AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 179

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
18%
Antonio Conte
2
12%
Massimiliano Allegri
5
29%
Gian Piero Ventura
4
24%
Fatih Terim
2
12%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 23 paź 2006, 16:02

Chłopaczek ale właśnie chyba tym sie różnimy...

Ty napisałes że tydzień temu ich broniłem ale dziś ... A ja zawsze bede optymistą :P Nie był bym sobą :P Może to naprawde przed te:

Obrazek
Różowe okulary :lol: Choć jak narazie w życiu mnie nie zawodzą :smoke:


A ten na poważnie to prosze Was nie piscie już o mercato ['] Kuźwa czy Wy macie jakieś uzależnienie ? Naprawde nie porażka z Palermo ale brak zaangażowanie w pierwszej połowie mnie dołuje. Bo mecz może przegrać o.k, tym bardzie w dzisiejszym footbalu - ale gwarantuje Wam że by nie przegrali jak by zagrali tak jak od stanu 0:1 :? A jeśli błąd kolegi z formacji obronnej ma być dopiero motywatorem to wybacz jeden z drugim ale to chyba pomyłka :roll:

Ja wiem Chłopaczku że wychodzi na Twoje :P ale to chyba było pewne ? To bedzie inny sezon niż wszystkie, wiec to żadna ameryka. Jednak zależy jak kto do tego podejdzie:P

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 23 paź 2006, 16:43

Brak zaangażowania ale chyba w tym sezonie. Może porażka na własnym terenie od niepamiętnych czasów to będzie zimny kubeł i teraz nastąpi jakiś zrwy. Oby. To by było na tyle co do meczu z Palermo.

Swoją droga Sylvio zrobił ciekawy gest ale nie tylko w kierunku Palermo ale również i naszych piłkarzy i trenerów.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 23 paź 2006, 16:48

Ja nie chce zeby wychodzilo na moje.Chcialbym zeby Milan wbrew moim przypuszczeniom szalal w lidze i szybka pial sie w gore tabeli az zatrzyma sie na samym szczycie.
Teraz to piszesz ze latwo bylo takie cos przewidziec a przypomnij sobie co pisales po zakonczeniu mercato.No wlasnie rozowe okulary.Broniles zarzadu wlasna piersia bo przeciez wiedza co robia bedzie fajnie szybko dogonimy Inter (Galliani mowil ze do grudnia juz bedziemy przed nimi naprawde chcialbym to zobaczyc) i w ogole potrojna korona 34 zwyciestwa w sezonie oraz 4 pechowe remisy ;]
Atoli na krytyke przyjdzie jeszcze czas i cos czuje ze po sezonie albo jeszcze wczesniej tutaj beda zamieszczane prawdziwe rozprawki nie szczedzace naszym dzialaczom i druzynie wielu gorzkich slow.
Wszystko zmierza dokladnie w tym kierunku i jesli Milan nie pokaze swojego geniuszu jesli sie nie przebudzi i jesli nie przypomni sobie jak gral jeszcze sezon temu to nasza gablota z trofeami znowu sie nie wzbogaci.Marna to pociecha ze muzeum pod San Siro jest wspolne i Inter ostatnio cos tam do niego doklada.

Nerwowy cos tam majaczy o optymalnym mercato.Zgadzam sie z nim bo gdybym byl kibicem Starej Damy to ostatnie mercato Milanu tez by bylo dla mnie optymalne.

Forza Milan.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 23 paź 2006, 17:03

Chlopaczek gdybym naprawde wierzył w każde słowo krawatów i ludzi a'la oficjal jak Galliani to wiesz gdzie bym teraz był ? We Wrocku na kleczkach :P Poprostu zawsze jestem optimistą. Ale my robimy jeden bład - bo znów opinie uzależniamy od ostatniego meczu...

Wczoraj Hiszpańska prasa pisała o Barcelonie - zamiast głodnych wilków - syte niedzwiedzie :roll: I takie samo mam wrażenie oglądając Milan w lidze - zwłaszcza u siebie. Czyli spokojnie wolno, 30 minuta aaa mamy jeszcze 60 - 60 eee mamy jeszcze 30. A wczorajszy mecz od stanu 0:1 chyba może nawet Ciebie napawać optymizmem ? Tylko powiedz mi czemu to ma być tak ? że błąd kolegi ma być powodem lepszej gry ? Bo cos tu nie gra ? Na stojaco to mogą ... - chyba zgodzisz sie zemną ?


Inna sprawa to fakt że może faktycznie nasze plany powinny na ten sezon być nieco ochłodzone ? Ale kuźwa ja nie z tych :P Prawda jest że mercato jak i ceły sezon jest dziwny i skowyrny :P Ale jeśli najwieksza afera w histori Calcio by tego nie spowodowała to jaka to afera ?

Stec wczoraj w C+ mówi że jego zdaniem transfer Oliveiry to była zagrywka - takie coś na alibi i przeczekanie. Tym transferzem Milan pokazał że obecny sezon bedzie w pit stopie :P I Oliverira to żaden nastepca Shevy [mowa !] ale karta w grze o Ronladinho od nowego sezonu ? Tylko kuźwa cos mu tu nie gra :roll: Bo to co mówi Sylvek czy Galliani to inna sprawa - trudno by mówili co innego. Ale w takim razie można było to inaczej rozegrać.

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 23 paź 2006, 17:12

Zaza chyba nie sądzisz że nasi działacze kupili po to Oliviere żeby za rok użyć go jako karty przetargowej po Ronaldinho co jest dla mnie absurdem. Napewno tak nie myśleli bo nikt z nich nie spisał sezonu na straty tak jak my.
Warto płacić 100mln za Roniego :?: Zwłaszcza że od dobrych kilku miesięcy Roni jest kompletnie bez formy i mało co pokazuje :?: Co on u nas zmieni :?: Gdzie będzie grał, kosztem kogo :?: Jak dla mnie to jest chory pomysł ale nie ważne. Są znacznie bardziej potrzebne transfery.

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19853
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 718

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 23 paź 2006, 17:22

Zaza chyba nie sądzisz że nasi działacze kupili po to Oliviere żeby za rok użyć go jako karty przetargowej po Ronaldinho co jest dla mnie absurdem. Napewno tak nie myśleli bo nikt z nich nie spisał sezonu na straty tak jak my.
ja tak sadze wszytko ku temu kroczy.....mialbyc Sobis a tu ostatnia chwila i zmiana decyzji.....Brat Ronniego chcial Ricardo zagwarantowac klub w Europie i Milan okazal sie pomocny i mysle ze na cos licza......choc tak jak ty uwazam ze Ronnie jest zbedny niech gra w FCB i niech wraca do formy bo za 100 mln to my mozemy kupic kulku dobrych pilkarzy i bardziej bym powalczyl o Andersona ktory gra fenomenalnie i w lidze i w LM.....ale jest gorsza sytuacja(choc jestem optymista) bo jezeli bedziemy grac tak jak gramy i Milan nie wywalczy miejsca w pierwszej 4 to watpie zeby jakis pilkarz z gornej polki chial do nas przyjsc jezeli nie bedziemy grac w lidze mistrzow....wiec narazie niech sie skupia na walce o miejsce w LM a potem na transferach

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 23 paź 2006, 17:24

Nie nie Łukasz - nie miałem na myśli "karty przetargowej" ale karty w tym względzie ze agentem Ricardo który zarobił co trzeba jest ... brat Dinho i jego agent. Ale źle robimy bo znów wracamy do plotek itd A warto zwrócić na inna rzecz uwage. Na to czy naprawde nie jest jak mówi Stec a całkiem nie dawno podobną teorie głosił Chłopaczek czyli przeczekanie. Bo trzeba sie zgodzić ze choć po Calciopoli Juve jest w serie B a Milan w serie A i LM to i tak straty mamy. I teraz pytanie czy jest to moment przeczekanie czy inny temat ? Bo trudno odnościć sie tylko do meczu z Palermo w którym jak każdy wie bylismy lepsi pod wzgledem gry w piłke ale nic wiecej - A nie na tym to polega. Nie tylko na tym. Bo chyba nikt inny sie nie spodziewał innego scenariusza jak kontry kontry i kontry. To trzeba prześledzić od początku - i zadać sobie pytanie Qvo Vadis Milan ?



P.S. Aha dobrze że mi przypomniałeś Mete, widziałes ostatnie wystepy Sobisa w Betisie ?

Awatar użytkownika
mete
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19853
Rejestracja: 17 lip 2006, 16:56
Reputacja: 718

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 23 paź 2006, 17:39

P.S. Aha dobrze że mi przypomniałeś Mete, widziałes ostatnie wystepy Sobisa w Betisie ?
nie nie widzialem ale mi nie chodzilo o to ze Sobis bylby lepszy tylko o to ze juz niby byl zaklepany i zmienili decyzje...zle zrozumiales moja wypowiedz

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 23 paź 2006, 18:02

Dobrze Cie zrozumiałem ale mi przypomniałeś tym postem właśnie o tym piłkarzu. Także nie piłem do tej Twojej wypowiedz ale jak już do wcześniejszych :wink: Pozdro.

Szkoda że Gila wczoraj faulował Zaccardo bo by strzelił bramke - ba strzelił ale nie uznana :roll: A sądze że teraz własnie brakuje jego bramek :? Szkoda że błądzi a Ancelotti nadal gra podobnym duetem, mam nadzieje ze Bercik sie obudzi jak najszybciej bo poprostu musi. Za wiele już pokazał by w niego nie wierzyć. Ba nawet wraca walczy ale to nie taki typ napastnika. Oby szybko wrócił "stary Bercik".

Awatar użytkownika
nerwowy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 377
Rejestracja: 12 lis 2005, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Płock

Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nerwowy » 23 paź 2006, 18:25

Widze, ze temat mercato wraca niczym bumerang i po prostu nie da sie uniknac tego tematu. No coz wedlug mnie zarowno dzialacze i sztab szkoleniowy sa najblizej druzyny i jesli zadecydowali, ze nie potrzebuja przed tym sezonem wielkich zmian to trzeba uszanowac ich decyzje, bo maja do tego pelne prawo. W zasadzie analizujac sytuacje kadrowa mozna sie zgodzic z takim postawieniem sprawy, ale pojawia sie ale... Niestety przed sezonem szeregi Rossonerich opuscil kluczowy gracz, a konkretnie napastnik Szewczenko, ktorego zastapienie stanowi nie lada problem. W jego miejsce udalo sie jedynie pozyskac Oliveire, ktorego transfer szczerze mowiac byl raczej dla wszystkich dosc sporym zaskoczeniem, gdyz nie jest to raczej gracz tego kalibru, ktorego oczekiwano na San Siro w zastepstwie wielkiego Szewczenki. Odszedl rowniez Amoroso, ktory swoimi wystepami w druzynie Milanu na pewno nie pozostanie na dlugo w pamieci kibicow. Za niego przyszedl chyba jeszcze slabszy Borriello. Dlaczego tak sie stalo ? Wiekszosc z nas przyzna, ze ta formacja wymagala najwiekszych wzmocnien, a wlasciwie otrzymala stosunkowo niewiele. Jednak pytanie, czy warto bylo ryzykowac nie przemyslanym wydaniem poteznej gotowki na gracza, ktory nie daje wcale pewnosci dobrego wprowadzenia sie do druzyny ? Wydaje sie, ze dzialacze postanowili, aby nie podejmowac zbyt pochopnie decyzji o wydawaniu poteznych kwot i dali sobie czas na znalezienie optymalnego zawodnika w zastepstwie Szewczenki. Taka taktyka wydaje mi sie sluszna, bo nie sadze, aby Oliveira byl ich wyborem. Oliveira to napastnik za nie wygorowana kwote o odpowiednich kwalifikacjach dla wzmocnienia rywalizacji w ataku Rossonerich. Wprawdzie nadal uwazam. ze przydaloby sie sprowadzic jeszcze jednego solidnego gracza do tej formacji, ale to bedzie mozna dopiero zrealizowac w zime. Do czego zmierzam ? Wedlug mnie ostatnie klopoty Milanu wynikaja raczej z problemow w ataku, a w szczegolnosci z powodu odejscia Szewczenki i kwestii uporania sie z tym faktem przez druzyne, a takze niewatpliwie zmiana stylu prezentowanego przede wszsytkim przez formacje ataku bez tego gracza. Dlatego warto poczekac cierpliwie, az praca zawodnikow Milanu przyniesie oczekiwane efekty. Miejmy nadzieje, ze nastapi to juz w spotkaniu derbowym z Interem. W koncu Milan to nadal na tyle klasowa i doswiadczona druzyna, aby z tymi problemami w niedlugim czasie sobie poradzic. Nie mowcie, wiec ze to wina transferow, bo to zwykle uproszczenie. Gdyby od transferow tak wiele zalezalo to na Inter z pewnoscia nie byloby mocnych.



FORZA MILAN !!!

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Re: Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 23 paź 2006, 20:01

nerwowy pisze:Wprawdzie nadal uwazam. ze przydaloby sie sprowadzic jeszcze jednego solidnego gracza do tej formacji
Mam dziwne przeczucie że na San Siro w przerwie zimowej, albo po sezonie przeprowadzi się Francesco Tavano. W końcu to Włoch, w Valencii sobie nie radzi bo mało kto w tym momencie jest w stanie wygrać rywalizację z Villą i Morientesem. Poza tym z całym szacunkiem dla Pippo Inzaghi'ego to on juz raczej zbliża się do końca kariery, więc dobry partner dla Gilardino się przyda, bo ja jakoś nie widzę Kaki w ataku(jak niektórzy sugerują).

Awatar użytkownika
peyter
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 298
Rejestracja: 02 maja 2004, 11:53
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: peyter » 23 paź 2006, 21:22

Panowie bo ja tu widze ze postepujemy wraz z powiedzieniem, ze "Socjalizm to taki ustrój, który bohatersko walczy z problemami nieznanymi w innych sytemach"

Odpowiedz jest prosta i tyle, nie mamy skladu nie zrobilismy super wzmiocnien, Olivieira to zaden super gracz jest tylko po to, zeby Ronaldinho sciągnac i nic wiecej. Naprawde nie walczymy o mistrzostwo i CL tylko o dobry wynik tzn, o 2 miejsce w lidze i maire wysoko w CL. Dla mnie te wyniki nie sa niespodzianka, bo nie mozna wygrywac berz zawodnikói z wypalonym trenerem.

Awatar użytkownika
nerwowy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 377
Rejestracja: 12 lis 2005, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Płock

Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nerwowy » 23 paź 2006, 23:54

Ja wiem co tobie Peyter i twoim poplecznikom chodzi po glowie. Ze sprzedazy Szewczenki byc moze nawet 60 mln euro, a do tego 30 mln euro przeznaczanych przez Milan co rok na transfery to daje 90 mln euro, a przy nieznacznym zwiekszeniu funduszy nawet 100 mln euro. Wiem rowniez, ze juz sobie wyliczacie ile to jest pieniedzy i kogo mozna za to kupic, ile razy juz na kartce i w glowie rozpisaliscie ewentualne transfery, a tu nic. Przyznaje ja tez analizowalem sobie takie warianty i to naprawde bardzo ekscytujace zajecie, ale zejdzmy na ziemie. Milan nie nalezy do klubow, ktore sypia bez zastanowienia pieniedzmi na lewo i prawo. Milan jest wierny swoim zasadom. Milan to nie tylko druzyna gwiazd, ale tez jedna wielka rodzina. Co w tym zlego ? Czy to z tego powodu Milan w ostatnich kilkunastu latach caly czas "przegrywa" ? Bo ja mysle, ze jest zupelnie odwrotnie. Czy mozna z tego powodu przejaskrawiac sytuacje i porownywac takie dzialania z bohatersko walczacym ustrojem socjalistycznym ? Odpowiedz jest prosta - nie.



FORZA MILAN !!!

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 24 paź 2006, 11:08

Mawik sęk w tym że teraz Tavano sie przyda Valenci bo maja kłopoty kadrowe a Francesco w pomocy też może dać rade. Druga sprawa to fakt ze on chyba nie zagrał nawet minuty na Mestalla ? uraz leczy ...


Dobra panie i panowie koniec lamentu i psioczenia :P Juz jutro kolejny mecz ... potem "święta Wojna na Giuseppe Meazza" :]

Najlepszym początkiem ten mini-zapowiedz był by nowy kawałem Molesty ...

Najwyższy czas, czas znów obrać wspólną drogę
W końcu rozliczyć się z każdym wrogiem
Najwyższy czas, czas, znów przywrócić równowagę
Wiesz, nie jesteśmy tu przez przypadek


[...]

Napisali nekrolog dla nas i dla Calcio
To masz tu dzieciaku powrót zza światów

Bądź spokojny, Zaza nie wychodzi z formy


:smoke: :lol:

Do rzeczy ... Jak wiemy Chievo Werona obją nowy/strary trener Gigi Del Neri i w ponownym debiucie zremisował z Roma na stadio Olimpico 1:1. Juz jutro na stadio Bentegodi dojdzie do 11 spotkania w lidze obu klubów.

Dotychczas w 10 spotkaniach, 5 razy wygrywał Milanu, były 3 remisy i 2 razy wygrywało Chievo - bilans bramek to: 17 - 11 dla Rossonerich.

La Gazzetta przewiduje że Ancelotti nie wystawi Pirlo i Cafu w tym meczu, podobnie jak Pippo i Sandro Nesty. Jak wiemy derby w weekend.

Milan [4-3-1-2] : Dida - Bonera, Maldini, Kaladze, Jankulovski - Gattuso, Brocchi, Seedorf - Kaka' - Gilardino, Oliveira.

Chievo [4-5-1] : Squizzi - Moro, Mandelli, D'Anna, Lanna - Luciano, Brighi, Zanchetta, Sammarco, Semioli - Pellissier.


Nie zagra Obinna który leczy uraz. Kosowski na ławce bo Luciano ma chyba większe [lepsze] układy z Del Nerim którego zna już troche.

Ten mecz jak zwykle nie bedzie łatwy bo rywal sie schowa na własnej i postawi zapory na 40 metrze :roll: Ale kiedy było inaczej ? Mam nadzieje że piłkarze podejdą do tego meczu w 100% skoncentrowani [tym bardzie że derby w weekend] i mam nadzieje że nie bedą myśleć o meczu z Interem. Choć przyznam że to pewnie trudno - sam coś wiem na ten temat :P Muszą nie tylko grać swoje ale i walczyć. Chievo grając 4-5-1 bedzie liczyć na flanki na których gra Luciano i Semioli. Trzeba bedzie uważać tylko na kontry bo nic innego nie beda mogli zrobić. Chyba słusznie Ancelotti posadzi Pippo na ławce. Bo doskonale wiemy że grając w duecie z Gila poprostu sobie przeszkadzają, są zbyt podobni do siebie. Grając atakiem Gila - Oliveira ten kłopot jest rozwiązany. Za Pirlo, Brocchi, czyli walki nie zabraknie choć dobrze wiemy że jeśli chodzi o rozgrywanie to inny kaliber [gazówka :P] - Bonera nie bedzie mógł zagrać w LM wiec chyba nic dziwnego że go teraz wystawi na Chievo.

Szkoda że nadal nasz drugi fantasista jest kontuzjowany bo teraz by grał jak nic - ale powrót Yoann'a jeszcze poczekamy, zreszta podobnie jak Sergio.


Nie ma co wróżyć, trzeba wygrać i czekać na weekend i 264 świętą wojne o "Campo Milan di San Siro" :wink: :twisted:

Awatar użytkownika
nerwowy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 377
Rejestracja: 12 lis 2005, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Płock

Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nerwowy » 24 paź 2006, 13:36

Jakby na potwierdzenie moich slow mamy dzisiaj news Gilardino, ktory mowi, ze poki co z Inzaghim nie wspolpracuje mu sie najlepiej, gdyz sa podobnym typem napastnika, ale dla druzyny musza zmienic swoj styl i nauczyc sie wzorowej wspolpracy ze soba. Na to oczywiscie trzeba czasu i ciezkiej pracy na treningach. Miejmy jednak nadzieje, ze pierwsze efekty przyjda juz w najblizszym czasie. Podoba mi sie tez wsparcie udzielone druzynie przez pana Berlsuconiego, ktory nadal uwaza druzyne za najsilniejsza i twierdzi, iz Rossoneri wkrotce to udowodnia.

Co do meczu z Chievo to mysle, ze pilkarze beda mieli w podswiadomosci nadchodzacy mecz derbowy z Interem, ale rowniez beda swiadomi tego, iz nie moga zadowolic sie w spotkaniu z Chievo remisem, o porazce juz nawet nie wspominajc. Jesli Milan nie strzeli szybko bramki to wydaje mi sie, ze mecz bedzie oscylowal wokol remisu, a tak powinnismy wybronic prowadzenie, ktore licze, ze jednak uzyskamy juz w pierwszej polowie. Nie bedzie na pewno latwo.



FORZA MILAN !!!

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”