Ogólna dyskusja o polityce - Strona 186

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
×

Kto zna się lepiej na polityce?

czarny samael
11
22%
Kamil232
23
46%
Nie wiem. Carlo to Carlo.
16
32%
MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 09 paź 2011, 23:46

To dlaczego od homusiowania się dzieci nie biorą ? Jeżeli człowiek , jest tak stworzony jak jest , jeżeli dwóch panów ze swojej analnej miłości nie potrafią stworzyć dziecka , to znaczy że im się one nie należy , proste .
Jeśli moja wiedza jest prawdziwa to dzieci nie biorą się także z domów dziecka, więc im także się nie należą, ale co zrobić z tymi niechcianymi, skoro "normalne" rodziny nie chcą się nimi opiekować ewentualnie wychowanie ma zabarwienie zarobkowe ? :) Starym spartańskim zwyczajem porzucać lub zrzucać ze skały ? :) Biorąc pod uwagę wasze przekonania tak należy robić, choć uwzględniajac uregulowania zawarte w naszej konsytuacji oraz licznych umowach międzynarodowych, których polska jest stroną może okazać się trudne. Poza tym wasze przekonania uniemożliwiają wam dostrzeżenie tego, co na prawdę istotne i czemu taka instytucja faktycznie ma służyć, a mianowicie dobru dziecka pozostawionego bez opipeki i bez warunków do tego, aby się normalnie rozwijać, a niekoniecznie interes homosia, choć w faktycznie ten drugi także jest zaspakajany.

Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 09 paź 2011, 23:52

MarcinW pisze:
To dlaczego od homusiowania się dzieci nie biorą ? Jeżeli człowiek , jest tak stworzony jak jest , jeżeli dwóch panów ze swojej analnej miłości nie potrafią stworzyć dziecka , to znaczy że im się one nie należy , proste .
Jeśli moja wiedza jest prawdziwa to dzieci nie biorą się także z domów dziecka, więc im także się nie należą, ale co zrobić z tymi niechcianymi, skoro "normalne" rodziny nie chcą się nimi opiekować ewentualnie wychowanie ma zabarwienie zarobkowe ? :) Starym spartańskim zwyczajem porzucać lub zrzucać ze skały ? :) Biorąc pod uwagę wasze przekonania tak należy robić, choć uwzględniajac uregulowania zawarte w naszej konsytuacji oraz licznych umowach międzynarodowych, których polska jest stroną może okazać się trudne. Poza tym wasze przekonania uniemożliwiają wam dostrzeżenie tego, co na prawdę istotne i czemu taka instytucja faktycznie ma służyć, a mianowicie dobru dziecka pozostawionego bez opipeki i bez warunków do tego, aby się normalnie rozwijać, a niekoniecznie interes homosia.
Skąd wiesz ze oni dobrze te dziecko wychowają ? Przecież też mogą wychować takie dziecko np. na bandyte . Tak samo jak dziecko z domu dziecka może w przyszłości być dobrym człowiekim . Jest przecież wiele takich przykładów .

Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 09 paź 2011, 23:59

Tacy którzy chcą zawsze się znajdą . W normalnym społeczeństwie pedofile też się trafiaja .

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 10 paź 2011, 0:06

Skąd wiesz ze oni dobrze te dziecko wychowają ? Przecież też mogą wychować takie dziecko np. na bandyte . Tak samo jak dziecko z domu dziecka może w przyszłości być dobrym człowiekim . Jest przecież wiele takich przykładów .
A jednak badania wskazują na niezwykle wysoki odsetek osób z wyższym wykształceniem, a zapewne były także takie, które badały związek pomiędzy orientacją a poziomem przestępczości,a że z jeszcze innych wynika, że tendencje przestępne są w dużej mierze uwarunkowane przez dysfunkcje w okresie dojrzewania i że dzieci wychowywane w rodzinach wykształconych i zamożnych popełniają rzadziej przestępstwa, choćby dlatego, że nie mają takich wzorów jak te wychowujący się w domach dziecka czy też nie dysponują określonym kapitałem kulturowym i ekonomicznym (np. nawyk czytania, uczenia się, zaś dzieci dostające kieszonkowe rzadziej dokonują drobnych kradzieży) to można wysnuć wniosek, że w takich rodzinach będzie wyższy odsetek osób wychodzących na prostą niż w tych wcześniej wymienionych. Polecam także przejrzeć setki badań na temat pozytywnego wpływu miłości na rozwój dziecka a tej dzieci wychowujące się domach dziecka są pozbawione. Nie ma to oczywiście charakteru bezwyjątkowego, bo nie mam co do tego wątpliwości, że taka instytucja spowoduje powstanie nowych nieznanych nam dysfunkcji a także tych związanych z wpływem otoczenia - stygmatyzowaniem dzieci itd - ale biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności oraz dobro dziecka korzyści powinny być znacznie większe niż te jakie osiąga się za pomocą znanych nam instytucji.
Chyba trochę za bardzo się rozpędzacie z tym wychowywaniem dzieci, z bogactwami posiadanymi przez te "rodziny" itd. Zacznijmy od tego, czy homoseksualiści tak naprawdę chcą "bawić" się w adopcje. Czy jednak jest to wymysł takich postaci jak Biedroń, który próbuje czymś zabłysnąć?
Pytania wydaja się trafne, bo tego faktycznie nie wiemy, ale rozważając wprowadzenie takiej instytucji i kierując się dobrem dzieckiem a nie osobistym interesem Biedronia na pewno znajdą się środki pozwalające na uzyskanie odpowiedzi :)

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 10 paź 2011, 0:15

.
Ostatnio zmieniony 12 paź 2011, 15:58 przez petrdcm, łącznie zmieniany 1 raz.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 10 paź 2011, 0:24

Zamiast dążyć do dobrobytu który spowoduje zmniejszenie konieczności tworzenia domów dziecka, ty chcesz tworzyć dodatkowe istytucje żeby można było je sobie adoprować.
Tak jakby "zwiększenie" dobrobytu w społeczeństwach kapitalistycznych likwidowało wszystkie problemy w tym także te związane z niechęcią "normalnych" rodzin do adoptowania cudzych dzieci, wypadków samochodowych powodujących ich osierocenie, rosnących nierówności społecznych (znamienne dla anglosaskiego modelu kapitalizmu, który zaadoptowano do naszych warunków kulturowych) skutkujących deprywacją względną (co kolei prowadzić może do uzewnętrzniania agresji wobec dzieci i utratą praw rodzicielskich) itd. Mógłbym tak bardzo długo, ale po co skoro i tak to wszystko spłycisz do jednej zmiennej.

Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 10 paź 2011, 0:28

MarcinW pisze:
Zamiast dążyć do dobrobytu który spowoduje zmniejszenie konieczności tworzenia domów dziecka, ty chcesz tworzyć dodatkowe istytucje żeby można było je sobie adoprować.
Tak jakby "zwiększenie" dobrobytu w społeczeństwach kapitalistycznych likwidowało wszystkie problemy w tym także te związane z niechęcią "normalnych" rodzin do adoptowania cudzych dzieci, wypadków samochodowych powodujących ich osierocenie, rosnących nierówności społecznych (znamienne dla anglosaskiego modelu kapitalizmu, który zaadoptowano do naszych warunków kulturowych) skutkujących deprywacją względną (co kolei prowadzić może do uzewnętrzniania agresji wobec dzieci i utratą praw rodzicielskich) itd. Mógłbym tak bardzo długo, ale po co skoro i tak to wszystko spłycisz do jednej zmiennej.
Badania badaniami , a zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem .

Awatar użytkownika
lukinis131
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 580
Rejestracja: 10 sty 2010, 19:06
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: lukinis131 » 10 paź 2011, 0:28

MarcinW pisze:
Zamiast dążyć do dobrobytu który spowoduje zmniejszenie konieczności tworzenia domów dziecka, ty chcesz tworzyć dodatkowe istytucje żeby można było je sobie adoprować.
Tak jakby "zwiększenie" dobrobytu w społeczeństwach kapitalistycznych likwidowało wszystkie problemy w tym także te związane z niechęcią "normalnych" rodzin do adoptowania cudzych dzieci, wypadków samochodowych powodujących ich osierocenie, rosnących nierówności społecznych (znamienne dla anglosaskiego modelu kapitalizmu, który zaadoptowano do naszych warunków kulturowych) skutkujących deprywacją względną (co kolei prowadzić może do uzewnętrzniania agresji wobec dzieci i utratą praw rodzicielskich) itd. Mógłbym tak bardzo długo, ale po co skoro i tak to wszystko spłycisz do jednej zmiennej.
Badania badaniami , a zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem .

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 10 paź 2011, 0:34

Badania badaniami , a zdrowy rozsądek zdrowym rozsądkiem .
Uważasz w takim razie, że w państwach, które osiągnęły wyższy poziom dobrobytu nie ma problemu niechcianych dzieci ? Nie ma nierówności społecznych, wypadków, niechcianych ciąży i przestępczości, zaś postawy wobec adopcji są pozytywne ? To ci podpowiada "zdrowy rozsądek" ?

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 10 paź 2011, 0:41

.
Ostatnio zmieniony 12 paź 2011, 15:58 przez petrdcm, łącznie zmieniany 1 raz.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 10 paź 2011, 0:58

Człowieku próbujesz dyskutować na tematy poważne, ale nie posiadasz elementarnej wiedzy do prowadzania takiej dyskusji, ale po kolei:
Fajnie, że podajesz jako swój wzorzec (model anglosaski) system który jak sam zauważasz jest wadliwy. Zresztą kraje kolonialne miały zawsze wygórowane potrzeby i dla nich dobrobyt jest ciągle za niski, mało mało i ciągle mało... Także tu problem niekoniecznie tkwi w dobrobycie samym w sobie, który nawet jako warunek do dalszych rozważań nie jest spełniony skoro panuje skrajne rozwarstwienie.
Nie mój wzorzec tylko jak już pisałem anglosaski - opisywany przez wielu ekonomistów, socjologów gospodarki i historyków. Wraz ze wzrostem dobrobytu rosną potrzeby jest to całkowicie naturalne, zaś dążenie do dobrobytu przy zachowaniu jakiegoś określonego poziomu potrzeb klasowych (określony klasy są beneficjentem wzrostu) brzmi jak kolejna utopia wynikająca z fantazji a przede wszystkim nieznajomości dynamiki zmian oraz konsekwencji z tego wynikających. We wszystkich systemach kapitalistycznych istnieje problem nierówności - czasem wyższych w stosunku do polski (Anglia, Ameryka ) a w innym przypadku niższych (Japonia). Jest to nierozerwalnie związane z tym ustrojem.
Zdarzenia losowe są zawsze i wszędzie, zatem to nie ma nic wspólnego.
A jednak skutkują osieroceniem dzieci , a zatem wzmagają potrzebę tworzenia instytucji o których piszesz:
Zamiast dążyć do dobrobytu który spowoduje zmniejszenie konieczności tworzenia domów dziecka, ty chcesz tworzyć dodatkowe istytucje
Już nie mówiąc, że tworzenie nowych, lepszych instytucji nie wyklucza dążenia do dobrobytu a nawet ten dobrobyt zwiększa, choćby poprzez oszczędności na publicznych domach dziecka oraz rodzinach zarobkowych. Ale na to autor tego postu już nie wpadł :)
Tak, bo leczenie bezpłodności (skoro coś się leczy to jest to choroba) jest dobrobytem społeczeństwa i nie powoduje chęci z konieczności, adoptowania cydzych dzieci.
Jaki związek ma leczenie bezpłodności na negatywne postawy względem adopcji poza tym, że zwiększają problem o którym pisze ? I to według Ciebie eliminuje problem niechcianych dzieci ? Czy ktoś coś z tego rozumie ? Jeśli tak to prosiłbym o wykładnie :)

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 10 paź 2011, 1:09

.
Ostatnio zmieniony 12 paź 2011, 15:58 przez petrdcm, łącznie zmieniany 2 razy.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 10 paź 2011, 1:14

A gdzie ja niby napisałem, że to jest mój wzorzec ? Na forum piłkarskim mam robić przypisy ? Tego oczekujesz ?
A resztę to właściwie napisałeś to samo co ja więc nie wiem o co ci chodzi
Wynikać to może z niezrozumienia mojej twórczości, bo dobrobyt o którym tak chętnie piszesz nie rozwiązuje problemu (co najwyżej zmniejsza) a przede wszystkim nie usprawiedliwia zaniechania tworzenia nowych instytucji.

petrdcm
Internetowy napinacz
Posty: 1798
Rejestracja: 05 sty 2011, 18:24
Reputacja: 0

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 10 paź 2011, 1:18

.
Ostatnio zmieniony 12 paź 2011, 15:58 przez petrdcm, łącznie zmieniany 1 raz.

MarcinW
Kapitan
Kapitan
Posty: 3754
Rejestracja: 25 kwie 2008, 22:58
Reputacja: 390

Re: Ogólna dyskusja o polityce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 10 paź 2011, 1:58

bo czynników losowych z założenia nie da się wyeliminować.
Czynniki losowe (m.in), które w rzeczywistości układają się w pewien wzór skutkują tym, że dzieci pozbawione są rodziców, co może nie ma związku z poziomem dobrobytu (a może jednak ? np. wraz ze wzrostem dobrobytu ludzie częściej jeżdżą samochodami, latają samolotami, budują elektrownie atomowcze co ma wpływ na częstotliwość "zdarzeń losowych" powodujących osierocenie dzieci itd) ale powoduje konieczność poszukiwania rozwiązań systemowych umożliwiających im odpowiednie warunki do rozwoju i które ty (!) uważasz za niepotrzebne, bo tkwisz w naiwnym przekonaniu, że dobrobyt wyeliminuje taką konieczność . To są twoje słowa ! Ja tymczasem wskazuje na zmienne warunkujące kolejne fale "niechcianych, osieroconych itd." dzieci, które bez względu na poziom dobrobytu będą napływały (różnicowaniu może ulec ich ilość a zatem rozmiar problemu, ale go nie wyeliminuje)

Poza tym kolego. to ty się wygłupiłeś i próbujesz odwrócić kota ogonem twierdząc, że w rzeczywistości mamy podobne zdanie. Wykręcając się potrzebą ulepszania nowych instytucji, co jest słuszne, ale nie powinno wykluczać poszukiwania innych lepszych instytucji.
Tyle w temacie rozumienia kto co pisze.
No to może wyjaśnisz łaskawie o co chodziło z tym leczeniem bezpłodności ? bo o ile dobrze pamiętam pisałem o tym, że poziom dobrobytu mierzonego m.in stopniem zamożności nie eliminuje m. in. niechęci zwykłych ludzi do adopcji, czyli niechętnie adoptujących dzieci. Ty natomiast stwierdziłeś, że jest wręcz przeciwnie (czyli eliminuje ten problem) uzasadniając to ... postępem w leczeniu bezpłodności. Może z łaski swojej wyjaśnisz ? :)
Ostatnio zmieniony 10 paź 2011, 2:04 przez MarcinW, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”