Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 191

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 30 wrz 2006, 21:03

Kolejne zwycięstwo w Premiership i powoli zaczynamy odrabiać stratę po słabszym starcie :majkel:

Mecz stał na dobrym poziomie- szybki, stosunkowo wyrównany a i bramek nie zabrakło. Zaskoczył mnie trochę nasz wyjściowy skład- Wenger wprowadził spore zmiany. Największą było chyba wprowadzenie Freddiego na lewą stronę, w miejsce Rosicky'ego, a na prawej wystąpił Hleb. Zestawienie lini defensywnej też mnie zaskoczyło- głównie dlatego, że od pierwszych minut zagrał Gallas. Hoyte na lewej :? Nie rozumiem dlaczego Arsene ciągle na niego stawia, przecież on nie nadaje się do gry w Arsenalu. Sporo błędów, akcja po której padła bramka dla Charltonu była przeprowadzana właśnie Jego stroną, o czerwieni (której nie dostał tylko ze względu na ślepego sędziego) nie wspominając :? Cieszy mnie wysoka forma Van Persiego- 2 bramki z czego jedna przepiękna 8) Bardzo dobre zawody rozegrał również Henry, Hleb oraz Cesc. Gallas czyścił prawie wszystko. Nic innego mi nie pozostaje jak tylko wierzyć, że utrzymamy tę formę do końca sezonu :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 30 wrz 2006, 21:40

duch99 pisze:o do Gallasa to IMO jego występ jest raczej niemożliwy i nawet jeśli byłby on w mniejszym lub większym stopniu gotowy do gry, to Wenger nie powinien ryzykować poważniejszego urazu.

A jednak zagral 8)

Meczu niestety nie widzialem (sam mialem mecz, 3-0 wygralismy tak dla scislosci 8) ) Widzialem tylko bramki, czekam na jakis skrocik. Van Persie :rydzyk: Ale brama :shock: :shock: Wazne sa 3 pkt. Jak wygramy zalegly mecz z Wigan to do MU tracimy 2 pkt. a do CFC 5 z tym ze mamy jeszcze zalegly mecz do rozegrania 8)

EDIT

Zapomnialem jeszcze dopisac ze Derby wygraly 3-0, 2 bramki strzelil Lupoli 8) Wiec tak jak kiedys pisalem, Rasiak,Lupoli i Bendtner beda sie bili o krola strzelcow w Championship :lol:

Awatar użytkownika
Kurt_KZN
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 24
Rejestracja: 30 wrz 2006, 10:45
Reputacja: 0
Lokalizacja: Łódź
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kurt_KZN » 30 wrz 2006, 22:32

no i mamy kolejne 3 punkty ;)
nic nie pozostaje ,tylko się cieszyć ;)
brama v.Persiego jest powalająca (profesor) ;]
szkoda ,ze mam za wolnego neta do oglądania meczy ,ehhh...
oby tak dalej !!

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 wrz 2006, 22:38

guru pisze:Zapomnialem jeszcze dopisac ze Derby wygraly 3-0, 2 bramki strzelil Lupoli Wiec tak jak kiedys pisalem, Rasiak,Lupoli i Bendtner beda sie bili o krola strzelcow w Championship
Arturo ostatnio jest w kapitalnej formie, choc w sumie juz w rezerwach hat tricki nie były mu obce, doczekać sie nie moge, jego wystepów [duńczyka też] w pierwszym składzie
Kurt_KZN pisze:brama v.Persiego jest powalająca (profesor) ;]
gol piękny - widać, ze Robin koniecznie chciał uderzać lepsza nogą i zrobił to zmakomicie. Warta odnotowania jest kolejna już asysta Eboue - co ten chłopak robi :shock: kosmos - powiedziałby czarnuch,

Hleb kapitalnie sie zachował przy 1 golu, przeciez atakowało go tam trzech rywali - w ich polu karnym, a ten tańczył z piłką :shock: wiedziałem, ze potrafi panowac nad piłka - ale to co zrobił - kolejny kosmos.
Żałuje, że nie dane mi było obejrzeć meczu live - siła wyzsza.
Teraz musze czekać, aż sie ściągnie,

Najwazniejsze kolejne 3 pkt i juz tylko 2 straty do ManU, i kilka wiecej do Chelsea, Londyńczycy nie zachwycają specjalnie, remis z Villą - u siebie, ich pierwszy niewygrany mecz na Stamford od 10 meczy :o czekam na derby, będzie się działo :twisted:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 30 wrz 2006, 22:48

Skoro już mowa o terminarzu to najbliższy miesiąc wygląda na bardzo łagodny- na początek zmierzymy się z Watford, które jak dotąd zanotowało 3 remisy i 3 porażki. Następnie kolej przyjdzie na wyjazdowy mecz z CSKA- chyba najtrudniejszy mecz w Październiku :? Nie dość że Rosjanie grają bardzo dobrze to jeszcze będziemy grali na trudnym terenie :roll: Później czas przyjdzie na dwa wyjazdowe mecze- kolejno z Reading i W.B.A. Na koniec pozostanie nam pojedynek z Evertonem na Emirates :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 wrz 2006, 22:54

RóżA pisze:Następnie kolej przyjdzie na wyjazdowy mecz z CSKA- chyba najtrudniejszy mecz w Październiku Nie dość że Rosjanie grają bardzo dobrze to jeszcze będziemy grali na trudnym terenie :roll:
ja bym się tu nie martwił specjalnie, jak nie wygramy to coś sie stanie ?
grupa łatwa, do tej pory komplet zwycięstw, myslę, że Wenger powienien wystawić troche eksperymentalny skład na ten mecz - niech by sie inni pokazali, zagrali pełne 90 minut,
mamy teraz łatwych przeciwników w lidze i musimy ich pokonać, wiec warto byłoby się skupić zwłaszcza na lidze w tym momencie,
bo z grupy LM i tak wyjdziemy

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 30 wrz 2006, 22:59

fieldy pisze:Żałuje, że nie dane mi było obejrzeć meczu live - siła wyzsza.
Teraz musze czekać, aż sie ściągnie,

Ja to samo. Narazei sie zdowlole skrotem a potem obejrze sobie caly meczyk :lol:
Eboue zaliczyl asyste w meczu z SU, Porto no i dzisiaj :shock: Wszustkie bardzo ladne.

fieldy pisze:Hleb kapitalnie sie zachował przy 1 golu, przeciez atakowało go tam trzech rywali - w ich polu karnym, a ten tańczył z piłką Shocked

To bylo przegiete :rydzyk: A naszej gry sie poprostu nie da opisac... Akcja przy pierwszej bramce, Henry tak osmieszyl typa :o Hleb zakrecil nimi, podal gdzie chcial, Van Persie jak zwykle, strzal jak Carlos :shock:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 30 wrz 2006, 23:00

fieldy pisze:ja bym się tu nie martwił specjalnie, jak nie wygramy to coś sie stanie ?
Popieram, nie ma co się obawiać tego spotkania. CSKA faktycznie jest mocne na własnym obiekcie, ale to jednak Arsenal przyjdzie do Moskwy w roli faworyta. Ewentualna strata punktów w tym meczi nie stawia nas w specjalnie trudnej sytuacji, tym bardziej, że mamy w obwodzie jeszcze dwa spotkania na Emirates Stadium. Mimo wszystko przy obecnej dyspozycji liczę, że ekipa Wengera pokusi się w Moskwie nawet o 3 punkty.

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 30 wrz 2006, 23:07

W sumie to nawet jeśli przegramy żadna krzywda nam się nie stanie, ale wiadomo że chciałbym żeby Kanonierzy wygrali :wink: Tym bardziej że to właśnie ten mecz uchodzi za najtrudniejszy ze wszystkich spotkań z naszymi grupowymi rywalami :wink: Z resztą i tak pewnie postawię na wygraną Arsenalu :lol:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 30 wrz 2006, 23:08

Myślę, że mógły odpocząć Cesc i Gilberto - oni zawsz epełne mecze grają
w ich miejsce mogliby wystapić chociażby Rosicky i Flamini, który mógłby się pokazać na DM.
w obronie odpocząć powinien dać Wenger gallasowi, który pewnie w 100% zdrowy nie jest, w ataku Ade z Robinem daliby spokojnie rade, a Titi tez mógłby sobie odpocząć, wiadomo jak u niego z tymi nogami ... mec nie musi być za wszelką cene wygrany - mogłby spróbowac innego ustawienie. może 4-5-1 ? z samym Robinem z przodu, albo z Ade, a Robin w pomocy ?
możliwości jest wiele, a CSKA by zgłupiało i paradoksalnie byłoby łatwiej ich pokonac

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 30 wrz 2006, 23:13

Ciekawe tylko czy to u Wengera przejdzie, bo przecież nie często obserwujemy jakieś kolosalne zmiany kadrowe. Zazwyczaj są to jedynie kosmetyczne poprawki. Myślę, że to już najwyższa pora próbować znaleźć odpowiednią pozycję dla Baptisty, bo przecież nie po to przyszedł żeby teraz na ławce siedzieć. Podobnie sprawa ma się z Theo, który jak dotąd zagrał tylko 3 końcówki meczów :roll:

Awatar użytkownika
Juan
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 08 cze 2006, 14:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Północny Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juan » 01 paź 2006, 8:26

Żałuje, że nie dane mi było obejrzeć meczu live - siła wyzsza.
Teraz musze czekać, aż sie ściągnie,
To ja ponawiam prośbę, jako że też nie mogłem widzieć. Skąd mogę ściagnąć?


Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 01 paź 2006, 13:03

Moim zdaniem Arsenal grał mniej więcej tak jak zwykle z tą małą różnicą, że teraz nieco łatwiej zdobywał bramki. :wink: Arsenal po mimo, że na porzątku nie miał świetnych wyników to cały czas grał dobrą, ładną i szybką piłkę, no ale nieskuteczną. Aż strach się bać co będzie jak wszyscy piłkarza wrócą do zdrowia/optymalnej formy. Teraz wróci Sanderos i Clichy, zdrowieje Lauren, a Henry chyba problemy ze zdrowiem ma już całkowice za sobą... Konunkurencja w zespole będzie ogromna i to na prawie każdą pozycję więc piłkarze nie będą moli sobie pozwolić na opieprzanie się na treningach i na meczach. Wszyscy będą tyrać równo, żeby sobie miejsce w składzie zapewni. :wink:

Hleb faktycznie kolejny dobry mecz no i fantastyczna asysta. W końcu zaczynam go lubieć i ufać mu. :wink:Nie wspominam o wspaniałej formie RvP, bo to jest oczywiste. Jedynie chyba Henry nie miał swojego dnia, bo nie grał nic cudownego i raczej nie błyszczał. Eboue naprawdę jak wspomniał fieldy - kosmos. W conajmniej 3 ostatnich meczach popisywał się dobrymi asystami, a w pierwszych meczach sezonu to on był najlepszy na boisku. Chłopak nie dość, że w tamtym sezonie był fenomenalny to teraz jeszcze się dużo nauczył i wydaje się być jeszcze lepszy. IMO jeden z najlepszych obrońców świata. Gallas i Toure podobnie. W ogóle Arsenal wydaje się mieć z jednych z najlepszych defensyw na świecie. Jedynie lewa strona nieco słabsza, ale tam pewnie przejdzie Gallas jak Sanderos będzie gotów do gry. Albo wróci ten cały Clichy, ale szczerze mówiąc nie za wiele o nim wiem.

A mecz z CSKA jest ważny, ale oczywiście nie aż tak, żeby go próbować za wszelką cene wygrać. Nawet jeśli odniosą porażkę ( w co szczerze wątpie ) to pozostaje jeszcze rewanż na Emirates gdzie Arsenal będzie wspierany przez londyńską publiczność :roll: Poza tym CSKA może stracą punkty w jakims innym meczu i jestem prawie pewien, że Henryk i spółka wyjdą z grupy z pierwszego miejsca.
RóżA pisze:Na koniec pozostanie nam pojedynek z Evertonem na Emirates :wink:
Ale dostaniecie baty :P

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 01 paź 2006, 23:46

Widzialem obszerny skrot wczorajszego meczu. Hleb :rydzyk: No widac chlopak juz na maxa wbujal sie w klimat :lol: Przy pierwszej bramce Robina to osmieszyl obroncow, ale juz o tym pisalem. Natomiast przy drugiej popisal sie wspanialym prostopadlym podaniem do Eboue by ten mogl wykorzystac swa szybkosc, (co uczynil) i dosrodkowac :brawo: Cesc mial dwie 100% sytuacje, szkoda ze w tym drugim przypadku nie strzelil po ziemi.
metol pisze:Jedynie chyba Henry nie miał swojego dnia, bo nie grał nic cudownego i raczej nie błyszczał.

Akurat tu sie nie zgodze... Poprostu zabraklo mu szczescia no i w jednym przypadku zimnej krwi, kiedy to Carson popisal sie wspaniala obrona :shock:

metol pisze:Chłopak nie dość, że w tamtym sezonie był fenomenalny to teraz jeszcze się dużo nauczył i wydaje się być jeszcze lepszy. IMO jeden z najlepszych obrońców świata. Gallas i Toure podobnie. W ogóle Arsenal wydaje się mieć z jednych z najlepszych defensyw na świecie. Jedynie lewa strona nieco słabsza, ale tam pewnie przejdzie Gallas jak Sanderos będzie gotów do gry. Albo wróci ten cały Clichy, ale szczerze mówiąc nie za wiele o nim wiem.

Eboue :rydzyk: To jak gral dokladnie rok temu, czyli na poczatku tamtego sezonu a teraz jest nieporownywalne :shock: Pierwszy PNA, po ktorym jak wrocil wymiatal w LM gdzie tez nabral duzo doswiadczenia. Potem MS... Ostatnie pol roku w jego zyciu dalo mu wiele doswiadczenia, teraz chlopak blyszczy, zreszta jak juz pisalem od PNA wymiata, ale nie tak jak teraz :shock: Obecnie jeden z najlepszych obroncow swiata tak jak pisales.

Co chodzi o nasza defensywe to naprawde jest bardzo dobra, jak wroci Clichy bedzie jeszcze lepsza 8) W meczu z Charlton troche bylo bledow, na szczescie nie zakonczyly sie one bramka, chociaz pierwsza bramka to ewidentny blad calej defensywy :?

Charlton tez mialo kilka setek, nie wiem jak Hasselbeink tego nie strzelil :shock: Trzeba takrze pochwalic Jensa, ktory wyciagnal ta bombe Reida z paru metrow :rydzyk: W tym przypadku nie napisze jak Reid tego nie strzelil tylko jak Jens to obronil.

Znalazlem gdzies bardzo fajna kompilacje. Trwa ona 1h 50 min. :shock: Jest to skrot kazdego meczu kiedy to Arsenal byl niepokonany 49 meczow 8) Jak sie patrzy na Pieresa to az sie lezka w oku kreci. W tych 49 meczach strzelil 23 bramki :shock: Jak napastnik a jest tylko skrzydlowym 8) Pennant :cry: Szkoda ze u nas juz nie gra. Mimo wszystko Wenger nie powinien go sprzedawac. Teraz gra w LFC i niby zadnych problemow jak do tej pory Banitez z nim nie ma :? Z mlodych jeszcze to nie popieram sprzedazy Quincy Qwusu i Bentleya, ktory sobie dobrze poczyna w Blackburn. Dzisiaj nawet bramke strzelil. Reyes, szkoda mi typa, lecz w Madrycie czuje sie lepiej, zalu do niego nie mam. Pasowal do naszej gry na jego powrot raczej juz nie mozna liczyc :? Szkoda takze Ashleya do ktorego teraz nie mam za grosz szacunku. Jeden z najlepszych lewych obroncow swiata i nasz wychowanek. Najgorsze jest to ze rozstal sie z nami w taki sposob :? Za to mamy swietnego Gallasa wiec nie jest zle :wink:

Patrzac na nasz obecny sklad i gre mozna byc optymistycznie nastawionym na nastepne "49" :wink:

EDIT:

Roza cos kiedys pisal o koszulkach AFC. Ja jeszcze nie mam tej nowej ale szukam na ebayu. Nie wiem czy czasem to nie sa podroby bo ceny to US od $12.99 tak do 15$ :?
No i tak przegladajac znalazlem to...
http://img81.imageshack.us/img81/6333/antirasismaw2.jpg

:shock: :shock: :shock: Tego jeszcze nie widzialem

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”