Manchester United (zbiorczy) - Strona 194

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
Zablokowany
×

Którego z zawodników najchętniej widziałbyś w koszulce Manchesteru United?

Fernando Torres
1
13%
Didier Zokora
4
50%
Michael Carrick
1
13%
Armando Petit
0
Brak głosów
Frank Ribery
0
Brak głosów
Mohamadou Diarra
0
Brak głosów
Kevin Nolan
1
13%
Miroslav Klose
1
13%
Kerlon
0
Brak głosów
Ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 20 kwie 2006, 23:08

Loczek, ja tam mimo wszystko bym niczego nie byl taki pewien, w tamtym roku Glazer obicywał 20 mln na transfery a dostalismy nic, bo za wiecej sprzedalismy niz kupilismy. Glazer to jest typ który słynie z niedotrzymanych obiednic (juz ze swojego klubu w USA taką opinie przyniósł) Teraz jest głosno o transferach, ale trzeba wziąc pod uwage ze Glazer musi spłacic rate swojego kredytu (okolo 15-20 mln) a finanse klubu nie wyglądaja kolorowo... Na pewno ktos do nas zawita, ale ja osobiscie mam pewne obawy ze zamiast obiecywnej gwiazdy pokroju Diarry zobaczy kogos pokroju Duschera, albo zapłacimy za to stratą np. RvN.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 20 kwie 2006, 23:22

Ok, rozumiem Twoją powściągliwość. Ale nie bez kozery przymierzani są między innymi :

Mikael Arteta ( osobiście bardzo bym chciał )
Aldo Duscher
Riquelme
Diarra
Makoun
Fabiański ( żart ? )
Nigel Reo-Coker
Anton Ferdinand
David Suazo.
Riki
Mówi się, że w lecie Ferguson dysponować będzie kwotą transferową w wysokości 25 milionów funtów (a być może i wyższą). Jest to bezpośrednim następstwem podpisania przez United nowej umowy sponsorskiej z AIG. Szkot ciągle szuka odpowiednigo zastępcy Roya Keane'a w środku pomocy. Uważa on również, że konieczne są pewne wzmocnienia w pozostałych formacjach, tak by mieć więcej opcji w ustalaniu składu.
Dyrektor ds. finansów Manchesteru United Andy Anson wyjawił, że klub jest gotów wydać duże pieniądze tego lata, aby być pewnym, że pozyskuje odpowiednich piłkarzy.

Wcześniej United zapłacili 29,3 mln funtów za Rio Ferdinanda i 27 mln funtów za Wayne'a Rooney'a, ale Anson mówi, że w przyszłości będą chcieli zapłacić kwoty podobnej wielkości.

Jeśli potrzebujemy piłkarzy światowej klasy, pozyskamy ich i zaoferujemy najlepszą umowę - powiedział Anson dla BBC Radio Five Live. - Przedstawienie najbardziej wartościowej oferty jest tym, co nie zawsze robiliśmy w przeszłości, a co musimy robić.

W ubiegłym tygodniu Manchester podpisał warty 56 mln funtów czteroletni kontrakt sponsorski z przedsiębiorstwem finansowym AIG. Jest to pierwsza ważna umowa od czasu przejęcia klubu przez Malcolma Glazera i jego rodzinę. Jednak Anson powiedział, że pieniądze z umowy sponsorskiej niekoniecznie będą przeznaczone na transfery, ponieważ odpowiednia suma została już przydzielona Sir Alexowi Fergusonowi.

Pieniądze pójdą do głównej kasy, zarządzamy nimi jak w biznesie i na początku każdego sezonu podczas ustalania naszego budżetu, decydujemy na co je wydamy - powiedział Andy. - Budżet na transfery w tym roku został już wyznaczony i to pozostaje bez zmian - w każdym razie jest to duża kwota - i Sir Alex jest przekonany, że może pozyskać w lecie piłkarzy, których potrzebuje. Jeśli potrzebujemy piłkarzy światowej klasy na daną pozycję, Glazerowie powiedzieli jasno, że ich ściągniemy.
Ale tak jak mówicie, transfery będą znikome 8)

Awatar użytkownika
MaWiK
malwinka
Posty: 789
Rejestracja: 27 sie 2004, 10:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Theatre of Dreams(Siedlce)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MaWiK » 20 kwie 2006, 23:46

Loczek pisze: Mikael Arteta ( osobiście bardzo bym chciał )
Aldo Duscher
Riquelme
Diarra
Makoun
Fabiański ( żart ? )
Nigel Reo-Coker
Anton Ferdinand
David Suazo.
Riki
Ad.Arteta- jeżeli będzie pogrywał jak w Sociedad i CM'ie to witamy w ManUtd z otwartymi rękoma
Ad.Duscher- wiem że już Beckham nie gra w Manchesterze ale kibice mogą go miło nie przyjąć...
Ad.Riquelme- to byłby chyba najlepszy(po Ronney'u) transfer ostatnich lat ;)
Ad.Makoun-zamiast Duschera byłby O.K- podobaly mi sie jego występy w fazie grupowej LM ;)
Ad.Fabiański- to NIE jest żart! szukałem na oficjalnej stronce Manchesteru- i ku mojemu zdziwieniu :!: JEST wiadomość o nim :!:
Ad.Reo-Coker- po co?:D
Ad.Ferdinand- jeden nam wystarczy..jest Vidić przecież :twisted:
Ad.Suazo i Riki- coś mi zajeżdżaja Djembą-Djembą czy Klebersonem:/

Awatar użytkownika
John Travolta
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1169
Rejestracja: 18 lip 2005, 12:02
Reputacja: 5
Kibicuję: Manchester United

Post Wyświetl pojedynczy post autor: John Travolta » 21 kwie 2006, 15:31

Loczek, wiesz ja nie biore do serca wszystkiego co pisze prasa. Mozliwe jest ze wydamy te 20 mln funtów i tyle, ale do tych obietnic po ostatnim sezonie podchodze sceptycznie, bo tez obiecywano 20 mln na transfery, a ile było kazdy wie...
Ad.Arteta- jeżeli będzie pogrywał jak w Sociedad i CM'ie to witamy w ManUtd z otwartymi rękoma
Ad.Duscher- wiem że już Beckham nie gra w Manchesterze ale kibice mogą go miło nie przyjąć...
Ad.Riquelme- to byłby chyba najlepszy(po Ronney'u) transfer ostatnich lat Ad.Makoun-zamiast Duschera byłby O.K- podobaly mi sie jego występy w fazie grupowej LM
Ad.Fabiański- to NIE jest żart! szukałem na oficjalnej stronce Manchesteru- i ku mojemu zdziwieniu JEST wiadomość o nim
Ad.Reo-Coker- po co?
Ad.Ferdinand- jeden nam wystarczy..jest Vidić przecież
Ad.Suazo i Riki- coś mi zajeżdżaja Djembą-Djembą czy Klebersonem:/
Artea i Duscher wg mnie sa zdecydowanie za słabi, to sa pilkarze którzy mogliby zasilic najwyzej ławke United, Riquelme niech zostanie tam gdzie mu dobrze, bo w meczach o stawke gra słabo, pozatym on chce czuc sie liderem na boisku, chce byc najwiekszym kozakiem od którego wszystko zalezy, a w United tak nie bedzie. Po za tym boje sie ze by sie połamał po pierwszym lepszym wejsciu Savage lub Bartona....a ponoc Manchester jednak złozył oferte na Riquelme, ale warta tylko 12mln euro co jest raczej sporo za małą sumą, po za tym sceptycznie podchodze do tego typu graczy po transferze Verona...
Reo-Cocker powiedział ze jeszcze zostaje, a jego akurat bym w United widział, bo jest młody i jest siła napędową Młotów, po transferze Vidica młodszy z braci Ferdinand raczej do nas nie zawita.

Awatar użytkownika
yazid^
Blanco Perfecto
Posty: 562
Rejestracja: 06 lut 2006, 16:08
Reputacja: 0
Lokalizacja: Pasłęk
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: yazid^ » 21 kwie 2006, 15:35

Mikael Arteta ( osobiście bardzo bym chciał )
Aldo Duscher
Riquelme
Diarra
Makoun
Fabiański ( żart ? )
Nigel Reo-Coker
Anton Ferdinand
David Suazo.
Riki
WOW! Ale transfery! :shock: Jedynie Diarra mógłby być hitem na miarę Rooneya, a reszta to...hmm...Riquelme zbyt duże ryzyko, a reszta to raczej zawonicy, którzy nie odbudują potęgi ManU :roll: Ale skoro Ty tak twierdzisz...

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 21 kwie 2006, 15:56

yazid^ pisze:
Mikael Arteta ( osobiście bardzo bym chciał )
Aldo Duscher
Riquelme
Diarra
Makoun
Fabiański ( żart ? )
Nigel Reo-Coker
Anton Ferdinand
David Suazo.
Riki
WOW! Ale transfery! :shock: Jedynie Diarra mógłby być hitem na miarę Rooneya, a reszta to...hmm...Riquelme zbyt duże ryzyko, a reszta to raczej zawonicy, którzy nie odbudują potęgi ManU :roll: Ale skoro Ty tak twierdzisz...
A gdzie ja napisałem, że Ci zawodnicy mają odbudowywać potęgę Manchesteru ? Fakt faktem, nie są to piłkarze pokroju Ronaldo, gattuso czy innego Makaaya, ale niemniej jednak nie podchodziłbym tak dygresyjnie do każdego z nich. Do wymienionych piłkarzy należy dodać jeszcze Arune Kone z PSV ( wypożyczony ) , który byłby według mojego mniemania doskonałym uzupełnieniem Rooneya i VnR ( który ma ponoć odejść z Old Trafford ).
Tak między Bogiem a prawdą, poza premiership to Nistelrooy nie pokazał nic w tym sezonie ( kontuzja ). Poza tym nie wiadomo kiedy do pełni sił dojdzie Anglik Alan Smith. Solskjaer'a można już spisać na straty, bądź na swoiste uzupełnienie . Jako grający Scout, czy trener może podbudowywać mentalność piłkarzy, ale tym ,, uderzeniem " to nie będzie .
Riquelme, tak jak mówicie chyba na Ligę Angielską jest poprostu za słaby. W Premiership ra oparta jest głównie na akcjach zaczepnych ,walce i przede wszystkim ... bieganiu ( co u wyżej wymienionego piłkarza jest poprostu ... impossible ). Biegać kazał mu Van Gaal w Barcelonie i wylądował na ławce, by później odejść i pozostawić niesmak i niedosyt.
Juan Roman Riquelme wyraził swoje uznanie dla potencjalnego nowego pracodawcy - Manchesteru United.

Argentyński zawodnik chwalił Czerowne Diabły, których trener Sir Alex Ferguson ponoć przygotowuje ofertę kupna byłego playmakera Boca Juniors i Barcelony. 27-latek wyrabia sobie renomę w Europie w barwach Villareal po nieudanej przygodzie w stolicy Katalonii.

Występy Juana pozwoliły ekpie Yellow Submarine dotrzeć aż do półfinału Champions League, poza tym Riquelme ma pewne miejsce w składzie Jose Pekermana na nadchodzące Mistrzostwa Świata.

Oglądam dużo brytyjskiej piłki w telewizji- powiedział zawodnik Daily Express. Mam jasne wyobrażenie tego, jaka jest Premiership - jest bardzo mocna. United mają drużynę złożoną z gwiazd. Wayne Rooney i Cristiano Ronaldo mają przed sobą wspaniałą przyszłość, a w sumie to już są wspaniali. Natomiast Old Trafford jest historycznym obiektem dla światowej piłki.

Po United oczekuje się także, że sięgną po rodaka Riquelme, który na codzień reprezentuje Deportivo La Coruna - Aldo Duschera. Duscher przyznał, że 8 milionów funtów wystarczy, aby odszedł z Riazor.
Co do Duschera, nie powiem, chłopak jak dla mnie jest czarną magią . Widziałem go może w 1 - 2 meczach, ale nigdy nie zwracałem zbytniej uwagi na poczyniania tego chłopaka. Podobnie było, kiedy na stadion zawitał Djemba-Djemba, Kleberson, Bellion .
Założę się, że grono z was nigdy wcześniej nie słyszała nazwiska Vidić ( dla mnie osobiście to tragedia że takich zawodników się sprowadza do TAKIEGO klubu ), a sam Evra był jednym z wielu, o których każdy wiedział. Coś tam piłkarz gra, w jakimś Lyonie czy jakimś Monaco, coś w trawie piszczy. No a jak jest dzisiaj, to wiemy wszyscy. Więc myślę, że podobnie a Duscherem by było . A Arteta wyrobił sobie markę w Glasgow rangers i myślę, że jako środkowy uzupełniający do Scholesa byłby wyśmienity. Rywalizacja Parka, Scholesa, Artety to by było coś . Od nasjatrszego do najmłodszego . I wcale nie uważam, jak to twierdzisz, że on jest słaby. Nie jest zapewne gwiazdką na niebie, ale też rupieciem nazwać go nie można .

Co do spekulacji transferowych ... założę się, że presja wywołana Mistrzostwami Świata a co za tym idzie wypływaniem na głębsze wody zawodników mniej znanych spowoduje, że na Old Trafford ściągnie się zawodników odpowiedniego kalibru. I mówcie sobie co chcecie, ale w tym okienku transferowym pieniędzy winno być dużo więcej niźli w ostatnim. Świadczą o tym ostatnie umowy i tym podobne sprawy .

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 21 kwie 2006, 16:41

Loczek pisze:Ok, rozumiem Twoją powściągliwość. Ale nie bez kozery przymierzani są między innymi :

Mikael Arteta ( osobiście bardzo bym chciał )
Hehe... Arteta ostatnio był na jednym meczu Manchesteru (a może po prostu chciał zobaczyć sobie Sunderland?:P) i od razu się go do tego klubu przymierza? Wątpie, żeby Everton tak łatwo pozbywał się swego chyba najlepszego piłkarza zwłaszcza, że Everton w kolejnym sezonie ma walczyć o jeszcze wyższe w tabeli (UEFA, LM :P ). A poza tym to sam piłkarz niedawno twierdził, że jest szczęśliwy na leciwym Goodison Park i nie zamierza się nigdzie wybierać.
John Travolta pisze:Ad.Arteta- jeżeli będzie pogrywał jak w Sociedad i CM'ie to witamy w ManUtd z otwartymi rękoma
Tak się składa, że w Sociedad nie szło mu najlepiej - w końcu najpierw próbowali go wypożyczać, a potem sprzedali za dość małe pieniądze (2 miliony funtów?) Nie ma co daleko w przeszłości szukać - wystarczy spojrzeć na formę jaką prezentował w tym sezonie w Evertonie. Grał (tymczasowo nie gra z powodu kontuzji) naprawdę świetnie. Napewno był najlepszym piłkarzem The Toffees, a jego gra była naprawdę lepsza niż wskazują na to wyniki całego zespołu... Ale przecież w pojedynkę raczej się meczów nie wygrywa.

A więc o Artecie to se conajwyżej pomarzcie :P :twisted:

Pozdro

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 21 kwie 2006, 16:47

mawik pisze:Ad.Arteta- jeżeli będzie pogrywał jak w Sociedad i CM'ie to witamy w ManUtd z otwartymi rękoma
Chłopie nie interesuje mnie jak zawodnik spisuję sie w CM'ie, bo to w żaden sposób nie przekłada się na grę danego piłkarza. Na co to komu? :roll:
Arteta w tym sezonie spisuję się średnio. W Glasgow za to grał słabiutko. Zdecydowanie wolałbym jego partnera ze środka pola w Evertonie - piłkarza rodem z Antypodów - Tima Cahilla :!:

Duscher - widziałem jego grę chyba z trzy razy i mam wyrobioną opinię o nim. Gdzie mu umiejętnościami i charyzmą do Roya Keane'a? Trzeba odbudować siłę United, a nie cofać się w tył i robić doświadczenia z następnymi DD.
mawik pisze:Riquelme- to byłby chyba najlepszy(po Ronney'u) transfer ostatnich lat ;)
:?: Czyżby transfer Rooneya nie zaliczał się do tych bardzo udanych? zakup zapewne odbiłby się szerokim echem w swiatku piłkarskim, przy czym my nie mielibyśmy z niego żadnych korzyści (patrząc na grę Riquelme przeciwko mocnemu rywalowi. Wystarczy zagrać bardziej agresywnie, a Roman traci ochotę do gry). Takich zawodników nam trzeba? Mi się przejadły nietrafione ekperymenty z Veronami i Klebersonami.
mawik pisze:Fabiański- to NIE jest żart! szukałem na oficjalnej stronce Manchesteru- i ku mojemu zdziwieniu :!: JEST wiadomość o nim :!:
Mimo wszystko to jest joke.
mawik pisze:Reo-Coker- po co?:D
A widziałeś grę tego młodziana? W moim przekonaniu w najbliższym czasie jego talent powinien rozwinąć się do poziomu Lamparda czy Carricka.

Anton Ferdinand - ciekawa postać, dobry zawodnik. Tylko po co? Po to, by wydać pieniądze? Mamy utalentowaną młodzież na pozycję stopera i prawego obrońcę. Trzeba dawać szansę Bardsleyowi i Pique!

Suazo i Riki - nie widziałem gry tych zawodników, dlatego nie wypowiadam się.

POtrzebni nam są zawodnicy tacy jak Michael Carrick z Tottenhamu (bądź Mahamadou Diarra), Tim Cahill z Evertonu oraz M.G. Pedersen z Blackburn :!: - moja propozycja.
yazid^ pisze:WOW! Ale transfery! :shock: Jedynie Diarra mógłby być hitem na miarę Rooneya, a reszta to...hmm...Riquelme zbyt duże ryzyko, a reszta to raczej zawonicy, którzy nie odbudują potęgi ManU :roll: Ale skoro Ty tak twierdzisz...
Manchester United to nie Real! Tam nie mówi się o Adriano, Gerrardzie, Henrym. :roll:

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 21 kwie 2006, 16:57

Manumef pisze:Arteta w tym sezonie spisuję się średnio. W Glasgow za to grał słabiutko. Zdecydowanie wolałbym jego partnera ze środka pola w Evertonie - piłkarza rodem z Antypodów - Tima Cahilla :!:
Uwierz, mi że w tym sezonie to Arteta spisuje się o niebo lepiej niż Australijczyk. Arteta gra równo, baaardzo często asystuje, świetnie wykonuje wolne, świetny przegląd pola i dobre podania. Za to Cahill ten sezon w porównaniu do poprzedniego ma stosunkowo nieudany. On już tak nie zachwyca jak rok temu. Nie wiem co się z nim stało - jest tylko cieniem piłkarza jakim był rok temu. Oczywiście nie gra on źle, bo spisuje się conajmniej poprawnie... Już tak często nie trafia do siatki rywala (strzela, ale troche mniej) itd. A Hiszpan prezentuje naprawdę wysoką formę przez cały sezon i ogromnie bym się zdziwił gdyby nie wybrano go jako najlepszego piłkarza Evertonu tego sezonu (rok temu był Cahill). Cahillowi może po prostu nie wyszedł sezon, a może on jednak po prostu miał tylko jeden rok udany? Nie wiem, ale jedno jest pewne: na ten moment to Arteta jest lepszym piłkarzem.

Pozdro

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 21 kwie 2006, 17:05

metol pisze:
Manumef pisze:Arteta w tym sezonie spisuję się średnio. W Glasgow za to grał słabiutko. Zdecydowanie wolałbym jego partnera ze środka pola w Evertonie - piłkarza rodem z Antypodów - Tima Cahilla :!:
Uwierz, mi że w tym sezonie to Arteta spisuje się o niebo lepiej niż Australijczyk. Arteta gra równo, baaardzo często asystuje, świetnie wykonuje wolne, świetny przegląd pola i dobre podania. Za to Cahill ten sezon w porównaniu do poprzedniego ma stosunkowo nieudany. On już tak nie zachwyca jak rok temu. Nie wiem co się z nim stało - jest tylko cieniem piłkarza jakim był rok temu. Oczywiście nie gra on źle, bo spisuje się conajmniej poprawnie... Już tak często nie trafia do siatki rywala (strzela, ale troche mniej) itd. A Hiszpan prezentuje naprawdę wysoką formę przez cały sezon i ogromnie bym się zdziwił gdyby nie wybrano go jako najlepszego piłkarza Evertonu tego sezonu (rok temu był Cahill). Cahillowi może po prostu nie wyszedł sezon, a może on jednak po prostu miał tylko jeden rok udany? Nie wiem, ale jedno jest pewne: na ten moment to Arteta jest lepszym piłkarzem.

Pozdro
Jest to jedna z niewielu wypowiedzi na tym forum na poziomie .

Cieszy zainteresowanie graczem Evertonu . Z doświadczenia wiemy, że Rooney stał się gwiazdą pełną gębą po przejsciu właśnie z tego klubu .
Z całym szacunkiem dla Ciebie drogi kibicu, jeżeli Manchester będzie chciał sięgnąć po Artetę, to go sobie poprostu kupi . Taki już los ,, mniejszych " klubów ( w żadnym wypadku nie ubliżając Twojemu ) .

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 21 kwie 2006, 17:19

Loczek pisze:Jest to jedna z niewielu wypowiedzi na tym forum na poziomie
Bardzo mi miło.
Loczek pisze:Cieszy zainteresowanie graczem Evertonu . Z doświadczenia wiemy, że Rooney stał się gwiazdą pełną gębą po przejsciu właśnie z tego klubu .
Cieszy? Zależy kogo. Mi naprawdę nie uśmiecha się, że MU rzekomo interesują się naszym najlepszym kopaczem kopaczem, który jako jeden z nielicznych w tym sezonie prezentuje futbol godny 4 miejsca wywalczonego w poprzednim sezonie.
Loczek pisze:Z całym szacunkiem dla Ciebie drogi kibicu, jeżeli Manchester będzie chciał sięgnąć po Artetę, to go sobie poprostu kupi . Taki już los ,, mniejszych " klubów ( w żadnym wypadku nie ubliżając Twojemu ).
Sądze, że tak łatwo nie będzie. Czemu? Arteta jest chyba postrzegany jako "średniak" i wątpie, że sir Alex postanowi wydać na ów "średniaka" dużo pieniędzy, jakich prawdopodobnie będzie domagał się Everton. Jak już mówiłem, The Toffees mają dość ambitne plany i chcą walczyć o możliwość gry w Europie, więc za bezcen nie oddadzą swego asa. Z Rooneyem była całkiem inna sytuacja - jest to piłkarz genialny, wręcz o nieograniczonych umiejętnościach więc warto było zaryzykować i rzucić kupe kasy w niego. Osobiście uważam, że MU tylko na tym zyskało (w przeciwieństwie do magicznego Realu, który wydał również ogromne pieniądze na Ramosa). Arteta kosztował nas tylko 2 mln funtów, ale w Evertonie pokazał klasę, rozwinął się i jest teraz warty pewnie kilka razy więcej. A więc tak bez problemów to go nie wyrwiecie z Goodison. No chyba, że sam piłkarz postanowi odejść za wszelką cenę.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 21 kwie 2006, 17:57

Arteta na Old Trafford...
...i to nie jest spóźnione prima aprilis. Nie wiadomo z jakiego powodu, ale Mikel wybrał się wczoraj na mecz Manchester United - Sunderland.

Nikogo chyba nie będą dziwiły spekulacje na temat bodaj najlepszego naszego zawodnika w tym sezonie. Jeśli Arteta bez słowa wyjaśnień jedzie sobie do Manchesteru na Old Trafford, pełen uśmiechów to ciężko nie zadać pytania "O co k**** chodzi ?". Odpowiedź poznamy zapewne na dniach.
To jest news z waszej strony . Tak na marginesie ... za takiego newsa takiego newsmana Evertoniana bym wydalił. Co mnie interesuje jego opinia na ten temat .

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 21 kwie 2006, 18:53

Lepiej, żeby ktoś pisał swoje opinie niż żeby nikt nic nie pisał. :wink: Adminowi się odechciało bawić w robienie strony, a ja nic na to nie moge poradzić. A to, że pisze w "Redakcji" przy moim nicku "vice-admin" to nie jest prawda. Ja jestem tylko newsmanem. Leniwym newsmanem :roll:

A to, że był na meczu MU dla mnie nie jest jakąś wyraźną oznaką na to, że Mikel chce opuścić Everton i przenieść się na Old Trafford.


Edit:
Apropos odejścia Artety pozwoliłem sobie przytoczyć pewnego newsa z:
www.EvertonPoland.com pisze: Arteta zostaje
Po ostatnim meczu Manchesteru United z Sunderlandem na który postanowił wybrać się Arteta pojawiło się mnóstwo spekulacji na temat przejścia Hiszpana na Old Trafford. Jednak Hiszpan uspokaja fanów Evertonu twierdząc, że nie ma w planach opuścić Goodison Park.

Były piłkarz Glasgow Ranger w tym sezonie spisuje się naprawdę świetnie więc nie dziwne wydaje się, że piłkarzem tym mogą być zainteresowane najlepsze kluby eurpejskie np. Manchester United.

Arteta już raz w tym sezonie uciął spekulacje na temat rzekomej przeprowadzki do klubu zza miedzy - do Liverpool. Piłkarz w wywiadach stwiedził, że naprawdę ciężko było by mu odejść z Evertonu, a tym bardziej do największego ich rywala. Tym razem zaprzeczył jakoby miał się przenieść na Old Trafford.

Po ostatnim meczu Manchesteru United z Sunderlandem na który postanowił wybrać się Arteta pojawiło się mnóstwo spekulacji na temat przejścia Hiszpana na Old Trafford.

24-latek przyznał na oficjalnej stronie klubu, że nie ma w planach odchodzić z Evertonu ani latem, ani w żadnym innym terminie.

Arteta powiedział: "Jestem tutaj naprawdę szczęśliwy i mam na Goodison Park ważny kontrakt i zamierzam wypełnić go do końca."

"Koledzy z zespołu, kibice oraz cały klub bardzo mi zaimponowali. Już od pierwszego dnia w Liverpoolu czułem ich wsparcie więc ani myśle opuszczać Everton."

A swoją niespodziewaną wizytę na Old Trafford Mikel tłumaczył po prostu chęcią zobaczenia dobrego meczu.

"Chciałem po prostu obejrzeć sobie mecz. Kocham oglądać futbol i nie wiem co w tym takiego niezwykłego" - tłumaczył Hiszpan
A więc jeśli Arteta naprawdę nie ma w planach odchodzić do większego klubu to łatwo go tak nie wyrwiecie. Skoro jemu się nie śpieszy odchodzić, a tym bardziej Everton jest nie chętny by go oddać... :roll: :wink:

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mefiu » 21 kwie 2006, 20:13

metol pisze:A to, że był na meczu MU dla mnie nie jest jakąś wyraźną oznaką na to, że Mikel chce opuścić Everton i przenieść się na Old Trafford.
Jak to nie? :wink: Już zapewne zakochał się w ManU... :lol:
metol pisze:Uwierz, mi że w tym sezonie to Arteta spisuje się o niebo lepiej niż Australijczyk. Arteta gra równo, baaardzo często asystuje, świetnie wykonuje wolne, świetny przegląd pola i dobre podania. Za to Cahill ten sezon w porównaniu do poprzedniego ma stosunkowo nieudany. On już tak nie zachwyca jak rok temu. Nie wiem co się z nim stało - jest tylko cieniem piłkarza jakim był rok temu. Oczywiście nie gra on źle, bo spisuje się conajmniej poprawnie... Już tak często nie trafia do siatki rywala (strzela, ale troche mniej) itd. A Hiszpan prezentuje naprawdę wysoką formę przez cały sezon i ogromnie bym się zdziwił gdyby nie wybrano go jako najlepszego piłkarza Evertonu tego sezonu (rok temu był Cahill). Cahillowi może po prostu nie wyszedł sezon, a może on jednak po prostu miał tylko jeden rok udany? Nie wiem, ale jedno jest pewne: na ten moment to Arteta jest lepszym piłkarzem.

Pozdro
Jako kibic Evertonu możesz chyba najlepiej ocenić zawodników swej ukochanej drużyny.
Jako byłem zachwycony formą jaką prezentował Cahill w z eszłym sezonie. W tym, również skupiłem się na jego osobie. fakt, gra słabiej, ale myślę, że nie jest to poziom aż tak niski. Dodatkowo, biorę pod uwagę fakt, iż Australijczyk nie raz podkreślał, że bardzo ceni Manchester United i, że z wielką chęcią zagrąłby na Old Trafford.

Mikela Artete pamiętam jeszcze z występów w Glasgow Rangers. Tam spisywał się słabo (pamiętny gol z karnego w ostanim meczu sezonu). W tym sezonie skupiłem sięszczególnie na osobie Tima Cahilla, a Artete zlekceważyłem.

Pzdr

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: metol » 21 kwie 2006, 20:29

Manumef pisze:
metol pisze:A to, że był na meczu MU dla mnie nie jest jakąś wyraźną oznaką na to, że Mikel chce opuścić Everton i przenieść się na Old Trafford.
Jak to nie? :wink: Już zapewne zakochał się w ManU... :lol:
A może on chciał po prostu obejrzeć sobie Sunderland? :wink:
Manumef pisze:Jako kibic Evertonu możesz chyba najlepiej ocenić zawodników swej ukochanej drużyny.
Tak, ale mogę się przecież mylić :wink: Każdy kibic równie dobrze może ocenić umiejętności każdego z piłkarzy Evertonu czy innego klubu :roll: Tylko musi mieć na ten temat jakąś, choć minimalną wiedzę :wink:
Manumef pisze:Jako byłem zachwycony formą jaką prezentował Cahill w z eszłym sezonie. W tym, również skupiłem się na jego osobie. fakt, gra słabiej, ale myślę, że nie jest to poziom aż tak niski. Dodatkowo, biorę pod uwagę fakt, iż Australijczyk nie raz podkreślał, że bardzo ceni Manchester United i, że z wielką chęcią zagrąłby na Old Trafford.
Ja też byłem zachwycony Cahillem rok temu. Dalej uważam, że jest to świetny piłkarz, ma nosa strzeleckiego, waleczny, świetnie grający głową itd. Ale w tym sezonie gra troche słabiej :( Ale Cahill jeszcze może nie raz nam pokazać, że wciąż jest świetnym piłkarzem
A co do jego sympatii do ManU to szczerze mówiąc nic nie wiem. Wiem za to tyle, że zawsze podkreślał swoją lojalność do Evertonu, był zawsze wdzięczny Moyesowi, który mu tak zaufał. A Cahill wspaniale mu się odwdzięczył w tamtym sezonie :D
Manumef pisze:W tym sezonie skupiłem sięszczególnie na osobie Tima Cahilla, a Artete zlekceważyłem.
I to był Twój błąd :wink:

EDIT:
A tak na marginesie to meczu Sunderlandu z MU nie zanadto był magiczny w wykonaniu Diałbów :wink:

Zablokowany

Wróć do „Anglia”