Jeżeli pofantazjować można to sprzedałbym Abate(chętni byliby) za mniej więcej 12 mln euro(oferta np. Zenitu) dał DS na prawą i Coentrao na lewą kupiłbym za pieniądze otrzymane za Włocha. Coentrao w Madrycie ma taką pensje, że Milan byłby ją w stanie zaakceptować. Sprzedać Boatenga(załóżmy, że cena w granicach 10 mln) i wziąć Honde już teraz i dołożyć kilka milionów do Ljajica. Nie zdziwiłbym się gdyby Nocerino bądź Ema chciała Viola za drobny upust(oczywiście mowa o maks 3 mln) za Serba który jakby zaczął się zachowywać nie odpowiednio(np. brak zgody na wyjście w składzie w pierwszym meczu SA) to Fiorentina musiałaby go opchnąć już teraz. Do tego ŚO, a jest pewnie kilka fajnych niedrogich opcji. Pomarzyć można.mete pisze:Suma sumarum Coentrao (15 mln), Sakho/Indi(7 mln się pisało o Holendrze i myśle, że za Francuza podobna kwota), Ljajic(8-10 mln) oraz Honda (5 mln) daje nam 35-37 mln rozłożone pewnie na raty. Jest to duża kwota, ale tak mniej więcej możemy dostać za awans do LM. Można ją obniżyć sprzedając takich graczy jak Emanuelson, Nocerino, Boateng. Oczywiście jestem w 100% pewien, że ten scenariusz nie ma racji bytu, bo to za duża kwota dla nas. Taka rzeczywistość.
Co do okienka. Nie jest zadowolony z naszych działań podczas okna transferowego. Mam wrażenie, że kompromitujemy się podczas okienka. Przykład Hondy aż nadto widoczny. Myślę, że już kilka fajnych opcji na rynku nam uciekło za niewielkie pieniądze. Nie chce mi się za bardzo wymieniać to uciekł po fajnych kwotach, ale wrócę do zimy i napiszę Casemiro - poszedł na WYPOŻYCZENIE Z OPCJĄ WYKUPU czyli najlepsza możliwa opcja u Gallianiego do rezerw(
Teraz okno transferowe, rzeczywiste. Fajnie będzie jak kupimy załóżmy Matriego za 8 mln, a nasz największy rywal we Włoszech kupił za mniej Teveza(który jest niewiele starszy od Włocha) czy też ściągnął Llorente(lepsza wersja Pazziniego) za darmo(pewnie licząc z podpisem kontraktu oraz premią dla agentów transfer nie wyszedł w całości 5 mln euro). O Hiszpana nie tak dawno zabiegał Real Madryt oraz Barcelona bodajże. Wyobrażacie sobie to
Jeśli chodzi o moją wizje co do okna transferowego. Jestem pesymistą więc nie będę zakładał różowych okularów. Ściągniemy jeszcze kogoś na pewno z kogo będziemy zadowoleni(np. Honda który myślę, że przejdzie do nas, no mam takie przeczucie). Innym transferem będzie ktoś o kimś się jeszcze w ogóle nie mówiło, np. coś w stylu Bojana rok temu i ten transfer najprawdopodobniej będzie beznadziejny oraz będziemy próbować ściągnąć Kake. Przykład SIlvestre'a nam pokazał jak u nas się łata dziury. Mimo iż uważam, że Argentyńczyk może nie być głupim posunięciem patrząc na kwotę transferu i biorąc pod uwagę kogo mamy na ławce. Verghara i Bon... nie [k****] nie napiszę tego nazwiska.





