The Championship (zbiorczy) - Strona 20

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Interesuje ci? Division I ?

Tak
50
63%
Nie
30
38%
Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 07 maja 2016, 17:10

Fajnie, ze w koncu awansowalo Boro. Zespol z dosyc ciekawa historia, a za "moich" czasow gralo tam wielu ciekawych pilkarzy (Mendieta, Afonso Alves, Maccarone, Juninho czy Southgate), wiec sentyment pozostal. Bede lekko trzymal za nich kciuki w Prem.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12499
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2489
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 28 maja 2016, 17:06

Za niespełna godzinę finał play-offów. Oby ze zwycięstwem Sheffield.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 29 maja 2016, 15:19

Hull witamy w PL.

Dziś o 16:00 zostanie rozegrany mecz o awans do Chempionship pomiędzy Millwall i Barnsley. Całym sercem za Millwall, oby to wygrali.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12499
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2489
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 29 maja 2016, 15:27

No to dwóch spadkowiczów w przyszłym sezonie już znamy. Szkoda Sheffield, ich wolałem w PL.

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 29 maja 2016, 15:29

Zapomniałem dodać, że mecz transmitowany jest na Eleven.

Ja tam wolałem tygrysy. Dobrze, że to oni awansowali.

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23360
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6293
Kibicuję: 4rsenal

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 29 maja 2016, 16:24

Chemik pisze: No to dwóch spadkowiczów w przyszłym sezonie już znamy. Szkoda Sheffield, ich wolałem w PL.
Sheff 15 pkt mniej od Brightonu (którzy przegrał awans 1 pkt) lekką pytą przeskoczyli ich w półfinale. Formuła niższych lig jest bardzie ciekawa i emocjonująca, ale zarąbiście nieuczciwa. Wyobraźcie sobie w PL na zakończenie sezonu 1 w tabeli Leicester gra jeszcze półfinał z 4 City... Dodam że grając w FMy prawie zawsze robiłem awans z 6 miejsca :lol2:

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14377
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1506
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 30 lip 2016, 15:50

Zenga nowym trenerem Wolverhampton

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18695
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2278
Kibicuję: AC Milan

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 13 wrz 2016, 21:49

Wygląda na to, że Newcastle ruszyło z kopyta, szykuje się piąte zwycięstwo z rzędu i ugruntowanie pozycji w górnej części tabeli.Grubas chyba zaczyna ogarniać.

W Aston Villa nie jest tak dobrze bo oni grają w kratkę, a z zasadzie słabo bo dotąd tylko jedna wygrana.

Nie wiedziałem, że trenerem Reading jest Jaap Stam.

Awatar użytkownika
Carbon
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 11283
Rejestracja: 05 lip 2013, 19:44
Reputacja: 1147
Lokalizacja: ALBQ, New Mexico, USA
Kontakt:

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Carbon » 13 wrz 2016, 22:06

Wynik to jeszcze nic. Patrzcie na bramę Shelveya. :rydzyk:
Obrazek

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 13 wrz 2016, 23:58


Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12499
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2489
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 06 lis 2016, 11:57

Newcastle ładnie idzie w lidze na ten moment, za nimi Brighton, nie obraziłbym się, gdyby to właśnie te dwie drużyny awansowały do PL. Na 6 miejscu Leeds i choć nie wierzę, że do końca utrzymają się na miejscu dającym prawo grać w barażach tak bardzo chętnie zobaczyłbym ich w Premier League, na pewno wolę ich niż Aston Villę, Birmingham czy Fulham.


Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19755
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2464

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 17 lis 2016, 12:44

dokładnie, bardzo chcą sami składy ustalać, prywatna firma to powinna mieć prawo wpuszczania na boisko nawet juniora...


edit. Gdyby sprawdzić jakie padły wyniki w tych meczach gdzie grali rezerwowi, co by było gdyby rezerwa zagrała lepiej jak podstawa i wygraliby z rywalem i zostaliby ukarani za rezerwowy skład? :D

Ktoś wie jak sobie Wszołek radzi?

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 10 gru 2016, 1:58

Brighton & Hove Albion - Leeds United 2:0

za nami bardzo ciekawa rywalizacja drużyn, które w tym sezonie z powodzeniem walczą o awans do Premier League. Co prawda, gospodarze ostatnio tylko zremisowali z broniącym się przed spadkiem Cardiff, zatem nie w pełni wykorzystali kryzys Newcastle, niemniej jednak po dzisiejszym zwycięstwie przynajmniej do jutra pozostaną na fotelu lidera Championship. Na spotkanie z Pawiami Chris Hughton podjął niemałe eksperymenty i istotna jest przede wszystkim rotacja w formacji defensywnej. Luke Ayling został przesunięty na pozycję stopera, zastępując Kyle'a Bartleya, zaś Charlie Taylor przeszedł z prawej na lewą flankę. W środku pola zabrakło dzisiaj Vieiry i nie ma co ukrywać, że to właśnie centrum boiska było tą sferą, w której gospodarze przejęli inicjatywę. Nie dość, że Doukara nie odbierał futbolówki rywalom, to dodatkowo zespół osłabił Kalvin Phillips, popełniając faul zakwalifikowany na czerwoną kartkę. Nie ma co ukrywać, że przykry incydent z 23. minuty spowodował, iż drużyna Gary'ego Monka cofnęła się do defensywy i broniła niemalże do końcowego gwizdka arbitra. Podopieczni Hughtona ostrzeliwali bramkę Greena, mając mnóstwo okazji na pokonanie byłego reprezentanta Anglii. Paradoksalnie, oba gole dla Brighton padły z rzutów karnych. O ile podyktowanie pierwszej jedenastki nie jest kontrowersyjne, tak w przypadku słuszności drugiego rzutu karnego można mieć wątpliwości. Po meczu Monk określił tę sytuację jako "50 na 50" i podpisuję się pod tym stwierdzeniem. Arbiter się wybroni, ale jednocześnie nie skrzywdziłby The Seagulls w przypadku niewskazania "na wapno". Patrząc ogólnie na dzisiejsze spotkanie, to chyba nie pozostaje nic innego niż pogdybać, jak wyglądałby ten pojedynek z pominięciem czerwieni dla Phillipsa. Pawie miały dzisiaj o co grać, lecz Monk trochę pokpił sprawę z ustawieniem wyjściowej jedenastki, a przedwczesnego opuszczenia boiska przez swojego zawodnika i grania w dziesiątkę nie sposób przewidzieć. Przebieg samej rywalizacji chyba każdy może sobie wyobrazić. Wynik mógłby być wyższy, ale Green robił, co mógł, aby zatrzymać gospodarzy, a bywały momenty, gdy sami gospodarze utrudniali sobie sytuację. Np. Glenn Murray, który trafił do siatki z rzutu karnego, zwłaszcza w drugiej połowie doczekał się okazji, które spartaczył pierwszorzędnie. Piłkarz ten miał swoje przebłyski w Crystal Palace i nawet nastukał kilka ważnych goli, ale mecze takie, jak ten dzisiejszy, pokazują, dlaczego w Premier League większej kariery nie zrobił. Cóż, Leeds oddala się od czołówki, ale mam nadzieję, że Pawie utrzymają dobrą formę i zakwalifikują się przynajmniej do baraży. Brighton natomiast może spokojnie czekać na jutrzejszy występ Srok.

Awatar użytkownika
FRYDERYK SZOPEN
Kapitan
Kapitan
Posty: 2748
Rejestracja: 09 lis 2013, 18:04
Reputacja: 117

The Championship (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: FRYDERYK SZOPEN » 27 gru 2016, 14:30

widze ze po latach prob i bledow, w tym sezonie moze wrescie brighton uda sie awansowac do 1 ligi. chyba zaden zespol nie zalsuzyl tak jak oni. kojarze ich ze wiecznie -czyli od kilku lat- graja w barazach i odpadaja.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”