłby Kucka lub Obiang (mamy dobre układy z Samoą, oni chcą Nianga - połowa karty Hiszapana za kasę + wypożycznie), który za rok może być już za drogi dla nas.

W obronie widziałbym mimo wszystko jeszcze jednego stopera na pozycję pierwszego wchodzącego i dotego mimo wszystko 4 stoperów to mało w tym jeden słabiutki jak barszcz a drugi 19-letni bez meczu w Europie. Vergara ma talent, ale szansa, że wystrzeli tak szybko jak Marquinhos jest maleńka. Daltego tak jak pisałem wyżej liczę, że kosztem Zaccardo ściagniemy stopera, który nie będzie nas przyprawiał o palpitację serca gdy będzie wchodził na boisko. Nie wyobrażam sobie Bonerę jako pierwszego wchodzącego. Chętnie bym też widział Antonelliego kosztem Antoniniego. Gracz Genoi ma chyba rok do końca kontraktu, jest po bardzo dobrym sezonie i ma status naszego wychowanka.

W ataku myślę, że wielkich zmian nie trzeba. Jedynie co to wydaję mi się, że na ten moment Niang ma większe szansę na grę niż Petagna i to młodego włocha bym gdzieś wypożyczył.

Sumując priorytetem powinno być szybkie zaklepanie Hondy, środkowy obrońca (dziś znów się piszę o wymianie Nocerino za Ranocchia plus kasa z naszej strony), lewy obrońca i jak co środkowy pomocnik. Daje to nam 4 transfery (Honda, Ranocchia lub inny stoper, Kucka/Obiang/Eriksen, Antonelli w moim zdaniem byłoby całkiem dobrym mercato) no i mozolne sprzedawanie niepotrzebnych graczy.

Liczę jeszcze, że w przypadku awansu do LM Berlusconi udostępni Gallianiemu jakieś dodatkowego środki na zakup jakiejś wisienki na torcie, bo okazje powinny być. Nawet taki Eriksen by pasował do roli "jednego wielkiego talentu" na rok, czy nawet taki Coentrato, który zdaje się chcieć odejść z Realu (pora, żeby wreszcie "przyjaźń" z Perezem dała nam coś). Pożyjemy zobaczymy.

EDIT

Spotkanie z CSKA się zakończyło. Panuje optymizm i Keisuke jest bliso Milanu.
Bronzetti: "Honda only wants to join Milan, and he even rejected an offer from Barça."
Bronzetti: "The distance between Milan's offer and CSKA's demand for Honda is very little now."
The deal for Honda will most likely be finalized at €4m. [Sky]

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lip 2013, 17:50

Bronzetti właśnie stwierdził, że Honda chce tylko do Milanu i przez to odrzucił ofertę z Barcelony, natomiast dystans między ofertą Milanu a oczekiwaniami CSKA jest w tej chwili bardzo mały. Dziś wieczorem Honda ma poprosić prezydenta CSKA o puszczenie go do Milanu, a kwota transferu ma opiewać na 4 miliony. Za 20 minut gra w lidze, więc trzeba będzie obejrzeć, jak on się tam spisuje.
Z tym, że trzeba założyć, że jeden z pomocników odejdzie kosztem Hondy.
Tak, to też pisałem powyżej. W zależności od kupców (bo nie wydaje mi się, by klub miał tak korzystną sytuację, by decydowało widzimisie trenera) po transferze Hondy odejdzie Nocerino lub Emanuelson.
Na transfer Boatenga został już tylko miesiąc, bo jeśli będzie nadal tak okienko wyglądało, to Prince zagra w pierwszym składzie w eliminacjach do LM i tyle będzie ze skuszenia dużego klubu na kupienie go. Mam nadzieję, że tak się stanie, a Boateng zagra sezon na środku pomocy.
Ostatnio mówi się o Eriksenie, który może grać bliżej środka pola.
Nie wydaje mi się. On nie umie grać w pomocy tak, jak to jest wymagane na tej pozycji.
Nie obraziłbym się takim transferem, ale też niebyłbym zły jeżeli przyszedłby Kucka lub Obiang
Kucka to chyba zamknięty transfer - gdyby Milan go chciał na poważnie, to Słowak byłby już w klubie. Żałuję, ale wygląda na to, że na pozycje Montolivo i De Jonga nie poszukujemy już zmienników.
W obronie widziałbym mimo wszystko jeszcze jednego stopera na pozycję pierwszego wchodzącego i dotego mimo wszystko 4 stoperów to mało w tym jeden słabiutki jak barszcz a drugi 19-letni bez meczu w Europie.
Ja również i wydaje mi się, że tak samo widzi to Galliani - wszystko wskazuje na wzmocnienie środka obrony w tym okienku.
Chętnie bym też widział Antonelliego kosztem Antoniniego. Gracz Genoi ma chyba rok do końca kontraktu, jest po bardzo dobrym sezonie i ma status naszego wychowanka.
Nie wierzę w transfer lewego obrońcy, bo to by oznaczało odejście dwóch graczy z grona wypisanych przeze mnie powyżej. Skoro Allegri chce 25 graczy w kadrze, to nie może sobie pozwolić na ściągnięcie nowego bocznego mając już Constanta, Antoniniego, Vilę, De Sciglio i Abate, zwłaszcza jeśli jednego z nich ma zastąpić nowy środkowy. Dodatkowo Milanu po prostu nie stać na wzmacnianie tej pozycji, bo jest masa palących problemów gdzie indziej. No i na koniec: podejrzewam, że jeśli Galliani będzie szukać nowego bocznego, to kogoś naprawdę świetnego, gotowego do gry na bardzo wysokim poziomie w LM. Antonelli to wybijający się ligowiec, nic wielkiego. Jego czas na transfer był do momentu przestawienia tam Constanta.
Jedynie co to wydaję mi się, że na ten moment Niang ma większe szansę na grę niż Petagna i to młodego włocha bym gdzieś wypożyczył.
Myślałem o tym, ale pamiętaj, że Petagna to młodziutki chłopak i może grać w primaverze. Niang niby też, ale dla niego byłaby to duża degradacja sportowa. Obecnie obaj rywalizują o miejsce numer 5 w ataku - dla Nianga to będzie stracony sezon, dla Petagny wielki progres. Na wiosnę żaden z nich nie będzie grać regularnie, skoro Pazzini ma być dostępny już w październiku. Moim zdaniem lepiej oddać Nianga na sezon do takiej Sampdorii, gdzie może grać dużo i być użyteczny (jego wypożyczenie) w załatwianiu np. Obianga czy drugiej połówki Poliego, zamiast Petagny, który na grę w Serie A nie ma szans, a na samych treningach przy Balo czy Pazzinim wiele się nauczy. Mówimy w końcu o numerze 5 w ataku - to oznacza parę minut co parę meczów przy bardzo korzystnym wyniku.
środkowy obrońca (dziś znów się piszę o wymianie Nocerino za Ranocchia plus kasa z naszej strony)
To nadal zbyt fajnie brzmi. Wierzę, że Mazzari bardzo chce Nocerino, ale moim zdaniem oni nie są tacy głupi, by oddać Ranocchię do Milanu. To naprawdę duży talent, potrzeba mu tylko zmiany systemu, bo nie uwierzę, że z wybijającego się środkowego w Bari czy Genoi nagle w Interze (grając w trójce) zapomniał, jak się gra, a przecież błędy popełniał straszne.

Media podają też, że Milan ściągnie pod koniec okienka Naniego, a numer 9 jest zarezerwowany na świetnego napastnika, który dołączy w tym okienku. Obie plotki uważam za absurdalne.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19906
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 22 lip 2013, 18:13

Media podają też, że Milan ściągnie pod koniec okienka Naniego, a numer 9 jest zarezerwowany na świetnego napastnika, który dołączy w tym okienku. Obie plotki uważam za absurdalne.
Nani odpada z dwóch względów minimum - brak miejsca dla niego w naszej taktyce oraz pensja.

Świetny napastnik? Tylko pytanie kto i na kogo miejsce? Zakładając, że Niang odejdzie (Garrone nadal naciska i obiecał Gallianiemu, że będzie miał pierwszy skład) to nadal mamy 5 napastników, więc ktoś musiałby odejść. Pytanie kto? Balotelli, El Shaarawy raczej nie, Robinho chyba jednak zostanie, Pazzini kontuzjowany, więc nie będzie kupca. Najwyżej Petagna wypożyczenie lub primavera, ale wtedy pytanie kto miałby przyjść? Dzisiaj się pisało o ofercie Anzhi za Faraona - 35 mln + Eto'o, który ponoć chce odejść. Z tym, że może moglibyśmy kupić Kameruńczyka, ale on zarabia 23 mln euro. Wątpie, aby zgodził się na obnizkę do 5.

Jeżeli Niang pójdzie do Sampy to przeczuwam, że spróbujemy jeszcze raz kupić Ljajica, który nadal nie przedłużył kontraktu. Wątpie, abyśmy rozpoczeli sezon z Faraonem, Balotellim, Robinho i Petagną. Pazzini wróci pod koniec października, a forma może przyjść znacznie póżniej.

Wilmore a propo drugiej połówki Poliego. Wiesz może jak jest z jego kontraktem z Sampą, który wygasa za rok? Będziemy mieli jego połówkę za free czy jak?

Co do numeru Nianga:
Niang picked number #78 because he grew up in financial assistance - and their department number was 78.

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 lip 2013, 18:46

Wilmore a propo drugiej połówki Poliego. Wiesz może jak jest z jego kontraktem z Sampą, który wygasa za rok? Będziemy mieli jego połówkę za free czy jak?
Jego kontrakt z Sampą z automatu zostaje przedłużony. Analogiczna sytuacja co z Giaccherinim w JUVE.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lip 2013, 19:02

Nani odpada z dwóch względów minimum - brak miejsca dla niego w naszej taktyce oraz pensja.
Świetny napastnik? Tylko pytanie kto i na kogo miejsce?
Daj spokój, przecież napisałem, że to absurdalne plotki, nie ma co tego nawet roztrząsać (na dzień dzisiejszy), bo jeszcze zaraz jakiś Juventini powie, jak to mają w zwyczaju, że już uważamy transfer wielkiego napastnika i Naniego do Milanu za pewny i przyklepany.
Jeżeli Niang pójdzie do Sampy to przeczuwam, że spróbujemy jeszcze raz kupić Ljajica, który nadal nie przedłużył kontraktu.
Nie widzę sensu. Na jego pozycję mamy Robinho i Faraona, a to jedno miejsce w składzie. Dodatkowo żaden z tej trójki nie nadaje się do zastąpienia Balotelliego.
Wątpie, abyśmy rozpoczeli sezon z Faraonem, Balotellim, Robinho i Petagną. Pazzini wróci pod koniec października, a forma może przyjść znacznie póżniej.
No ale czemu nie? W razie problemów możemy przecież zmienić system wykorzystując ofensywnych pomocników - Emanuelsona, Boatenga.
Pazzini ma wrócić pod koniec października. To oznacza dwa miesiące z czwórką napastników + dużą liczbą innych opcji w kadrze. Poważnie uważasz, że dla tych dwóch miesięcy (no, dajmy nawet trzy, bo Pazzini od pierwszego meczu nie wróci do formy) warto niszczyć całą rundę Nianga (jak pisałeś - obiecano mu pierwszy skład w Sampdorii), sprowadzać kogoś nowego (jakby był nadmiar pieniędzy i brak innych pozycji do wzmocnienia)?
Przyjmując nawet, że przyjdzie Ljajić czy ktoś takiego kalibru, to na wiosnę mamy 5 napastników na dwie pozycje + pewniaka i młody talent na ofensywnego pomocnika (gdzie mogą grać Ljajić czy Robinho). 5 napastników gotowych do gry i domagających się minut, nie liczę Petagni.
Moim zdaniem to kompletnie bez sensu. Para (środki finansowe) by poszły w gwizdek.
Wilmore a propo drugiej połówki Poliego. Wiesz może jak jest z jego kontraktem z Sampą, który wygasa za rok? Będziemy mieli jego połówkę za free czy jak?
(L)oczkerson ma rację pisząc o przedłużeniu, choć myli się pisząc o automacie. Gdy sam widywałem, jak takie transakcje się robi, to zawodnik z kontraktem o długości umowy współwłasności przy okazji podpisywania kontraktu z klubem przejmującym jego połowę karty przedłużał kontrakt (zwykle na bardzo porównywalnych zasadach i nieznacznie, np. o rok) z dotychczasowym klubem, przy czym była to odrębna umowa podlegająca osobnym negocjacjom.
Podejrzewam więc, że jeśli Poli podpisał współwłasność na dwa lata, to podpisał przedłużenie umowy, by jego kontrakt wygasał w 2016 roku (czyli rok po umowie współwłasności). Kiedyś to była powszechna praktyka, bez której się nie zgadzano na współwłasność, żeby nie utracić połówki gracza za darmo, kiedy już gra gdzie indziej.
Jak było w tej sytuacji - nie wiadomo.

CSKA gra tak, jakby się pogodziło z odejściem Hondy, właściwie wyłączyli go z gry, nie podają mu piłki.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 22 lip 2013, 19:09

Jeszcze jedną ewentualność biorę pod uwagę: zatrzymamy szeroką kadrę na rundę po to, by odnaleźć optymalne ustawienie. Allegri ma 4-3-1-2, 4-3-3 lub 4-2-3-1 do wyboru, sporo jest głosów, że możemy w niedalekiej przyszłości przejść na 4-2-3-1. Przez to zatrzymamy Nianga (gra jako wysunięty lub cofnięty napastnik czy na obu skrzydłach), Emanuelsona (środek i ofensywna pomoc, oba skrzydła) by w razie problemów móc płynnie przejść na system ze skrzydłowymi (Faraon i Robinho, na ławie Saponara, Emanuelson i Niang).
W tej sytuacji w zimie szukamy nowych klubów dla paru graczy nie pasujących do wybranego systemu - co może być problemem, bo w zimie nie znajdziemy tylu chętnych dla niektórych graczy co w lecie.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19906
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 721

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 22 lip 2013, 20:15

http://www.milannews.it/primo-piano/gal ... ero-118008

Galliani potwierdza, że jutro kluczowe spotkanie w sprawie Hondy a może już dzisiaj będzie coś wiadomo, bo Honda ma po meczu poprosić prezydenta CSKA o sprzedaż. Jeżeli będzie chciał to numer 22 jest dostępny. Mam nadzieję, że transfer Keisuke zamknie możliwość powrotu Kaki zwłaszcza, że Carlo raczej by nie blokował jego odejścia.

Saponara jutro nie zagra w Trofeo Tim. Szkoda, bo miałem ochotę go obejrzeć przeciwko silnemu rywalowi.

Odu po tym turnieju ma iść do Brescii. Berretta i Zigoni są ponoć blisko Lecce a o Didaca mocno nalega Valencia (też go nie ma w kadrze na jutro).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”