WKB

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ass Kicker » 29 wrz 2017, 12:18
Dobre...RealMadryt.pl pisze:Real Madryt trafił w Pucharze Króla na Fuenlabradę. Królewscy zagrają na stadionie Fernando Torresa po raz pierwszy w historii, ale dla Zinédine’a Zidane’a nie będzie to taka nowość. Francuz miał już okazję odwiedzić ten obiekt, kiedy prowadził Castillę. Nie poszło mu wtedy najlepiej, ponieważ jego podopieczni przegrali 0:1. Była to wówczas trzecia porażka drużyny rezerw z rzędu, przez co na Zizou zaczęła spadać krytyka.
Gdy Zidane z Castillą wizytował obiekt Fernando Torresa, poprosił o małą salkę, którą mógłby użyć jako biura. Fuenlabrada nie mogła spełnić tej prośby. Po spotkaniu Zizou opuścił stadion, omijając konferencję prasową. Z czternastu piłkarzy Fuenlabrady, tylko jeden jest dalej w drużynie, chociaż już nie w roli piłkarza. Rubén Anuarbe pełni obecnie obowiązki delegata zespołu.
Łącznie Zidane mierzył się z Fuenlabradą trzy razy. Na Alfredo Di Stéfano dwukrotnie wygrał, a na wyjeździe poniósł porażkę. Pierwsza drużyna Realu Madryt nigdy z Fuenlabradą nie zagrała. Nie może to dziwić, ponieważ rywale nigdy nie przeskoczyli poziomu Segunda División B. Fuenla wykorzystała tę sytuację z humorem, publikując tweeta o następującej treści: „Trafiliśmy na Real Madryt! I uwaga, ponieważ statystyki nie wskazują mocnego faworyta…”. Do tego zamieścili obrazek z napisem: „115 lat historii, dwanaście Pucharów Europy i ciągle nie zdołali nas pokonać”.
Fuenlabrada nigdy nie zagrała z pierwszą drużyną Realu Madryt, ale miała okazję mierzyć się z drugą i trzecią drużyną Królewskich. Z Castillą pojedynkowała się osiem razy, czterokrotnie wygrywając, raz remisując i trzykrotnie przegrywając. Znacznie gorzej wypada bilans Fuenly z Realem Madryt C: jedno zwycięstwo, trzy remisy i sześć porażek.
Piłkarze Fuenlabrady byli bardzo zadowoleni z trafienia na Realu Madryt. Ich reakcję na losowanie można zobaczyć na poniższym filmiku:
Ass Kicker
Post Wyświetl pojedynczy post autor: jajoglovy » 29 wrz 2017, 13:59
jajoglovy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 29 wrz 2017, 18:44
Kesz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 29 wrz 2017, 18:58
WKB
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 29 wrz 2017, 22:29
Czy strata w 6 kolejkach 7 ptk to jest bardzo dużo ? Tak, to jest bardzo dużo. W perspektywie jeszcze 32 mecze, więc wydarzyć się może wszystko. Co nie zmienia faktu, że jak wspomniałem, już na starcie strata 1/3 ptk co w zeszłym sezonie powoduje, że każda kolejna wpadka może znacznie bardziej boleć.
Kesz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: WKB » 01 paź 2017, 10:46
WKB

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ass Kicker » 01 paź 2017, 12:02
Ass Kicker

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ass Kicker » 04 paź 2017, 20:53
Ass Kicker

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 04 paź 2017, 21:18
Bo Krystyna to wbrew pozorom naprawdę fajny gość. Dużo robi dla dzieciaków itd. Jest przykładem 100% profesjonalisty. Dla mnie dużo większy szacun niż Messi który już nie jest takim dobrym człowiekiem poza boiskiem.
Eyesmon
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 04 paź 2017, 21:23
mbcz
Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 04 paź 2017, 21:37
fieldy
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mbcz » 04 paź 2017, 21:41
mbcz

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czarny samael » 05 paź 2017, 10:28
czarny samael
Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 05 paź 2017, 21:06
[k****].Fatalnych wiadomości ciąg dalszy. Przerwa w grze Daniego Carvajala potrwa minimum dwa miesiące, a niewykluczone nawet, że Hiszpana nie zobaczymy już w tym roku na boisku, informuje MARCA. W klubie zakładano początkowo, że boczny obrońca być może wróci do gry za około trzy tygodnie, ale na razie nic na to nie wskazuje. Hiszpan nabawił się infekcji wirusowej z zapaleniem osierdzia i jest ono na tyle poważne, że w Realu nikt nie zamierza narażać zdrowia piłkarza.
Carvajal wróci do gry dopiero wtedy, gdy infekcja zostanie w pełni zaleczona, a niestety ten wirus ma to do siebie, że lubi powracać i często grozi różnymi powikłaniami. Dlatego Dani musi cały czas wypoczywać i nie narażać się na żaden nadmierny wysiłek, który powodowałby szybsze bicie serca i zebranie się wokół niego płynu. Codzienne treningi z drużyną są więc absolutnie wykluczone. Defensor będzie mógł do nich wróćić dopiero, gdy lekarze uznają, że jego zdrowiu nic już nie zagraża. Sam powrót do meczowej rutyny i odzyskanie formy fizycznej też może zająć mu kilka tygodni. Optymistyczna wersja jest więc na dziś taka, że piłkarz wystąpi w którymś z meczów za dwa miesiące, ale nikt nie może zagwarantować, że ten dystans nie wydłuży się dwukrotnie lub nawet trzykrotnie. Najczarniejsze scenariusze zakładają nawet przedwczesny koniec kariery.
HMK
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio