
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Totnik_ASR » 09 cze 2011, 18:35
Totnik_ASR
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sammyy » 09 cze 2011, 18:45
Sammyy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 09 cze 2011, 19:14
Chłopak był bardzo chwalony za pierwszy sezon. Nie mogę powiedzieć bym go jakoś specjalnie znał, bo Bologna to mimo wszystko nie jest najciekawszy team we Włoszech, ale to naprawdę interesujący gracz. Ponoć bacznie obserwowali go już skauci Interu, a City nawet złożyli ofertę, która też została odrzucona. Gdzieś czytałem, że chcą za niego 20 mln, ale jeśli tak to jest po prostu cena zaporowa, bo Gaston jest pewnie wart właśnie w okolicach 10.Sammyy pisze:Panowie, ten Ramirez z Bologni to naprawdę taki wielki talent ? Czytałem, że Roma złożyła ofertę, 10 mln., która została odrzucona, dość sporo jak na 20 letniego chłopaka który dopiero od roku gra w europie, nie wyróżnił się niczym szczególnym (przynajmniej dla mnie, bo kompletnie o nim nie słyszałem) i raczej nie ma statusu jakiegoś wielce utalentowanego. Tym bardziej mnie to dziwi, że wiele mówiło się o Lameli, a Urugwajczyk gra na tej samej pozycji z tego co widzę.
(L)oczkerson

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Keres » 10 cze 2011, 19:56
Keres

Post Wyświetl pojedynczy post autor: JestemHardcorem » 13 cze 2011, 0:33
JestemHardcorem
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 16 cze 2011, 16:45
Luis Enrique zaczyna budowę swojej własnej Barcelony
Luis Enrique zjawił się w ośrodku treningowym Romy w piątek, przypominając raczej nowego piłkarza niż nowego trenera klubu. Ubrany swobodnie w dżinsy i koszulkę polo, 41-latek przybył ze swoją świeżo skompletowaną kadrą - w tym z Ivanem de la Peną, byłym graczem Lazio, który także wyglądał na niepotrzebującego specjalnego namawiania na mecz five-a-side.
Gdy oprowadzano ich po ośrodku Trigoria, wyglądali na taktownie zachwyconych boiskami treningowymi, szatniami, czystym, prowincjonalnym powietrzem, basenem i całą resztą. Następnie usiedli do krótkiej rozmowy z człowiekiem, którego poparcie będzie dla nich najważniejsze: Francesco Tottim.
Można było z łatwością zauważyć stalowe spojrzenia obu panów i żelażny uścisk dłoni, gdy zostali sobie przestawieni, a nowy dyrektor sportowy Walter Sabatini musi zapewnić wzajemne zrozumienie między dwoma hardymi indywidualistami, których koegzystencja będzie kluczowa, jeżeli Roma ma zostać ponownie liczącym się graczem w Serie A.
Podczas gdy Totti jest wciąż niepodważalnie królem wszystkiego, co wokół, Enrique z pewnością ma wszystkie cechy potrzebne do zostania prawdziwym liderem drużyny i jej jednoczącą siłą; jak zauważył Sabatini, Hiszpan ma tą wrodzoną arogancję, dzięki której zawsze wyjdzie zwycięsko z bitwy o miejsce parkingowe w Wiecznym Mieście.
Jego kariera piłkarska w Realu Madryt i Barcelonie jest dobrze udokumentowana, a będąc właścicielem nosa zmiażdżonego przez Mauro Tassottiego na mundialu USA '94, jest kolejnym powodem dla Rzymian, by nienawidzić Milanu.
Tak czy inaczej, jego doświadczenie zgromadzone w akademii Barcelony na stanowisku trenera drużyny B będzie bezcenne i może nawet zrewolucjonizować włoską piłkę. Enrique musiał odbyć wiele długich rozmów z Guardiolą na temat filozofii, która wyniosła Barcę na wyżyny piłkarskiej perfekcji. Nawet jeśli nie rozumiał się idealnie ze swoim dawnym kolegą z drużyny, jest wtajemniczony w sekrety Camp Nou i kompleksu La Masia.
Wymowny jest fakt, iż Enrique będzie miał całkowitą kontrolę nad strukturą sportową Romy od U-8 wzwyż, a każda drużyna będzie czerpała z tego samego systemu, co pierwszy zespół - dokładnie jak w Katalonii. Talentu nie trzeba szukać - Roma zawsze była w posiadaniu najlepszej rzymskiej młodzieży, a jej juniorzy wygrali Puchar Włoch w finale przeciwko Varese w niedzielę - lecz nowa struktura będzie pierwszym krokiem na drodze, która pozwala Rzymianom mieć nadzieję na wykształcenie własnej odpowiedzi na Xaviego lub Iniestę... a może wolno im w głębi serca liczyć na nowego Messiego?
Enrique to nie Mourinho, który przybył do włoskiej piłki niczym nieokiełznany żywioł i siłą zaciągnął Inter do potrójnej korony wymuszając swoją wolę zarówno na własnych graczach, jak i przeciwnikach. Roma nie żąda błyskawicznego sukcesu, lecz raczej ewolucji ich piłkarskiej kultury.
Enrique przybywa bez bagażu: nikogo tu nie zna ani nie jest nic winien Włochom. Ale ci, z którymi będzie blisko współpracował - najpierw Sabatini, później Franco Baldini, gdy uwolni się z zobowiązań wobec reprezetacji Anglii - są mistrzami intryg i makiawelicznych zagrywek we włoskiej piłce, i poprowadzą go przez labirynt nieufności i zazdrości, który niewątpliwie powstanie wokół Rzymian w tym skłóconym świecie. Enrique otrzymał dwuletni kontrakt i nikt nie przewiduje paniki, jeżeli drużynie nie uda się skończyć na podium w najbliższym sezonie. Z drugiej strony, wszyscy włączając w to samego trenera są świadomi, że zasoby konieczne do osiągnięcia tego celu będą w jego posiadaniu.
Nowy właściciel klubu, Thomas Di Benedetto, dotychczas nie zwracał na siebie uwagi, lecz dał Sabatiniemu wolną rękę w dostarczeniu pięciu-sześciu nazwisk piłkarzy, którzy mogliby być zainteresowani przenosinami do Rzymu. Od razu pojawiły się sugestie mówiące o powrocie Enrique do Barcelony po Bojana Krkicia. Z amerykańskim kapitałem i jednym z najbardziej pożądanych młodych trenerów jako nowymi atutami Romy, agenci w całej Europie zaczynają zachwalać swoich klientów jako idealne nabytki do nowego projektu sportowego.
Javier Pastore był łączony z klubem już jakiś czas temu, lecz rozgrywający Palermo zdawał się być bliżej transferu do Realu lub Interu - parę dni temu, oczywiście. Teraz, kiedy Argentyńczyk przygotowuje się w ojczyźnie do Copa America widząc piłkarzy takich jak Erik Lamela z River Plate czy Ricky Alvarez z Velez Sarsfield łączonych nagle z Romą, jego agent zaczyna zabiegać o względy Giallorossich.
Nie ma wątpliwości, że sposób w jaki hiszpański Ironman wparadował do miasta miał pobudzający wpływ - nawet niedysponowany ostatnio Daniele De Rossi najwyraźniej przekonał się do myśli, że odnowiona Roma jest rzeczywiście miejscem dla niego.
fourfourtwo.com
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: (L)oczkerson » 22 cze 2011, 12:48
(L)oczkerson
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 22 cze 2011, 12:56
Emerald

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MazurXIII » 22 cze 2011, 13:10
MazurXIII

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Shlubb » 22 cze 2011, 13:12
Mnie też bardzo ciekawi ten transfer. Gdyby sie udało to ja widze same pozytywy. Chłopak jest młody, ma chęć do gry, nie słychać o jakis pozameczowych wybrykach. Bardzo obiecujący ruch Romy.Emerald pisze:No i chyba juz od tego tygodnia Bojana :)Bardzo jestem ciekaw jak sobie da rade we Wloszech!
Shlubb

Post Wyświetl pojedynczy post autor: JestemHardcorem » 22 cze 2011, 16:19
Najprawdopodobniej Menez odejdzie. Sam piłkarz raczej nie wyraża chęci zostania w Romie. W ostatnim sezonie, kidy grał kiepsko, nie przykładał się kibice go wygwizdywali wiec juz wtedy widać po nim było że kariery w Romie nie zrobił. Po za tym widac było w jego wywiadach że nie czuje się dobrze w Rzymie. Facet talent ma, ale chyba nie na włoską ligę, kompletnie bezproduktywne dryblingi, niecelne podania, troszkę jezdziec bez głowy. Mimo paru lat spedzonych w Romie nigdy nie pokazał tego co od niego oczekiwano. Miał przebłysk świetnej gry za Ranieriego, ale za Montelle grał juz fatalnie. Osobiscie wolał bym by został on niż Vucinic, ale jesli zawodnik sam wyraza chec opuszczenie Rzymu to raczej nic go nieskłoni by został.sbQ pisze:Prawdą jest, że Menez odejdzie? Bo PSG jest nim zainteresowane, a sam piłkarz powiedział, że perspektywa gry w Paryżu jest kusząca.
Gdyby się udało i ten chłopak by wypalił w Romie to wtedy juz tylko pozytywy dla Barcelony która za 5mln. moze go wykupicShlubb pisze:Gdyby sie udało to ja widze same pozytywy. Chłopak jest młody, ma chęć do gry, nie słychać o jakis pozameczowych wybrykach. Bardzo obiecujący ruch Romy.
JestemHardcorem
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 22 cze 2011, 19:51
Jeżeli się nie sprawdzi i go nie wykupicie to nic nie stracicie. Jeżeli się sprawdzi i Barcelona zechce go wykupić bo możecie zarobić kilka milionów o ile dobrze kombinujęJestemHardcorem pisze:Wiem, jest i druga strona medalu, jesli się nie sprawdzi wraca do Barcelony i Roma na tym nic nie traci
Mentor
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 26 cze 2011, 14:44

Zico_FCI

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dr.Football1 » 26 cze 2011, 14:50
Dr.Football1
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 26 cze 2011, 15:50
Zico_FCI
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio