Wisła- Cracovia - Strona 3

Miejsce spoczynku zamkniętych tematów.
Awatar użytkownika
sly_FCI
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 295
Rejestracja: 12 mar 2005, 10:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Mediolan :P
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sly_FCI » 06 maja 2005, 21:03

A taka transmisja telewizyjna :D Czasem na stronkaach sa np na mialnu oficjalnej :D ... Bodajze na gazetcie i legii strony tez sa takie relacje jak na onecie czyli akcja po akcji

Awatar użytkownika
maciejdas26
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 477
Rejestracja: 29 gru 2004, 23:06
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gostyń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maciejdas26 » 06 maja 2005, 21:28

już jest 60 minuta i cały czas w drugiej połowie atakuje cracovia,Wisła się broni albo czeka na kontry.Wisła broni wyniku

Awatar użytkownika
bobi
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 655
Rejestracja: 20 sty 2005, 11:00
Reputacja: 0
Lokalizacja: Gorzyce

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bobi » 06 maja 2005, 23:59

Wisla wygrala 1:0 z Cracovia choc Cracovia mogla powalczyc w tym meczu nawet o zwyciestwo tym bardziej ze Wisla grala w 10.

Mikusinski
Grafomańskie harakiri
Posty: 1783
Rejestracja: 09 lis 2004, 18:31
Reputacja: 0
Lokalizacja: Tam gdzie siarkowy leży gród, tam Mielec znalazł grób.....
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mikusinski » 07 maja 2005, 9:11

Cracovia walczyla, jednak Wiselka ma bardzo dobrą obronę, więc wszystkie te ataki odpierała. Frankowski strzelił jednego gola. Jeszcze Legię pokonać i mistrzostwo właściwie zdobyte.

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 07 maja 2005, 9:30

Myśle, że Wisła i tak ma już mistrza, ale Legii na Łazienkowskiej nie wygra. Może i jest lepsza teraz, może i bedzie faworytem, ale głównie w takich meczach, tzw. Derbach Kraju, ta potencjalnie słabasza drużyna, odradza sie. Legia juz tak miała i w meczu z Wisła pamiętne 4:1. Wisła ma mistrza, ale na Łazienkowskiej przegra :D

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 07 maja 2005, 10:04

W tej rundzie derby Krakowa,były dużo ciekawszym pojednynkiem niz w poprzedniej.Co najwazniejsze-padła bramka,choc Wisłą miał duzo więcej szans na pokonanie Cabaja-lecz ich nie wykorzytsała.
Wisła moze już swietować zdobycie tytułu mIstraz Polski jak również wyrównanie rekordu Widzewa 37 meczów bez porażki w lidze.

Gość

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gość » 07 maja 2005, 11:15

tak ponieważ w tamtej rundzie było 0-0 i nudy że aż strach ale powiem że przy ul.Kałuży było ciekawie ładna była ta bramka Frankowskiego :) brawo dla Wisły

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 07 maja 2005, 11:19

Ja nie rozmumiem trenera Licki , Henryk Kasperczak preferowal gre ofensywna , nawet z Realem sie nie bronil , a ten Licka wycofal ofensywe i wpuscil Ekwueme i kuzere ,

P.S. i tak dobrze ze nie wpuscil Vidlicki , co o nim sadzicie ???

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 07 maja 2005, 12:08

jackieboy pisze:Ja nie rozmumiem trenera Licki , Henryk Kasperczak preferowal gre ofensywna , nawet z Realem sie nie bronil , a ten Licka wycofal ofensywe i wpuscil Ekwueme i kuzere ,

P.S. i tak dobrze ze nie wpuscil Vidlicki , co o nim sadzicie ???
Trudno na razie oceniać działalnośc i pracę Liczki.To zbut krótki czas by można było wyciągnać jakieś wnioski.
NAtomiast bardzo negatymnie oceniam prace KAsperczaka-owszem na krajowych arenach osiagnął wszytko to,co można było osiagnąc,ale kto,przy takim budżecie,i takim skłądzie nie zdobyłby Mistzra Polski.
KAsperczaka kompromitują wyestepy w europejskich pucharach,porazki z jakimis gruzinskim druzynami i Valarengą.
Do tego to jego przyspawanie do stołka trenerskiego i nieomal doprowadzenie do ruiny finansowej Wisły.
To był zły trenr ibardzo dobzrez,ze został zmieniony.
Liczke natomaist ocenmy dopiero po wystepach Wisły w Pucharach.
Choć jak na razie widac duzy postęp w gzre Wisły-weźmy chociażby mecz derbowy-za KAsperczaka 0-0 ,za Liczki 1-0.
Owszem Liczka preferuje styl bardziej defensywny,ale czy to jest złe?
Wisła tarci mniej bramek,i pzrykłąda wieksza wagę do obrony.Natomaist nad atakiem nalezy jescze trochę popracować-choć rozgrominie Zagłebia 6-0 ,wskazuje ze juz i ten alement gry ,wychodzi Wislakowm coraz lepiej.

Gość

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gość » 08 maja 2005, 22:12

DUMNI PO WYGRANEJ WIERNI PO PORAŻCE

masz 21 dni na przemyślenie sensu pisania takich postów, bye /kostek

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 08 maja 2005, 22:23

Tylko powiedz nam Nowaczek, komu chcesz być wierny :twisted:

Polecam do przeczytania, mistrzostwo hipokryzji, męczennik w walce o bezpieczny stadion; Profesor Janusz Filipiak:
- A jak Pan ocenia bezpieczeństwo na derbowym meczu? Wszystkie plany udało się zrealizować, czy coś wymknęło się spod kontroli?
- Wymknęło nam się spod kontroli przyporządkowanie kibica do krzesełka. Jedyne, co zadziałało, to ograniczenie liczby widzów. Dzisiaj było tylko sześć tysięcy osób na stadionie - to przecież było widać, że obiekt nie jest wypełniony. Gdyby było dziesięć tysięcy, wtedy byłby kłopot z zapanowaniem porządku na stadionie. My, jako Zarząd Klubu naprawdę nie jesteśmy odpowiedzialni za to, że kibice chcą chuliganić. My jesteśmy odpowiedzialni za to, by tych, którzy chcą chuliganić usadzić na swoich miejscach.

- Czy monitoring zadziałał? Czy będą wynoszone jakieś konsekwencje z niektórych zajść na trybunach?
- Monitoring zadziałał. Będziemy jeszcze analizować tą sytuację, siądziemy razem z Policją, siądziemy razem z Ochroną. Pierwsze moje spostrzeżenie, oczywiście ono podlega weryfikacji, jest takie, że jednak w tych zamieszkach udział brała spora liczba kibiców. Wysortowanie ich będzie problemem...

- Mówił Pan o małej liczbie widzów na stadionie. Jednak paradoksalnie to dzisiaj chyba prowadzony był najlepszy doping w tej rundzie, może nawet w całym sezonie...
- No tak. My jako Zarząd Klubu musimy wykonywać pracę. To nie jest tak, że jeden mecz - jedna decyzja i wszystko będzie pięknie i cudnie. Czy to w Anglii, czy w innych krajach praca z kibicami zajęła kilka lat, pomagały ustawy, pomagały Rządy, wprowadzono bardzo ostre restrykcje. My jako klub jesteśmy zdeterminowani i to pokazujemy. Chcemy doprowadzić do porządku, ale to ,,chwilę” musi potrwać. Chcemy ,,przebudować” naszą widownię, a dzisiejszy mecz pokazał, że to nie jest proste. W mojej ocenie potrzeba rok, dwa, czy też trzy, żeby do tego doprowadzić.

- A sama ,,głosowa” postawa kibiców?
- Dzisiaj były bardzo ostre wyzwiska pod moim adresem ze strony kibiców Wisły. Byłem przy monitoringu i tam naprawdę bardzo, bardzo źle do mnie krzyczano.

- Transparent, jaki kibice gości wywiesili w stosunku do Pana też może o tym świadczyć (,,Hts ma w pamięci jak Filipiak wałki kręcił” - przyp.)...
- Tak. Z tego wynika, że jestem na celowniku kibiców Wisły i niestety jestem też na celniku kibiców Cracovii. Martwi mnie to osobiście. Jestem osobą publiczną i zarówno kibice Wisły, jak i Cracovii wysunęli pogróżki pod moim adresem, ale ja w tym mieście muszę mieszkać. Można mieć pretensje do Narodu, że mamy 19% bezrobocia, że jest chuligaństwo. Że jedni mają luksusowe samochody, a drudzy mieszkają w pięć osób w jednym pokoju. Ale co ja mam poradzić? Nie jestem odpowiedzialny za Naród. Nie jestem prezydentem, ani premierem.

- Ale jakoś trzeba do nich przemówić...
- Kibice nie chcą zrozumieć, że to my mamy problem. Przecież, jeżeli Zarząd Klubu nie będzie podejmował żadnych stanowczych kroków, to stadion zostanie zamknięty! To nie jest tak, że ja zamykam stadion, bo jeżeli nie zrobimy żadnych ograniczeń na nim to on i tak, i tak zostanie zamknięty. No bo jak? Przecież nie może być takich sytuacji jak dzisiaj. W związku z tym podejmujemy bardzo drastyczne kroki.

- Zdecydowanie...
- Przecież ograniczenie liczby widzów o praktycznie trzy i pół tysiąca to duża strata dla klubu. Ponadto była bardzo ostra kontrola przy wejściach na stadion. Początkowo nie wpuściliśmy kibiców na sektor D, bo trzeba było najpierw ściągnąć wiszące na ogrodzeniu szaliki Wisły. Fakt faktem, przestałem być idolem kibiców Cracovii, co przez siatkę wykrzyczano mi już wielokrotnie. Jest to moje zmartwienie, bo osobiście chciałbym, byśmy z kibicami Cracovii mieli dobrą relację. To jest trudne w tej chwili...

- Tym bardziej, że od tych szalików Wisły, tak naprawdę zaczęły się burdy...
- Ale to nie była moja decyzja. To była decyzja delegata PZPN, jednostronna i stanowcza, wyrażona w stosunku do Policji, Ochrony i do mojej osoby! Dostaliśmy ultimatum - jeśli nie usuniemy szalików mecz się nie rozpocznie. Ja argumentowałem, że w tej całej sytuacji szaliki są małym problemem. Mało tego! Powiedziałem wprost: ,,Niech sobie spalą te szaliki, gdzie tu jest problem?” Jeżeli to ma być cena spokoju na stadionie to niech je palą, natomiast delegat PZPN tego nie rozumiał, jego wymaganie było jednostronne...

- Proszę kontynuować...
- Powiedziałem delegatowi, że robi nam to bardzo duży problem, że to był warunek kibiców. Przecież było tak w rundzie jesiennej, że na Wiśle spalono nasze koszulki! Dlatego chciałbym tą wiadomość przekazać kibicom Cracovii - to nie była decyzja Zarządu Cracovii, ale niestety wszystko spadło na moją osobę.

- Czy spiker poniesie jakieś konsekwencje odnośnie ostatniego jego pomysłu na doping (pod adresem kibiców Wisły - przyp.)
-Ja tego nie słyszałem. Nie mam w zwyczaju uciekać od odpowiedzialności i mówić, że nie słyszałem, jak słyszałem. Po prostu nie słyszałem, nie wiem, o co chodzi. W ogóle nie wiem, co to znaczy ,,Buda, buda, łańcuch...”

- Może to i lepiej…(śmiech)
- (śmiech) Pewnie sam się tą moją nieznajomością dyskwalifikuję, ale trudno (śmiech). Będziemy musieli to przeanalizować na spokojnie.

- Dziękuję za rozmowę.
- Ja też dziękuję i pozdrawiam

1. Rewelacyjny doping każdy słyszał, ale nie każdy słyszał spikera, który przy "Wisła to..." darł ryja "Wszyscy śpiewają", pod koniec to on zaintował to czego pan Filipiak nie słyszał
2. Flaga "Prostytutki krakowskiej ulicy"
3. Oplucie dziennikarza Rzeczpospolitej

Ale to nie ważne. Tylko ciekawe co jest naprawdę ważne?

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 11 maja 2005, 13:17

Prezes klubu nie odpowiada za zachowanie tysiecy kibiców.
Filipiak robi wszytko by ukulturalnić krakiwskich kibiców i nawet dośc dobrze mu to wychodzi-rzadko zdarzają sie juz bójki pomiedzy kibicami Wisły i Cracovii,przynajmniej te na większą skalę.
2. Flaga "Prostytutki krakowskiej ulicy"
Prezes klubu ma chodzić i sprawdzac kazdą flagę wywieszoną na stadionie?Przeciez to absurd.Owszem ejzliby ktoś dostzregł wulgarną flagę moze to zgłosic delegatowi Pzpnu-a klub może wtedy poniesc konsekwencje.
3. Oplucie dziennikarza Rzeczpospolitej
Za to tez odpowiada prezes?Bez żartów-kazdy jest odpowiedzialny za siebie.Idąc takim tokiem rozumowania ,prezes Realu MAdryt byłby odpowiedzailny za to ,że kibic Realu w Japonni pob ił kibica Barcelony.

Ja nei jestem kibicem ani Cracovii ani Wisły,szanuję obie druzyny i cieszy mnie fakt,iż Kraków doczekał się deróbów na pierwszoligowym poziomie.
Choć zarówno mecz z zeszłej rundy jak i ten ostatni -specjalnie mnie nie zachwycił swoim poziomem.Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 11 maja 2005, 13:51

No rewelacja, tylko jest jeden problem. Gdzie ja konkretnie napisałem, że to wina prezesa?
Przekaz poprzedniego posta moim zdaniem jest prosty. Człowiek, który oficjalnie chce uchodzić za bojownika o bezpieczny stadion, chowa głowę w piasek i udaje, że nic się nie dzieje. Co więcej jeszcze zbacza na temat złych kibiców Wisły, którzy w czasie derbów byli naprawdę niekulturalni i psuli zabawę prawdziwym kibicom Cracovii :roll:. Jak dla mnie to jest bezczelna zmiana tematu, dziennikarz go pyta o antydoping, on wjeżdża i mówi o Wiśle. Powtarza cały czas jakie środki bezpieczeństwa przedwziewziął, a okazuje się, że nawet dziennikarz nie może czuć się bezpieczny na murawie, nikt z trybun go nie opluł, dla twojej wiadomości. Ale powtarza skutecznie, bo postronni myślą "Ale ten Filipiak działa, naraża dobre stosunki z hoolsami, aby tylko wyplenić agresję", tylko, że to mówi teraz, a podczas fety z okazji wejscia do 1ligi ze wszystkimi odśpiewał gromkie "Wisła to...".
Tymczasem nic nie jest idealnie, bo chyba pamiętasz ten rajdzik Jude Gangu po stadionie podczas meczu z Zagłębiem? Bili nawet emerytów.
Nie wiem czemu nie odniosłeś się do punktu 1. Chociaż właściwie wiem, bo w tym przypadku prezes może działać natychmiast, a spiker jeszcze przez 20 lat będzie na Craxie pracował.

Muszę Cię jeszcze uświadomić, że od pana Profesora nie zależy czy Wisła tłucze Cracovię, albo odwrotnie. Więc nie bardzo ich ukulturalnił :roll:. Jego zadaniem jest utrzymywanie porządku i jeśli tego nie potrafi robić, niech nie udaje, że nic się nie dzieje. Chociaż ostatnio przyznał się, że wpuszcza tylko 6 tys., bo nie potrafi zapanować nad wszystkimi. To faktycznie świadczy o dużym ukulturalnieniu.

Awatar użytkownika
Obserwator
Niereformowalny :/
Posty: 293
Rejestracja: 12 lut 2005, 20:18
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Obserwator » 11 maja 2005, 14:34

Widzę,że Ty jesteś neico stronniczy.
Ja jestem całkowicie bezstronny-bo nie jestem kibicem ani Wisły ani Cracovii.Więc mogę wypowiedzieć sie całkowicie obiektynwnie.
Porównując prezesów-Cupiała i Filipiaka i ich działanie na rzecz poprawienia bezpieczeństwa na trybunach i ich staranai o kulturalnej zachowywanie się kibiców -zdecydowanie lepiej wypada Filipiak niż Cupiał.
Filipiak sie angazuje w te sparwy ,działą ,a przynajmniej usiułuje coś działąc-zacheca do kulturalnego dopingu.
A co robi Cupiał?Własnie-nic nie robi.Jemu to jets cłąkowicie obojetne.
WIdziałes choć jeden wywiad w którym Cupiał wypowiedziałby sie na temat dopingu,tego co dzieję sie na stadionach,na temat tego jak pzreciwdziałac stadionowemu bandytymowi?
Nie.Bo takiego wyawiadu nigdy nie było.
NAtomiast Filipiak nie siedzi sobie na Hawajach,czy w innych Myslenicach ,tylko jest naprawde zaangazowany w sprawy kibicowskie.Stara sie coś robić by na stadionach było bezpieczniej.Inna sparwa ,ze czasami robi to nieudolnie,czasmi nei w taki sposób w jaki powinno sie do tego problemuzabierac,tym niemniej działa-a nie pozsotaje bierny jak jego odpowiednik na wiślackim stanowisku.
Cracovia ma tez niestety taki problem,ze pod prawdziwych kibiców podpinąją sie zwykli idioci,któzr szukają zaczepki i którym wszytko jedno jaki jest wynik na boisku,a mecze tarktują jako okazje do wyzycia się.Niestety jest to dośc liczna grupa z którą trudno sobie poradzić.
Ale generalnie rządy Filipiaka w Cracovii oceniam jak najbardziej pozytywnie, i nei sposób nie zgodzić sie z twierdzeniem,ze Filipiak to osoba która zrobilła dla krakowskiego sportu dużo więcej niż Cupiał.
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 11 maja 2005, 14:46

Jestem stronniczy, ale powiedz mi w czym Filipiak poprawił bezpieczeństwo?
A co Cupiał powinien poprawić?
Co tych "idiotów", to antydoping to jedyny moment kiedy śpiewał cały stadion. Co prawda się trochę uspokoiło po mszy, ale wszystko wraca do normy.

Poza tym Cupiał nie musi się zajmować sprawami bezpieczeństwa, jedyne co jeszcze może, to kupić wieżyczkę strażniczą dla ochrony. Ponieważ Cupiał jest WŁAŚCICIELEM, a PREZESEM jest Basałaj. Zresztą jeszcze raz pytam, co jest do poprawienia?

Skoro jesteś obiektywny, to musisz być bardzo zorientowany w temacie :roll:.

Zablokowany

Wróć do „Wracając Do Meritum”