Sylwester bez Andrzeja Dudy - Strona 19

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
Awatar użytkownika
Lisek
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5237
Rejestracja: 12 maja 2006, 18:18
Reputacja: 6
Lokalizacja: Poznań

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lisek » 31 gru 2007, 17:03

I ja też lecę, więc na forum do jutrzejszych godzin wieczorowych mnie nie będzie ;) Najlepszego, żeby nadchodzący rok był jeszcze bogatszy w sukcesy Twojego klubu ;) :witam:

Awatar użytkownika
Remik
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 243
Rejestracja: 02 sty 2007, 19:57
Reputacja: 0
Lokalizacja: Turek

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Remik » 31 gru 2007, 17:46

To ja też juz wybywam. Wszytkim forumowiczów życze aby nadchodzący rok był jeszcze lepszy niz ostatni i udanej zabawy :!:

Do siego roku :!:

Awatar użytkownika
ossy
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1322
Rejestracja: 01 paź 2005, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kraków

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ossy » 31 gru 2007, 17:57

a ja ide na 18stke do kumpla


HNY wszystkim!

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 31 gru 2007, 18:31

Wy będziecie otwierać szampana, a ja się będę dopiero zbierał. :P Rodzice robią na chacie jakieś goście. Przyjedzie rodzina. Ja na szczęście wypadam do jakiegoś klubu. Na razie w planach jest Manhattan, ale gdzie wyląduje, to tylko Bóg wie. :wink:

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 31 gru 2007, 18:57

kurde Guru pojechalbym sobie do Ameryki. Zazdroszcze Ci chlopie :wink: moze nie na stale, ale tak na pol roku,zeby zobaczyc jak to wyglada :wink:


Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

Awatar użytkownika
Tigertm
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 265
Rejestracja: 22 lip 2005, 19:02
Reputacja: 0
Lokalizacja: TM

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tigertm » 31 gru 2007, 19:12

Ja tam bede u kumpla na chacie juz kilka browarow poszlo a niedlugo trzeba wyjsc czekam na dzieuche i idyMy balować ;]

Wszystkiego najlepszego w nowym roku!

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 31 gru 2007, 20:31

lisek_chz pisze:Najlepszego, żeby nadchodzący rok był jeszcze bogatszy w sukcesy Twojego klubu Wink Welcome


Dzieki, to chyba byłby najlepszy prezent na nadchodzący rok.
LM by się nam przydała bo Milan powoli zaczyna skrobac nam marchewy :P

PZDR dla wszystkich :D
Hapi niuł jur

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65095
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8716
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 01 sty 2008, 12:46

Kraków szaaaaaaaaaaaaaaaleeeeeeeeeeeeejeeeeeeeeeeeeeee

:mike:





:lol:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 01 sty 2008, 13:25

Jednak zgon :? nie wiem o której godzinie, nie wiem wogóle nic. Pamiętam jednak, że co chwile inna osoba mówiła "Seru wstawaj" i odchodziła.

Obudziłem się o ok 3.00 i nie namyślając się długo postanowiłem sam bez kumpli opuścić lokal (co ten alkohol robi z ludzi) de fakto do domu 20 km na piechote. Niestety nietrzeźwość umysłu i ciemność doprowadziły tę odległość do jeszcze większej trasy (a najgorsze, że godzine straciłem włócząc się po jakimś ogrodzie o całkiem sporej przestrzeni, resztę trzeba było przejść po wsiach wszelakiego [jak by to nie brzmiało] rodzaju). Już dawno nie marzyłem tak o swoim łóżku ...

trzymajcie się w nowym roku

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 sty 2008, 13:29

A ja niestety zasuwałem w tego sylwestra razem z narzeczona w pracy. Ech. Smutne, ale takie jest niestety życie :cry:

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 01 sty 2008, 13:49

Do domu wróciłem punktualnie o 6. Było bardzo sympatycznie, ale jakoś nie mogłem wmusić w siebie alkoholu toteż poprzestałem na 3 piwkach ale nie narzekam :wink: . Przynajmniej nie zaczynam nowego roku z kacem co mnie w tym momencie bardzo cieszy :lol: .

Aby ten rok był dla Was lepszy niż 1995!

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 sty 2008, 13:56

Aby ten rok był dla Was lepszy niż 1995!
:pijemy:

Piwka na Sylwestra ? I tylko 3 ? :shock: Możesz być moralizatorem młodych :wink:

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 01 sty 2008, 13:59

A ja dla odmiany zaczynam nowy rok od kaca ... moralnego. Nigdy więcej takiego Sylwestra.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 01 sty 2008, 14:01

A co się stało ?

Awatar użytkownika
Pisakk
Wraca do meritum
Posty: 3047
Rejestracja: 03 mar 2004, 22:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Moherowe miasto - Częstochowa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pisakk » 01 sty 2008, 14:11

Loczek pisze:Piwka na Sylwestra ? I tylko 3 ? Możesz być moralizatorem młodych

No właśnie na początku chciałem kupować wódke, ale wolałbym się z kimś na nią zrzucić bo u mnie z funduszami ostatnio krucho. Jako że pare osób pokupowało sobie wina wcześniej to nie znalazłem nikogo takiego więc kupiłem po prostu piwa. Jak się później okazało wódka jednak się pojawiła, ale w życiu nie zamieszam żadnych alkoholi to zostałem przy piwach... :wink: Pewnie gdybym pił wódkę to poszłoby więcej ale cóż - nie ma tego złego :twisted: .

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”