Inter - Valencia 21 II 2007 - Strona 3

Europejskie puchary: Liga Mistrzów, Liga Europy, Liga Konferencji, Superpuchar Europy, UEFA | Mecze oraz inne pucharowe ciekawostki
ODPOWIEDZODP
×

Z pojedynku zwycięsko wyjdzie

Inter
30
55%
Valencia
25
45%
Awatar użytkownika
olson
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1693
Rejestracja: 02 cze 2006, 14:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: olson » 19 lut 2007, 12:40

Daki pisze:z aktualna formą Barcy to raczej Liverpool przejdzie dalej i on będzie ewentualnym przeciwnikiem Interu bąć Valenci.
A to dziwne, bo po tej rundzie jest kolejne losowanie i dopiero drabinka :roll:. Przynajmniej tak bylo w poprzednich sezonach.

Awatar użytkownika
Juras_InterFan
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 381
Rejestracja: 31 mar 2005, 21:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczytno

Re: Deki

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juras_InterFan » 19 lut 2007, 12:42

Deki pisze:z aktualna formą Barcy to raczej Liverpool przejdzie dalej i on będzie ewentualnym przeciwnikiem Interu bąć Valenci.
No po wczorajszym meczu Barca - Valencia troszke sie obawiam naszego dwumeczu z nimi - ale po tym co pokazują nasi chłopcy w Serie A jestem optymistą :)

Tak wiec Forza Inter !

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 lut 2007, 12:47

Deki ? mówisz o tym L'pool'u który dostał 2;1 na St James Park w Newcastle ? :roll: o ludzie - w tym meczu Liverpool mógł strzelic 4 bramki... jedna stracił bo Reina poszedł "na ryby" jednak po wyniku meczu tez może powiedziec forma ['] - Barca nie jest w tak ciezkiej sytuacji jak by wynik wczorajszego meczu wskazywał. Zostali ukaszeni ale kuźwa grali mecz wyjazdowy jak by byli w domu i przyjechała Celta Vigo :P To jest takie gadanie, czyli po meczu z Getafe nikt nie dawał szans Valencia w meczu z Interem ? tak tez ich ukąsili kontrą ...


Chciałbym sie myli ale coś mi mówi że to bedzie rzeź w środku pola. Obaj trenerzy maja podobną wizje, za która ja delikatnie mówiąc nie przepadam. Mianowicie rygle z dwójka DM na środku drugiej lini. I tak ten mecz bedzie wyglądał. Oba kluby 4-4-2 bez klasycznych rozgrywających w środku pola. Inna sprawa że Nietoperze nie moga kożystać mi. z Edu który sie leczy dośc długo.

Najwieksze atuty obu klubów [ze wskazaniem na Inter] to stałe fragmenty gry. I to może zdecydować. Ale Valencia kąsi jak mało kto z kontry. Warto rozpisac oba ustawianie i oba schematy na papierze, bo zauważcie żepodobieńst jest wiecej. Nie tylko dwójka DM ale także podział obowiązków w napadzie, np duety Villa - Moro i Ibra - Crespo - czyli jeden taki który wróci rozegra, poda, przedrybluje [Ibra, Villa - a drugi [Moro, Crespo] typowy kat ze sznutą snajperską. Jedyne co może różnić obie "11" w grze to fakt ze Flores może wystawić 4-4-2 bez klasycznych skrzydłowych i wtedy obaj boczni [Angulo, Silva] maja obowiazek zejśc do środka - a Mancio wystawi jednego skrzydłowego a jednego z zejsciem na lepsza noge czyli Stankovicia. Wiele bedzie zależało od tego co z Vincente, bo wtedy Flores ma dodatkowy atut.

Oczywiscie to nie znaczy że ten mecz bedzie nudny czy na 0:0 bo nie w tym rzecz. Ale mamy od początku sezonu dowody na to że obaj trenery grają na alibi. Ich wizje są bardzo podobne. Jak to napiasała jedna z gazet dwie najbardzie defensywne linie pomocy. I to są fakty. Z tym że Mancini może przestawić Figo lub Dejana a Flores zagrać np. 4-2-3-1 choć na Mestalla to żadkość. Zobaczymy jak bedzie, ja stawiam na Inter ze wzgledu na moc Calcio :] A zdecydować moga własnie stałe fragmenty gry czy też który z tych DM wykaże sie bardzie w ataku. Ale tak jak przewiduje że mecz Lyon - Roma to bedzie najlepszy pojedynek pod wzgledem gry tak o parze Valencia - Inter tego powiedzieć nie można. Bedzie z pewnoscią ciekawie, w to nie wątpie - Albelda Vieira - Materazzi, Ayala czy nawet Villa Ibra i pojedynek snajperów Moro - Crespo :]

P.S Ostatnio w czasie meczu C+ ponoć Filip Surma mówił coś odnoście zmiany ustawiania przez Inter na "choinke"... pomijając juz fakt że to było by dziwne że po 4-3-1-2 Mancio zaporzyczył by od Ancelottiego "choinke" - tylko tak potem gdy mi to powiedziano próbowałem to rozgryśc ... obejrzełam powrótke meczu i nadal nie moge sie połapać gdzie on widział 4-3-2-1 ? Ten komenatrz naprawde śmieszny, mówiąc coś by mówić :P

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 19 lut 2007, 12:59

Juras_InterFan pisze:No po wczorajszym meczu Barca - Valencia troszke sie obawiam naszego dwumeczu z nimi - ale po tym co pokazują nasi chłopcy w Serie A jestem optymistą Smile
A ja sie boję że Valencia zagra w Mediolanie tak jak w większości meczów na wyjeździe w tym sezonie. Należy pamiętać że Valencia grająca u siebie i na wyjeździe to zupełnie inna drużyna. U siebie radzą sobie bardzo dobrze a na wyjazdach bardzo przeciętnie tracąc zdecydowanie za dużo pkt. Sam wynik u siebie z Barcą mnie nie dziwi ale wywiezienie zwycięstwa w środę już mocno by mnie zszokowało :o Pozostaje jednak mieć nadzieję że bardzo zdeterminowana drużyna osiągnie korzystny rezultat i co najmniej wywiezie remis strzelając jakąś bramkę z kontry a cały czas siejąc nim strach u zawodników gospodarzy :P A jak nie to śmiem twierdzić że w rewanżu będą w stanie odrobić nawet dwie bramki straty i awansują dalej choć o to będzie baaardzo ciężko :twisted:

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 lut 2007, 13:06

Yukasz to nie do końca tak :P Bo Valencia na Camp Nou też chyba ugrała swoje ? 1:1 jak mnie pamieć nie myli. Tylko tam była podobna sytuacja, Barca dała im wiele by mogli kąsać. Inaczej grając z Getafe gdy trzeba prowadzić gre itd a inaczej gry rywal robi to za nich. To nie tyle różnica wyjazdów co tego co prezentuje rywal. Bo wspomniane Getafe zagrało jak własnie tak jak nie miało zagrać :)

Inter na Giuseppe Meazza bedzie w takiej sytuacji że Valencia ta mu grać, w to nie wątpie. Jednak to może być zarazem najwiekszy atut Nietoperzy.

Swoja drogą Nietoperze w lidze na plus z dwu-meczu z Barcą :wink:

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 19 lut 2007, 13:16

Zaza pisze:np duety Villa - Moro i Ibra - Crespo - czyli jeden taki który wróci rozegra, poda, przedrybluje [Ibra, Villa - a drugi [Moro, Crespo]
Smiem twierdzić Zaza, że w składzie Interu obok Ibry wyjdzie Adriano. Wystarczy przestudiowac zestawienia ataku z ostatnich kilku kolejek widać, że to Brazylijczyk w tej chwili cieszy się większym zaufaniem Manciniego. Co prawda Crespo grał w ostatnich dwóch meczach w pierwszej jedenastce. Ale z Chievo zastępował Ibrahimovica, a ostatnio z Cagliari, Mancini dał kilku podstawowym piłkarzom odpocząc m.in Vieira, Materac, Maxwell, Zanetti. Do tych piłkarzy dodałbym Adriano.
Zaza pisze:Ale mamy od początku sezonu dowody na to że obaj trenery grają na alibi.
Granie z kontry czy nawet z dwoma, trzema DM to nie jest gra alibi. Granie alibi przynajmniej (ja to tak rozumiem) to pozorowanie gry. Najbardziej obrazowy przykład to chyba gra Jacka Bąka na ubiegłorocznym mundialu. Niby to Baszczyński i Dudka zawalili przy bramkach w meczach z Ekwadorem i Niemcami, ale jak przeanalizujesz gdzie powinien stać środkowy obrońca to dochodzis to wniosku, że na pewno nie 5 metrów za akcją. Wiele drużyn chciałoby pewnie tak pozorowac grę z takim rezultatem jak Inter. Już bardziej pasuje stwierdzenie gra pasywna, co wcale nie oznacza nic negatywnego. Jedynie cos mniej efektownego.
Zaza pisze:Oba kluby 4-4-2
W Interze bardzie wygląda to na 4-3-1-2 bo trudno obserwując gre Zanettiego czy Stankovica nazwać ich skrzydłowymi. IMO Stankovic gra bardziej za napastnikami niż z skrzydła. Oczywiście razem z Ibra czy Zanettim czasami inicjują akcje na skrzydle, ale już bardziej Maicon gra skrzydłowego :D. A choinki to od swiąt nie widziałem, tym bardzie w wykonaniu Interu.

Przepraszam za ewentualne literówki i błedy mam ponad 38 stopni gorączki. Choć starałem sie nie popełniać.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 lut 2007, 13:40

Babel możliwe że masz racje i zagra Inter duetem Adriano Ibra, tym bardzie że jak zauwazyłeś odpoczą sobie w dzień urodzin :P tylko to nakazuje nam wrócić do prasowych spekulacji z przed półroku na temat dwóch duetów - Adriano - Ibra i Gila - Pippo, pamietasz "przeszkadzają sobie" Dla tego sądze że bardzie może sie spodziewac takiej równowagi - czyli kat i ten co hasa wokół pola :wink: Inna sprawa że ostatni wyjazd Adriano na Mestalla to chyba jego najlepszy mecz dla Interu w karierze ? nie mam racji :? P

No kuźwa nie podawaj mi tu takich przykładów :roll: Może źle sie wyraziłem "na alibi" ale wiesz co mam na myśli, choc jak sie patrzy na wczorajsze prostopadłe zagranie Albeldy do Villi w 8 minucie to sie można zastanowić który z tych DM na najwieksza siłe razenia. I mimo moich checi trudno to roztrzygnąć... inna sprawa że ich ocena i tak przedewszystkim jest uzaleźniona od destrucji.

Ustawianie ? na ten temat juz tyle pisalismy że idzie ksiażke napisać :P Teraz piszesz o Zanettim w pomocy, ale to bardzie powinnes napisac że "od jakiegoś czasu 4-3-1-2" - bo wiesz jak było gdy Dejan i Lusi Figo grali w pierwszym składzie. Inna sprawa że nawet przy 4-4-2 Dejan zawsze nie schodził do środka własnie w ta luke miedzy pomoca a napadem. Na tym to polegał. Ile pieknych bramek strzelił schodząc na prawą noge :)


Odnoście Javiera Zanettiego już cos kiedys napisałem, i nie w formie napinki choc tak to zostało odebrane :? Oczywiscie każdy może to inaczej oceniać ale Macion ma u Manciniego wieksze plusy, a trudno by kapitan nie grał to trzeba mu znaleśc pozycje, zauważ że grał na dwóch pokach pomocy jak i obrony - oczywiscie jeden powie wspaniale wszechstrony - co racja to racja, ale chyba nie tu jest "temat: - ostatnio gdzieś czytałem że Inter nie sciągnie w miejsce Figo takiego "mega skrzydłowego" bo jego miejsce w "11" zajmie Zanetti [tak jak od kilku spotkań w pomocy] a ten kto przyjdzie bedzie "uzupełnieniam"

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 19 lut 2007, 14:26

Znana jest już lista powołanych Valencianistas na mecz przeciwko Interowi:

Porteros: Cañizares, Butelle y Mora.

Defensas: Curro Torres, Miguel, Albiol, Navarro, Ayala, Marchena y Moretti.

Centro del Campo: Albelda, Pallardó, Jorge López, Joaquín, Hugo Viana y Angulo.

Delanteros: Silva, Villa y Morientes.

Jak widać w kadrze znalazł się Santi Canizares.Choć po powołaniu Mory należy wnioskować,że jego występ wciąż stoi pod znakiem zapytania.Brakuje także Barajy i Vicente.Tym samym można przyjąć niemal za pewnik,że zagramy identycznym zestawieniem jak przeciwko Barcelonie.Zostaje już tylko czekać na mecz.

Sempre Amunt...

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 19 lut 2007, 14:27

Zaza pisze:Adriano - Ibra i Gila - Pippo, pamietasz "przeszkadzają sobie

Ostatnie mecze Adriano ze Zlatanem wyglądały dobrze. Co warto zauwarzyć nie grali blisko siebie jak np. Ibra z Crespo, ale daleko. Jeden obierał grę bliżej lewego skrzydła, a drugi prawego. I tak hasali sobi we dwóch ;) A Crespo wydaje się, że będzie jokerem w tali Manciniego na mecz z Valencią bo jak napisał Babel ostatnio grał, ale głównie dlatego, że w perspektywie był mecz z Hiszpanami i trzeba bylo mniejszego natężenia dla Szweda i Imperatora. Mecz Adriano na Mestalla 04-05 ? piękny spektakl :] Pamiętam iż dostał owacje na stojąco od kibiców gospodarzy gdy pod koniec schodził do szatni. Oby powtórzył mecz !

Zaza pisze:bo wiesz jak było gdy Dejan i Lusi Figo grali w pierwszym składzie

Właściwie to można Zaza napisać, że Inter grał 4-4-2 tylko przez krótszy czas tego sezonu. Nawet z Figo i Dejanem to wyglądało tak :
Stanko-Vieira(Dacourt)-Zanetti (Cambiasso kontuzja)
Figo


Flores już ujawnił karty
Bramkarze: Canizares, Butelle, Mora.

Obrońcy: Curro Torres, Miguel, Albiol, Navarro, Ayala, Marchena, Moretti.

Pomocnicy: Albelda, Pallardo, Jorge Lopez, Joaquín, Hugo Viana, Angulo.

Napastnicy: Silva, Villa, Morientes.


Tak więc stało się to o czym pisano od kilkunastu dni. Na San Siro nie wystąpi Vicente.

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zaza » 19 lut 2007, 15:22

Brak Vincente to nie lada osłabienie, i to pozwala sądzić że Nietoperze zagraja takim samym zestawieniem jak wczoraj, Canizares tylko w bramce. Na bokach Silva i Angulo. Baraja też nie powołany a ponoc była nadzieja że zagra.

Adriano wtedy strzelił hattricka tak ? jedną bramke chyba taka z 30 metrów dobrze kojaże ? :P

Sero my juz na temat taktyki kiedys rozmawialismy dość długo, wiesz jak jest. I znałeść moje zdanie przed sezonem, ono sie nie wiele zmieniło, bo nie miało prawa sie zmienić, gdyż fakty sa takie a nie inne. Jednak nawet biora pod uwage Twoją opcje to w takim wypadku w lini pomocy w tej trójke Inter ma 3 a nie 2 [jak przy 4-4-2] graczy strikte defensywnych. :> To co uważasz ze to ma jakis lepszy wpływ na gre np w ataku pozycyjnym ? Bo jesli weźmiemy pod uwage wspomniane 4-3-1-2 to i tak najczesciej za Dejanem jest trójka graczy o defensywnych walorach ? Tak ? Inaczej to wyglada w przypadku gdy Figo gra za napadem a trio we pomocy tworzy Dejan - Vieria i np. Cambiasso, z tym że to żadkość. Bo czy jest jakas wielka różnia gdy Inter gra 4-4-2 i pomoc Stanković - Vieira - Cambiasso - Figo, od tej 4-3-1-2 i Vieira -Cambiasso - Dacourt [ewe. Zanetti] ? a przed nimi Deki. W tym wypadku nawet chyba 4-4-2 daje wiecej możliwosc w ataku ? Bo w samej lini pomocy jest 2 graczy strikte defensywnych.

W zasadzie nie ma sensu znów zaczynac, moje zdanie znasz. Ba znałeśc je przed sezonem gdy Inter kupił Vieira i Zlatana. Zastanawiam sie kiedy sie zemną zgodzisz :wink: Bo tak jak kiedys ustaliliśmy to nie chodzi o samo porównanie Juve Capello - Inter Mancio podwzgledem samych umiejetnosci itd , ale o fakt że obie "11" mają podobne schematy i siłowy styl. I to nie chodzi o defensywną gre na 0:0 czy cos w tym stylu, bo w serie A nie da sie grać defensyenie, gdy chce sie wygrywać. Bo faworyt jest zmuszony prowadzić gre itd. Zreszta Juventus dwa sezony temu miał najlepsza ofensywe w europie. A mimo to czy jego gra mogła sie pogobać ?

Tak pozatym to nie ten temat, inna sprawa że już poruszany 12 razy :P Pozdr !

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 19 lut 2007, 15:47

Zaza pisze:Adriano wtedy strzelił hattricka tak ? jedną bramke chyba taka z 30 metrów dobrze kojaże ?

Nie, nie. Gdy Inter ogrywał Valencie 5-1 Imperator strzelił tylko jedną bramkę. Ale z tego co się nie mylę miał udział przy pozostałych bramkach. A do historii przeszły głównie jego rajdy i ośmieszanie kolejnych obrońców rywala.
Hattrika w LM strzelił z Porto i bodajże z Artmedia :roll:

Ok tematu taktyki nie poruszam :P

Awatar użytkownika
Zico_FCI
Io Sono Interista
Posty: 3820
Rejestracja: 17 lip 2005, 21:51
Reputacja: 46
Lokalizacja: Electric Avenue

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zico_FCI » 20 lut 2007, 15:23

Mancini powołał:

Goalkeepers: 1 Francesco Toldo, 12 Julio Cesar Soares.

Defenders: 2 Ivan Ramiro Cordoba, 4 Javier Zanetti, 6 Maxwell, 11 Fabio Grosso, 13 Maicon, 16 Nicolas Burdisso, 23 Marco Materazzi, 25 Walter Samuel.


Midfielders: 5 Dejan Stankovic, 7 Luis Figo, 15 Olivier Dacourt, 19 Esteban Cambiasso, 21 Santiago Solari, 91 Mariano Gonzalez.

Strikers: 8 Zlatan Ibrahimovic, 9 Julio Ricardo Cruz, 10 Adriano, 18 Hernan Crespo.


Niestety kontuzja Vieiry okazała się na tyle groźna, że nie wystąpi on w środowym meczu. Co by nie mówić, jest to duża strata. Ciekawe czy Mancio w tej sytuacji postawi na Figo, czy na Dacourta, który jednak nie prezentuje już takiej formy jak na początku sezonu.

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Valencianista » 20 lut 2007, 16:12

Zaza pisze:Brak Vincente to nie lada osłabienie, i to pozwala sądzić że Nietoperze zagraja takim samym zestawieniem jak wczoraj

Faktycznie,brak Vicente to niemała strata.Niemniej Silva od poczatku sezonu pokazuje,że można na nim polegać.Oczywiście lepszą informacją byłaby obecność w kadrze Vicente,bo dawałoby nam to więcej wariantów gry.Jego forma w obecnym sezonie jest cokolwiek zagadkowa :roll: Choć nie gra olśniewająco to w lidze zaliczył 6 asyst i 3 bramki.Patrząc na listę powołanych nie sposób liczyć na jakieś zaskoczenie.Liczę na to,że zagramy cyniczny i wyrachowany futbol.I wywieziemy korzystny rezultat z Mediolanu.

No i na koniec anegdotyczna wypowiedź naszego obrońcy Raula Albiola:"Widziałem Adriano tylko w telewizji i na playstation" :roll:
Ciekawe w jaką piłkę grał na playaku :roll:

Awatar użytkownika
Lelinho73
Trampkarz
Trampkarz
Posty: 39
Rejestracja: 11 lut 2007, 17:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Olsztyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Lelinho73 » 20 lut 2007, 16:40

Brak Vieiry to osłabienie,ale jeśli klub chce wywalczyć Lige Mistrzów to powinien miec zastępce nawet dla takiego grajka.
Co do Vicente to napewno byłoby więcej mozliwości różnych wariantów do pogrania,ale młody Silva też coś potrafi i sądzę że to on może napsuć sporo krwi Interowi bo przeciez zadużo to oni napewno o nim nie wiedzą,
Albiol tak powiedział(nie wiem czy jest on podstawowym zawodnikiem Valenci),ale Adriano jest bardzo groźny i jakby pare razy go Adriano ograł to by nabrał szacunku troche.

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sero » 21 lut 2007, 8:57

Zico_FCI pisze:Niestety kontuzja Vieiry okazała się na tyle groźna, że nie wystąpi on w środowym meczu

Spodziewałem się podstawowego składu, ale to by było zbyt piękne :?
No to osłabienie spore. Pat walczy, potrafi zagrać dobrą piłkę do napastnika i w przypadku straty bramki łatwiej z nim się podnieść. Trudno. Teraz ciekawe kto wystąpi. Figo czy Dacourt ? Jeśli portugalczyk to :
Figo
Stankovic-Cambiasso-Zanetti

jeśli Francuz to :
Stankovic
Dacorut-Cambiasso-Zanetti

ze wskazaniem na drugi wariant.
I mam nadzieje, że Mancini nie wróci do starych obyczajów i nie zacznie kombinować ze składem. Wtedy to już każda opcja będzie możliwa.
Lelinho73 pisze:Adriano jest bardzo groźny i jakby pare razy go Adriano ograł to by nabrał szacunku
Typowa przedmeczowa zagrywka. Flores napewno wyczulił Albiola i kolegów na mocne punkty Adriano.
FORZA INTER

ODPOWIEDZ

Wróć do „Puchary Europejskie”