Lost - Zagubieni [serial] - Strona 21

Muzyka. Literatura. Prasa. Film. TV. Krótko mówiąc - Kultura. Wszystko co się dzieje w Polsce i na Świecie jest warte skomentowania. Polityka i wydarzenia. Dyskusje tylko na wysokim poziomie.
Awatar użytkownika
Juras_InterFan
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 381
Rejestracja: 31 mar 2005, 21:09
Reputacja: 0
Lokalizacja: Szczytno

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Juras_InterFan » 02 kwie 2006, 20:15

Pasztet pisze:
najważniejsze ze wreszcie zaczyna się dziać ciekawie Twisted Evil bardzo ciekawie
taaa... tylko żeby nie bylo tak jak w tych ostatnioch odcinkach... spotkanie z othersami a potem kilka odcinków takich że.... :?

Ale mam nadzieję że będzie co oglądać :D
Lost jak Lost ogladam na bierząco - ale od piątku obejrzalem 10 odcinków PRISON BREAK - ehhh jak dla mnie bije o głowe Lost - napięcie normalnie non stop :) Jeszcze dzis se walne ze 2 odcinki - jest ich narazie 15 - ale juz jutro 16 wychodzi a seria ma miec 22 - i podobno w USA pod wzgledem ogladalnosci konkuruje z Lost wlasnie ....

Oglada ktos to z was ? - O Prison Break mi chodzi :)

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 02 kwie 2006, 20:37

Bonso pisze:Nie sądze też, aby był poprzednikiem Desmonda, w końcu tamten nie miał powodów, zeby kłamać o jego śmierci.
a może jednak ? Powiedział tak, bo spieszył się żeby naprawić komputer... może się pokłócił tylko z Kevinem ? Jest to mało wątpliwe, ale jednak trzeba to mieć na uwadze...

18,19 ma być rozwinięciem tegto co sie dzieje teraz... a potem siecz :D

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 03 kwie 2006, 16:44

Jeszcze kilka innych rzeczy mnie dziwi:
1) Dlaczego Jack okłamał Kate
2)Coraz ciekawiej sie dzieje pomiedzy właśnie Jackiem a Lockiem.. Henry wzbudza ich chyba wzajemną nie chęć ale i również chec bycia guru w grupie
3) po tytule Lockdown myślałem że się wyjasni jakim cudem Locke nie chodzi
4) jakby ktoś miał ta mapkę na dzwiach przetłumaczoną na polisz to niech zapoda na forum.. :)

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 03 kwie 2006, 18:32

jackieboy pisze:Henry wzbudza ich chyba wzajemną nie chęć ale i również chec bycia guru w grupie

Ale Lock już sie zorientował o co mu chodzi... ostatnio go po prostu wzioł za fraki i do zbrojowni...
jackieboy pisze:Dlaczego Jack okłamał Kate
Mnie bardziej ciekawią słowa Jacka do Sawyera...

"Jak bede chciał mieć broń, to ją zdobęde" czy cos takiego... :) niezle niezle...

A dlaczego okłamał ? Bo co za dużo to nie zdrowo, Kate bedzie wiedzieć, odrazu Sawyer... itd...
jackieboy pisze:po tytule Lockdown myślałem że się wyjasni jakim cudem Locke nie chodzi
zapewne jakiś wypadek...

Paszti
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2310
Rejestracja: 03 maja 2004, 19:25
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Paszti » 03 kwie 2006, 19:07

meecik_mks pisze: jackieboy napisał:
po tytule Lockdown myślałem że się wyjasni jakim cudem Locke nie chodzi


zapewne jakiś wypadek...
chyba raczej, jakim cudem Locke chodzi ;)

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 03 kwie 2006, 21:29

Pasztet pisze:meecik_mks napisał:

jackieboy napisał:
po tytule Lockdown myślałem że się wyjasni jakim cudem Locke nie chodzi


zapewne jakiś wypadek...

chyba raczej, jakim cudem Locke chodzi

Już o tym pisałem, po prostu to wyspa tak działa... jakaś energia czy coś... to samo sądze o Jinie, jak dla mnie po prostu na wyspie został uleczony i już nie jest bezpłodny.... Takie jest moje zdanie...

Warto jeszcze wspomnieć, o tym, że Lock nie miał wejść do tego samolotu który znalezli z Boonem... :roll: Ciekawe czemu akurat wtedy jego nogi stawały się bezwładne...

Awatar użytkownika
Gomez
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 825
Rejestracja: 06 maja 2005, 15:54
Reputacja: 0
Lokalizacja: Jelenia Góra

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Gomez » 03 kwie 2006, 21:54

meecik_mks pisze: Ciekawe czemu akurat wtedy jego nogi stawały się bezwładne...
:arrow: DESTINATION...

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 04 kwie 2006, 15:05

Co do Locka to mnie ciekawi jeszcze jedna rzecz. W pierwszym sezonie, po wypadku Boona, poszedł do włazu i zapaliło się tam światło, nie dokończyli tego wątka, tyko Locke sie pojawił na Boona pogrzebie. Ciekawi mnie co się tam wydarzyło ;)

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 04 kwie 2006, 16:42

Bonso pisze:Co do Locka to mnie ciekawi jeszcze jedna rzecz. W pierwszym sezonie, po wypadku Boona, poszedł do włazu i zapaliło się tam światło, nie dokończyli tego wątka, tyko Locke sie pojawił na Boona pogrzebie. Ciekawi mnie co się tam wydarzyło

zapewne nic.... po prostu Desmond zaświecił światło, żeby go wystraszyć albo coś... Bo watpie zeby to jakis znak dla tych z Dharmy...

Na tej mapie która sie ukazała Lockowi, podpisane sa 3 bunkry, wydaje mi sie ze tylko 3 dlatego, że Desmond nie mial wiecej czasu zeby dojsc do innych... zaledwie 108 minut ! ;/ Wiec moze dlatego tylko te 3 dał rady odkryć ? co wy na to... ?

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 04 kwie 2006, 17:04

Na tej mapie która sie ukazała Lockowi, podpisane sa 3 bunkry, wydaje mi sie ze tylko 3 dlatego, że Desmond nie mial wiecej czasu zeby dojsc do innych... zaledwie 108 minut ! ;/ Wiec moze dlatego tylko te 3 dał rady odkryć ? co wy na to... ?

No to jest bardzo możliwe ale na początku Desmond mówił ,że było ich dwóch więc miał dużo czasu żeby dojść do następnych.

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 04 kwie 2006, 18:01

i jeszcze jakiś bunkier zamazany... ciekawe co To znaczy...
i jeszcze jedno w pewnym momencie Lock'e patrzy na monitor a tam jest opcja pisania... a sam kiedys mówił chyba Jack'owi że nie da się pisac w trakcie tych 107 minut <bez jednej>

Czy po 20 albo 19 odcinku jest znów jakaś przerwa 3-tygodniowa ??

Awatar użytkownika
Karmelinho15
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 504
Rejestracja: 20 lut 2006, 19:35
Reputacja: 0
Lokalizacja: Cz-wa

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Karmelinho15 » 04 kwie 2006, 18:07

Czy po 20 albo 19 odcinku jest znów jakaś przerwa 3-tygodniowa ??

Tak. 19 odcinek ma być wyemitowany 12 kwietnia a 20 dopiero 3 maja :(

Awatar użytkownika
Bonso
Kapitan
Kapitan
Posty: 2918
Rejestracja: 09 kwie 2005, 10:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Raszyn

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bonso » 06 kwie 2006, 23:23

Odcinek 18 :!:

Cóż, jak dla mnie odcinek przerażająco nudny :/ W porównaniu do 17, był strasznie słaby, cała hostoria Hugo z psychiatryka, koleś cierpiący na to co gość z Pięknego Umysłu (inna nazwa - te same objawy). Ale koniec z Hugo, ta część, która zajeła prawie cały odcinek była słaba. Ale na szczęście nie zajeła całego :] Henry, to oczywiście nie Henry, przyznał sie ze jest od innych, powiedzial, że Zeke w porównaniu do kogoś jest nikim, ale kto jest tym Kimś ? Ktoś tam juz wspominał o tym profesorku całym, co z tego filmu był, ale nie pamiętam jak sie zwał :P Ciekawa wypowiedź Henry'ego. "Bóg nie widzi tej wyspy, tak samo jak reszta ludzi". Ciekawe, słysząłem teorie, jako by wyspa była czyśccem, ale mimo wszystko i tak jest to mało przekonywujące. Tyle z wątkiem Henry'ego. Praktycznie to wszystko...gdyby nie ta fenomenalna końcówka :D . Ktos mówił, że Hugo mógł spotkać Libby w szpitalu...ale czy ktokolwiek przypuszczał, że jako pacjentke... ?

Awatar użytkownika
meecik_mks
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 976
Rejestracja: 05 lip 2005, 14:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: uj wi, gdzie ta wyspa leży... :/

Post Wyświetl pojedynczy post autor: meecik_mks » 07 kwie 2006, 14:16

Bonso pisze:Cóż, jak dla mnie odcinek przerażająco nudny

jak dla mnie bardzo fajny, historia z Hugo przeplatana świetnymi scenami z Henrym :)
Bonso pisze:Henry, to oczywiście nie Henry, przyznał sie ze jest od innych, powiedzial, że Zeke w porównaniu do kogoś jest nikim, ale kto jest tym Kimś ? Ktoś tam juz wspominał o tym profesorku całym, co z tego filmu był, ale nie pamiętam jak sie zwał
sytuacja kiedy Claire była porwana, do Ethana podszedł koleś i mówi mu, że jeśli sie dowie cos tam, to coś tam... już dokładnie nie pamiętam, ale wiem, że mówił " Jeśli on sie dowie " :)

Jak na złość zapomniałem jak sie nazywał ten doktorek... Coś chyba na H... Jak dla mnie to on jest tym kimś...
Bonso pisze:Ciekawa wypowiedź Henry'ego. "Bóg nie widzi tej wyspy, tak samo jak reszta ludzi". Ciekawe, słysząłem teorie, jako by wyspa była czyśccem, ale mimo wszystko i tak jest to mało przekonywujące. Tyle z wątkiem Henry'ego. Praktycznie to wszystko...gdyby nie ta fenomenalna końcówka
A teraz panowie pytanie... czego Bóg nie widzi ?? Mianowicie Bóg nie widzi piekła :D:D A więc ta teoria z czyśccem jest całkiem całkiem...

Bonso pisze:Ktos mówił, że Hugo mógł spotkać Libby w szpitalu...ale czy ktokolwiek przypuszczał, że jako pacjentke... ?

Teraz już dokładnie nie pamiętam, ale coś słyszałem o tym, że Libby najpierw była u czubków a potem zaczeła sutdiować psychologie... (To drugie może być wałkiem...)

Mi się odcinek podobał :) Henry z czasem sie wykruszy i zacznie coś gadać... ale widać, że sie boji :) Ten ktoś musi mieć naprawde wielką władze u nich...

Myślałem, że już Lockowi powie, ale okazało się, że nie...

Charlie też w scenie z tym żarciem powiedział, że Locka zamkneli we włazie, po to żeby nie widział jak zrzuca jedzenie... Sawyer niby widział samolot, ale jak dla mnie to zuepłny wałek...

To na tyle panocki :)

Awatar użytkownika
jackieboy
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 402
Rejestracja: 15 mar 2005, 18:56
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wieliczka

Post Wyświetl pojedynczy post autor: jackieboy » 13 kwie 2006, 11:20

Pewne spostrzeżenie jackieboy'a :

Gagarin pierwszy człowiek w kosmosie był tam 108 minut.. Zaraz zaraz. skąd ja kojarze te cyfrę ?? Ależ oczywiście przecież to przycisk musi być wciskany co 108 minutek.. Więc ??
Byc może Bunkry i wogule cała akcja Dharma jest kierowana z kosmosu ?? Lub ma cos z nim wspólnego ??

Lub druga opcja <bardziej fantastyczna :D> Ci "Inni" to są kosmici ... Bo brzeciez ten koleś < nie pamietam jak sie nazywał> miał potężną siłe a Henry nie Henry miał super słuch.. Co wy na to ??

ODPOWIEDZ

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”