Real Madryt (zbiorczy) - Strona 195

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
Awatar użytkownika
kulekfcb
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1704
Rejestracja: 29 wrz 2004, 19:36
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kulekfcb » 20 lis 2005, 10:16

Toudinho pisze:I jak tak patrze to nei widać równorzednego rywala...Zamknięte Juve...konturująca Chelsea...ten sezon musi nalezec do was...A u nas czas na dlugo oczekiwane pozadne zmiany. Co do Robsonama talent...ale to co robil Messi ehhh przyćmil go...kazdy pokladal w nim wielkie nadzieje...miejmy andzieje ze nie ebdzie znim jak z cała reszta talentow...Denilosn, Rochemback, Geovani itp...itd


NIe sądziłem, że stac Cię na takie słowa :wink:

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 20 lis 2005, 10:25

Toudinho pisze:Zamknięte Juve.

Nie ośmieszaj się, proszę Cię. W jakim meczu w tym sezonie oglądałeś zamknięte Juve? Widziałeś mecz z Romą? Widzialeś żeby ktokolwiek z Juventusu zamknął się na własnej połowie? Z każdym kolejnym zdaniem wątpię w Twoją wiedzę na pewne tematy :roll:

Toudinho pisze:konturująca Chelsea.

A nie sądzisz, że gra z kontry to może być właśnie sposób na taką Barcę? Przypomnę tylko Chelsea - Barca z poprzedniego sezonu.

Co do gry Barcelony to tylko tyle można powiedzieć : :brawo: :brawo: Zagraliście pięknie....Real nie istniał...pokazaliście kto rządzi w Hiszpanii. Ale ambicje macie na conajmniej podwójną koronę. W tym sezonie choć gracie olśniewająco to również się może nie udać. Z Realem robiliście co chcecie, ale czy będziecie wstanie tak zagrać z obroną Juve, Milanu czy Chelsea? Czy Rijkard przeciwstawi się takim geniuszom jak Capello albo Mourinho. W grze gigantów to właśnie taktyka może mieć ogromne znaczenie. I tu widzę najsłabszy pkt Barcy :roll:

Awatar użytkownika
luk1208
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1637
Rejestracja: 03 maja 2004, 1:27
Reputacja: 0
Lokalizacja: Z sądeckiego grodu :)
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: luk1208 » 20 lis 2005, 10:39

Juz chodzą pogłoski ze Luxe ma wyleciec, tylko ciekawe kto za niego przyjdzie :?: Moze jednak gest zrobi Perez i poda sie do dymisji, napewno byłoby to lepsze rozwiązanie :wink:
Teraz bardziej na spokojnie stwierdzam, ze Realowi w takim tempie jak do tej pory, długo zejdzie ze zmianą warty na nowych piłkarzy, bo teraz juz nie wszyscy są chetni do przychodzenia do Realu( oprócz brazylijczyków) :!: Zapowiada sie na kolejny sezon bez pucharów...........

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 20 lis 2005, 10:40

Bagg niech przyjdzie mocny przeciwnik, trudno aby Roma choć troche odbiegała umiejetnoscią graczą z Turynu, ale też potrafiła wam dosć neidawno wcisnąć czwórke :wink: . Roma to wielki kryzys podobny istnieje w Madrycie... A z tym zamknętym Juve to chodzi mi o defensywe nie lubie tego typu piłk, no alw teraz po przyjściu Vieiry wszystko się zmania :lol: AA aaa Milan pamiętasz :?: :wink:

bagg pisze:A nie sądzisz, że gra z kontry to może być właśnie sposób na taką Barcę? Przypomnę tylko Chelsea - Barca z poprzedniego sezonu.


Ale Barca momentami przewyzsza tą Barce która gral rok temu. A Chelsea która przegrywa z slabiutkim Betisem, ledwno z Anderlechtem, oni tez mają teraz tak roztrojone nogi ze przegięcie, tez grają bez pomysłu i wygrywają duzo meczy poprzez blyśnięcie indywidualności mecz bodajze z Blackburn 4:2, 10 min i 4 bramki...


bagg pisze: grze gigantów to właśnie taktyka może mieć ogromne znaczenie.



Czasami tagrze postawa defensywy oraz bramkarza...w zeszlym sezonie to były najslabsze punkty Barcy, w tymsezonie defensywa gra bd, a bramkarz broni jak umie z duza doza szczescia...

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 lis 2005, 11:50

janiofcb pisze:Jarzyna nie wiem czy zauważyłeś, ale ten koleś co wygląda trochę jak koń strzelił wam 2 gole i kręcił całą obroną jak chciał
A co ma piernik do wiatraka bo nie bardzo rozumiem o co Ci chodzi? Zawsze mowilem i uwazalem, ze Ronaldinho to wspanialy pilkarz, obecnie najlepszy na swiecie, ale to nie zmienia faktu ze wyglada jak wyglada. To nie jest zlosliwosc (chociaz i tak wejdzie tu zaraz welcome i bedzie "Jarzyna.... frustracja.... ble ble ble...") bo to jest fakt. Pilkarz nie musi byc piekny wazne zeby gral. Nawet jezeli wygladem przypomina borsuka.
janiofcb pisze:Wasza supermegaultragwiazda Robinho błyszczała iście galaktycznym blaskiem i kompletnie zakasowała Messiego
luk1208 pisze:Messi czy Robihio??
adekk pisze:porównywać Robinho i Messiego
Ehhh... i to wy mowicie, ze 13latkowie z Realu maja jeden temat... :?

Awatar użytkownika
bagg
Bianconero
Posty: 4725
Rejestracja: 19 sty 2005, 19:08
Reputacja: 43

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bagg » 20 lis 2005, 12:05

Co do gry Barcelony to tylko tyle można powiedzieć : Brawo Brawo Zagraliście pięknie....Real nie istniał...pokazaliście kto rządzi w Hiszpanii. Ale ambicje macie na conajmniej podwójną koronę. W tym sezonie choć gracie olśniewająco to również się może nie udać. Z Realem robiliście co chcecie, ale czy będziecie wstanie tak zagrać z obroną Juve, Milanu czy Chelsea? Czy Rijkard przeciwstawi się takim geniuszom jak Capello albo Mourinho. W grze gigantów to właśnie taktyka może mieć ogromne znaczenie. I tu widzę najsłabszy pkt Barcy Rolling Eyes

Sorry....tematy mi się pomyliły...nie w tym co trzeba to napisałem :lol:

Toudinho pisze:A z tym zamknętym Juve to chodzi mi o defensywe nie lubie tego typu piłk

Błagam Cię...jeśli nie widziałeś żadnego meczu Juve w tym sezonie to się o nim nie wypowiadaj. Powiem nawet, że w tej chwili Juventus gra bardziej ofensywną piłkę od Realu :roll:

Toudinho pisze:Czasami tagrze postawa defensywy oraz bramkarza

Tylko zobacz...czy Barca miała jakiś poważny sprawdzian w defensywie w tym sezonie? Bo Real raczej nim nie był. Nie ten Zidane co kiedyś, Robinho kręci, próbuje, ale jak mu to wychodzi wszyscy wiemy. Ronaldo prawie nie miał piłki to i nie mógł gola strzelić. Defensywa Blaugrany jest o wiele lepsza niż rok temu, ale jednak to chyba nie jest to. Stać ich na więcej. Choć środek obrony Puyol - Marquez robi wrażenie. Szczególnie ten pierwszy ;)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5676
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 333

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cruel » 20 lis 2005, 12:19

Pierwsza rzecz do zmiany w Realu: trener. Szacunek za to co osiągnął w Brazylii, szacunek za tytułu mistrzowskie, ale on jednak do Realu się nie nadaje. Gość zabił w drużynie całą finezję - pamiętam jak jeszcze szczeniak byłem, widziałem w tv mecz Królewskich: piłka jak po sznurku, szybkie akcje, opad szczęki u widza i zastanawianie się, kto z takimi mógłby nawiązać równorzędną walkę. Za fanatyka się nie uważam, ale do tej pory pozostała mi szczególna sympatia właśnie do Realu. A teraz? Brak skrzydłowych, których rajdy często stanowią o pięknie piłki. Tworzenie kolonii brazylijskiej w klubie hiszpańskim, nie zważając na marnujących się znakomitych Hiszpanów: Joaquina i Vicente, czy też nawet Xabiego Alonso - gracza, którego Real naprwadę potrzebuje, dobrego technicznie, skutecznego pivota. No i rozgrywający, wprawdzie już nie Hiszpan... Riquelme gra sobie w Villareal, a my podziwiamy kończącego się już Zidane'a, bez którego Real nie gra NIC. No i Raul na ataku - szacunek za zasługi dla klubu, ale taki zespół jak Real Madryt nie może sobie pozwolić na jakby nie patrzeć SŁABEGO napastnika tylko dlatego, że jest symbolem :| Ludzie się ciesza jak czasami bramke strzeli, krzyczą o powrocie formy itd - a prawda taka, że to już nie ten Raul co kiedyś - i zapewne już nigdy nie będzie...
Najśmieszniejsze jest to, że o tej drużynie nie można powiedzieć, że mają słaby skład. Że brak im umiejętności, też nie. To wciąż kadrowo jest jeden z najsilniejszych zespołów świata. A grają jak? Wczoraj każdy widział... Tu jest coś mocno nie tak, to jest po prostu NIEBYWAŁE żeby tacy zawodnicy tak grali - jeśli nie kwestia umiejętności, to co? Psychika? Trener? Taktyka? Cholera wie co... Ale jedno na pewno - Luxe out. Real potrzebuje trenera z charyzmą, z jajami, nie bojącego się od początku meczu posadzić gwiazdy bez formy na ławie, nie bojącego się nie wystawić Raula w podstawowym składzie. Ciekaw jestem, jakby sobie Hiddink w Madrycie poradził - bo to co zrobił z Koreą na MŚ czy też co robi rok w rok z PSV, jest po prostu niebywałe....

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14349
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1502
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 20 lis 2005, 12:26

niech sobie jeszcze real qpi na stopera Adriano i na defensywnego pomocnika Van Nisterloya :lol: :lol: :lol: wtedy napewno wygraja cos szczególnego ... hehehe puchar hiszpanii :lol: :lol: załosne jak oni mogli oddac Figo do Interu kiedy ten był ich najlepszym graczem eh ale to juz nie moje zmartwienie Figo potwierdza ze za wczesnie z niego zrezygnowali a co do meczu z barca pokazali swoja słabosc ze nawet honoru nie umieli u siebie obronic

Awatar użytkownika
Smithu
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1309
Rejestracja: 05 lip 2005, 9:32
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Smithu » 20 lis 2005, 12:42

Czas wyrazic i swoje zdanie. Jest wiele watkow ktore mozna opisac i mam nadzieje ze kazdy spotka sie z normalna dyskusja nie z beznadziejna napinka.

Jak juz bylo wspomnianie odchodzi pewna ekipa pilkarzy stanowiaca jedna z er swietnosci Krolewskich. Helguera, Carlos, Salgado, Zidane sa jak na pilkarzy zawodnikami wiekowymi. Coraz czesciej doznaja kontuzji, coraz czesciej nie graja tak jak sie tego od nich oczekuje. Trzeba szukac zamiast nich zastapcow, tylko gdzie? Za Salgado jest Diogo i bedzie Cicinho, za Carlosa oby zszedl na lewo Ramos, badz tez trzeba szukac kogos innego. Watpie by byl to Cole, jego nastepcy nalezy szukac gdzie indziej. Za Helguere trzeba sprowadzic nowego, doswiadczone i silnego oraz dobrze grajacego glowa obronce. Cris, Luisao, Luzio sa jeszcze inne opcje ale te wedlug mnie sa najlepsze. Znalezienie zastepcy dla Zizou w dobrej formie graniczy z cudem. Ballack, powiedzmy ze pomoglby w Madrycie ale to nie jest typ takiego zawodnika jak Francuz. Moze Robinho, bo jakby nie bylo gra bardzo dobrze i jest jedynym obecnie pilkarzem ktory ciagnie ciezka madrycka lokomotywe.

Inna sprawa to zawodnicy ktorzy jeszcze kilka lat moga pograc. Ronaldo, Raul, Guti, Becks, Garcia zawodnicy bliscy 30. Kazdy jezeli omijaja go kontuzje potrafi grac na bardzo wysokim poziomie, jednak kazdy w razie tej nieszczesnej kontuzji potrzebuje godnego zastepcy na lawce rezerwowych. Gdzie ich szukac, to dla mnie pytanie oczywiste. Boiska Holandi czy Niemiec obfituja w takich pilkarzy, ja szczegolnie zwrocil bym swoje oczy w kierunku mlodych holendrow jak Sneijder, VdVaart, Lanzdat, czy tez na krajowych Hiszpanskich boiskach gdzie bryluje Joaquin, Vicente czy w Angli Luis Garcia.

Ile by trzeba bylo wydac na nowych zawodnikow by za okolo sezon miec silny i zgrany zespol? Nie wiem dokladnie ale raczej nie jest to wazne, bo Perez rzadko kiedy liczy sie z wydawanymi pieniedzmi.

Teraz kolejna kwestia. Mamy w klubie kilku mlodych i utalentowanych zawodnikow ktorzy jeszcze wiele moga i sa w stanie pokazac. Mowicie ze Robinho gra zle, a prawda jest taka ze obecnie od kilku spotkan jest najlepszym wsrod blancos. A jeszcze mamy Diogo, Soldado, De la Reda, Ramosa z nich z pewnoscia bedzie jeszcze wiele pozytku.

Wracajac jeszcze do Robinho, co byscie nei mowili gra dobrze mimo iz ma problemy z aklimatyzacja. Z meczu na mecz mimo slabej postawy druzyny po nim samym widac ze czuje sie coraz pewniej.

Warto tez wspomniec o trenerze. Luxemburgo jest dobrym trenerem, ale co moze zrobic gdy zawodnicy jakis posiada sami z siebie graja tragicznie nawet jego motywacja i umiejetnosci trenerskie nie na wiele sie zdadza, jezeli druzyna nie daje rade. Oczywiscie mozna by dac zamiast niego trenera cudotworce pokroju Mourinho, Beniteza czy Hiddinka. Ale to nic w obecnej druzynie nie zmieni. To jest druzyna w jakiej nie trzeba nowego trenera (bo dobrego juz mamy) trzeba dalszej rewolucji i zmiany generacji.

Dziekuje to by bylo narazie na tyle, licze na ozywiona dyskusje.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 20 lis 2005, 13:01

Smithu pisze:normalna dyskusja nie z beznadziejna napinka.
Chciałbyś. Będę się cholernie napinał :wink:
Smithu pisze:za Carlosa oby zszedl na lewo Ramos, badz tez trzeba szukac kogos innego.
Raczej ta druga opcja. Carlos z czysto piłkarskiego punktu widzenia to wielka postać. Doskonale sprawdzał się na lewej obronie. Bardzo dobry w ataku i niezły w obronie. Ramos może być dobry (czy nawet bardzo dobry) w obronie, ale w ataku? Nie.
Smithu pisze:Za Helguere trzeba sprowadzic nowego, doswiadczone i silnego oraz dobrze grajacego glowa obronce. Cris, Luisao, Luzio sa jeszcze inne opcje ale te wedlug mnie sa najlepsze.
Lucio z Bayernu? Chyba nie da rady. Jeszcze Alex stanowi łakomy kąsek. Pewnie nie tylko dla Realu.
Smithu pisze:Znalezienie zastepcy dla Zizou w dobrej formie graniczy z cudem.
Zidane'a nikt nie zastąpi. Można jednak znaleść zawodnika który będzie grał bardzo dobrze. Nie koniecznie musi to być Kaka :lol: Misza to zupełnie inna bajka. Piłkarz bardzo dobry. Sam za nim nie przepadam, ale trzeba mu przyznać, że jest jednym z najlepszych. Nie pasuje on jednak na pozycję Zidane'a IMHO.
Smithu pisze:Moze Robinho, bo jakby nie bylo gra bardzo dobrze i jest jedynym obecnie pilkarzem ktory ciagnie ciezka madrycka lokomotywe.
Robinho w przyszłości (dalekiej czy nie - tego nie wiem) będzie pewnie podstawą Realu. Póki co jednak nie ma sensu czekać tylko trzeba działać. Zbyt wielka presja nie podziała dobrze na Robsona. Oczekiwania są zbyt wielkie.

Sneijder podpisał ostatnio nowy kontrakt chyba. Rafel jest do wyjęcia, ale jeszcze nie teraz chyba. Joaquin pewnie zgodziłby się na grę w Realu. Vicente to co innego. Nie wiem czy da się go wykupić. Poza tym ostatnie kontuzje pozbawiły go dobrej formy. Ciekawe czy będzie jeszcze taki dobry jak do niedawna.

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 lis 2005, 13:18

Kaka w Realu? chyba trzeba zapomniec. nawet jak na wolna reke i dobre serce Pereza. VdV? jezeli HSV awabsuje do LM to tez bedzie ciezko go wyciagnac, chociaz na dluzsza mete gra w Hamburgu to raczej nie jest szczyt marzen, wiec jak najbardziej prawdopobna kandydatura. Sneijder? jak najbardziej do wyjecia. Nawet z nowym kontraktem.
Skrzydlowi... Joaquin - mysle, ze najbardziej prawdopodobna opcja z wszystkich. Tym bardziej, ze podobno przejawia "Biale" serce (ale z ta miloscia to oczywiscie z przymruzeniem oka).
Z Vicente jest wg mnie ciekawa sytuacja.
Niggaz pisze:Vicente to co innego. Nie wiem czy da się go wykupić
Rozmawialem wczoraj z moimi nowymi hiszpanskimi ziomkami :wink: i jeden z typow z Valencii (poparty zreszta przez reszte) wspominal, ze chodza po Walencji plotki jakoby Vicente przebakiewal cos o znudzeniu i ze mialby ochote sprobowac czegos nowego. Ile w tym prawdy? nie potrafie powiedziec. Ale jezeli sami fani Valencii o tym wspominaja, to moze cos byc na rzeczy.

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 20 lis 2005, 13:25

najlepsze jest to, ze nawet jakby real sfinalizpowal wszystkie te marzenia smitu, to i tak mialby gorszy sklad od barcy... a wiadomo, ze trzeba sie jeszcze zgrac...
przyzwyczajcie sie, ze jeszzce jakis czas bedziecie slabi...

Awatar użytkownika
Ajgor
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 786
Rejestracja: 29 sty 2005, 21:59
Reputacja: 0
Lokalizacja: stamtąd

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ajgor » 20 lis 2005, 13:43

To jasne niech Real dokupi tych graczy. Ja bym jeszcze ściągnął Shevę, Cassano, Villę, Ibrę, Ballacka , Van Nistelrooya. Czterech ostatnich bym na obronę wstawił, bo po co "prawdziwi" obrońcy :?: Co do Shevy, to myślę, że znakomicie by sobie poradził na bramce. Jak się ustosunkujecie do mojego pomysłu :?:

Jak ustosunkujemy się do Twojego pomysłu? IMHO jest debilny.Na drugi raz postaraj się pomyśleć dłużej - Niggaz

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 lis 2005, 13:47

Ajgor pisze:To jasne niech Real dokupi tych graczy. Ja bym jeszcze ściągnął Shevę, Cassano, Villę, Ibrę, Ballacka , Van Nistelrooya. Czterech ostatnich bym na obronę wstawił, bo po co "prawdziwi" obrońcy Co do Shevy, to myślę, że znakomicie by sobie poradził na bramce. Jak się ustosunkujecie do mojego pomysłu

Popatrz na posty wyzej... Smithu, Niggaz, Handsome Boy, ja... tym razem (o dziwo!) zero napinki, rzeczowa dyskusja... pomysl teraz czy nie jest Ci glupio po napisaniu takiego posta? dziekuje za wysilek, ktory w to wlozysz :?

Handsome Boy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Handsome Boy » 20 lis 2005, 13:56

bardzo chetnie bym sie ponapinal, ale jak? jak sami kajacie sie z upokorzenia, to napinka jest zbedna... a co do bezsensownych komentarzy, typu kupcie sobie wszystkich napstnikow i powstawiajcie ich na bramke i obrone, albo i tak robinho jest njajlepszy... zenada. napinac tez sie trzeba umiec, a nie pisac glupoty

Zablokowany

Wróć do „Hiszpania”