Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 1873

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12515
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2491
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 10 wrz 2015, 19:34

James podobno może zagrać z Atletico, ale kiepsko widzę wyjazd do Bilbao. Jeszcze z Ronaldo w tak fatalnej formie. Wiara w Bale'a.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 10 wrz 2015, 19:53

Kluchman pisze:
Pique to kretyn bez instynktu samozachowawczego, ale w ten sposób zbiera duże plusy wśród wielu fanów swojego klubu. Jest szczery i nie przejmuje się niczym. Tego mi od jakiegoś czasu brakuje wśród hiszpańskich kapitanów Realu Madryt, którzy nigdy nie byliby w stanie powiedzieć czegoś podobnego. Jak pomiędzy Madrytem a Barceloną robiło się gorąco to Casillas przepraszał kolegów z FCB za to, że żyje. Jak czytasz coś takiego to masz tylko jedną refleksję: Po czymś takim po prostu brakuje ci w klubie kogoś takiego jak Mourinho. Kogoś kto wyjdzie i dopierdoli do pieca tak, że taki Pique zapadnie się pod ziemię z podkulonym ogonem i zadzwoni do kolegi z szatni Realu na skargę a na zgrupowaniu reprezentacji będzie obrażony.
.
To ze ktos jest szczerym nie znaczy ze jest kretynem. Tym bardziej biorac pod uwage ze w szatni Realu jest Ramos :D Ma jaja i charakter bo niewielu pilkarzy zdecydowaloby sie na taka wypowiedz w takim momencie. Co prawda nie pomaga kadrze ale pare dni wczesniej tak samo zachowal sie Ramos.

Awatar użytkownika
rekinho
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 10097
Rejestracja: 04 maja 2012, 11:17
Reputacja: 958

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: rekinho » 10 wrz 2015, 20:25

bardzo fajne słowa pique, nie ma się o co spinać, skomplementował graczy realu, opowiedział o dobrej atmosferze w kadrze, wszystko okej :)

Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 10 wrz 2015, 21:59

Z jednej strony piszesz:
Kluchman pisze:Pique to kretyn bez instynktu samozachowawczego,
A potem:
Kluchman pisze:Tego mi od jakiegoś czasu brakuje wśród hiszpańskich kapitanów Realu Madryt,
:D

Szacun dla Pique! Wiadomo, że Barcy się nie nawidzi, z chęcią widziałbym kogos pyskatego u nas, Pepe? 8)

Ciekawe czy Realowcy i Barceloniarze naprawdę potrafią w zajebistej atmosferze żyć na zgrupowaniach, ale pewnie bez tego nie byłoby dominacji 2008-2012. Xavi z Ikerem to jedno - melodia przeszłości, ciekawe jak reszta na tą chwilę.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 10 wrz 2015, 22:39

Dla mnie to się nie wyklucza. :P

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 10 wrz 2015, 22:56

Kluchman pisze:Pique to kretyn bez instynktu samozachowawczego, ale w ten sposób zbiera duże plusy wśród wielu fanów swojego klubu. Jest szczery i nie przejmuje się niczym. Tego mi od jakiegoś czasu brakuje wśród hiszpańskich kapitanów Realu Madryt, którzy nigdy nie byliby w stanie powiedzieć czegoś podobnego.
Plusy zbiera nie tylko wśród fanów swojego klubu, wielu kibiców Realu również nie widzi niczego złego w takich wypowiedziach a nawet je... pochwala? Może złe słowo, ale powinieneś załapać co mam na myśli.

No i Pique nie przemawia jako jeden z kapitanów Barcelony bo nie należy do tego grona. Zaznaczam to w nawiązaniu do Twojej wzmianki o kapitanach Realu, którzy nie wypowiadają się w ten sposób.

Czwórka kapitanów Barcelony to Iniesta, Messi, Busquets i Mascherano. Żaden z nich nie pozwoliłby sobie na takie zagrania jakie z łatwością przychodzą Pique.

Konferencja fajna, taka szczerość i autentyczność jest czasem zwyczajnie odświeżająca. Oczywiście nie każdemu musi się to podobać, ale tak na dobrą sprawę Pique nie powiedział niczego strasznego. Poruszenie po takich słowach podpowiada nam jak bardzo przywykliśmy do politycznej poprawności a to przecież tylko piłkarz, żaden moralny autorytet.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 wrz 2015, 9:24

Dokładnie. Pique powiedział to co sam bym powiedział dobremu kumplowi grającemu w przeciwnej drużynie (vide anegdota z Ikerem). Nikogo nie obraził, nikogo nie poniżył... nie wiem czemu Kluchmanie nazywasz g kretynem bez instynktu samozachowawczego.

Właściwie to biorąc pod uwagę powyższe muszę powiedzieć, ze Pique to zwykła pierdoła - w końcu mógł przytoczyć słowa Eto'o :)

Awatar użytkownika
Professor Chaos
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5152
Rejestracja: 15 lut 2011, 14:53
Reputacja: 202

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Professor Chaos » 11 wrz 2015, 9:58

Pique mistrz. Nie wyszedł przepraszać jak ostatnia pipa bo nie miał za co właściwie. Wszedł, powiedział otwarcie to co wie każdy i wyszedł.
Jednakże na fioletowej i wśród ogółu hejterów internetowych niezła wrzawa. Kibicie MU piszący "wstyd, że grał kiedyś dla United" to kwintesencja internetów :lol:

Awatar użytkownika
Neris
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 888
Rejestracja: 23 sie 2014, 14:19
Reputacja: 5

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Neris » 11 wrz 2015, 10:44

To chyba normalne, że Ci z Barcelony nie lubią Realu Madryt a Ci z Madrytu nie lubią Barcelony. Co w tym dziwnego? To jest naturalne. Nie rozumiem tych co się dziwią i oburzają takim zachowaniem.

Tutaj Cannavaro.


Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 11 wrz 2015, 11:49

Akurat Eto'o w tym niewątpliwie pamiętnym momencie jedynie pokazał swoje kompleksy Emeraldzie. :wink:
Mentor pisze:Plusy zbiera nie tylko wśród fanów swojego klubu, wielu kibiców Realu również nie widzi niczego złego w takich wypowiedziach a nawet je... pochwala? Może złe słowo, ale powinieneś załapać co mam na myśli.
Bo wszyscy mają dość tej poprawności i dyplomacji na siłę. Większości wywiadów z piłkarzami Realu w ogóle nie czytam, bo są po prostu nudne do porzygania.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 11 wrz 2015, 12:47

Kluchman pisze:Akurat Eto'o w tym niewątpliwie pamiętnym momencie jedynie pokazał swoje kompleksy Emeraldzie.
To prawda, ale tak było ponieważ w Madrycie się nie przebił. Gdyby coś takiego zaśpiewał Pique ciężko byłoby mówić o kompleksach :)
Poza tym to był żart! (z mojej strony, nie Eto'o :) )

tylerdurden
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 860
Rejestracja: 08 gru 2009, 10:00
Reputacja: 88

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: tylerdurden » 12 wrz 2015, 17:58

Kluchman pisze:Podziwiam Kolargola. Serio. Ja nie wiem jak ten facet to zrobił, ale Real Madryt gra tak żałośnie w ataku, że gorzej się już nie da. Potrzeba wyjątkowych zdolności, by nie stworzyć sobie ani jednej dobrej sytuacji z beniaminkiem mając taki skład do dyspozycji. Jedyny trener na świecie zdolny do takich cudów.
Wiem, ze to lelak (jak Gijon), ale mimo wszystko musialem klucha ;)

P.S. Dla potomoności to po dwóch spotkaniach, w których Real strzela 11 bramek

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18627
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2444
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 12 wrz 2015, 18:06

No spoko, spoko.

Jednak dwa kolejne mecze były dużo lepsze i przecież nie będę na to narzekać.

Z wielkim optymizmem wstrzymam się do meczów z lepszymi rywalami. Jak wiadomo w połowie poprzedniego sezonu wszyscy byliśmy zachwyceni. Potem nie było tak kolorowo.

Kolargol na pewno ma plusa za to, że robi zmiany dużo wcześniej niż w 80 minucie i Bale w tej swojej nowej roli gra na pewno lepiej niż na prawym skrzydle.

Navas na razie broni bardzo dobrze i ma trochę farta, czyli w sumie normalna sytuacja u niego.

Ronaldo powinien w tym sezonie spokojnie pobić ostatnie klubowe rekordy strzeleckie.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 12 wrz 2015, 18:58

Kluchman pisze:Ronaldo powinien w tym sezonie spokojnie pobić ostatnie klubowe rekordy strzeleckie.
A już nie pobił? Dziś stał się najlepszym strzelcem w historii klubu, przegonił Raula, a rozegrał ponad połowę meczów mniej, bo dopiero 204. W dodatku był to pierwszy hat-trick klasyczny w barwach Realu dla Portugalczyka, co mnie nieco zdziwiło w sumie, myślałem, że kiedyś przeciwko jakiejś Granadzie czy coś strzelił trzy gole w jednej połowie. Aha, no i po raz drugi w karierze, ale pierwszy raz w historii dla Realu, Ronaldo strzelił pięć goli w jednym meczu. Kolejny rekord.

Awatar użytkownika
emski
Kapitan
Kapitan
Posty: 2712
Rejestracja: 12 cze 2014, 21:30
Reputacja: 546

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: emski » 12 wrz 2015, 19:04

Ma najwięcej bramek w lidze, brakuje mu chyba tylko strzelenia największej liczby bramek ogółem w barwach Realu.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”