Nie zrozumiałem pojecia od dawna, Polska takze od dawna nie odpadła z powaznego turnieju z Hiszpania.Kamil232 pisze:http://www.90minut.eu/mecz_528_Hiszpani ... _1996.html
Takie a nie inne umiejetnosci. Jeśli ktoś na kolejnym z rzedu turnieju nie potrafi strzelać karnych to nie jest napewno przypadek. Można raz spier... karnego, bo to loteria, ale nie ciagle. W przypadku azjatyckiego mundialu bardziej chodzilo mi o sedziowanie, umiejetnosci swoja droga.Kamil232 pisze:Idąc takim tokiem rozumowania i Anglicy powinni więcej osiągnąć w ostatnich latach. MŚ Korea 2002, gdyby Seaman nie puścił szmaty, po strzale z wolnego z ponad 30 metrów Ronaldhino to kto wie jakby to się skończyło? Euro 2004 i MŚ 2006, porażki z Portugalią w karnych, wszak jedenastki to loteria, fart, więc gdyby on dopisał to by Angole awansowali do półfinałów tych rozgrywek, a potem kto wie?
Nigdy nie mailem szacunku dla Holendrow, co nie zmienia faktu, że zespoł to wysmienity, przynajmniej patrzac na postacie jakie tam graja. Chorwaci to przecietniaki, skoro odpadaja z Ukraina, po Euro i udanych do nich elminacji zgasli. Dzisiaj taka ekipa jest BiH. Co nie zmienia faktu, ze tych spotkan nie ogladalem.red85 pisze:Wystarczyło oglądnąć ich chociażby z Chorwacją, czy Holandią. To chyba nie leszcze ?









