Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 188

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 27 lut 2012, 0:54

O co oskarza?Kazdy ma prawo napisac, co uwaza, a strona jest ogolnodostepna, tak czy owak kazdy moze wejsc i przeczytac. Jak zrobia relacje, to na pewno bedzie taka, jak trzeba. Nie mialam na mysli zadnej prowokacji ani nic takiego, mnie to rozbawilo i tyle. Ale ok, racja co do tego, ze interpretacje moga byc rozne. Mea culpa :oops:
Edt: usuwam, bo jeszcze mnie oskarza za post, ktorego nie ma :wink:

Wracajac do samego meczu, to niezaleznie od pomylek sedziego, za ktore nalezy wynic jego a nie zespol przeciwnika przegralismy i takie sa fakty. Trzeba dalej robic swoje i myslec o kolejnych meczach.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9018
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2402

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 lut 2012, 1:01

no wlasnie, juz co do samego meczu, to atletico zagralo bardzo dobrze taktycznie. w ogole simeone pokazuje, jak diametralnie moze zmienic sie gra tej samej druzyny pod wodza innego trenera. madrze tez zrobili, ze nie odkryli sie po straconej bramce na 1-0, tylko spokojnie wyczekiwali swojej szansy. falcao potwierdzil to, co mowil o nim przed meczem guardiola - w szesnastce jest moze nawet najlepszym napastnikiem swiata, w sensie o instynkt mu chodzilo. w barcelonie slabiutko xavi z iniesta, najlepsi dla mnie mascherano i busquets. valdes tez swoje zrobil

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9018
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2402

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » 27 lut 2012, 10:33

(sorki za post po poscie, ale chcialem podbic temat)
RealFan pisze:Co zrobił Alves? Najpierw ciągnął od tyłu za rękę Filipe uniemożliwiając mu powrót za akcją, a potem jeszcze mówiąc kolokwialnie dał mu w mordę. Nic nie zrobił. Spoko.
no i mamy w koncu filmik z ta sytuacja: kolokwialnie mowiac dal mu w morde :haha: zaslepienie moody'ego :beer: faul w ofensywie alvesa oczywiscie ewidentny, ale ty mi tu z czerwona wyskakujesz? realfan, przepros

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 27 lut 2012, 10:50

Może Realfan nie wiem gdzie jest "morda" ?
:lol:

Falcao został okradziony przez bocznego to fakt ale reszta zbrodni katalońskich jest z dupy wzięta

Ręka Sergio była,ale jakoś gracz Atletico dał radę zgrać piłkę do Falcao(?) możan nawet Busquets mu pomógł trochę(możecie się nabijać)
IMO 50 na 50 sytuacja

Tak tytułem podsumowania.

Troche rozruszalismy ten wątek :P 8)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18604
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 27 lut 2012, 10:58

No rzeczywiście nie trafił w twarz tylko w szyję. Usprawiedliwiony.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 27 lut 2012, 12:24

RealFan nie wiesz jak sie gwizdzie w Hiszpanii?

jak w szyje zolta.
jak w twarz czerwona
jak walisz z lokcia bez pilki w polu karnym w morde bedac zawodnikiem RM- gramy dalej.

:lol: taki zart zeby zaraz mi nie wyjechali ze gadam glupoty.

Tak jak wczesniej napisalem. Sedzia zachowal sie adekwatnie do przewiniena. Machalil lapami i Alves przegial w ofensywie.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 lut 2012, 16:24

Dziś rano na swoim oficjalnym koncie na Twitterze Radamel Falcao opublikował komentarz:

"Myślę, że jedyną osobą, która wczoraj nie widziała ręki Busquetsa był sędzia. Mmmmm, czy On na prawdę jej nie widział?"
I jeszcze mala analiza <<< http://atleticopoland.com/news/Kontrowe ... deron-2432

komuch
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 32
Rejestracja: 11 lut 2012, 23:14
Reputacja: 0

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: komuch » 27 lut 2012, 17:44

Dr.Football1 pisze:
komuch pisze:Offtop
Nie to żebym miał cokolwiek do Atletico, ale mimo mojej nieukrywanej niechęci do Barcelony to kibice Atletico zachowali się wczoraj poniżej jakichkolwiek standardów. Jeszcze przed golem słychać było rasistowskie okrzyki, a już po golu i po faulu na Felipe Luisie wyszło totalne chamstwo i buractwo z ich strony. Oczywiście wszystkie wyzwiska były skierowane właśnie do Alvesa.
Tak więc pewnie z kibicami Lazio po meczu poszli na piwo i wymienili doświadczenia ze wspólnych przyśpiewek.
Nie to,zebym Ci nie wierzyl,ale moze jakies linki ?

Z kibiami Lazio raczej nie poszli na piwo,bo przez caly mecz spiewali ''Lazio vaffanculo''.

No i ciekawe dlaczego nie dostaje sie czarnoskorym pilkarzom Atleti skoro kibice to tacy rasisci. A Perea to w ogole niemal juz legenda klubu i jeden z ulubiencow trybun na VC :roll:

Jakby co to odpisz w temacie Atleti.
Żadnym linkiem Ci nie udokumentuje, bo niby jak? mecz oglądałem w canal plus. To teraz musiałbym ściągać cały mecz, obejrzeć kilka razy i powycinać fragmenty. Może i do zrobienia, ale nie dysponuje taką ilością czasu. Mogę Ci powiedzieć tylko jak to było.
Przed golem gdy Alves był przy piłce to były gwizdy dużo większe niż przy innych zawodnikach i słyszałem też odgłosy naśladujące zwierząt. Po strzeleniu gola co rozsierdziło kibiców oprócz gwizdów, zaczęły się odgłosy naśladowania małpy prawie przy każdym kontakcie z piłka, bardzo dużo wyzwisk hiszpańskich i tak samo po faulu na Felipie Luisie. Bardzo dobrze je słyszałem mimo, iż mój hiszpański jest na przeciętnym poziomie (może to trochę dziwne, że znam wyzwiska w tym języku :lol: ) negro hijo de puta, mono negro, puta negra itd. Były one wyraźnie słyszalne, nawet przy uroczym komentarzu Wolskiego :D

To może "niedzielni rasiści" :boruta:

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 27 lut 2012, 18:03

Hmm ja mecz ogladalem na slabiutkim streamie i jedyne co slyszalem to przerazliwie denerwujacy szum.

Mam nadzieje,ze idioci,ktorzy wznosili rasistowskie okrzyki to odosobnione przypadki. Szkoda,ze takie bezmozgi psuja bardzo dobra opinie kibicow Rojiblancos...

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 28 lut 2012, 3:54

Mialam juz do tego nie wracac, ale niech tam.
Z tego, co widac po powtorkach i co mowili po meczu sami zawodnicy Atleti, to przy bramce na 1:2 sedzia nie zasugerowal, czy Messi moze strzelac i zawodnicy sami nie wiedzieli, czy ma byc gra na gwizdek czy nie- wyglada to tak, jakby po prostu nie spodziewali sie, ze Leo strzeli tak szybko, bo inaczej nie staliby jak kolki. No i ten karny pod koniec, raczej powinien byc odgwizdany. No coz, troche sie nazbieralo tych bledow w jednym meczu, chocby te dwa niby spalone Falcao. Poziom sedziowania w Hiszpanii niestety jest jaki jest...Pewnie w jakims innym meczu sedziowie z kolei gwizdna cos zle na nasza korzysc. Ale takie rzeczy bola, bo zawodnicy zdaja sobie sprawe, ze wczoraj mogli z Barca co najmniej zremisowac, teraz nie wiadomo, kiedy sie taka okazja nadarzy, a moze w ogole. I juz nie chodzi o nas kibicow, mi jest przykro, ale jakos to przezyje, ale to pilkarze musza o tym zapomniec, wyjsc na nastepny mecz i znowu grac o trzy punkty
(btw, spadlismy juz na 9 miejsce w tabeli; przed nami sa Osasuna i Espaniol, a Sevilla ma tyle samo punktow, co my, wiec latwo moze nas przeskoczyc).
Po wrzesniowej porazce z Barca zespol nie mogl sie pozbierac przez dlugi czas. Dlatego teraz naprawde bardzo licze na Simeone, ze Rojiblancos szybko o tym zapomna i beda dalej grac dobrze a przed nami mecz z Sevilla, ktora ostatnio ograla Nietoperze, z nami bedzie grac u siebie, w dodatku gramy bez Falcao, ktory pauzuje za kartke :(

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 28 lut 2012, 13:08

Dobra,bylo minelo. Mi juz przeszla zlosc na arbitrow. Wiadomo,ze sedziowanie w Hiszpanii stoi na bardzo mizernym poziomie i nic na to nie poradzimy. Szkoda tylko,ze federacja nie wyciaga z tego zadnych konsekwencji...

Teraz mecz z Sevilla,a z Andaluzyjczykami zawsze bylo ciezko i tak raczej bedzie tym razem. Brak Diego i Falcao spedza mi sen z powiek. Miejmy nadzieje,ze Koke z Adrianem wzniosa sie na szczyt umiejetnosci i odpowiednio zastapia bardziej doswiadczonych gwiazdorow. A moze szanse od pierwszej minuty dostanie Salvio ? W meczu z Lazio grajac na pozycji napastnika spisal sie bardzo dobrze,wiec chyba warto dac mu kolejna powazniejsza szanse.

W Sewilli licze na co najmniej jeden punkt. Porazka dodatkowo skomplikowalaby i tak ciezka sytuacje w tabeli.

Ku pokrzepieniu serc <<< http://atleticopoland.com/news/Quique-S ... etico-2437

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 28 lut 2012, 18:31

Ach, QSF...gdyby nie Simeone, to dalej chcialabym jego powrotu. Fajnie powiedzial, ze Rojiblancos sa bardziej zdyscyplinowani, tzn. ze za jego czasow tacy nie byli :wink: ?

Z Sevilla oprocz Falcao nie zagra jeszcze Godin, ale to nie problem, bo jest Alvaro (zakladam, ze wszyscy Rojiblancos wroca zdrowi ze spotkan reprezentacyjnych ) Na pewno nie bedzie nam latwo bez Falcao, a Cholo nie ma zbyt wielu opcji do wyboru, wiec jak najbardzie powinien postawic na Salvio w roli zastepcy el Tigre. Na tej pozycji Argentynczyk gra o wiele lepiej, niz na skrzydle (za co zreszta jest krytykowany), tak wiec Doktorze miales racje co do Argentynczyka- Salvio napastnik > Salvio skrzydlowy :wink:

Jesli chodzi o sama Seville, to nie zagra Negredo, bo jest kontuzjowany.

No i bedzie okazja zobaczyc Reyesa pierwszy raz od odejscia grajacego przeciwko nam :(

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 28 lut 2012, 18:50

Jesli chodzi o sama Seville, to nie zagra Negredo, bo jest kontuzjowany.
Powazne oslabienie Andaluzyjczykow,choc Negredo nie spisywal sie w tym sezonie jakos szczegolnie dobrze - 6 goli w 20 meczach PD nie robi specjalnego wrazenia w porownaniu z tym co wychowanek Realu robil w poprzednim sezonie.

Sevilla wyjdzie zapewne jednym napastnikiem - Kanoute. Ja jednak bardziej boje sie ofensywnego trio,ktore bedzie za jego plecami,czyli Reyes,Rakitic oraz Navas - kazdy z tych pilkarzy jest w stanie zrobic roznice. Ich lawka tez robi na mnie spore wrazenie - Trochowski,del Moral,Perotti - naprawde spory wachlarz mozliwosci ma do dyspozycji Michel. Szykuje sie naprawde ciekawe spotkanie.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 29 lut 2012, 4:37

O Navasie kompletnie zapomnialam :oops: (za rzadko ogladam Seville) Co do Rakiticia, zawsze jak go widze, to przypominam sobie jak przechodzil do Sevilli, w tym samym czasie do nas przechodzil Juanfran i chyba nawet kosztowal tyle samo (ktorego uznalam za straszna lamage i bardzo nieudany transfer jak widac, za szybko troche :D kto by pomyslal, ze kiedys postawia go na prawej obronie i zacznie wymiatac ciekawe, co QSF o tym sadzi :wink: )
Jest jeszcze Medel, ktory zreszta strzelil jedna z bramek dla Sevilli w meczu z Valencia. A Diego Perottiego tez chcialam swego czasu w Atletico. Lawke to maja rzeczywiscie szeroka, ciekawe, jak im sie bedzie gralo pod wodza Michela. Najpierw po Manzano wydawalo sie, ze Marcelino to dobry wybor, a tu juz trzeciego trenera maja (podobnie jak my :) ) Ale rotacja w tej Hiszpanii swoja droga, trenerzy kraza po roznych zespolach, raz tu, raz tam.
W kazdym razie wracajac do tematu, dla nas to bedzie ciezki mecz i na pewno bedziemy chcieli zdobyc trzy punkty.

Jesli Adrian bedzie strzelal bramki tak, jak dla Hiszpanii u 23 w meczu z Egiptem to mozemy byc spokojni o nieobecnosc Falcao :P
Widzialam tylko skrot z tego meczu, zreszta strasznie slaby, moze uda sie znalezc cos lepszego i tu wkleic, bo zdaje sie, ze bramke strzelil tez Koke. Atleti wymiata :D

Edt: Male sprostowanie, 2 bramki dla Hiszpanii strzelil Alvaro Vazquez, a Adrian...nawet nie gral, bo mial jakies klopoty ze zdrowiem. Livesports bledne info podaje :lol: , a obraz w streamie taki slaby, ze trudno rozpoznac zawodnikow. Ale bramka Koke sie zgadza :P

Falcao i Luis Perea zagrali prawie caly mecz z Meksykiem, gdzie Kolumbia wygrala 2:0, a jedna z bramek strzelil Falcao. Perea zagral calkiem niezle, choc pare glupich fauli tez zaliczyl. Oby wszyscy Rojiblancos wrocili zdrowi do Hiszpanii :!:
(Nie wiem, jak Courtois, Dominguez i Turan, ale Salvio zagral w meczu Argentyny ze Szwajcaria i Godin tez gral zdaje sie caly mecz w Bukareszcie, gdzie Urugwaj meczyl sie z Rumunia).

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 01 mar 2012, 16:11

O ile wywiady z Manzano omijalem szerokim lukiem,to Cholo naprawde swietnie sie czyta. Widac od razu,ze to rozsadny i inteligentny typ.
W najbliższym meczu zagramy po raz pierwszy bez Falcao oraz Godina, ponieważ są zawieszeni. Na razie oczekujemy na wszystkich zawodników, którzy w czwartek wrócą do klubu ze zgrupowań. Jutro popołudniu całym składem rozpoczniemy przygotowania do tego wielkiego meczu. Sevilla to wielka ekipa. Posiadają silny skład z mocnymi skrzydłami, gdzie grają Reyes oraz Navas. Bez wątpienia to będzie piękny mecz.
A tu perelka. Zamiast isc za moda i narzekac,ze reprezentacje zabieraja mu zawodnikow bla bla bla...
Zawsze powtarzam, że otrzymanie powołania do reprezentacji do wielki zaszczyt dla zawodnika. Ja, jako trener bardzo cieszę się, że moi zawodnicy spełniają swoje marzenia i realizują cele. Grałem 14 lat i wiem, że powołanie do kadry narodowej to wielka sprawa i w tym momencie zawodnik czuje się wspaniale. Mam wielką nadzieje, że wszyscy piłkarze po powrocie podejdą do pracy z jeszcze większym entuzjazmem i radością.
Grande Cholo :beer:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”