FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00) - Strona 20

XXIII Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026
Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1696
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 228

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » wczoraj, 8:16

Najśmieszniejsze jest to że w ostatnich pięciu minutach mieli dwie setki prawie że i by były karme....

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64864
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8625
Kontakt:

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » wczoraj, 8:17

Na całe szczęście, gdy grasz antyfutbol, nie oddajesz ani jednego celnego strzału na bramkę rywala, to przegrywasz. Cud że do tego finału dotarli... To byłby najgorszy mistrz w historii.
Ostatnio zmieniony 20 lip 2026, 8:18 przez cloner, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1696
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 228

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » wczoraj, 8:18

LeandroMessini pisze:
wczoraj, 0:34
Keres pisze:
wczoraj, 0:29
Jeśli wystawałby na 1 mm to już jest spalony, tak więc nie bramka nie mogła zostać uznana prawidłowo.
Zgoda absolutna, ja tylko podkreślam że jakby ten gol był uznany to nikt z oglądających nawet by tego nie zauważył.
Takich spalonych co na oko nie widać jest pełno gwizdanych. Jest technologia gdzie to widać. I całe szczęście.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2511
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1108

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » wczoraj, 8:34

Już lepiej jak gwizdany jest nawet milimetrowy spalony i nie zostawia się pola do interpretacji. Potem byłyby akcje, że jednym uznano gola, a drugim nie.

LeandroMessini
Junior
Junior
Posty: 18
Rejestracja: 08 lip 2026, 0:55
Reputacja: 3

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: LeandroMessini » wczoraj, 8:42

Boromir pisze:
wczoraj, 8:00
Biorąc pod uwagę poziom testosteronu i współczynnik bezradności (bardzo wysoki) u Argentynczyków to ja i tak się dziwię że wytrzymali do końcowego gwizdka.
Z tym testosteronem to bym był sceptyczny, chyba że jego wyznacznikiem jest ilość tatuaży (proporcjonalnie) oraz ich jakość (odwrotnie proporcjonalnie), to wtedy jak najbardziej.

Co do bezradności to pełna zgoda.
RoyKeane pisze:
wczoraj, 8:18
LeandroMessini pisze:
wczoraj, 0:34
Keres pisze:
wczoraj, 0:29
Jeśli wystawałby na 1 mm to już jest spalony, tak więc nie bramka nie mogła zostać uznana prawidłowo.
Zgoda absolutna, ja tylko podkreślam że jakby ten gol był uznany to nikt z oglądających nawet by tego nie zauważył.
Takich spalonych co na oko nie widać jest pełno gwizdanych. Jest technologia gdzie to widać. I całe szczęście.
I znowu zgoda. Szkoda tylko że ta technologia jest bezużyteczna jeśli chodzi o gwizdanie miękkich fauli bądź decyzje kartkowe, więc nadal jest pole do kontrowersji i nadużyć, jak przy relatywnym braku kartek dla rzeźników argentyńskich na tym mundialu. Cofnięty gol Williamsa też się kwalifikuje, dobrze że to nic zmieniło w ostatecznym rachunku.

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1696
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 228

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » wczoraj, 9:11

Tam był plaster dlatego nie uznali. Powtórka była przecież wyraźnie

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8948
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2387

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » wczoraj, 9:13

cloner pisze:
wczoraj, 8:17
Na całe szczęście, gdy grasz antyfutbol, nie oddajesz ani jednego celnego strzału na bramkę rywala, to przegrywasz. Cud że do tego finału dotarli... To byłby najgorszy mistrz w historii.
no do finalu to oni akurat mieli najwiecej strzelonych bramek z wszystkich druzyn, wiecej od francuzow czy hiszpanow

w finale fakt, kompletnie bezradni, i dobrze ze nie dociagneli do karnych

Awatar użytkownika
Michał M
Bawarski Krzyżak
Posty: 4567
Rejestracja: 15 lut 2007, 13:38
Reputacja: 174
Lokalizacja: Toruń

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Michał M » wczoraj, 9:18

W każdym razie Argentyna jest (na razie) skończona - bez Messiego to tam zostaje rzesza wyrobników, żadnego prawdziwego wirtuoza.

Normalnie Brazylia bis będzie - za 4 lata na mundialu będzie niepodzielnie rządzić Europa, zwłaszcza, że mistrzostwa będą głównie na naszym kontynencie.

O zachowaniu tak piłkarzy argentyńskich jak i Trumpa szkoda słów. Poziom żenady sięgnął szczytu :won:

Awatar użytkownika
RoyKeane
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1696
Rejestracja: 03 sie 2017, 9:00
Reputacja: 228

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RoyKeane » wczoraj, 9:19

Po stracie gola pokazali że potrafią być niebezpieczni pod bramką Hiszpanów. I to w 10...

Szkoda tej murarki przez cały mecz....

Awatar użytkownika
1234
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5036
Rejestracja: 13 maja 2022, 8:50
Reputacja: 1879

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: 1234 » wczoraj, 9:22

Michał M pisze:
wczoraj, 9:18
rządzić Europa
Nie zapominaj że współgospodarzem (i to w dużym wymiarze, większym niż Portugalia, bo Maroko ma 6 stadionów, Portugalia tylko 3) jest Maroko więc mobilizacja na dobry wynik będzie tam konkretna.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18536
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2409
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » wczoraj, 9:24

W pewnym momencie zacząłem liczyć, że jednak dociągną do karnych i wygrają bez oddania choćby jednego strzału niecelnego. To byłoby całkiem zabawne zakończenie i podsumowanie tego turnieju.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2511
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1108

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » wczoraj, 9:55

Tak wynik ponad stan Argentyny. Oprócz Romero i duetu Enzo oraz MacAllister można powiedzieć skład węgla. Brak kreatywności oraz przebojowości, ot kadra wyrobników. Hiszpanie bez problemu poradzili sobie z ofensywą francuską, więc nie mogło być inaczej w tym przypadku.
Oczywiście Argentyńczycy mają jeszcze klasowych napastników tylko kto im ma zagrywać? Widok Alvareza próbującego dryblować kilku graczy albo walczącego o lage kopniętą przez Martineza godny pożałowania.

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 64864
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8625
Kontakt:

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » wczoraj, 9:58

Za opta: Argentyna wczoraj popełniła 25 fauli, co jest największą liczbą na Mistrzostwach Świata od finału Mistrzostw Świata 2022, w którym Argentyna popełniła 26 fauli przeciwko Francji.

Nie rozumiem, jak można tym rzeźnikom kibicowac.

Pelart2
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 700
Rejestracja: 23 sty 2019, 17:10
Reputacja: 150

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Pelart2 » wczoraj, 10:15

Dobrze się stało, obrzydliwa Argentyna przegrała. Hiszpania jest mi obojętna ale piłkarsko najlepsza drużyna obecnie.

Awatar użytkownika
moody
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8948
Rejestracja: 03 wrz 2011, 12:06
Reputacja: 2387

FINAŁ: Hiszpania - Argentyna (19.07.2026 21:00)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: moody » wczoraj, 10:37

cloner pisze:
wczoraj, 9:58
Za opta: Argentyna wczoraj popełniła 25 fauli, co jest największą liczbą na Mistrzostwach Świata od finału Mistrzostw Świata 2022, w którym Argentyna popełniła 26 fauli przeciwko Francji.

Nie rozumiem, jak można tym rzeźnikom kibicowac.
do finalu to jeszcze mialo rece i nogi, grali agresywnie, ale w granicach rozsadku, wczoraj rano gdzies mi mignela statystyka, ze mieli tyle samo popelnionych fauli co hiszpanie, bodaj po 88. i momenty dobrej pilki tez mieli

natomiast wczoraj tak sie zaprezentowali, ze chyba wszyscy poza ich rodakami byli za hiszpania. a z tego co widze najwieksza zenade i tak odjebali po koncowym gwizdku, paredes czy ayala powinni konkrerne kary wylapac

ODPOWIEDZ

Wróć do „Mundial 2026 Kanada/Meksyk/USA”