No i mieliśmy wczoraj naprawdę ładny,emocjonujący meczyk.
Wynik cieszy jak najbardziej, choć nerwów w końcówce nie brakowało.
Najbardziej dobił mnie Vidic, który rozegrał naprawdę fatalny mecz. Aż dziwię się, że Fergie nie zdjął go po tym jak popełnił tyle karygodnych błędów
Dwie ładne bramki i bardzo ważne trzy punkty. Brawo panowie!
Szkoda tylko, że zaprzepściliśmy te malutkie szanse na mistrzostwo, remisując z najgorszym zespołem w lidze




