AC Milan (zbiorczy)(cz.2) - Strona 193

Piłka nożna we Włoszech: Serie A, Coppa Italia | Kluby (Juventus, AC Milan, Inter, Napoli | Reprezentacja Włoch) (Squadra Azzurra | Transfery | Inne wydarzenia związane z włoską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Kto powinien być trenerem Milanu w przyszłym sezonie?

Sérgio Conceição
3
18%
Antonio Conte
2
12%
Massimiliano Allegri
5
29%
Gian Piero Ventura
4
24%
Fatih Terim
2
12%
Inny Włoch
1
6%
Inny straniero
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
nerwowy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 377
Rejestracja: 12 lis 2005, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Płock

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nerwowy » 15 lis 2006, 2:09

No i oczywiscie jeszcze warto wspomniec o Ilsinho, bo to rowniez prawy obronca. Wychodzi na to, ze dzisiaj media zbombardowaly nas prawa obrona, aczkolwiek nie tylko bo jeszcze bramakrzami i napastnikami. Ostatnie spekulacje lacza z Milanem Budana z Parmy, Corone z Catanii, Rigano z Messiny i Bianchiego z Regginy. Szczegolnie interesujacy zdaje sie byc ten onstatni, gdyz wciaz jest mlodym i perspektywicznym pilkarzem. Podobno tez Kalac udzielil wywiadu, ze jest w Milanie tylko dla pieniedzy. Moze juz teraz wiemy dlaczego nie mozna na niego liczyc, gdy zajdzie potrzeba. Co do pana Ancelottiego to jest to wielki trener i wkrotce to udowodni. Poza tym czas wszelkich rozliczen powienien nadejsc po sezonie i wydaje mi sie, ze akurat posada pana Ancelottiego nie powinna byc zagrozona.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lis 2006, 2:22

Mylisz sie :P

Doskonale wiesz że nie jest jak piszesz :roll: okłamujesz sie :P

Zwróć uwage na fakt że przed sezonem nie był dla nas kibiców tematu wymiany kogos z podsawowego składu. Od Didy po Gile... tematem był tylko element równowagi w ataku po odejsciu Shevchenki, ale jeśli Ty sądzisz że szło go zastąpic wydając wiecej niż za Oliveire to Ci współczuje. Przeciesz to było marzenie ścietej głowy pt: "następca" - tym bardzie o ta na zawołanie i prosze nie pisz mi o Torresach, Janach Klassa czy Tevezach bo Sebek Mila też ma talent :P

Pisząc to co napisałes wyżej utwierdziłeś mnie w przekonaniu że teraz po czasie to może jedynie ' :p " Z perspektywy czasu można wiele oceniac albo to nie na tym polega. Bo tak jak w czasie mercato miałes swoje wizje tak i doskonale wiesz że podstawato był ktos za Sheve i zatrzymanie kregosłupa drużyny, to sie udało. To że Ricardo narazie zawodzi to tylko pokazuje że gdyby odrazu wkomponował sie w drużyne nie było by tematu. Wtedy bys sie podniecał jakiego to Łysy miał nos itd :P
Zrozum że to nie w tym rzecz :? powietrze z nich zaszło razem z apelacją, jak być tego nie widział. To musiał miec wpływ.

Inna sprawa to fakt że wielu piłkarzy wygrało wszystko, taki Seedorf ma 3 puchary Europy i to też pokazuje że jego miejsce jest w szafie Lesiaka, czyli wychodzi z szafy gdy są mecze podwyższonego ryzyka, klasyki a nie jakieś tam biedna Ascoli bez krzeszełek na trybunach :P Bo to tezmoże mieć znacznie.

Inna tez sprawa to "ławka" ale trudno mi uwiezyć że masz taki lament z powodu uzupełnień :P wiec daruje sobie tą kwestie.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 lis 2006, 2:33

Zaza albo bedziemy rozmawiac powaznie albo w ogole.

Teksty ze wiem ze sam sie oklamuje sa nie na miejscu.Moim zdaniem to nie ja mydle sobie oczy tylko Tobie zamydlily oczy regulki Pacynki.Wiec zapytam Cie slowami Kazimierza Gorskiego - skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak zle?
Nie pisze tego wszystkiego po fakcie bo pisalem co moim zdaniem w tym sezonie bedzie sie dziac juz 2 miesiace temu z hakiem i kazdy rowniez Ty moze to latwo sprawdzic.

Pisalem wtedy i powtorze to dzisiaj znowu.Glowna przyczyna naszych niepowodzen jest przespane letnie mercato.Inne czynniki ktore sie nawarstwiaja tylko powiekszaja ten podstawowy problem albo wrecz wynikaja z niego (jak to ze nie mamy kim godnie zastapic zmeczonego malo produktywnego Pirlo i gra on chyba z przymusu).

Pod koniec lata sadziles inaczej teraz z uporem maniaka trzymasz sie tego.
Wszystkiego sobie nie wytlumaczysz brakiem szczescia chociaz widze ze bardzo sie starasz.Masz tendencje do szukania przyczyny naszych obecnych klopotow wszedzie tylko nie w samym klubie - w jego pilkarzach czy dzialaczach.Jest to spowodowane tym ze afirmujesz Milan w sposob wrecz niebotyczny czego przyczyna jest zapewne Twoja wielka milosc do Rossonerich nie pozwalajaca Ci powiedziec zlego slowa na nikogo z klubem zwiazanego.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lis 2006, 2:44

Na dobranoc :P
Chlopaczek pisze:Wiec zapytam Cie slowami Kazimierza Gorskiego - skoro jest tak dobrze to dlaczego jest tak zle?

Bo mecz może wygrać przegrać lub zremisować
A nie zawsze da sie wygrywać :]
Chlopaczek pisze:Glowna przyczyna naszych niepowodzen jest przespane letnie mercato
Ales sie wysilił, czyli co uważasz za przespanie ? sprzedac Kake kupic Diego ? sprzedac trzeba było Gila kupić Pazzieniego ? oddac Rino walczyć o Diarre ? czy Vieire ?

Teraz to każdy mądry :P ale doskonale wiesz że żaden z podstawowych graczy jest nie do ruszenia, a jesli trzeba wzmocnień na ławke to zejdz na ziemie bo narazie to nie ten kaliber. To jak to dzieci mają: pozyskali by np. Ze Roberto na ławke po 3 meczach "eee staruch" - kupili by 20 latka :P po 3 nie udanych meczach eee "wypalił sie [']" :lol: - zrozum że nie może miec wszystkiego a odnosze wrażenie że ty znasz problem ale jednocześnie to jest Twój film, bo bardzie być chciał by tak było. Bo całkowiscie nie wierze w to że przed sezonem byłes za naruszeniam naszego "kregosłupa" czy zachwianiem [wiekszym niz odejscie Shevy] równowagi :P A jesli szkielet nie do ruszenia to i operacje mercato sa bardzie stonowane.

Nara do dziś :P
Forza Milan :!:

Awatar użytkownika
Łukasz_
Kapitan
Kapitan
Posty: 3563
Rejestracja: 12 wrz 2005, 19:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Łukasz_ » 15 lis 2006, 9:53

Zaza najlepiej zrób ankiete na temat formy Milanu. Jestem przekonany że zdecydowana większość forumowiczów zagłosuje na słabe, wręcza marne Mercato a nie na brak szczęścia bo szczęścia to może brakować czasami a nie dwa miesiące.
To że nie jest dobrze widzi każdy i nie tylko Milaniści ale i fani innych klubów i myśle że większość z nich będzie podobnej myśli co ja.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lis 2006, 10:45

Łukasz ale nie tylko szczęście odgrywa tu role, ale forma poszczególnych graczy i urazy, czy przemeczenie a także "rak Calcio". I wspomniana apelacja. Wszystkiego po troche. Gadanie o mercato to banał ['] taki najłatwiejszy do wymienienia powód, choć po głebszej analizie najmniej ważny. Jak chcesz możemy zacząć debate i po godzine uznasz że nie do końca jest jak sądzicie. Bo żaden agent i klub nie dadzą gwarancji na nowego piłkarza czy jego forme.
Łukasz_ pisze:Jestem przekonany że zdecydowana większość forumowiczów zagłosuje na słabe [...]

A wiesz że zdecydowana wiekszośc forumowiczów kieruje sie tym ... :roll: Wiec sam wiesz co znaczna cześci tych głosów jest warta.

Co kibic to trener - a co trener to inna wizja :P Dzis przeczytałem w porannej prasie ciekawy artykuł którego autor ma jeszcze inne wizje, czyli mi. Ancelotti ale i tam morał jest taki sami czyli wszystkiego po troche.

Każdy kto sadził że Milan zastąpi Shevchenke pokazuje tylko że nie szanuje Shevy i jego wyczynów. Bo takich graczy nie da sie zastąpić jakimis "złotymi dziecmi" którzy beda mieli talent do 30 jak Sebek Mila :P Tu jest problem dotyczacy mercato jak coś, ale problem który widą własnie fani którzy zapomnieli kim jest i ile dla nas zrobił Sheva.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 lis 2006, 10:59

Mowienie o slabej formie pilkarzy braku szczescia i przemeczeniu to banal bla bla bla a jak sie przyjrzymy sprawie doglebnie to dostrzezemy ze problem lezy gdzie indziej bla bla bla - widzisz Zaza taka argumentacja dziala w obie strony :P

Od razu tez sie zabezpieczyles gdyby w ankiecie proponowanej przez Lukasza nie wyszlo na Twoje umniejszajac wiedze innych forumowiczow i stawiajac sie w ocenie problemu nad nimi.Dobrze ze sila jeszcze nie przymuszasz do swojego zdania bo to by byly metody juz iscie stalinowskie :P

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lis 2006, 11:18

:lol: Ty już na nogach :P Banał ? no tak wcale nie jest banałem to co Chlopaczek mówi z perspektywy czasu :roll: Chłopie to nie ma sensu. Bo teraz to masz wizje :P

Zwróć uwage na to że Ty piszesz regółki nie uzasadniając wcale tego że własnie mercato to prblem :? Prosze Cie uświadom mi czemu tak sądzisz ? drugi Sheva gra teraz w AZ Alkmar ? sprzedac Kake kupić Diego ? czy kupic by kupić ? Banał nie banał, ale taka prawde - wszystkiego po troche - bo w takim razie czemu to sie nie odbija w LM ? Ty powiesz że rywale słabi :roll: Ale no chyba lepsi niż Atalanta czy nawet Palermo [może równe] [tak tak mam na myśli Lille] wiec jak to jest ? Chłopie pisząc o problemach trzeba by zacząć wyliczanie:

- Skuteczność
- Rywale broniący w 9 na własnej i mający 100% skuteczność - Nam 0:0 nie odpowiada wiec z każda minuta trzeba sie odkrywać. A tylko na to czekali, jak wybronili 0:0 do 60 a potem bramkarz wykopem rozgrywa to wybacz ale chyba trudno szukac problemu w oknie ?
- Szczeście
- Brak formy poszczególnych - kluczowych graczy
- Sedziowe [']

Temat mercato był by na dalekim końcu bo chyba nie uważasz ze Oliveira to nie jest piłkarz który może podołać ? Pamietasz mercato ? prasa Ronaldo a my ['] prasa Jan Kwita a my ['] - nagle oficjal Oliveira i ? miłe zaskoczenie ! Bo doskonale wiesz że nie dało sie zastapić Shevchenki odrazu, żadne złote dziecko nie da tyle co piłkarze a'la Sheva, Henry czy Eto'o żadne.

A może gra nasza Ci nie odpowiada ? wiesz czemu przegralismy w lidze mecze ? bo 0:0 nam nie odpowiadało jak rywalą :? Może było czekać na ostatni gwizdek ale nie w tym rzecz.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 lis 2006, 11:34

O jakich wizjach mowisz?Znajdz sobie moj post w tym temacie bodajze z 1 wrzesnia tegoz roku.Tam nie walilem regulek opisalem caly problem dotyczacy mercato w przydlugim poscie.Dodalem na koncu ze jesli sie myle to bije sie w piers.Jednak powiem bez satysfakcji - a nie mowilem?

I nie wyskakuj mi z takim czyms jak szczescie.Mowilem Ci wczoraj na gg ze jestesmy Milanem a nie Wisla Plock.Nam szczescie nie jest NIEZBEDNE do wygrywania spotkan bo nasi pilkarze maja umiejetnosci nie lada.Nie musimy zdawac sie na przypadek czy slepy los.
- zmeczenie?No ok cos w tym jest tylko zobacz kiedy zdobywalismy LM - w sezonie po Mistrzostwach Swiata 2002.Kiedy dotarlismy do tego feralnego finalu z Liverpoolem - ano w sezonie po Euro 2004?Wtedy nie bylismy zmeczeni a teraz jestesmy?No fajnie a moze mielismy szersza bardziej wyrownana kadre a nasi zawodnicy mieli po pare lat mniej?Ale to oczywiscie nie jest wina przespanego mercato ze dzisiaj jest zupelnie inaczej :P
- sedziowie? Podobna spiewka co ze szczesciem.Pytalem Cie wczoraj retorycznie na gg kto nam broni stworzyc 10 setek z czego 3-4 wykorzystac?Wtedy nawet jak sedzia nie przyzna nam ewidentnego karnego to skwitujemy to wzruszeniem ramion.A teraz jest krzyk.Zeby taki klub jak Milan musial liczyc na rzuty karne zeby wygrywac mecze?To jakas parodia.Zeby jego pilkarze musieli sie klasc w polu karnym w czym lubuje sie Gilardino zeby wygrac?
- rywale sie bronia? A wczesniej tego nie robili?Tylko ze wczesniej nie wygrywali na San Siro.Zalosny argument.
Moze my juz jakis Milan Milanowek jestesmy a ja to przespalem?
No trudno do tego juz doszlo ze bez szczescia nie wygramy ni cholery.Bo tacy pilkarze jak Kaka czy Pirlo potrzebuja przede wszystkim szczescie zeby dobrze podac napastnicy szczescie zeby trafic w bramke a obroncy wspomnianego juz szczescia zeby nie wybic pilki pod nogi napastnikow rywali albo zeby nie przegrac pojedynku sam na sam z pilka :roll:

Forza Milan (nawet ten bez szczescia i bez przychylnego sedziowskiego oka).

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 15 lis 2006, 11:46

Moim zdaniem spory udział w wynikach, mają zakłócone przygotowania, wpływ ma afera. Ale czy to są decydujące elementy? Sądzę, iż nie są. Problemem jest, że
Zaza pisze:żaden z podstawowych graczy jest nie do ruszenia
Tu jest problem.
Po pierwsze - Ci ludzie tyle grają z sobą, że potem jedno odejście, dwie kontuzje i zaczynają się schody. Nie schodki, ale poważne schody.
Po drugie - W każdym zespole potrzeba raz na jakiś czas zrobić porządne przewietrzenie, a co sezon zmieniać zawodników na 2-3 pozycjach. Oczywiście nie są to stałe granice, ale jeżeli w klubie są zawodnicy, z których zdecydowana wiekszość gra w jednym miejscu grubo ponad pięć sezonów, to trudno się dziwić, że ci zawodnicy nie mają motywacji, czy nie mają (przynajmniej nie widać) radości z gry. Motywacja może być kluczem, zwłaszcza w klubie w którym w ostatnich sezonach było wiele sukcesów.
Dlatego czasami warto wymienić dobrego na dobrego, bardzo dobrego na bardzo dobrego, takiego samego na takiego samego. Byle nowy miał w sobie ciąg do sukcesu w nowym miejscu.
A jeszcze jak taki zawodnik gra w klubie 5-6 sezon to z każdym następnym trudniej się go pozbyć. I nie chodzi o to że nie byłoby kupców. Ale przecież on tak dobrze zna specyfikę klubu i taktykę trenera, że jest bezcenny. I jeszcze 2-3 sezony a będzie żywą ikoną naszej drużyny - ikon sie nie sprzedaje, choćby nie wiem co. I siedzi taki w klubie choć gra piach, ale siedzi bo niedługo będzie ikoną.

O takich rzeczach jak średnia wieku w Milanie nie warto się rozwodzić. Powiem tylko, że żal patrzeć jak Maldini w pojedynku biegowym ogląda plecy ... Tottiego (2 bramka w ostatnim meczu). Legendy i wielcy piłki nie powinni na drobne rozmieniać swojej sławy.

Awatar użytkownika
nerwowy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 377
Rejestracja: 12 lis 2005, 15:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Płock

Milan

Post Wyświetl pojedynczy post autor: nerwowy » 15 lis 2006, 11:49

Jezeli zadnym usprawiedliwieniem slabszej postawy Milanu, przynajmniej na poczatku tego sezonu, nie sa dla was MS, ktore odbily sie z pewnoscia na formie wielu kluczowych zawodnikow, afera calciopoli i jej negatywne skutki w postaci ujemnych punktow, a takze zmiany cyklu przygotowan do sezonu, no i do tego notoryczne wypaczanie przez sedziow spotkan Milanu to w takim razie nie mam watpliwosci, iz jestescie jedynie zdesperowani swoja postawa przez slabe wyniki Milanu. Pomijanie tak waznych aspektow, o ktorych wspominaja z calkowita slusznoscia sami zawodnicy, jak i trener jest po prostu smieszne. Wedlug mnie oni wiedza najlepiej, co sie dzieje w druzynie i jakie sa tego przyczyny, a argumenty jak by na to nie patrzec podaja mocne, jasne i niezaprzeczalne. Dlaczego mamy miec powody, aby nie wierzyc tym zawodnikom, tej druzynie, ktora w ostatnich latach praktycznie nas nie zawodzila ? Dlaczego mamy nie wierzyc, ze sytuacja wkrotce sie poprawi, jak obiecuja dzialacze, sztab szkoleniowy i sami pilkarze ? Owszem Milan wymaga wzmocnien, ale dopiero przed kolejnym sezonem. Obecnie mamy wciaz silny i doswiadczony sklad, ktory wymaga ewentualnie uzupelnienia w formacji ataku jednym napastnikiem. Trzeba przyznac, iz Borrelli nie radzi sobie najlepiej w Milanie i w jego miejsce warto sprowadzic gracza, ktory podnioslby nieco rywalizacje. Czy to bedzie doswiadczony pilkarz, czy tez mlody pozostawiam w gestii dzialaczy. Zdaje sie jednak, iz postawia oni na kogos starszego, gdyz zalezy im na tym, aby mogl on wystepowac w LM. Cassano, wiec przynajmniej do lata raczej odpada.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lis 2006, 11:51

Tak sie składa że pamietam Twoja wypowiedz :P jednak to nic nie znaczy ! Z Twojej wypowiedzi wynika że chcesz oglądać Milan grajacy na 0:0 nie podejmujący ryzyka z 3 DM w drugiej lini i jednym Gila na szpicy :P Wtedy masz gwarancje że nie bedziemy przegrywac :] A Ty napisze potem "eee Ancelotti mógł zaryzykować a nie" dla tego zawsze ryzykuje bo my nie Wisła Płock jak sam zauważyłeś.

Kuźwa chyba sprawa jest prosta, jesli np. Gilardino nie ma formy to nawet 20 setek nie pomoże wiec lepiej grac na 0:0 i nie podejmować ryzyka z przenoszeniem gry obrońców na połowe rywala itd - wtedy nas nie ukąsza jedną akcją w meczu i gre ['] - w czym problem ? Gra lepsza niż wynik - kuźwa ja naprade nie wierze że Ty sie uczepiłes jednego głupiego argumentów czyli w okienku Lapmard Gerrard i Diarra - Diego na ławke i flanki Ribery Vincente - takie jest Twoje myślanie - czyli przespali trzeba było działać - i tu patrz lista mercato on Torresów po Tevezy ['].

A może inaczej ... widziałeś ostatnie mecze ? w którym Milan był słabszy niż rywal ? :> :] w którym nie grał swojej piłki tylko cofał sie bo dał sie ukucia rywala ? w którym nie było okazji brakowych ? Bo może zaczynamy rozmawiac w kategoriach jak znawcy anty Ronaldinho - czyli nie ma Hatricka i 4 asyst = wypalił sie - On nie robot i podobnie tu sprawa wygląda !

Pamietaj o dwóch waznych ciosach - "Rak Calcio" i odejscie Shevy. Bo rozmawiając z Tobą odnosze wrażenia że troche woda Cie rozpiera :P ja mam tam samo ale nie w tej kwesti. Czyli "co znaczny nie ma ? ma być i tyle wykonać :] mowa !" Teraz wiem że masz moje poparcie jak kiedyś beda wybory na prezydenta.


Deltinho tez ma racje w tym co pisze, dla tego nie może powiedzieć że to czy to - jest powód ! bo wszyskiego po troche... Teraz mam nadzieje że zrobią jak wczoraj pisałem w lidze bedzie grali rezewowi, a raszta bedzie wypoczęta i gotowa na LM. Trzeba odneleśc równowage.

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 lis 2006, 11:58

O lol ze juz tak powiem.A co maja mowic zawodnicy i trener.Galliani ma posypac glowe popiolem i przyznac sie ze nie kupili tych zawodnikow ktorych trzeba i nie maja ochoty dziekowac Costacurcie czy Serginho za gre?
Ancelotti tez oczywiscie wyjdzie i zacznie bic sie w piers.Jakim to ja jestem zlym trenerem dobralem zla taktyke dobralem zlych wykonawcow przepraszam.
A zawodnicy oni to dopiero maja duze pole manewru.Skrytykowac trenera (co ostatnio zrobil Kaka chociaz lekko) a nie daj boze Gallianiego albo Berlusconiego?To czeste praktyki spotykane w pilce noznej (pomijajac ostatnio Real i takich osobnikow jak Cassano) :lol:
Jeszcze Gilardino swiadom swojej fatalnej dyspozycji wyskakuje ze nie trzeba wzmocnien bo mu sie grunt pod nogami pali.Po co wzmocnienia?Niewazne jak gram wazne ze gram.

Zaza dalszej rozmowy z Toba nie podejmuje bo tak przekrecasz moje slowa ze wola to o pomste do nieba.Pokaz mi zdanie w ktorym napisalem ze chce Milan grajacy na 0:0?Albo z trzema defensywnymi pomocnikami?Pokaz mi je albo nie wpychaj mi w usta tych wymyslow.
Rozmowa z Toba czesto brnie w slepy zaulek i tak jest rowniez tym razem.
A tekst ze napisalem o tych problemach duzo wczesniej ale to nic nie znaczy pomine milczeniem :roll:

edit: Jeszcze co do ogladania spotkan Milanu to naprawde nie powinienes w moja strone takich rzeczy wypisywac.Bo ja Ci wypomne jak zadzwoniles do mnie w tym tygodniu pytajac jak gralismy z Roma i nawet nie wiedziales ze pokonalismy w bolach Brescie w CI pare dni wczesniej.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 15 lis 2006, 12:18

Ale sam Chlopaczek do tego zmierzasz piszą że przespali :roll: Bo doskonale wiesz że nie było takiego tematu po 5 czy 7 pierwszych meczach w sezonie wiec jak to jest ? wypalili sie tak szybko ? Problem jest złożony a nie tego typu że Ty czy ja chcemy tego, tego i tego i jak nie ma ich na starcie ligi = mercato [']. Chłopie no prosze Cie :? przeciesz by naprawde znaleść problem trzeba być
a) wróżką
b) dziennikarzem
c) jaki problem ?
Wszystko po troche - od okna po zmęczenie mundialem, uraz, brak szczescia, forme poszczególnych graczy. Kto jak kto ale że Ty idziesz na skróty to mnie zdziwiłeś - czyli jest tak, piłkarz w świetnej formie, wypoczęci, wszystko gra. sędziowie sie nie myla mamy troche szczecia ale słabsze wyniki to brak odpowiednich ruchów na rynku ?

Patrz Deltinho napisałe ważna kwestie, wiesz że Seedorf to piłkarz na specjalne mecze - jak to mój koles mówi - Francesco Totti - król Rzymu i w "aktach" Mistrz Swiata, scudetto, Puchar Włoch. A Seedorf 4 kluby = 7 mistrzostw kraju 3 puchary Europy ... rozumiesz ? to też może byc problem. Co prawda 3 puchar Holendra z Milanem nie zmienił jego stylu czy coś bo jedni go lubią inni nie ale tu tez może lezyc problem.

No tak mecz z Brescie nie widziałem bo mnie nie było :P nie mam w głowie kalendarze rozgrywek Coppa Italia to działka Interu - ale ligowe mecze już widziałem bo są powtórki :] Inaczej oglada sie cały mecz a inaczej skrót :P ale to i tak szczegół bo nie odpowiedziałes na moje pytanie ...

Awatar użytkownika
Chlopaczek
Ten obcy
Posty: 13015
Rejestracja: 16 lip 2004, 13:00
Reputacja: 3308
Lokalizacja: Blizej ciebie niz myslisz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Chlopaczek » 15 lis 2006, 12:26

Jak to jest?Tak jak napisalem: "Na poczatku bedzie dobrze ale czym dalej w las tym ciemniej" - niestety sprawdza sie co do jednej literki.

Snujesz nam tutaj Zaza wizje idealnych warunkow.Co by byly gdyby zawodnicy nie byli zmeczeni byli w formie mieli szczescie i jeszcze sedziowie sie nie mylili.Moze w poprzednich sezonach wszystko powyzsze bylo spelnione?Moze wszyscy pilkarze byli w formie wypoczeci mielismy szczescie a sedziowie sie nie mylili?Otoz nie bylo tak dobrze i nigdy nie bedzie.
Brakuje ktoregos z tych idealnych warunkow i juz Milan na kolanach :mrgreen:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Włochy”