Liverpool (zbiorczy) - Strona 177

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 11 mar 2010, 21:09

Czytalem relacje tekstowa, podobno nieciekawioe.. Damian mozemy liczyc na jakis opis? ;)

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 mar 2010, 21:26

Będzie trochę chaotycznie, ale spróbuję wypunktować najważniejsze rzeczy:

1. Pierwsza połowa była lepsza niż mecz z Wigan, druga - równie żałosna. Prawdę mówiąc jedynym pozytywem tego spotkania była ładna dwójkowa akcja Torresa i Babela zakończona strzałem Holendra, który świetnie wybronił bramkarz Lille. Całe spotkanie można opisać słowami: chaos, brak pomysłu na grę, 1 składna akcja, chora taktyka.

2. Katastrofalny Insua, którego Hazard (który zagrał kapitalnie) co chwilę wkręcał w ziemię. Kuyt zupełnie niewidoczny, nie było z niego dosłownie żadnego pożytku (co ostatnio jest normą). Lucas i Gerrard także słabi. Brazylijczyk jak zwykle nie wnosił nic do gry ofensywnej, a w dodatku zagrał słabo w defensywie. Steven podtrzymuje swoją formę z ostatnich spotkań (dalszy komentarz jest zbędny). Reszta również nie najlepiej. Na plus jedynie Babel, Reina, Mascherano i Carragher.

3. Zmiany Grubego, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że Hiszpan trzeba jak najszybciej wywalić. Rierę wprowadził na boisko kosztem Babela, który był naszym najgroźniejszym zawodnikiem w ofensywie, zostawiając Kuyta na boisku. Aquilani cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych (przy okazji: przed meczem Benitez mówił, że ma nadzieję, że Włoch w spotkaniu z Lille zagra podobnie jak w poniedziałkowym meczu z Wigan, gdzie dał dobrą zmianę). Parodia jakaś.

Amerykanie, wywalcie Beniteza! :roll:

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 11 mar 2010, 21:34

Dodajmy też, że wynik mógł być wyższy, gdyby nie sędzia liniowy, który dwukrotnie podniósł chorągiewkę, gdy spalonego nie było, a gracz Lille wychodził sam na sam z Reiną. Do tego jeszcze powinien być karny po faulu Jaimiego na wspomnianym świetnym dzisiaj Hazardzie.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 mar 2010, 22:44

Cris7 pisze:Dodajmy też, że wynik mógł być wyższy, gdyby nie sędzia liniowy, który dwukrotnie podniósł chorągiewkę, gdy spalonego nie było, a gracz Lille wychodził sam na sam z Reiną. Do tego jeszcze powinien być karny po faulu Jaimiego na wspomnianym świetnym dzisiaj Hazardzie.
Carragher nie faulował. Sędzia podjął słuszną decyzję. Ze spalonymi oczywiście masz rację.

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 11 mar 2010, 22:47

Widziałem tylko jedną powtórkę, ale tam jak byk widziałem pozostawioną przez Carraghera nogę.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 11 mar 2010, 23:42

Ja bym karnego nie podyktował. Chociaż w tym przypadku ciężko o jakikolwiek obiektywizm z mojej strony.

Tutaj możecie zobaczyć wypowiedź Grubego po meczu. Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15788
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2332
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Magnum » 11 mar 2010, 23:43

Może ktoś zapodać link do tego karnego? Ciekaw jestem jako neutralny kibic.. bo w tej chwili los Liverpoolu naprawdę mało mnie obchodzi :lol:

FC Liverpool
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2010, 22:54
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FC Liverpool » 11 mar 2010, 23:58

Moim zdaniem problemy Liverpoolu mogą się wiązać z odejściem Xabiego Alonso, który z Javierem Mascherano tworzyli pierwszą linię obronną Liverpoolu.

Awatar użytkownika
Elfin
Skład C
Skład C
Posty: 77
Rejestracja: 15 kwie 2007, 23:01
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Elfin » 12 mar 2010, 16:01

Jak tak sobie śledzę poczyniania Liverpoolu w tym sezonie, to sam nie wiem, czy bardziej chce mi się śmiać z niego, jako drużyny, czy tych wszystkich internetowych wszechznawców piłki nożnej, którzy besztali mnie na tym forum przed sezonem, gdy pisałem, że lfc nic nie ugra, a najsilniejszymi drużynami w Anglii będą MU i AFC. Mój błąd, że odmawiałem CFC miejsca w pierwszej dwójce, ale... to chyba i tak nie jest taki wstyd, jak typowanie Liverpoolu do mistrzostwa, podczas gdy ten zaraz da się wyprzedzić duetowi z Brimingham i będzie rozpaczliwie walczyć o Ligę Europejską.

Żyję trochę dłużej niż większośc z Was i już się nauczyłem, że walka o mistrzostwo to nie wypadkowa nazwisk (np. Torres, Stevie G., Babel, Riera, Johnson etc.), które widnieją na koszulkach i obietnic trenerów ("powalczymy", "mocni jak nigdy") - bo chyba właśnie tym kierowali się wszyscy Ci, którzy napinali po pierwszych dwóch kolejkach:P I nie wiem, czym jeszcze: Wydawało Wam się, że skoro z MU odszedł Cris, to teraz już pograne? A nikt nie był w stanie dostrzec, że mimo irytujących wpadek, MU to jedna z najbardziej zgranych drużyn w PL, bo Ferguson nie sprowadza 58 piłkarzy na okienko, tylko jednego/dwóch i wkomponowuje w resztę składu... I nikt nie był też w stanie zauwazyc, że to nie medialny Ronaldo, ale waleczny i odpowiedzialny w rozgrywaniu piłki Rooney jest główną siłą napędową zespołu.

I trochę mi nawet przykro, gdy patrzę na grę Liverpoolu - szczególnie na Torresa, który wraca za zawodnikiem przez całe boisko tylko po to, żeby wjechać mu pod koniec kosą. I nie ma tłumaczenia, że "po kontuzji, jeszcze się nie rozegrał", bo myśleć się chyba w czasie rekonwalescencji nie oduczył? I komentarz Beniteza w stylu: "jestem zadowolony" jest właściwym podsumowaniem tego sezony w wykonaniu LFC... Choć wiem, że ten się jeszcze nie skończył i wszystko może się zdarzyć, ale naprawdę ktokolwiek wierzy, że LFC jest w stanie wejść do "czwórki"? Osobiście typuję, że na 4. miejscu uplasuje się MC, a Liverpool pożegna się z magicznym "Rafą".

Ot, kilka takich lużnych refleksji mnie naszło, gdy oglądałem fantastyczny mecz Liverpoolu gdzieś na francuskich ziemiach;]

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 12 mar 2010, 18:29

Elfin pisze:(...) a Liverpool pożegna się z magicznym "Rafą".
Już w pierwszej części wypowiedzi pokazałeś, że jesteś jasnowidzem, więc mam nadzieję, że również te słowa okażą się prorocze.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 14 mar 2010, 13:56

Jeśli zagramy dobrze, rezultat 1-0 będzie fantastyczny.
Benitez przed meczem z Portsmouth. Ręce opadają. :angry2:

FC Liverpool
Skład C
Skład C
Posty: 59
Rejestracja: 11 mar 2010, 22:54
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FC Liverpool » 14 mar 2010, 14:23

Mi się wydaję, że każdy klub ma zawsze jakiś słabszy okres. Ten sezon jest słabszy, ale pewnie za rok The Reds znowu wrócą do gry. Oby tylko Gerrard nie przeszedł do Realu, tak jak kiedyś Owen.

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 14 mar 2010, 14:30

Wrócą do gry, jeśli właściciele zwolnią Beniteza. Nie wydaje mi się, żeby Liverpool mógł walczyć o najwyższe cele z Hiszpanem na ławce.
Mi się wydaję, że każdy klub ma zawsze jakiś słabszy okres.
To nie jest słabszy okres. To katastrofa w wykonaniu klubu tej klasy, co Liverpool.

A tak swoją drogą: Liverpool FC, nie FC Liverpool. :wink:

Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Liverpool (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 15 mar 2010, 11:47

http://www.liverpoolecho.co.uk/liverpoo ... -26032841/

Warto przeczytać. Napawa optymizmem. Niewielkim, ale jednak. Mam nadzieję, że oferty kupna pakietu większościowego (co najmniej 51%) pojawią się w najbliższym czasie. Fajnie by było, gdyby DIC jakąś ofertę złożyło (wcześniejsze dwie oferty tej firmy zostały odrzucone, może potwierdzi się powiedzenie - do trzech razy sztuka).

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”