El Clásico // FC Barcelona - Real Madrid CF - Strona 196

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Jakim wynikiem zakończą się najbliższe Gran Derby?

Zwycięstwem Barcelony
65
49%
Remisem
19
14%
Zwycięstwem Realu
48
36%
Awatar użytkownika
wianuch
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2354
Rejestracja: 10 lut 2006, 21:10
Reputacja: 38
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: wianuch » 15 sie 2011, 0:09

Dziwny mecz. Mam nadzieję, że Mou wyciągnie wnioski po dzisiejszej postawie Barcy i wyciśnie z naszych maksimum za te 3 dni. Benzema ostro krytykowany przez naszych czołowych specjalistów, a jak dla mnie VV po prostu ratował dupsko Barcelonie w tych sytuacjach. Karny na CR ewidetny, ale nie oczekujmy za dużo od sędziego. Dobrze ze czerwonej Pepemu nie dał, przecież nalezała mu się - ośmielił się dotknąć Alvesa :lol: Barcelona 2 celne strzały i 2 bramki, czy coś mi umknęło?
2-2 średnia zaliczka przed rewanżem, ale jesteśmy w stanie wygrać na CN. Chciałbym Pepego zobaczyć na DM, Ramos do środka, Alvaro na prawą w kolejnym meczu.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 sie 2011, 0:10

Jarzinho pisze: Nie było wiele kontrowersji, nie było symulowania, piłkarze Barcelony nie biegali do sędziego, czyli nie będzie wielkiego pola popisu dla hejterów. Karny dla Realu, ja widziałem to tak, Valdes wstawał, a rękę wyciągnął gdy Ronaldo był oparty o jego plecy i Cristiano zahaczył. Przynajmniej tak na moje oko.

Z tym bieganiem to tak nie do końca ;) bo jednak trochę VV się miedzy innymi nabiegał. Co do karnego to VV ręką dał powód do użycia gwizdka, choć IMHO Ronaldo szukał tam kontaktu, bo tak bez problemu doszedłby do tej bezpańskiej piłki.

Awatar użytkownika
grzegorzfcb
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5262
Rejestracja: 10 cze 2008, 13:02
Reputacja: 174
Lokalizacja: Kraina deszczowców

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: grzegorzfcb » 15 sie 2011, 0:12

Pomyłka: Etus2 i Mourinho dostali koła ratunkowe 8)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sie 2011, 0:14

Valdes akurat był kapitanem, a mi bardziej chodziło o sceny z finału CdR. Mam nadzieję, że jak odbywać się będą mecze o wyższą stawkę to zawodnicy będą się hamowali.

MGiggs
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7847
Rejestracja: 19 sty 2009, 13:35
Reputacja: 124

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: MGiggs » 15 sie 2011, 0:14

2 celne strzały 2 gole 53-47 posiadanie dla Realu :mrgreen: Co za mecz. Takie pytanie czy Real to 1 ekipa ktora miała lepsze posiadanie pilki od Barcy pod wodzą Pepa?

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 sie 2011, 0:19

Mnie tam posiadanie piłki nie łechce. Wolałbym nawet jednobramkową zaliczkę. Fizycznie Barca wygląda dość słabo. Jednak na CN to jest całkiem inny zespół. Nie będzie Masche i Erica na środku, Thiago w pomocy. Nie będzie już tam tak łatwo, więc na dzień dzisiejszy mimo tej słabej dziś Barcelony widzę ją z pucharem.

Jarzinho w tej sytuacji z Danim to biegało kilku graczy,tak samo jak z rzekomym trafieniem Samiego K. w głowę Ericka... :lol:

fakt nie jest przyjemnie oglądać te popisy i gonitwy zawodników, i też wolałbym by zawodnicy nie wywierali presji na i tak bardzo słabych arbitrach...

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 sie 2011, 0:21

Nie posiadam dokładnych statystyk, ale przypuszczam, że tak do 60 minuty to może jeszcze Barcelona miała przewagę w posiadaniu piłki a potem już spuchliśmy zupełnie. Przypuszczam MGiggs, że odpowiedź na Twoje pytanie jest twierdząca.
Toudinho pisze:tak samo jak z rzekomym trafieniem Samiego K. w głowę Ericka
Rzekomym?

Obrazek

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 15 sie 2011, 0:22

Toudinho pisze:Jarzinho w tej sytuacji z Danim to biegało kilku graczy,tak samo jak z rzekomym trafieniem Samiego K. w głowę Ericka...
Bo to już była masakra. Zresztą Pepe po odgwizdaniu faulu Fabio na Pedro, starał się powtórzyć popis jaki dał kiedyś odganiając duchy z Getafe. On ma takie wejścia, że później nie ma się co dziwić, że wyleci.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 sie 2011, 0:25

Słabo. Real niby lepszy, no może nie niby, a na pewno lepszy, ale źle to zostało rozegrane. Jest duża przewaga, pada pierwsza bramka i co? I odpuszczenie, kunktatorstwo. Zamiast trzymać to tempo nadal i atakować nic nie grającą Barcelonę, której zawodnicy podają sobie na aut, Real uspokoił grę, cofnął swój wysoki pressing i zaczął czekać. Frajerstwo numer jeden. Oczywiście wszystko wydawało się być pod kontrolą, ale to jest prowokacja sfrajerzenia po raz drugi, bo rywal to Barcelona, a nie jakieś popierdółki. Real tak bardzo nie chciał stracić prowadzenia, że zszedł na przerwę przegrywając. Gdyby z drugiej strony było Getafe, Bilbao, Atletico, Valencia, ktokolwiek... Real dalej grałby swoje. Ale była Barcelona, więc oczywiście trzeba było się podniecić i zacząć kontrolować wynik w 1/4 meczu i 1/8 całej rywalizacji. Ja wiem, Barcelona nigdy nie była tak skuteczna. Nigdy nie jest, gdy nie musi. Jak musi, to nagle zaczyna być. Jedno kompletnie dziwaczne ustawienie Ramosa wystarczyło. Wszyscy obrońcy byli w linii ładne kilka metrów przed nim. Gdzie on kuwa stał? Gdyby znalazł się w linii, byłby ogromny spalony, ale po co. Nie rozumiem tego, co on tam zrobił i sfrustrowałem się. Nie jest ważne, że Villa trafiłby w takiej sytuacji jeden raz na pięć prób i akurat to była ta jedna z pięciu. Powinien być złapany na spalonym. Drugi gol kompletnie bez komentarza. Większy prezent trudno było dać.

2:2 jest bardzo słabe. Zmusza Real do tego, by na Camp Nou po prostu wygrał. Barcelona będzie grać na prostą zasadę. Muszą mieć piłkę. Grali tak ostatnie piętnaście minut tego meczu, następny będą chcieli tak zagrać cały i potrafią to zrobić. Trudno też spodziewać się, aby Barcelona nie strzeliła u siebie bramki. Nie chce mi się teraz myśleć nad taktyką jaką należy obrać na tamten mecz, ale będzie wyjątkowo trudno, bo okazji do posiadania piłki będzie mniej. Szanse nie są pogrzebane, ale są takie, jak były na to, że Villa strzeli właśnie tak, jak strzelił. Jakiś karny pewnie się należał ale to bez znaczenia. Tak się nie gra, kiedy jest się lepszym. Strach przed porażką przeważył ekscytację możliwością wygranej. To nie była pora na to. Była pora, by dać się ponieść tej ekscytacji.

Pepe dzisiaj przegiął pałkę, dwa razy mógł dostać kartkę, nie dostał ani razu. Cud. Pewnie po jednej kartce by się trochę uspokoił, ale takie wejścia w tak bezsensownych sytuacjach mógł sobie darować. Khedira też kartkę powinien dostać wcześniej, ale ogólnie mecz był dość czysty.

W pewnym sensie padł również mit tego, jakoby Real był super przygotowany fizycznie. To nieprawda. 60 minuta i koniec sił.
Ostatnio zmieniony 15 sie 2011, 0:30 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 sie 2011, 0:26

Mentor to zdjęcie wiele nie wyjaśnia :lol: daj coś w rozmiarze xxl. Nawet jeśli był kontakt, to nie ma teamtu Sami dostał kartke przy następnym faulu choć jeśli zagranie nadawało się na bezpośrednie żółtko. Co nie zmienia faktu, że wtedy już było z 4 piłkarzy Blaugrany wokół sędziego.

Etus2
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1403
Rejestracja: 25 lut 2009, 23:01
Reputacja: 0

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Etus2 » 15 sie 2011, 0:34

w pierwszej połowie było 54-46 dla Realu Mentorze.


co do twojego screena to ja tam nie widze kontaktu , może jakieś slow motion bo ja też po kilku powtórkach głośno się śmiałem że się zwija tak długo jakby Khedira go cegłówką. śmieszne było jak na 20metrze DiMaria dostał kose i sędzia nic nie widział, ręka Abidala też bardziej widoczna być chyba nie mogła.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18602
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2433
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 15 sie 2011, 0:36

Nawet jeśli Khedira nie dotknął Abidala, to i tak niewiele to zmienia. Kartka mu się należała.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 15 sie 2011, 0:43

Etus2 pisze:w pierwszej połowie było 54-46 dla Realu Mentorze.
To ciekawe bo Opta po pierwszej połowie podawało takie statystyki:
HT Stats RMad-Bar – Shots: 11-2, On target: 4-2, Fouls: 14-6, Passes: 161-239, % Successful 75%-85%, Dribbles: 5-16, Possession: 41%-59%
Także duża rozbieżność :> Skąd wziąłeś swoje liczby?

Dla Ciebie Etus2 to pewnie sędzia dzisiaj okradł Real i skandal generalnie. Daruj.

Awatar użytkownika
BarcaQzYN
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5709
Rejestracja: 06 lip 2007, 15:48
Reputacja: 93

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: BarcaQzYN » 15 sie 2011, 0:50

Etus, ręka Abidala w której niby sytuacji? W polu karnym? :D
Karny mógł być jeden, za faul VV na, jak to mawiał Szpakowski "CR7".
Barcelona zagrała bardzo, bardzo słabo, remis zawdzięczamy Benzemie i Valdesowi, który na linii bronił kapitalnie.
Co do posiadania piłki, moim zdaniem mimo wszystko Barca miała w tym elemencie minimalną przewagę. Poczekamy na oficjalne statystyki, ale jeżeli Real przeważał w tej statystyce to byłby to pierwszy mecz Barcy pod wodzą Pepa, w którym byłaby przy piłce rzadziej od rywala.

Awatar użytkownika
Toudinho
Hala Madrid
Posty: 2625
Rejestracja: 23 sie 2004, 20:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Darłowo/Słupsk

Re: Gran Derby // FC Barcelona - Real Madrid CF

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Toudinho » 15 sie 2011, 1:00

A gdzie ten kumana szpaler ? :shock: :roll: :lol:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”