Liga Mistrzów (zbiorczy) - Strona 1791

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
×

Najlepszy zwycięzca LM w historii?

PSG 2025
2
9%
Real 2016/2017/2018
4
17%
Real 2014
0
Brak głosów
Bayern 2013
6
26%
Bayern 2020
2
9%
Barcelona 2009
0
Brak głosów
Barcelona 2011
0
Brak głosów
Barcelona 2015
3
13%
Juventus 1996
0
Brak głosów
Marsylia 1993
1
4%
Inny
5
22%
Awatar użytkownika
matt_
Moderator
Moderator
Posty: 14573
Rejestracja: 04 sie 2016, 13:56
Reputacja: 4011

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: matt_ » 09 kwie 2026, 9:20

Nie możemy się obrażać o stwierdzenia "wydaliśmy kupę kasy a [ch**] gramy", bo taka jest prawda. Zrobiliśmy latem 10 transferów, z czego tylko 3 obrońców i 1 rezerwowego bramkarza, gdzie już za późnego Kloppa tyły wymagały konserwacji. Wydaliśmy za to ponad 100 baniek na Isaka, wokół którego zrobiły się Trudne Sprawy a jego cena wynika bardziej z obecnej biedy na rynku dziewiątek niż zajebistości Szweda. To nie jego wina ani tych pieniędzy, że doznał kontuzji, ale życie zweryfikowało słuszność takiej inwestycji.

Za Kloppa tak jebitne okienka się nie zdarzały (Salah, van Dijk i Alisson przychodzili oddzielnie), za to Niemiec miał coś, czego Slotowi może brakować. Umiejętności wyciągania z zawodników tego, co najlepsze. No i trochę odświeżenia wojsk. Może taki miał plan, ale w złym kierunku przez co wykonanie też mogło być lepsze.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4909
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1509
Kibicuję: od czasu do czasu

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 09 kwie 2026, 9:37

Jedno potężne okienko, takie nie do końca w stylu Liverpoolu, przyniosło mizerne efekty. Z drugiej strony Wirtz to kawał grajka, Isak też w Newcastle robił robotę, Ekitike wkomponował się dobrze w zespół - trzeba mieć nadzieję, że nowy trener (np. pan Xabier Alonso Olano) poukłada to sensownie, a czarnoskóry Szwed nawiąże do swoich najlepszych występów. Mam też nadzieję, że razem z panem Slotem klub opuści Gakpo, który poza poprzednim sezonem, niesamowicie irytuje. Na Chiesę nie liczę, ale mam chociaż nadzieję, że Ngumoha będzie się prawidłowo rozwijał i dostawał szanse. Daleka droga przed chłopakiem, ale potrafi zrobić trochę wiatru w polu karnym, a od odejścia Diaza do Bayernu tego brakuje.

Nowy trener i mniejsza ilość kontuzji to już będzie progres, bo transfery to wiadomo, że trzeba będzie robić :)

Awatar użytkownika
Samuraj
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1436
Rejestracja: 18 maja 2023, 10:18
Reputacja: 215

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Samuraj » 09 kwie 2026, 11:21

Mam przeczucie, że w meczach rewanżowych i tak Barcelona i Real ostatecznie wyjdą zwycięsko i awansują dalej. Te drużyny tak już mają, się ich się nie wku...wia, bo potem wracają 2x silniejsi.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12497
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2489
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 09 kwie 2026, 11:41

No Barca w LM w ostatnich latach to notowała masę niesamowitych comebacków

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1550
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 411

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 09 kwie 2026, 11:45

Real się zesra, a nie zrobi comeback, ale Simeone na rewanż cofnie się zbyt głęboko i zostanie odprawianie zdrowasiek do Matki Boskiej Araujowskiej żeby urugwajski Ronaldo coś odwalił, więc IMHO dalej okolice 50/50 w tamtym dwumeczu, bo już raz w tym sezonie to przerabialiśmy (no, Atletico faworytem, ale niedużym).

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13058
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3339
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 kwie 2026, 11:55

Atletico w erze Simeone nie przegralo w fazie pucharowej na wlasnym stadionie zadnego meczu a bylo takich spotkan 20.
Barcelony w tej edycji LM juz nie ma. Wczoraj na wlasne zyczenie miala piekny pogrzeb.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12497
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2489
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 09 kwie 2026, 11:56


BędzieMy tam.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9022
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2405

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 09 kwie 2026, 12:13

Chlopaczek pisze:
09 kwie 2026, 11:55
Atletico w erze Simeone nie przegralo w fazie pucharowej na wlasnym stadionie zadnego meczu a bylo takich spotkan 20. Barcelony w tej edycji LM juz nie ma. Wczoraj na wlasne zyczenie miala piekny pogrzeb.
do wczoraj w erze simeone nie wygrali tez ani razu na camp nou (ostatni raz w 2006, 18 spotkan temu), kazda seria ma swoj koniec :P

na awans sie nie nastawiam, ale wygrac z nimi dwoma/trzema bramkami to nie jest jakas niemozliwosc. pewnie znowu jakies niuanse poszczegolnych akcji, skutecznosc i sedziowie zadecyduja

krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2539
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 151
Lokalizacja: Turek

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 09 kwie 2026, 13:09

Jedyna szansa dla Barcy to szybko strzelić bramke i potem nadal cisnąc to moze wtedy odrobią

Awatar użytkownika
Bernabeu2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1550
Rejestracja: 11 sie 2022, 16:11
Reputacja: 411

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bernabeu2 » 09 kwie 2026, 13:21



Ciekawe czy na Sofascore policzyli to jedno jako key pass. ;) Dobry jest, ale generalnie gracze PSG to poezja w ruchu jeśli chodzi o ruch bez piłki.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13058
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3339
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 09 kwie 2026, 13:31

krzysiu pisze:
09 kwie 2026, 13:09
Jedyna szansa dla Barcy to szybko strzelić bramke i potem nadal cisnąc to moze wtedy odrobią
Masz zadatki na przynajmniej ekstraklasowego trenera.

krzysiu
Kapitan
Kapitan
Posty: 2539
Rejestracja: 27 paź 2005, 20:25
Reputacja: 151
Lokalizacja: Turek

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: krzysiu » 10 kwie 2026, 11:40

Dzięki ☺️

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14777
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2799
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 14 kwie 2026, 15:48

Rewanże, a tu cisza :)



Ciekawe mecze. W obydwu ta samą różnica bramkowa. A czy komuś uda się ją odrobić? :)

Który mecz będziecie oglądać? Nie pytam fanów zainteresowanych drużyn ;)

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12497
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2489
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 14 kwie 2026, 16:58

Ilka pisze:
14 kwie 2026, 15:48
Który mecz będziecie oglądać?
Dziś Barcelonę wybieram, bo Paryż, który IMO jest drugim kandydatem do wygrania LM w tym sezonie (stan na dziś ofc) już raczej tam ugrał co miał ugrać i nic wielkiego się na Anfield nie wydarzy.
Na Metropolitano IMO jeszcze będzie ciekawie, tj. nie zdziwi mnie 2-0 dla FCB do przerwy, a nie zdziwi mnie 1-0 dla Atleti po jednej kontrze. W obie strony może to pójść, ale jeżeli ktoś tu ma dziś zremontować to zrobi to Barca, a nie LFC. Aczkolwiek nie sądzę, że awansujecie. Atletico jakoś doczłapie do finału, jak dziwnie by to nie brzmiało, że Atleti 25/26=finał CL, ale w derbach haramballu wypunktują Outetę jak Magnus Carlsen ślepe dziecko przy szachownicy. Wracając do dzisiejszego starcia, no ja to widzę tak, co nie będzie żadnym zaskoczeniem, że musicie się rzucić do ofensywy, bo wynik jest bardzo zły i będzie ogień od pierwszego gwizdka. Wybór tutaj dla postronnego widza jest naturalny, poza tym z dwojga złego wolę awans Atleti niż Wasz :P (może nawet zakładając potencjalny finał Paryż-Atletico będę za Materacami :P zoabczymy)

Prawdziwe meczycho jutro, chciałbym zaklinać rzeczywistość co za chwilę uczynię, albo nie za chwilę, już teraz.

14/15 / 24/25
Luis Enrique wygrywa LM / Luis Enrique wygrywa LM
Real zero tituli / Real zero tituli

15/16 / 25/26
Real zatrudnia trenera, który odchodzi w połowie sezonu / Real zatrudnia trenera, który odchodzi w połowie sezonu
Real sięga po trenera z rezerw / Real sięga po trenera z rezerw
Real dostaje w pierwszym meczu 1x4 dwa gole od niemieckiej drużyny / Real dostaje w pierwszym meczu 1x4 dwa gole od niemieckiej drużyny
Barca odpada w 1x4 z Atleti / Barca odpada w 1x4 z Atleti
Real robi 3xLM itr / ...

Nie ma gdybania, są czyste fakty. A że historia lubi się powtarzać to 16, 17, 18, please stop the count, krzyczy reszta Europy.

Wracając do części właściwej, ale przyznajcie, urocze by to było, gdyby scenariusz się powtórzył, j* symulacja.

Real ma teoretycznie ciut lepszy wynik niż Barca, ale nie ma też argumentów by ten wynik odwrócić. Bayern ma IMO dwa ogromne plusy, Kane'a i Olise, przede wszystkim tego pierwszego, którego jestem fanem już od bardzo dawna i gdzieś tam mam nadzieję, że jeśli nie my (xD) to właśnie Bayern wygra tę edycję właśnie ze względu na Harry'ego, który po prostu zasługuje na to by wreszcie coś wygrać dużego w swojej karierze.
Wracając, widzę to tak, że coś tam poskaczemy na początku, ale będzie tego za mało i mecz będzie w miarę równy w ilości akcji, Bayern strzeli na 1:0 i wtedy naszym się przypomni, że trzeba te gole strzelać. Oczywiście my mamy z przodu tyle indywidualnej jakości, że równie dobrze tam może być 3:0 dla nas do przerwy, jeśli będziemy wykorzystywać swoje okazje, które rzecz jasna będą, może Neuer odwali jakiegoś babola, nie wiem, ale ten mecz to IMO będzie uwypuklenie naszych słabości, czyli środek pola i brak skuteczności. Może tu się skończy jakimś 3:1 dla FCB, może 2:2, a może doprowadzimy do dogrywki, szczerze nie wiem, bo ten klub nauczył mnie, że nie wiesz co się wylosuje, ale zdrowy rozsądek mówi, że po prostu braknie nam argumentów w kluczowych sytuacjach i będzie setek marnacja jakby to powiedział Klocuch, a FCB wydaje się być po prostu bardziej zbalansowaną i wybieganą drużyną do tego by jutro ten wynik dowieźć. I jeśli miałbym się bawić w jakieś procentowe szanse to tutaj jest luźno 80-20 dla Bawarczyków, gdzie te 20% to takie zmienne jak: babol bramkarza FCB/Vinicius akurat trafi jedną z pięciu setek w bramkę/Mbappe wróci skutecznosć/Vincic da nam karnego, którego w LL by nie gwizdnęli. Czyli jakieś szanse są, ale niewielkie, bo wypisuję tutaj co może zadziałać na naszą korzyść, a pomijam argumenty po stronie Bayernu.
Mało też się o tym pisze, ale my jutro wychodzimy bez Tchou, który jest zawieszony, więc istnieje szansa, że Fede wyjdzie na 6, bo do Camavingi już chyba "my fault" (i tak big love Alvaro) nawet stracił zaufanie (co mnie szczególnie nie dziwi), więc nie wiem co tam będzie grane, bo albo 4-3-3 (Guler, Fede, Jude - fawelarz, Kylian, Brahim), albo 4-3-1-2 (Guler, Fede, Thiago, Jude - fawelarz, Kylian), ale mamy dziurę w środku pola, który już z Tchou wygląda średnio, a IMO większym osłabieniem niż brak Orela jest chyba tylko kontuzja Tibo. No będą ciężary, ale będzie też wiara, bo w przeciwieństwie do Bernabeu ja gdzieś tam wierzę.

Więc tak na zdrowy rozsądek. Dziś PSG pieczętuje awans, Barca powalczy, ale Atleti awansuje, my jutro to sam nie wiem, ale no Bayern awans i Outeta po rożnym w 90+5 na 1-1. W półfinałach awans Atletico i chyba Bayern i w finale win Bawarczyków. Taka jest moja prawda futbolu.

Awatar użytkownika
Ilka
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14777
Rejestracja: 16 cze 2017, 17:37
Reputacja: 2799
Kibicuję: Widzew Barca MU Juve

Liga Mistrzów (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ilka » 14 kwie 2026, 17:58

@HMK
Nie mamy wyjścia. Musimy zaatakować. Atletico będzie pewnie na początku murować i bronić wyniku, bo mają czego. Tak jak piszesz Wy macie lepszy wynik, ale moim zdaniem cięższego rywala. Tyle, że ten cięższy rywal będzie grał w piłkę, a nasz łatwiejszy się bronił (no chyba że Simeone nas zaskoczy). Wszyscy dobrze wiemy jak często wygląda taka gra: walenie głową w mur, mecz życia bramkarza, słupki, poprzeczki itp. I tego właśnie się obawiam. Ale jak już Barcy uda się przebić ten mur to później Atletico będzie musiało się trochę odmurować i zacząć grać. Bo jedna bramka przewagi przy poczuciu krwi przez Barcę to przewaga żadna ... Po tej bramce dopiero zrobi się meczycho na miarę tego pierwszego i wygra/awansuje ten kto popełni mniej błędów w obronie.
Patrząc na obronę Barcy to ja nie wiem czego się spodziewać ..oby tylko nie odwalili czegoś znów spektakularnego typu czerwona kartka! A jest Araujo więc wszystkiego można się spodziewać ...

Jako kibic - optymista wierzę w awans FCB, ale będą to męczarnie i stres dla nas. Chyba litr melisy sobie zaparze ;)

Co do Realu to tak jak piszesz zależy co się wylosuje. Na SB był wielki mecz i aż chciało się jeszcze oglądać. Real jest nieobliczalny, a z takimi rywalami jak City czy BM potrafi robić wyniki. Jak dla mnie niech wygra lepszy choć wiadomo, będę za kolejnym FCB mimo, że ich też nie lubię ;) Liczę na dobry mecz.

Oczywiście zagrałam na awans Barcy i Realu i na ich zwycięstwa ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”