Mecz stał na dobrym poziomie- szybki, stosunkowo wyrównany a i bramek nie zabrakło. Zaskoczył mnie trochę nasz wyjściowy skład- Wenger wprowadził spore zmiany. Największą było chyba wprowadzenie Freddiego na lewą stronę, w miejsce Rosicky'ego, a na prawej wystąpił Hleb. Zestawienie lini defensywnej też mnie zaskoczyło- głównie dlatego, że od pierwszych minut zagrał Gallas. Hoyte na lewej








