Arsenal FC (zbiorczy) - Strona 196

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
ODPOWIEDZODP
×

Nowym trenerem Arsenalu po Emerym powinien zostać...

Ljunberg
2
8%
Vieira
1
4%
Pochettino
2
8%
Allegri
4
17%
Marcelino
2
8%
Nuno Espírito Santo
0
Brak głosów
Ancelotti
0
Brak głosów
Arteta
10
42%
Benitez
3
13%
ktoś inny
0
Brak głosów
Awatar użytkownika
kanonier91
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 4
Rejestracja: 21 paź 2006, 17:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kanonier91 » 21 paź 2006, 17:44

Witam wszystkich kanonierów i nie tylko :)

Mecz z Reading.. troche obawiam sie po meczu z CSKA i meczu Reading z Chelsea. Pierwsze że prawie urwali im punkty, a drugie że skasowali im dwóch bramkarzy :shock: Wenger chyba powinien zagrać systemem 4-5-1... Lehmann - Toure, Senderos, Clichy, Gallas - Rosicky, Gilberto, Cesc, Hleb, Walcott - Henry

Cały czas czekam na bramke Theo więc będzie 2:0 (Henio i Walcott)

Awatar użytkownika
Juan
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 22
Rejestracja: 08 cze 2006, 14:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Północny Londyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juan » 22 paź 2006, 10:54

Lehmann - Toure, Senderos, Clichy, Gallas - Rosicky, Gilberto, Cesc, Hleb, Walcott - Henry
:shock:

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Duch » 22 paź 2006, 12:42

kanonier91 pisze:Wenger chyba powinien zagrać systemem 4-5-1... Lehmann - Toure, Senderos, Clichy, Gallas - Rosicky, Gilberto, Cesc, Hleb, Walcott - Henry
Mało prawdopodobne, żeby Wenger zdecydował się na takie właśnie ustawienie. Zapewne wyjdzie standardowym 4-4-2 z Adebayorem z ataku obok Titiego. Oczywiście rozumiem, że gramy na wyjezdzie, ale jakby nie było to Arsenal jest faworytem i od samego początku powininie atakować.

Mecz z HSV (który powinniśmy zremisować :roll: ) to całkiem inna para kaloszy i nie przykładałbym do niego wielkiej wagi. Praktycznie każdy kto zna się na piłce wiedział, że w Moskiwe będzie ciężko i możemy wrócić do Londynu z niczym i tak właśnie się stało.

Z Reading mamy bardzo dobry bilans ostatnich spotkań, więc trzeba kontynuować tradycję i wygrać ten mecz. Tak jak pisałem wcześniej, jestem bardzo dobrej myśli przed tym starciem i brak trzech punktów będzie dla mnie wielkim rozczarowaniem 8)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 paź 2006, 12:50

duch99 pisze:Zapewne wyjdzie standardowym 4-4-2 z Adebayorem z ataku obok Titiego.

Ja natomiast liczę, że dzisiaj u boku Titiego wyjdzie Van Persie, który na chwilę obecną znajduje się w lepszej dyspozycji niż reprezentant Togo.

Mecz już za niecałe 4 godziny, więc najwyższa pora coś o nim napisać. Więszkych zmian kadrowych się nie spodziewam- linia obronna w zestawieniu Djourou---Toure---Gallas---Hoyte ; pomoc Hleb---Fabregas---Gilberto---Risicky no i w napadzie mam nadzieję że zagra Robin z Thierry'm :wink:

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 22 paź 2006, 18:52

No i już Titi ma 5 goli na koncie i wskoczył na 3 miejsce w klasyfikacji :D

Nie spodziewałem, się tak łatwej wygranej.
Widać problemy ze skutecznością juz mamy za sobą - kolejne zwycięstwo w lidze, już 5 z rzędu.
Mecz mógł wydawać się trudny, bo rpzecież wcześniej ManU i Chelsea wygrali swe pojedynki no i my też musieliśmy wygrać, aby zachować dystans.
Widać, że Henry już w 100% zdrowy, co mecz gol :D Robin to samo, napastnicy w końcu się rozstrzelali i niech już tak zostanie :P

Cesc znów świetny, Rosicky też asystował, Hleb trafił, więc pomoc tez niczego sobie 8)

Awatar użytkownika
j1mmy
30+
30+
Posty: 5768
Rejestracja: 29 paź 2005, 16:54
Reputacja: 782

Post Wyświetl pojedynczy post autor: j1mmy » 22 paź 2006, 18:55

Ja mysle że ta wygrana to po to by uczcić twój awans na moda :P i za tydzien tak latwo nie będzie :)

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 paź 2006, 19:01

Hnery wrócił do formy :D To jest w tym momencie najważniejsze. Skład przewidziałem dobry, tylko pozycje trochę pozmieniał Wenger. Świetny mecz w wykonaniu Robina (który to już z kolei?), Cesca i Risicky'ego. Hleb bramkę strzelił, grał dobrze, ale bez żadnych rewelacji. Defensywa nie dawała dojść Reading do strzału za co należą się ogromne brawa. Nie będę ukrywał, że po tej serii zwycięstw oczekuję Mistrzostwa Anglii 8)

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 paź 2006, 19:04

fieldy pisze:Cesc znów świetny, Rosicky też asystował, Hleb trafił, więc pomoc tez niczego sobie Cool

Szkoda ze Rosicky nie zachowal wiecej zimnej krwi przy tych dwoch 100% sytuacjach. Spokojnie moglo byc 6-0, ale co tam, wazne 3 pkt. i pogrom na Madejskim :twisted: Po przeprowadzonych zmianach pilkarzom chyba sie nie chcialo biegac, podawali sobie miedzy soba, Reading bez szans :lol:
Dobry wystep Hoyte, nie ppelnial bledow. Gallas mial powazna strate, ale na szczescie Mad Jens dal sobie rade :wink: Potem w drugiej polowie nie wiem czy to byl wlasnie Gallas czy Djourou. Ktorys z nich popelnil blad, po ktorym mogla pasc bramka :? Ale ogolem to Djourou bardzo dobry mecz, pewny punkt defensywy. Ta siatka zalozona jakiemus napastnikowi Reading :rydzyk: Potem byla kontra 3 na 3 i Djourou jak dziecku odebral pilke grajkowi Reading :lol2: druga i trzecia bramka to rozklepanie rywala na maxa :rydzyk:
j1mmy pisze:i za tydzien tak latwo nie będzie Smile
Racja, Everton to nie Reading, ale licze na komplecik pkt. :wink:

EDIT:
RóżA pisze:Świetny mecz w wykonaniu Robina (który to już z kolei?), Cesca i Risicky'ego. Hleb bramkę strzelił, grał dobrze, ale bez żadnych rewelacji.

:shock: Ja chyba inny mecz widzialem :? To wlasnie Hleb zagral swietny mecz a Van Persie poza bramka bez rewelacji :wink:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 paź 2006, 23:15

guru pisze:To wlasnie Hleb zagral swietny mecz a Van Persie poza bramka bez rewelacji

Co do tego można się spierać. Hleb szarpał ale jak już napisałem- bez rewelacji. Przynajmniej dla mnie. Gra Van Persiego podobała mi się o wiele bardziej (warto zauważyć że to między innymi dzięki niemu bramkę strzelił Hleb :wink: ).

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 paź 2006, 23:30

RóżA pisze:Co do tego można się spierać.

Mozna, ale nie ma takiej koniecznosci :wink: Ja odnioslem wrazenie ze Hleb zagral lepiej...
RóżA pisze:Hleb szarpał ale jak już napisałem- bez rewelacji.
Mi sie podobala jego gra. Jak pisales szarpal, ale takze on swietnie podal do Fabregasa, przy pierwszym golu Henry'ego :wink:
RóżA pisze:(warto zauważyć że to między innymi dzięki niemu bramkę strzelił Hleb Wink ).

Znowu na odwrot :wink: Van Persie nie mial udzialu przy bramce Hleba, Rosicky ladnie pociaganl z pilka od polowy boiska, od tego sie zaczelo. Trzeba przyznac ze dwoch bylych graczy Bundesligi swieteni rozklepali rywala :lol: Potem Hleb mogl strzelac zamaist podawac do Robina, spokojnie by strzelil sowaj druga bramke w spotkaniu. Jednak wybral inny wariant z czego sie ciesze bo jak pisalem Van Persie mnie nie zachwycil i chociaz ta bramka podniesie jego morale :wink:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 paź 2006, 23:35

guru pisze:Van Persie nie mial udzialu przy bramce Hleba

Oj miał, miał. Gdzieś w okolicach 18 metra Hleb podał do Robina a ten natychmiast z 'klepki' oddał mu piłkę :wink:

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 paź 2006, 23:40

RóżA pisze:Oj miał, miał. Gdzieś w okolicach 18 metra Hleb podał do Robina a ten natychmiast z 'klepki' oddał mu piłkę

To byl Rosicky, ktory ta pilke prowadzil od polowy boiska gdzies tak do 20 metra. Potem podanie do Hleba, ten zas mu oddal pilke i nie czekajac biegl do przodu a Rosicky z pierwszej pilki do Hleba i Goooool :!: :twisted:

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 paź 2006, 23:43

Ja się będę upierał że to był Robin. Niestety nie dysponuję żadnymi powtórkami tej sytuacji, więc udowodnić tego nie mogę (a może ma ktoś w ogóle jakiś skrócik a jeszcze lepiej same bramki z tego spotkania :> ).

Awatar użytkownika
guru
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 9141
Rejestracja: 28 lut 2006, 19:12
Reputacja: 335

Post Wyświetl pojedynczy post autor: guru » 22 paź 2006, 23:50

Ja się będę upierał że to był Robin. Niestety nie dysponuję żadnymi powtórkami tej sytuacji, więc udowodnić tego nie mogę (a może ma ktoś w ogóle jakiś skrócik a jeszcze lepiej same bramki z tego spotkania Łypiący ).

Ja mam 3 bramki, brakuje mi tylko tej Robina na 3-0 :lol: Przeanalizowalem ta akcje przy golu Hleba i na 100% byl to Rosicky, Robin gdzies ta przy boku biegl :wink: Hleb 2-0

EDIT:
Łukasz_ pisze:Madryt dziś pije Pijemy Real wygrywa, Alonso ma mistrze. Ja pije z nimi Laughing

:shock: Jaki to ma zwiazek z Kanonierami?

Awatar użytkownika
RóżA
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5733
Rejestracja: 30 mar 2005, 13:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Highbury--> Avenell Road--> Londyn N5--> Anglia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: RóżA » 22 paź 2006, 23:56

Zgoda, teraz jestem w 100% pewien że racji nie miałem :P Dzięki, byłem przekonany że tę piłkę odgrywał Robin.

PS.
Jeżeli możesz to podeślij mi na priv bramki + jakieś ciekawsze akcje tego meczu. Będę dozgonnie wdzięczny :]

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”