Leicester City - Strona 3

Piłka nożna w Anglii | Premier League, Championship i FA Cup (Puchar Anglii) | Kluby (Manchester United, Liverpool, Manchester City, Arsenal, Leeds) | Reprezentacja Anglii | Transfery | Mecze, wyniki i inne wydarzenia związane z angielską piłką nożną
blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 29 gru 2015, 22:59

Leicester City - Manchester City 0:0

w pierwszej połowie Lisy nie zaprezentowały przesadnie wiele, a biorąc pod uwagę, że nie tak dawno były liderem ligi, należało się spodziewać ciut więcej. Strzał Mahreza, okazja Vardy'ego, czy nieco wcześniej dośrodkowanie Fuchsa z rzutu wolnego i główka Hutha... to tyle. Manchester dominował, ale czy z tych sytuacji coś wynikało? Niespecjalnie. Oczywiście, warto wspomnieć np. o technicznym strzale na bliższy słupek w wykonaniu de Bruyne, ale bardzo często kreowane akcje kończyły się zawstydzająco nieudanym dośrodkowaniem (Kolarov, Sterling, Sagna), czy uderzeniem łatwym do zablokowania dla drużyny gospodarzy. Dlatego druga połowa była znacznie ciekawsza. Nie byliśmy jednak świadkami sytuacji "cios za cios". Raczej na zmianę jeden zespół był w stanie przez dłuższy czas przyciskać drugi. Bliżsi zwycięskiego gola byli chyba podopieczni Pellegriniego, a bardzo fajnie prezentował się Yaya Touré, który wielokrotnie brał na siebie ciężar rozgrywanej akcji (nie ustrzegł się jednak błędów, np. przy jednej z dobrze zapowiadających się kontr wolał holować piłkę, którą po chwili stracił, zamiast od razu zagrywać do wolnego po prawej stronie de Bruyne), a w pole karne momentami niczym w masło wchodzili Silva oraz Agüero. Bardzo słabe zawody rozegrał natomiast Kolarov, który partaczył zarówno dośrodkowania, jak i oddawane strzały, a i w pierwszej połowie w bezmyślny sposób stracił futbolówkę na rzecz Mahreza, który oddał niebezpieczne uderzenie na bramkę Harta. Do tego kiepski Fernandinho, który zaliczył dwie poważne gafy (po pierwszej z nich, pod koniec połówki, powinien paść gola dla Lisów, ale Vardy przeniósł piłkę nad bramką na wysokości wczorajszego strzału Maticia). Cóż, Lisy trochę powalczyły, jakieś okazje miały, ale nie ma co ukrywać, że to Manchester był stroną dominującą i to Obywatele mogą odczuć niedosyt po dzisiejszym podziale oczek na King Power Stadium.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12529
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2492
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 04 sty 2016, 18:07

[tweet][/tweet]
Fajnie, ze się wzmacniają. Nie wiem kim ten gościu jest, ale po transferze Alli'ego i Antonio widać, że z niższych lig można wyrwać fajnych zawodników.

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 04 sty 2016, 18:17

To będzie świetna okazja, aby zobaczyć jaka jest różnica poziomu między Premier League a Championship oraz to, jak duży jest potencjał tego piłkarza (Leicester, mający jeszcze renomę średniaka ligi, to chyba odpowiednie środowisko do rozwoju. U potentata mógłby polec z powodu wielu czynników). Gray jest młodziutki, ale w zeszłym sezonie był jednym z podstawowych zawodników Birmingham, zwłaszcza jesień miał bardzo udaną. O ile w przypadku, gdy z pierwszej ligi do ekstraklasy przychodzi starszy zawodnik, to jego podtrzymanie wysokiej formy, grając na wyższym szczeblu rozgrywek, można wytłumaczyć doświadczeniem, zdolnością szybkiej aklimatyzacji, brakiem gry pod presją itd. Gray, jako początkujący piłkarz, bez wątpienia stanie przed większym wyzwaniem. Jeśli odpali, to na pewno będzie to świadczyło o niemałym talencie i umiejętnościach, które nie ograniczyły się tylko do radzenia sobie z zawodnikami zaplecza Premier League.

Awatar użytkownika
Loczek
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1594
Rejestracja: 07 sty 2005, 8:53
Reputacja: 2
Lokalizacja: Na zsyłce

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Loczek » 12 sty 2016, 21:03

Dla mnie ( oprócz oczywiście fenomenalnej formy wszystkich zawodników ) największą niespodzianką jest zaledwie 22 minuty Andreja Kramarica. Gość był sprowadzany jako mega gwiazda i jeszcze bardziej mega talent. Zresztą, w FM też taki był :D

blackmore
Kapitan
Kapitan
Posty: 3853
Rejestracja: 28 wrz 2013, 21:11
Reputacja: 163

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: blackmore » 06 lut 2016, 15:51

Manchester City - Leicester City 1:3

od jakiegoś czasu Lisy miały się zacząć regularnie potykać, ale z każdą kolejką potwierdzają, że wytrzymują tempo i nieustannie walczą o ambitne sukcesy. Dzisiaj na Etihad Stadium zaprezentowały niezwykle dojrzały futbol, ani na moment nie zostały wybite z rytmu i nie zapomniały o założeniach taktycznych. Podopieczni Ranieriego od pierwszego gwizdka grali konsekwentnie, łącząc znakomitą i waleczną postawę w obronie z ciągłym atakiem na bramkę Harta. Po szybkim zdobyciu prowadzenia nie nastąpiło zamknięcie się na własnej połowie, a tym bardziej po 2:0 akcent nie został przesunięty na defensywę, co w tym sezonie czynił np. West Ham. Inna sprawa, że dzisiejszego popołudnia Manchester wyglądał bardzo blado. Owszem, po tym, jak na 1:0 trafił Huth, gospodarze przycisnęli rywala, ale liczne stałe fragmenty gry były bezproduktywne, a poza strzałem Agüero, ekipę Pellegriniego nie było stać na nic więcej. Przez 90. minut schowany był David Silva, dla którego ten sezon nie jest najlepszy, Yaya Touré także bez wyrazu i w sumie niewiele dobrego przynosił drużynie, a Sterlinga kojarzę tylko z jednego zagrania wzdłuż bramki Schmeichela. Agüero próbował, starał się, ale wielokrotnie zawstydzająco tracił futbolówkę, nie mówiąc o dochodzeniu do strzałów. Ostatecznie duńskiego golkipera pokonał, a pomimo sytuacji spalonej, dobrze się stało, że ten gol padł, ponieważ dzięki temu zostaną ucięte spekulacje odnośnie wcześniejszych incydentów z Zabaletą, czy w drugiej połowie z Okazakim. Kolejna kwestia to jakże różnoraka postawa w obronie. Huth i Morgan tworzą bardzo solidny, zgrany duet, nie mówiąc o świetnie nie tylko broniącym, ale i centrującym Fuchsie, natomiast po drugiej stronie oglądaliśmy spóźniającego się z interwencją Demichelisa, ogrywanego jak dziecko Otamendiego, czy nie potrafiącego ani razu celnie dośrodkować Kolarova. Paradoks taki, że najlepiej z całej czwórki zaprezentował się Zabaleta, który nie tak dawno powrócił po długich zmaganiach z urazem. Dla Lisów szacunek za dzisiejszy występ, mogło być wyżej, gdyby z kolei Vardy posłał piłkę obok Harta zamiast prosto w angielskiego golkipera, ale to nie zmienia faktu, że drużyna Ranieriego dalej imponuje i wciąż ma dużą szansę na mistrzostwo kraju.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 06 lut 2016, 16:19

Widać, że Leicester ma konkretny pomysł na grę i przy jego realizacji są maksymalnie zdyscyplinowani. Trudno jednak przewidzieć jak poradzą sobie z rosnącą presją, oczekiwaniami i rolą faworyta. W pewnym momencie tego nie unikną. Dotychczas byli mimo wszystko traktowani z pewnym przymrużeniem oka - na zasadzie wszystko fajnie, ale przecież muszą spuchnąć. Trzymam za nich kciuki. Z kolejki na kolejkę będą musieli pokazywać więcej charakteru i jaj. Brak gry w jakichkolwiek pucharach na pewno im sprzyja.

Awatar użytkownika
Tomusmc
Juventino
Posty: 39200
Rejestracja: 31 maja 2004, 18:33
Reputacja: 4832
Lokalizacja: Gdańsk

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Tomusmc » 07 lut 2016, 0:16

Kluchman pisze:Widać, że Leicester ma konkretny pomysł na grę i przy jego realizacji są maksymalnie zdyscyplinowani. Trudno jednak przewidzieć jak poradzą sobie z rosnącą presją, oczekiwaniami i rolą faworyta. W pewnym momencie tego nie unikną. Dotychczas byli mimo wszystko traktowani z pewnym przymrużeniem oka - na zasadzie wszystko fajnie, ale przecież muszą spuchnąć. Trzymam za nich kciuki. Z kolejki na kolejkę będą musieli pokazywać więcej charakteru i jaj. Brak gry w jakichkolwiek pucharach na pewno im sprzyja.
Czemu mają czuć presję skoro po 25 kolejkach w większości są na pierwszym miejscu albo w pierwszej trójce? Moim zdaniem to ich napędza jeszcze bardziej i niech utrą nosa tym bogaczom, którzy myślą, że za pieniądze można kupić wszystko. Samozaparcie jest większe niż cała reszta, jak pokonają Arsenal to droga będzie łatwiejsza. Wygrać z Liverpoolem i obić City na Etihad robi kolosalne wrażenie i nie można tego traktować jako fart. To jest bardzo silna drużyna, ale oczywiście wejście w decydującą faze może im nie wyjść na dobre bo najzwyczajniej w świecie mogą spuchnąć, ale mając już 6 punktów przewagi nad City może dać im upragniony cel. Nie wierzę, że jak złapią zadyszkę to wszystko przegrają. Come on Leicester!

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8700
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 07 lut 2016, 0:35

Ja też będę trzymał za nich kciuki. Jednak Kluchamn z tobą się nie mogę zgodzić mówiąc o presji oraz oczekiwaniach. Ten moment był w grudniu kiedy musieli spuchnąć bo mięli trudny terminarz i tego nie zrobili. Świetnie grają, a rywale powiedzmy sobie szczerze dobrzy(co najwyżej) oraz nieregularni. Warto zaznaczyć, że 13 kolejek do końca, a za pasem 2 mecze z City oraz LFC. Za tydzień drugi mecz z Arsenalem. Punktują nie miłosiernie. Jeżeli ominą głupie wpadki takie jak z B'mouth czy Aston Villą to powinno być dobrze. Kontuzje i omijają. Jednak kluczową rolę spełniają rywale którzy nie potrafią 3 meczów po rząd wygrać. Nie gloryfikowałbym ich jeszcze, ale ten najcięższy etap(grudziń - połowa lutego) mają prawie za sobą. Warto dodać, że nie grają w pucharach, a ich drużyna popełnia stosunkowo mało błędów po których rywale strzelają gole(komentator wspomniał o tym dzisiaj).

Warto dodać, ze dwaj główni rywale Arsenal oraz City nie są w stanie punktować regularnie. Arsenal, wiadomo po prostu oni tak mają. City natomiast straciło swojego lidera De Bruyne do końca sezonu, a sam Aguero cudów nie zdziała bo reszta piłkarzy jest pod formą.

Diamen23
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 24125
Rejestracja: 25 wrz 2005, 21:09
Reputacja: 4681

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Diamen23 » 07 lut 2016, 0:52

Trochę mnie dziwi, że Leszczer mając takie perspektywy nie wywaliło z 30 mln funtów na jakieś 2 porządne wzmocnienia. W sumie podobnie sprawa wygląda z Tottenhamem czy Arsenalem, braki kadrowe są, szanse na mistrzostwo też, a na rynku transferowym po cichutku (nie sądzę żeby El Neny jakoś odmienił ten sezon).
Tymczasem na przeciwnym biegunie, czyli zespoły zagrożone spadkiem, wywaliły ponad 100 mln na transfery, co jest ciekawym zjawiskiem, z którego można wyciągnąć wniosek, iż bardziej zależy niektórym klubom na utrzymaniu niż na mistrzostwie :P Oczywiście to nie jest do końca prawdą, ale nadal mnie zastanawia ta cisza wśród rotowań angielskich gigantów. No bo bądźmy szczerzy, Tottenham, Leicester, Arsenal, Manchestery nie są aż takie mocarne, ażeby nie kupować nikogo w myśl zasady "We fine as we are", bo każdy z tych klubów ma wyraźne braki.

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8700
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 494

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Slim91 » 07 lut 2016, 1:00

Właśnie Wengerowi się dziwiłem, że nie postanowił się wzmocnić bo Arsenal ma szansę którą śmiało można nazwać: teraz albo nigdy. W przypadku Leicester można było spodziewać się odpowiednich ławkowiczów w razie problemów z kontuzjami. Jednak ściągnięcie choćby Nianga który jest samolubem i gra momentami na wyjebke mogłoby wprowadzić negatywną atmosferę w szatni.

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 07 lut 2016, 8:12

wystarczy być choć trochę zaznajomionym z tym jak Wenger działa by wiedzieć po transferze Egipcjanina, że kolejnych wzmocnień nie będzie. Latem odchodzą Arteta (zapewne) i Rosa, więc pomocnik był potrzebny. Do zdrowia wrócili akurat i Welbeck i Coquelin i Sanchez - oczywistym było, ze nikt nowy nie przyjdzie.

Awatar użytkownika
coco
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 14453
Rejestracja: 04 sie 2004, 23:10
Reputacja: 1518
Kibicuję: Inter Mediolan
Lokalizacja: Giuseppe Meazza San Siro

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: coco » 07 lut 2016, 9:11

Ja oczywiście z całych sił trzymam kciuku za Leicester w walce o mistrza, ahhh co to by była za sensacja, ale jest takie jedno mądre przysłowie. Gdzie dwóch się bije (Leicester, City) tam trzeci korzysta (Tottenham), i ja bym się wcale nie zdziwił jakby ten trzeci ugrał mistrzostwo, świetną robotę robi Pocchettino, dostał czas, zaufanie i kto wie jak będzie wyglądać tabela na koniec sezonu.

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26964
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6735

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Boromir » 07 lut 2016, 9:28

Nie zapominajcie, że trenerem Leicester jest Ranieri, a jego drużyny słyną z psikusów, które dają mu wicemistrzostwa mimo świetnej formy.

Zresztą, jak to przed sezonem przewidziałem :ozob:

http://swiatpilki.com/forum/viewtopic.p ... 15#p969431

maxskr
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1781
Rejestracja: 20 paź 2013, 10:36
Reputacja: 35

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maxskr » 07 lut 2016, 9:48

Na pewno jakieś wzmocnienia by im się przydały. Drinkwater czy Simpson, choć spełniają swoją rolę, to nie są nazwiska, o które będą się zabijały po sezonie najmocniejsze kluby Europy. Jednak trzeba podkreślić, że prawdopodobnie w Leicester panuje świetna atmosfera i zespół bazuje na paru indywidualnościach oraz chemii, która wytworzyła się między całą jedenastką w tym sezonie. Najważniejsze więc, że w tym okienku nikt kluczowy nie odszedł. Co więcej, wczoraj Vardy przedłużył kontrakt do 2019. Wiadomo, że mimo to może i tak odejść, ale takie wydarzenie może dać dodatkowego kopa drużynie w najważniejszej części sezonu.

Naturalnie po wczorajszym meczu nie można dalej traktować Leicesteru z przymrużeniem oka, to już jest ten czas, kiedy trzeba powiedzieć, że oni walczą o mistrzostwo. Jak patrzę na terminarz, to po meczu z Arsenalem mają bardzo dobry układ meczów. Dopiero końcówka może wydawać się wymagająca - wyjazdy na Old Trafford i Stamford Bridge, a w międzyczasie mecz u siebie z Evertonem. Ale Lisy nabiją sobie pewnie do tego czasu taką przewagę, że to już będzie tylko formalność :)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18633
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2447
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Leicester City

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 07 lut 2016, 10:05

Tomusmc pisze:Czemu mają czuć presję skoro po 25 kolejkach w większości są na pierwszym miejscu albo w pierwszej trójce?
Slim91 pisze: Jednak Kluchamn z tobą się nie mogę zgodzić mówiąc o presji oraz oczekiwaniach. Ten moment był w grudniu kiedy musieli spuchnąć bo mięli trudny terminarz i tego nie zrobili.
Do wczoraj byli liderem, ale wciąż mogli podchodzić do tego, że "my możemy, oni muszą, więc cieszmy się grą". Po pokonaniu City i uzyskaniu kilku punktów przewagi nie można już mówić, że Leicester nie walczy o mistrzostwo a tylko walczy o dobry wynik i ma marzenia. Teraz coraz głośniej będzie się mówić, że Leicester jest faworytem do tytułu, niektórzy będą oczekiwać, że nie zmarnują tej szansy i właśnie to może wywrzeć presję wyniku w kolejnych meczach. Nie wszyscy piłkarze radzą sobie w takich okolicznościach i dlatego tylu zginęło po przejściu do któregoś z największych klubów po tym jak czarowali w mniejszych. Sportowo Leicester miało/ma najtrudniejszy okres własnie teraz i cokolwiek zdarzy się w meczu z Arsenalem zakończą go na fotelu lidera. Jednak mentalnie ten najtrudniejszy okres dopiero przed nimi i pod tym względem z kolejki na kolejkę będzie coraz trudniej. Piłkarze nie unikną myśli, że może jednak zdobędą ten tytuł i nie mogą tego spieprzyć. Do wczoraj raczej udawało im się tego unikać.
Ostatnio zmieniony 07 lut 2016, 10:07 przez Kluchman, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Anglia”