Atletico Madryt (zbiorczy) - Strona 192

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Najlepszy napastnik Atletico w ostatnim dziesiecioleciu to:

Sergio Aguero
15
29%
Fernando Torres
4
8%
Radamel Falcao
17
33%
Diego Forlan
6
12%
Diego Costa
2
4%
Antoine Griezmann
7
14%
Daaaamian
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7708
Rejestracja: 23 lip 2007, 2:20
Reputacja: 0

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Daaaamian » 21 mar 2012, 15:03

Póki co nie musisz się bać, Doktorku. Daily Mail to żadne źródło. Równie dobrze sam bym mógł napisać, że Liverpool negocjuje z Atletico transfer Falcao.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 21 mar 2012, 16:24

Prawdopodobny sklad Athletic na dzisiejszy hicior:

Iraizoz - De Marcos, Javimar, Amorebieta, Aurtenetxe - Iturraspe, Ander Herrera, Inigo Perez - Susaeta, Toquero, Muniain.

Llorente kontuzja,Iraola pauzuje za kartki.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 21 mar 2012, 17:12

My prawdopodobnie zagramy: Courtois- Juanfran- Miranda- Godin- Filipe- Mario- Gabi- Koke- Turan (lub Salvio)- Adrian- Falcao.
Musimy probowac to wygrac!!!

Mam nadzieje, ze o Falcao to tylko plotki, nie wyobrazam sobie, zeby sprzedawac napastnika po ledwo jednym sezonie.

Awatar użytkownika
Emerald
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5019
Rejestracja: 22 sie 2005, 16:40
Reputacja: 0
Lokalizacja: Crack off

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 21 mar 2012, 17:13

mzatlanta pisze:Mam nadzieje, ze o Falcao to tylko plotki, nie wyobrazam sobie, zeby sprzedawac napastnika po ledwo jednym sezonie.
Zwlaszcza, ze ciezko sie spodziewac byscie mieli na nim zarobic...Plota na 100%

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 21 mar 2012, 17:20

Jak Falcao przychodzil, to mowilo sie troche o tym, ze byc moze Kolumbijczyk przychodzi do Atletico ograc sie w silniejszej lidze niz portugalska a Madryt ma byc przeczekaniem na gre w lepszym klubie...Ale mysle, ze nawet jesli cos w tym jest to jeden sezon to i tak za krotko. Poza tym klauzule odstepnego ma chyba bardzo wysoka, wiec pewnie zaden klub jej nie zechce zaplacic (oby). Nawet gdybysmy mieli na tym zarobic, to pozbywac sie dobrze grajacego napastnika i szukac kogos od nowa, to bylby szczyt glupoty chyba. Na szczescie to plotki, ktore byly i zawsze beda :)

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 21 mar 2012, 20:55

Bedzie post pod postem, ale nie chce mi sie ciagle edytowac.
Mecz wyrownany i dosc zaciety. Cieszy fakt, ze na mecz z silniejszym przeciwnikiem Atleti potrafi sie nastawic i grac z ikra zamiast biegac bez sily za pilka jak ostatnio. Pare okazji oczywiscie zmarnowalismy ... Pod koniec 1 polowy bylo niebezpiecznie, bo az trzy okazje bramkowe mieli Baskowie, w 1 sedzia odgwizdal spalonego. Musimy troche bardziej przycisnac, trzeba wykorzystac brak Llorente na boisku. Na pewno mozemy to wygrac. Brawa dla Ardy Turana, ktory bardzo sie dzisiaj stara, niezle tez sie spisuja (jak dotad) nasi stoperzy. Troszke slabiej niestety w srodku pola... Bardzo potrzebujemy bramki na odblokowanie sie, najlepiej byloby trafic cos juz na poczatku 2 polowy. Czekam, az sie Falcao przebudzi :wink:

Falcao mnie slucha :D 1:0.
2:0!!! Piekna akcja Salvio- Juanfran- Falcao :brawo:

EdT: Javi Martinez :( Stracic bramke w 90 minucie meczu :roll: Ale po kolei.

Ale emocje :shock: Bardzo dobry mecz. Brawa dla obu ekip :beer: Dla Baskow za zimna krew, prawie pod koniec meczu strzelic bramke kiedy sie juz przegrywa. Druga polowa szybsza od poprzedniej, zaczela sie zgodnie z moim zyczeniem, najpierw jedna a potem druga brameczka Falcao. Ale prawda jest taka, ze wynik nie odzwierciedla tego, co sie dzialo, gdyby nie full naszych zmarnowanych okazji, moglibysmy wygrac pieknie 3:0 albo nawet 4:0. Tego musi sie Atleti jeszcze nauczyc- wykorzystywac okazje, zeby golic przeciwnikow. Musimy w koncu zaczac wygrywac po 4:0, bo jestemy w stanie i tylko nasza wina, ze tak sie nie dzieje. Bilbao tez mialo swoje okazje, przy czym nomen- omen- w jednej z takich akcji uratowal nas Luis Perea :P Brawa dla niego za ladna interwencje. Bardzo sie ciesze, ze wygralismy i w koncu bylismy lepsi od Baskow. Przeniesmy to tylko na gre ze slabszymi zespolami i bedzie naprawde dobrze. Ale Bielsa byl wkurzony :mrgreen:
Jesli chodzi o poszczegolnych zawodnikow, to oczywiscie Juanfran bardzo dobrze jak zawsze, piekna asysta przy drugiej bramce Falcao. Bardzo dobry mecz Turana. Koke dzis slabiej, w ogole warto wspomniec o zmianach, bo te dzisiaj Cholo zrobil bardzo dobre. Najpierw Salvio wszedl za Koke i przyczynil sie do drugiej bramki dla Atleti, potem Perea za Adriana i Kolumbijczyk przez te pare minut dal naprawde dobra zmiane. Na koniec Dominguez zmienil troszke slabiej spisujacego sie dzisiaj Adriana.

Zagralismy naprawde dobry mecz, tylko grajmy tak dalej!
Jak tylko beda bramki, to wrzuce skrot z meczu:

http://www.footytube.com/video/atletico ... =wv_relbox

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 22 mar 2012, 15:52

W koncu obejrzalem ! Pierwsza polowa dosyc wyrownana i duzo slabsza od pierwszej. W II Atleti naprawde zagralo swietna pilke nie dajac Baskom zadnych szans. Szkoda,ze Rojiblancos w ostatnich 10 minutach wyraznie odpuscili i oddali pole rywalom co zakonczylo sie bramka Javiego Martineza. Na szczescie na cos wiecej zabraklo czasu i 3 baaaardzo wazne punkty zostaly w Madrycie.

Trzeba przyznac,ze Cholo mial nosa z wprowadzeniem Perei,ktory mial w koncowce dwie kluczowe interwencje w tym wybicie pilki z linii bamkowej po "strzale" (co za pudlo !) Susaety.

Najlepsi na boisku Falcao,Arda,Juanfran i Luis Filipe.

Teraz Saragossa,ktora niespodziewanie ograla VCF na Mestalla :shock:

Aha i jeszcze jedno - Falcao strzelil w tym sezonie 50% wszystkich bramek Atleti :brawo:

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 23 mar 2012, 0:53

Kto by pomyslal, ze Perea okaze sie ratownikiem :P
Co do Falcao, to ilosc strzelonych przez niego bramek (nawet biorac pod uwage jego slabsze wystepy) sprawia, ze mozna sie tylko dziwic, dlaczego niektorzy kibice Rojiblancos nie mieliby nic przeciwko sprzedaniu go...

Dobre info :wink: :

http://www.atleticopoland.com/news/Dieg ... kladu-2543

Ciesze sie, ze Brazylijczyk wraca, ale mam tez nadzieje, ze to nie oznacza lawki dla Koke!W koncu mlody Hiszpan moze byc czasem wystawiany zamiast grajacych stale na srodku Gabiego lub Tiago (niestety szczerze w to watpie :? )

Co do niedzielnego meczu z Saragossa, to nie zagraja w nim z powodu kartek Juanfran i Gabi. Co do Gabiego, zastapi go prawdopodobnie wracajacy do skladu Tiago, ale Juanfran :( Chyba, ze Luis Perea zagra kolejny dobry mecz :wink:

Jesli dobrze sprawdzilam, to trzy kolejnie tygodnie pod rzad Atleti gra w niedziele o 12 w poludnie :angry2: :evil:

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 25 mar 2012, 1:58

Kadra na Saragosse: Courtois, Asenjo, Perea, Miranda, Godin, Filipe, Alvaro Dominguez, (Antek Lopez ciagle kontuzja :( ), Koke, Mario Suarez, Salvio, Turan, Assuncao, Fran Merida, Saul i Diego, Adrian, Falcao.

Do skladu wraca Diego, ale Simeone pewnie wpusci go dopiero w 2 polowie. Tiago jednak nie ma ciagle w kadrze. Jak juz pisalam, gramy bez pauzujacych za kartki Juanfrana i Gabiego- jakby nie bylo, obaj to podstawowi zawodnicy Cholo, wiec ciekawe, jaka 11stka wyjdzie Atleti. Juanfrana zastapi Perea (oby gral tak dobrze, jak w ostatnim meczu kiedy wszedl na zmiane), ale poniewaz nie wrocil Tiago, to kto zastapi Gabiego?Assuncao czy moze szanse dostanie Fran Merida, ktory ostatnio dal bardzo dobra zmiane?W kadrze jest takze Saul z Atleti B.

Musimy zrobic wszystko, zeby sie skoncentrowac na maksimum i probowac wygrac ten mecz (choc to wyjazdowka), bo niewiele juz czasu zostalo na zbieranie punktow do LM. Skoro potrafilismy wygrac z Bilbao, to i z RS powinnismy dac rade. Pokazmy, ze potrafimy grac dobrze i regularnie w lidze...tym bardziej, ze nastawiloby to zespol pozytywnie przed 1/4 f. LE.

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 25 mar 2012, 14:11

Saragossa- Atletico 1:0 (Sklad Courtois- Perea- Godin- Alvaro- Filipe- Salvio- Koke-Assuncao- Turan- Adrian- Falcao)
Przegrywamy z bedaca na 18 miejscu Saragossa :badziewie: W dodatku po karnym w doliczonym czasie :suicide:

Naprawde nie wiem, co wyprawiamy, kiedy trzeba grac mecz o tej nieszczesnej dwunastej. To jest masakra jakas, nic nie grac po dobrym i wygranym meczu z Athletikiem. Atleti biegalo dzisiaj za pilka bez sensu i bez pomyslu...Nie mam pojecia, jak wygladala 1 polowa, ale z tego, co czytalam, to wszystkie okazje jakie mielismy zostaly zmarnowane. w 2 polowie gra ozywila sie troche pod koniec po wejsciu Diego, ale pytanie, czemu Cholo wpuscil go akurat za niezle grajacego Salvio...
Niestety, na boisku bardzo dawal sie we znaki brak Juanfrana :( Hiszpan naprawde stal sie dla nas podstawowym zawodnikiem, ktorego ciezko zastapic. Atak prawie nie istnial a o srodku pola w ogole nie ma co mowic; mozna narzekac, ze Gabi miewa gorsze mecze, ale bez niego po prostu nie istniejemy na tej pozycji. Nie wiem, czy jako kibic kiedykolwiek doczekam sie w Atleti dobrze obsadzonej pomocy :(
Z LM pewnie trzeba sie pozegnac, ale patrzac na nasza nierowna gre wyglada na to, ze Atleti nie jest jeszcze na to gotowe, trzeba uzbroic sie w cierpliwosc i poczekac, az Cholo zbuduje druzyne nie tylko mocna, ale i grajaca regularnie. A na to potrzeba czasu...

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 25 mar 2012, 17:15

To jest kuzwa jakas masakra. Jakiego ta Saragossa ma farta ostatnimi czasy jezu !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Mam normalnie lzy w oczach. Sytuacja z I polowy kiedy Adrian i Falcao trafili w slupek bedzie mi sie snila po nocach. Nie wierze,ze Atletico wyjezdza z Saragossy bez punktow,po prostu nie wierze.

Koniec z LM. Koniec !!! Zreszta po co im LM skoro graja jak ostatnie patalachy. Frajerstwo !

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 25 mar 2012, 17:35

Nie jest latwo byc kibicem Atleti...Ale coz. Kocha sie ten swoj zespol nawet, jesli robia z siebie frajerow.

Teraz albo nastepny mecz zagramy dobrze, albo...wole nie myslec. Teraz gramy LE, wlasciwie pozostalo nam tam pokazac, ze potrafimy grac i jeszcze nam zalezy. A w lidze coz...walczmy o to 6 miejsce, zeby nie trzeba bylo jeszcze grac w eliminacjach do LE jak w zeszlym roku...

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 29 mar 2012, 3:32

Juz dzisiaj mecz z Hannoverem. Simeone chyba nie podal jeszcze oficjalnej kadry, ale z tego, co sam mowil- Diego jest dostepny ale nie zagra jeszcze przez cale spotkanie, za to wraca Tiago. Nie spodziewam sie zadnych cudow w ustawieniu, wiec pewnie bedzie jak zwykle tj. Courtois- Juanfran- Miranda/Dominguez- Godin- Filipe- Gabi- Tiago- Koke za Diego?-Turan- Falcao- Adrian. Na zmiany pewnie szykowany bedzie Salvio, wspomniany juz wczesniej Diego i byc moze Perea, ktory wchodzi, kiedy Juanfran jest przestawiany na pomoc.Tak to widze.

Co jeszcze mozna napisac?Ze musimy wygrac ten mecz :P Jako ze 1 mecz jest grany u siebie, trzeba wypracowac sobie dobra zaliczke, zeby moc na spokojnie (w miare) grac w rewanzu. Wolalabym, zebysmy najpierw grali na wyjezdzie, ale coz.
Mam nadzieje, ze Cholo nastawil chlopakow na MAKSYMALNE skupienie i to przec caly mecz. Nie ma zadnego biegania bez sensu i czekania nie wiadomo na co, tylko od razu gramy maksymalnie na wynik!I oczywiscie madrze w obronie.

Trener Hannoveru o nas:

http://atleticopoland.com/news/Slomka-D ... zycje-2574 :wink:


Aha, i mamy nastepna perelke w canterze- Elliota Kebbie :wink: Juz trenowal z 1 druzyna podobnie jak Saul i inni mlodzi Rojiblancos.

Awatar użytkownika
Dr.Football1
I Don't Need No Doctor
I Don't Need No Doctor
Posty: 29555
Rejestracja: 24 paź 2009, 22:51
Reputacja: 1668
Lokalizacja: Bruksela
Kontakt:

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 29 mar 2012, 21:54

No i tracenia goli z dupy ciag dalszy. Nie mam pojecia dlaczego Miranda zostawil ta pilke,nie zrobil wslizgu,czegokolwiek.

Spotkanie bylo pod pelna kontrola,a teraz trzeba drzec o wynik. Awans na ta chwile jest bardzo daleko...

Awatar użytkownika
mzatlanta
Kapitan
Kapitan
Posty: 3373
Rejestracja: 18 sty 2011, 0:55
Reputacja: 7
Lokalizacja: Koszalin

Re: Atletico Madryt (zbiorczy)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mzatlanta » 29 mar 2012, 21:59

Ogladam troche 1 okiem, bo jednoczesnie patrze na Schalke z Bilbao.

Stracony gol- wina stoperow. Frajerzymy troche (cos za czesto ostatnio) :( A bylo tak pieknie po tej bramce w 9 minucie. Szkoda tych odgwizdanych spalonych, ale i wczesniejszych nie trafionych okazji Adriana i Falcao- powinnismy prowadzic i to wyzej niz 1 bramka, bo nie gramy zle. A tak trzeba sie brac do roboty w 2 polowie i jeszcze drzec w rewanzu :roll:
Przez Atleti zejde na zawal kiedys...
Aha, i przydaloby sie wpuscic Diego juz na poczatku 2 polowy

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”