Cieszy zwycięstwo , ale teraz trzeba skupić się już tylko na Romie. Gialoressi siedzą nam na ogonie i nie możemy im pozwolić na 12 zwycięstwo pod rząd. Zabraknie dwóch gwiazd z pierwszego meczu tych drużyn. Z Romy Tottiego który strzelił przępiękną bramke i zaliczył asyste , a od nas Adriano który wszedł w drugiej połowie i zdobył dwa kontaktowe gole , które niestety punktów nie dały.
Figo nic nie jest bo już dziś ma dołączyć do kadry wiec luz




