Inter Mediolan (zbiorczy) - Strona 181

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Serie B i Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Które miejsce zajmie Inter w lidze?

1
7
47%
2
4
27%
3
0
Brak głosów
4
0
Brak głosów
Poniżej 4
4
27%
Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 10 lut 2006, 21:42

vieris pisze:Myślisz że dadzą go na ławe ?bo ja nie Mancio się na to nie odważy
Poprostu nioe mam tyle odwagi
A poztym można mu dać jeszzcze jedną szanse Exclamation
Bardziej na ławce niż w polu by się przydał Cesar

No tak Adriano bez formy jest i tak o niebo lepszy niż Cruz w szczycie formy :D
Diamen23 pisze:A może wystawi trzech napastników?

To chyba niemożliwe. Pamiętam jak rok temu w 1/4 finału LM po prażce w pierwszym meczu z Milanem w rewanżu zagrał tylko Adriano w ataku.
Powinien zagrać takim ustawieniem jak ostatnio. Adriano powinien zagrać. Przed meczem z Milanem też nie był w najwyższej formie, a 2 bramki puknął, więc w niedzielę też może się przełamie.

Awatar użytkownika
Juras_InterFan
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 381
Rejestracja: 31 mar 2005, 21:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczytno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juras_InterFan » 11 lut 2006, 10:16

Sun, Feb 12 2006 ?-?
Sun, Nov 28 2004 2-2 54' ZALAYETA, 68' IBRAHIMOVIC (R), 80' VIERI, 86' ADRIANO
Sun, Apr 4 2004 3-2 6' MARTINS, 26' KILY GONZALEZ (AUT), 45' VIERI (R), 48' STANKOVIC, 94' DI VAIO
Sat, Oct 19 2002 1-1 88' DEL PIERO (R), 95' VIERI
Sat, Mar 9 2002 2-2 6' SEEDORF, 13' TREZEGUET, 81' TUDOR, 91' SEEDORF
Sun, Dec 3 2000 2-2 6' TREZEGUET, 10' ZIDANE, 12' BLANC, 65' DI BIAGIO
Sun, Apr 16 2000 1-2 55' KOVACEVIC, 79' KOVACEVIC, 82' SEEDORF
Sun, Feb 28 1999 0-0
Sun, Jan 4 1998 1-0 47' DJORKAEFF
Sun, Mar 9 1997 0-0
Sat, Apr 20 1996 1-2 4' LOMBARDO A., 55' CONTE, 79' GANZ
Sun, Mar 5 1995 0-0
Sun, Nov 28 1993 2-2 33' SOSA, 55' BAGGIO, 77' MOLLER, 90' RIG. SOSA
Sun, Oct 25 1992 3-1 39' SOSA, 45' SAMMER, 79' SHALIMOV, 85' MOLLER


Oto wyniki meczy z Juve na naszym terenie od 1992 oku w Serie A - tak jak widac byly to zawsze mecze zacięte z których przewaznie zwycieską reką wychodził Inter - ostatanie zwyciestwo Juve - 6 lat temu - a jak bedzie jutro ?
Zobaczymy

Forza Inter !

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Martin Pellegrino » 11 lut 2006, 10:46

Wszystko wskazuje na to, że Adriano wystąpi jutro przeciwko Juventusowi. O jego słabszej dyspozycji mówią wszyscy, ale co sądzicie o tym:
"Adriano ze swoich 89 bramek strzelonych w Serie A aż 6 zdobył przeciwko Juventusowi. Brazylijczyk nie imponuje formą w ostatnim czasie, lecz być może fakt gry przeciwko turyńczykom zmobilizuje go i trafi po raz kolejny do siatki." (źródło: www.intermediolan.com).
Nie wiem skąd to się bierze, ale niektórzy piłkarze mają poprostu patent na strzelania goli niektórym klubom. Tak z pewnością jest w przypadku Adriano i jego bramkom przeciwsko Juventusowi. Mam nadzieję, że jutro będzie miał ten bilans troszkę lepszy.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 11 lut 2006, 20:22

Martin jeśli się jest bez formy to jakim cudem ma się strzelać bramki Juve ? :roll: chyba tylko wtedy gdy dobije piłke z metra - zawsze gol. Co z tego skoro będzie kompletnie nieprzydatny drużynie i zamiast pomagać może przeszkadzać , bramki to nie wszystko choć rzecz najważniejsza w PN :wink: Równie dobrze można wystawić Cruza który jest także katem Juve , ale przynajmniej coś gra.
Już czuje te atmosfere meczu :D gratka dla każdego i dlatego w TV ponad 200 mln ludzi ma oglądać spotkanie :]
Czarno-niebieskie trybuny i zazdrość w oczach piłkarzy Juve , którzy będą otoczeni przez kibiców.
Martin Pellegrino pisze: Adriano powinien zagrać. Przed meczem z Milanem też nie był w najwyższej formie, a 2 bramki puknął, więc w niedzielę też może się przełamie.
Przed meczem z Milanem był w formie. Strzelał bramki bodajże w 2 poprzednich meczach. Teraz nie dość , że nie strzela to i nie dogrywa , a traci piłki. Adriano nie był w formie na Rome , ale jak wszedł to strzelił dwie bramki. Może tędy droga :roll:
Diamen23 pisze:A może wystawi trzech napastników

Dla mnie to by było samobójstwo Manciniego :wink: Włoskie Derby mają to do siebie , że obie drużyny sa nastawione na defensywe i gre z kontry. Do momentu gdy padnie pierwsza bramka :twisted: wtedy się zaczyna :twisted: :D
Ciekawe czy ostatnia kolejka nie była zadyszką przed tym pojedynkiem. Inter zagrał dobrze , ale przegrał Juve zagrało przeciętnie i zremisowało. Jedno jest pewne ktoś po meczu będzie płakał , a ktoś się cieszył ...

FORZA INTER :!: :!: :!:

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 13 lut 2006, 14:54

Nie ma co już pisać o Derbach bo temat jest wałkowany w temacie do tego przeznaczonym , ale trzeba się zastanowić nad kilkoma graczami którzy w ostatnim czasie prezentują mizerny poziom.
Kily Gonzalez - nigdy w Interze nie błyszczał , ale to co pokazał wczoraj było śmiechu warte. Rozumiem , że był nękany przez kontuzje , ale dla takich zawodników nie powinno być miejsca w kadrze. Nie rozumiem Manciniego który powołał na mecz (a później go wpuścił zamiast np. Pizarro) Kilego , a nie Solariego który od dobrego występu z Lazio nie powąchał murawy. Kily zawodził także wcześniej więc to świadczy albo o ślepocie Manciniego , albo specjalnej miłości do Gonzaleza :roll:
Adriano - ten sezon ma wyjątkowo dziwny. Gra w kratke więc jeśli ma forme potrafi strzelać hattricki lub bramki decydujące o zwycięstwie w mediolańskich derbach. Jednak jeśli nie ma formy (to zdarza się częsciej) to stoi w miejscu i nic nie robi - w zasadzie przeszkadza drużynie. Wczoraj ruszył ładnie z piłką wykiwał jednego , drugiego ale przed Emersonem się pochylił do przodu i poślizgnąl , a wyglądało to tak jakby miał nadwage ...
Martins - w tym sezonie miał tylko jeden dobry okres w którym strzelał , a później się zaciął i nie gral nic podobnie jak Adriano. Najlepiej wczorajszy występ Martinsa podsumował Bagg "Oba Oba co to wogóle było ? to ma być snajper? " Najgorszy na boisku.

O ile Adriano i Oba napewno powinni dostać szanse poprawy to Kily powinien czym prędzej pakować manatki i kulturalnie pożegnać się z Interem.

Awatar użytkownika
BartekTS
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1513
Rejestracja: 17 gru 2004, 20:06
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BartekTS » 13 lut 2006, 15:30

No i po..... trudno cos mówic po strzale El Chino z wolnego w późny Niedzielny wieczór przewróciłem prawie stół i krzykłem JEEEEE a ty nagle słupek patrze a Burdisso trafił koło pustej bramki i wtedy wiedziałem juz jedno: Juventus Turyn Scudetto 29 to jest już chyba presądzone :cry: :?

Mam pytanie do statystyków :lol: Mozecie mi powiedziec jaka była najmniejsza liczba punktów w ostatnim czasie pomiędzy Interem a Juve, jakies statystyki mozecie podac

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 14 lut 2006, 13:17

BartekTS pisze:Mam pytanie do statystyków Mozecie mi powiedziec jaka była najmniejsza liczba punktów w ostatnim czasie pomiędzy Interem a Juve, jakies statystyki mozecie podac

Jeśli chodzi o ostatnie 4 lata to najmniejsza różnica wyniosła 2 pkt w pamiętnym sezonie 2001-2002 kiedy Scudetto straciliśmy w ostatniej kolejce i z 1.miejsca spadliśmy na 3

Ładna plota się ostatnio pojawiła , że Cambiasso może przejść do MU. Fakt , że Cuchu zalicza się do najlepszych w lidze , ale taki Manchester może sobie o nim pomarzyć jak Real o Adriano :] Najśmieszniejsza z tego wszystkiego jest jednak kwota ... 8 mln + Silvestre :lol: Już więcej są w stanie zaoferować za innego Argentyńczyka Dushera 10 mln.
Co do Verona to będzie pauzował kilka tygodni i nie zagra w pierwszym meczu z Ajaxem. W najbliższym ligowym spotkaniu nie zagra też Cambiasso więc ciekawe jaki środek wystawi Mancio :roll: Zanetti-Pizarro , a może Deki zejdzie ze skrzydła do środka i zadebiutuje Cesar :?:

Natomiast ostatnio sporo się mówiło o ślubie Eriksona z Interem, ale Mancini zaprzeczył tym plotkom.
To nie prawda, że Eriksson przybędzie do Interu. Dzwonił do mnie i powiedział, że raporty o jego przyjeździe są fałszywe
Jeśli Eriksson miałby przyjechać do Interu to musiałbym odejść. Nie wiem czy znalazłbym lepszą pracę niż tę co mam tutaj w Mediolanie, ale wyjaśniam, że jeśli Sven miałby tu przybyć to tylko na pozycję trenera

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 14 lut 2006, 20:25

Kilka spraw:

Pierwsza – Adriano – Mam już go powoli dość i jeszcze ta informacja, że w czwartek przed derbami balował sobie na dyskotece. OD kilku meczy gra tak, że jak by go nie było to by się wiele nie zmieniło. Nie wiem czy zauważyliście ale ostatnio tak się spasł, że niedługo Ronaldo dogoni. Na boisku porusz się jak jakiś taran – jeśli nie może kogoś minąć to go taranuje (patrz Emmerson). Może przesadzam ale jeżeli tak będzie grał do końca sezonu to może iść sobie do Londynu lub innego Realu i wcale po nim płakał nie będę.

Druga – Martins – On chyba się w rozwoju zatrzymał. Co to za napastnik, który nie potrafi strzelać bramek. Rzadko dochodzi to pozycji strzeleckiej a jak już mu się to uda to zazwyczaj pieprzy. Wydaje mi się że on minął się trochę z powołaniem i tak naprawdę powinien zająć się 100-mettrówką. Tak jak pisałem chyba zatrzymał się w rozwoju – od kiedy gra w Interze chyba niczego się nie nauczył.

Kily – symbol słabości Interu i ułomności Manciniego. Jak taki nawet nie przeciętny ale po prosty słaby piłkarz może w ogóle być w kadrze Interu ? A o tym, że on gra prawie w każdym meczu nie trzeba już wspominać. Wprowadzenie go za Verona to było iście pokerowe zagranie. Solari który jest od niego 10 razy lepszy po jednym dobrym meczu nie dostał już szansy. Co ? Mancini nie chciał żeby jeszcze coś pokazał po już go na początku skreślił ?

Cesar – podobnie jak Kily. Mancini na początku postawił na niego a Toldo skreślił – po kilku słabych meczach zamiast dać szansę zmiennikowi ten nadal z uporem maniaka stawia na Brazylijczyka. Dlaczego ? Przypomnijcie sobie konflikt pomiędzy Mancinim a Toldo i już jest wszystko jasne.

Mancini – zero samokrytyki i nie piszę więcej o nim bo mi się nie chce

Wiem, że trochę przesadziłem ale czasami trzeba :P
Ostatnio zmieniony 15 lut 2006, 12:18 przez Zico_FCI, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 14 lut 2006, 22:54

Zico_FCI pisze:Wiem, że trochę przesadziłem ale czasami trzeba
Dlaczego niby? Moim zdaniem nie przesadziłeś ani troszeczkę bo Ci piłkarze grają naprawdę poniżej oczekiwań. Sam czasami lubię się wyżyć na jakimś graczu pisząc o nim (najczęściej jest to Blasi :lol: ) i odrazu się lepiej robi.

Czy wyrzucić Adriano? tu chyba zapanowały nad Tobą emocje bo Brazylijczyk miał formę i to znakomitą, musi ją poprostu odnaleźć przy czym potrzebny mu będzie odpoczynek od meczów.

Julio Cesar to porażka, a miał być gwiazdą na poziomie Cecha czy Buffona. W tym mecz zagrał słabiutko, nie licząc piłek, które leciały prosto w niego.

Martins? można go było zauważyć na boisku tylko dlatego, że jest murzynem, a tak poza tym to nie zrobił na mnie wrażenia. Zresztą w ostatnim meczu pólfinałowym pomiędzy Wybrzeżem Kości Słoniowej, a Nigerią grał strasznie, aż byłem w szoku bo w innym meczu swojej reprezentacji strzelił dwie zwycięskie bramki, które fakt faktem były fartowne. O Kilym to już nie wspomne bo on nigdy nie imponował.

Mancini? od początku nie rozumiałem dlaczego przyszedł skoro w Lazio radził sobie nie za ciekawie. Woli mówić na innych w mediach niż myśleć jak rozbroić bombę w szeregach swojego rywala. Do tego trzyma się piłkarzy z których kibice nie są zadowoleni no, ale niestety to trener rządzi i dzieli.

W ostatnim meczu podobała mi się gra Cambiasso i Stankovica (chociaż chłopak kłótliwy :wink: ) zresztą nie pierwszy raz i myślę, że to są bardzo ważne ogniwa swojej drużyny. Poza tym Zanetti, ulubieniec San Siro, El Capitano czy też Żelazne płuco - i właśnie o tym chciałem powiedzieć bo jego rajdy na bokach to istna rakieta :shock: coś w stylu Zambrotty :P Do tego powinien grać Recoba, który w niejednym meczu wprowadzał ożywienie i zdobywał bramkę. W meczu z Juve miał za mało czasu na to, ale i tak go zapamiętano w ostatnich minutach kiedy strzelił w słupek, a niestety (dla Was niestety ;) ) nie doświadczony w strzelaniu Burdisso zmarnował znakomitą okazję.

Tyle ode mnie. Pozdrawiam 8)

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 15 lut 2006, 12:46

Tomusmc pisze:Do tego powinien grać Recoba, który w niejednym meczu wprowadzał ożywienie i zdobywał bramkę.
Może i powinien ale zazwyczaj jest fizycznie nie możliwe. Recoba co wyleczy kontuzję to łapię następną albo nie ma formy. Jego dobre okresy podczas 10 lat pobytu w Interze można policzyć na palcach jednej ręki. Przez cały PNA kiedy miał wielką szansę na grę w pierwszym składzie leczył kontuzję. Teraz po zagraniu dwóch dobrych ogonów – wczoraj podczas sparingu znowu coś go dopadło. Dziś powinno się wyjaśnić czy to coś poważnego.

--------------

W meczu z Livorno zagramy bez Veron, Cambiasso, Samuela, Recoby(?) i Manciniego. :roll:

Lakier
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2355
Rejestracja: 09 sie 2004, 9:27
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lakier » 15 lut 2006, 13:59

Zico_FCI pisze:Kily – symbol słabości Interu i ułomności Manciniego. Jak taki nawet nie przeciętny ale po prosty słaby piłkarz może w ogóle być w kadrze Interu ?


Nie moznapowiedziec ze jest to slaby pilkarz, przeciez w Valenci gral bardzo dobrze i rowno, poprostu nie moze sie odnalezc we Wloszech.

Problem Interu jest to ze Mancini ma swoich ulubiencow, i na nich stawia chocbym nie wiem co sie stalo. Problem Adriano jest to ze sie czumje jak krol w Interze, odpowiednia konkurencja powinna mu dobrze zrobic :>

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 15 lut 2006, 14:30

Lakier pisze:Nie moznapowiedziec ze jest to slaby pilkarz, przeciez w Valenci gral bardzo dobrze i rowno, poprostu nie moze sie odnalezc we Wloszech.
No nie wiem czy jeżeli ktoś zagra dwa dobre sezony to można go nazywać dobrym piłkarzem. Potem stracił miejsce w składzie Valenci bo lepszy był Vicente i już wtedy było widać, że jest to piłkarz conajwyżej przeciętny.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lut 2006, 16:52

Zico_FCI pisze:W meczu z Livorno zagramy bez Veron, Cambiasso, Samuela, Recoby(?) i Manciniego

A Livorno w tym sezonie przegrało tyle jeden mecz u siebie :roll:


Zico bardzo ładnie i obiektywnie wygarnełeś co nie co piłkarza jak i trenerowi. Tylko wiesz w przypadku napastników to "syndrom młodość" który działa zawsze. No prawie zawsze :wink: I już nie chodzi o dyskoteki. :roll: Co prawda z Martinsa nigdy nie był snajper. Ile on najwiecej bramek strzalił w sezonie ? To nie jest napastnik na którym może opszeć gre. On może partnerować Adriano tylko gdy Adriano jest w formie bo wtedy Brazylijczyk do obsłuży takim podaniem że hoho. Przeciesz sam pewnie wiesz ze Nigeryjczyk nie ma podstawowych cech snajper zimnej krwi czy ten swobody kończenia akcja sam na sam.

O Adriano może pisać psioczyć a on strzeli hattricka i zamknie mordy wszystkim. Jest bez formy - masz racje przytył troche ale to masa mięsniowa :wink: Zauwazyłeś że strzala bramki seriami ? ma chwile zacinek po czym seria. Co prawda tylko jedna bramke strzalił na wyjedzice w tym sezonie. I to też dziwne. Ale wiesz jak potrafi operowac lewa noga i co znaczy forma jego. Może Mancini to zły motywator ? Bo wiesz ostatnie mecz ulał ciepłym moczem a to mogła być nie tylko słaba forma. Co na pewne różni oby dwóch to to że Adriano napastnik pełna bedą a Martins nie ....


W sumie już kiedyś Veron uświadomił Adriano co nie co na temat gry i podejscie do trenerngów ? dobrze mówie ? Opóźniony przyjazd itd.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 15 lut 2006, 19:13

Zico_FCI pisze:Pierwsza – Adriano – Mam już go powoli dość i jeszcze ta informacja, że w czwartek przed derbami balował sobie na dyskotece. OD kilku meczy gra tak, że jak by go nie było to by się wiele nie zmieniło. Nie wiem czy zauważyliście ale ostatnio tak się spasł, że niedługo Ronaldo dogoni. Na boisku porusz się jak jakiś taran – jeśli nie może kogoś minąć to go taranuje (patrz Emmerson). Może przesadzam ale jeżeli tak będzie grał do końca sezonu to może iść sobie do Londynu lub innego Realu i wcale po nim płakał nie będę.

Druga – Martins – On chyba się w rozwoju zatrzymał. Co to za napastnik, który nie potrafi strzelać bramek. Rzadko dochodzi to pozycji strzeleckiej a jak już mu się to uda to zazwyczaj pieprzy. Wydaje mi się że on minął się trochę z powołaniem i tak naprawdę powinien zająć się 100-mettrówką. Tak jak pisałem chyba zatrzymał się w rozwoju – od kiedy gra w Interze chyba niczego się nie nauczył.

Kily – symbol słabości Interu i ułomności Manciniego. Jak taki nawet nie przeciętny ale po prosty słaby piłkarz może w ogóle być w kadrze Interu ? A o tym, że on gra prawie w każdym meczu nie trzeba już wspominać. Wprowadzenie go za Verona to było iście pokerowe zagranie. Solari który jest od niego 10 razy lepszy po jednym dobrym meczu nie dostał już szansy. Co ? Mancini nie chciał żeby jeszcze coś pokazał po już go na początku skreślił ?

Cesar – podobnie jak Kily. Mancini na początku postawił na niego a Toldo skreślił – po kilku słabych meczach zamiast dać szansę zmiennikowi ten nadal z uporem maniaka stawia na Brazylijczyka. Dlaczego ? Przypomnijcie sobie konflikt pomiędzy Mancinim a Toldo i już jest wszystko jasne.

Mancini – zero samokrytyki i nie piszę więcej o nim bo mi się nie chce

Zico przyznaj ściągałeś :> :P

Juventus wygrał mecz , ale ciągle toczy się wojna przy "zielonym stoliku". Sprawe Figo wnieśli do władz , a Mancniego zdyskwalifikowano :? Najlepiej SD podsumował Massimo mówiąc , że są irytujący :]
Tymczasem media podają , że z walki o Ballacka wycofują się Real i MU. Wiadomość dobra dla nas , ale na bolu bitwy o Niemca pozostali jeszcze Juve (a jak!) i Viola. Tak więc Misza najprawdopodobniej będzie biegał po boiskach Italii tylko nie wiadomo jeszcze po jakiej murawie najczęściej.

*_Zaza_* pisze:O Adriano może pisać psioczyć a on strzeli hattricka i zamknie mordy wszystkim

Zauważ Zaza , że Imperatore odzyskuje forme dopiero wtedy gdy wokół niego nie zaciekawie się dzieje :roll: kiedy wreszcie gra i strzela wszyscy zaczynają go chwalić i znów obniża loty ...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lut 2006, 21:15

Serek może coś w tym jest nie od dziś wiadomo że najlepiej motywuje krytyka :] A zwłaszcza Włoskiej prasy :lol: Przeciesz oni widzą co się dzieje. Że nie jest cieniem tego gracze który w meczu na Giuseppe Meazza mina 7 graczy Udinese od połowy i zasadził brame :] (pamietasz ?) Nie wiem ile czasu Adriano nie strzelił gola. Wiem że już mu wyliczają itd. To jest normalne było Luca Toni potem Zlatan i jego "magiczna passa" teraz Adriano. Gila strzal doś regularnie. Sheva też - W Romie Fransceco robi co ma robić :wink: Jak Adriano sie przałamie to siądą na ... Trezeguet bo tez ma "passe"

Choć co ciekawe czemu nie krytykuja Martinsa ? on ma chyba jeszcze dłużczą passe ? i gra gożej (choc trudno to ocęniać bo PNA był) ale z drugiej strony od Adriano można znacznie wiecej wymagac bo gdy jest w formie to ulala :)

serek408 pisze:Tymczasem media podają , że z walki o Ballacka wycofują się Real i MU. Wiadomość dobra dla nas , ale na bolu bitwy o Niemca pozostali jeszcze Juve (a jak!) i Viola. Tak więc Misza najprawdopodobniej będzie biegał po boiskach Italii tylko nie wiadomo jeszcze po jakiej murawie najczęściej.


Zaraz zaraz ... Real i MU nie sa w stanie dać mu takiej umowy jak chce na 5 lat. A Tu piszesz Viola ?:> To była weekendowa plota :P z całym szacunkiem dla Fiorentiny ale wierzysz w to ?

Juventus ? a jak ! :lol: ale po zamieszaniu z Sagnolem chyba sam Misza bedzie trzymał sie od nich z daleka. Inter - mimo wszystko MU i ... Bayern :!: :wink: faworyci

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”