Z przebiegu meczu, mieliśmy ogromnego fuksa. Toni spartaczył z pięć klarownych sytuacji. Choć wkurzyłem się niesamowicie, gdy Bayern wyrównał na 1:1.
Co do sędziego, fakt jakaś niemota. Skąd, oni takich biorą

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 24 lut 2008, 20:05
Van der Vaart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 25 lut 2008, 9:22
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 25 lut 2008, 18:32
I tu będę bronił sędziego. Słuchaj, gdybyś znalazłbyś się na jego miejscu, jaką byś podjął obiektywną decyzję? Puściłbyś grę, nieprawdaż? To są ułamki sekund i nie ma co tutaj krytykować. To jest właśnie piękno piłki, jej nieobliczalność. A, że Toni kilka razy wcześniej próbował wymusić karnego, to już chyba nie jego wina, i każdy mający coś w głowie człowiek, kapnąłby się, że pójdzie za ciosem i zrobi to jeszcze raz.Michał M pisze:można zauważyć wyimaginowany faul na de Jongu, za to nie widzieć prawie urwanej koszulki Toniego na polu karnym![]()
Van der Vaart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 25 lut 2008, 19:29
tylko to ciągnięcie za koszulkę było bardzo widoczne i nie trwało ułamki sekund tylko z tak długo aż Luca nie ustał i poleciał na glebę. Karny 100 %.Van der Vaart pisze:To są ułamki sekund i nie ma co tutaj krytykować
gwizdnąłbym karnego, bo aż nadto było widać, ze Joris ciągnie Toniego za koszulkę. Tak samo jak dla nas nie było autu kiedy strzeliliśmy gola. Błędy zespołu sędziowskiego, a głównie to sędziego głównego, bo on odpowiada za wszystko. On gwiżdże, nie liniowi, oni tylko pomagają.Van der Vaart pisze:Słuchaj, gdybyś znalazłbyś się na jego miejscu, jaką byś podjął obiektywną decyzję? Puściłbyś grę, nieprawdaż
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 25 lut 2008, 19:42
Akarin pisze:To się daje wtedy żółtą i ma się pewność, ze drugi raz już tak nie uda.
Akarin pisze:gwizdnąłbym karnego, bo aż nadto było widać, ze Joris ciągnie Toniego za koszulkę. Tak samo jak dla nas nie było autu kiedy strzeliliśmy gola. Błędy zespołu sędziowskiego, a głównie to sędziego głównego, bo on odpowiada za wszystko. On gwiżdże, nie liniowi, oni tylko pomagają.
Van der Vaart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 25 lut 2008, 19:49
dlaczego? nie widzę powodów do obaw dla sędziego (no chyba, ze chodzi Ci o Luce, ale tu tym bardziej nie widzę problemu)Van der Vaart pisze:Racja, tylko gdyby tak zrobił to pewnie z Monachium nie wyjechałby żywy Angry2
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 25 lut 2008, 20:05
Zgodzę się, ale pewnie powiecie mi jeszcze, że taki Mark Van Bommel nie zasłużył na czerwoną kartkę. Wydział Dyscyplinarny powinien go zawiesić na kilka spotkań i byłaby to zasłużona kara, bo to co on wyprawia, to istna głupota. Powiecie mi: "Stary ale to były emocje, takie sytuacje się zdarzają, wrzuć na luz". To niech opanuje te emocje, już nie pierwszy raz Holender pokazuje swoją głupotę na boisku.Akarin pisze:HSV było słabsze i przegrałoby ten mecz, gdyby nie sędzia. No i Lucio po części
Van der Vaart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Akarin » 25 lut 2008, 21:20
Akarin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 25 lut 2008, 21:39
Po 1. Szczęście sprzyja lepszymAkarin pisze:I nie twórz kolejnych argumentów z dupy. Byliście zdecydowanie słabsi, ale fuks+ sędzia+ błąd Lucio=remis. Krótka piłka.
Van der Vaart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: arturo_ » 25 lut 2008, 21:55
Jeśli szczęście sprzyja lepszym to wczoraj było ono ślepeVan der Vaart pisze:Szczęście sprzyja lepszym
powinniśmy wygrać, ale tylko z tego względu, że prezentowaliśmy się od was lepiej na boisku i chyba nawet Ty jesteś w stanie to potwierdzić, a na to, że nie wygraliśmy złożyło się kilka czynników (głównie te wymienione przez Akarina)Van der Vaart pisze:powinniście wygrać, przecież HSV to jakieś tam cieniasy są.
niepotrzebna ironia z Twojej strony, bo przecież wiadomo, że tak nie jestVan der Vaart pisze:A taki Hamburg to ma takiego słabego Kompany'ego, nie wspominając już o VdV bo to słabiak jakich mało
arturo_

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 25 lut 2008, 23:27
albo...hmmmVan der Vaart pisze: ...Wy macie przecież takiego Francka Ribery'ego albo Luce Toniego, którzy są jednymi z czołowych zawodników na świecie...
heh... zapomniales o SorinieVan der Vaart pisze:...A taki Hamburg to ma takiego słabego Kompany'ego, nie wspominając już o VdV bo to słabiak jakich mało![]()
Gomez
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 26 lut 2008, 9:53
Nie, tego absolutnie nie powiemVan der Vaart pisze:Zgodzę się, ale pewnie powiecie mi jeszcze, że taki Mark Van Bommel nie zasłużył na czerwoną kartkę.
Michał M

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Van der Vaart » 26 lut 2008, 14:43
Van der Vaart
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » 26 lut 2008, 14:50
Wszystkiego może nie, ale na pewno sporo rzeczy zawalił właśnie sędzia. Jeżeli w odstępie kilku minut zabiera nam dwie doskonałe okazje, no to o czym mamy mówićVan der Vaart pisze:nie zwalacie wszystko na sędziego
Michał M
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 27 lut 2008, 22:24
Ebi
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio