Ekstraklasa w sezonie 2010/2011 - Strona 21

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 01 lis 2010, 11:32

Dobre spotkanie w Poznaniu, może nie z obu stron ale ze strony Lecha z całą pewnością. Wreszcie Peszko czy Stilic wyglądali tak jakbym chciał, ale najważniejsze jest to co podkreślam przy każdej okazji. Wrócił Bandrowski, a z nim gra Kolejorza wygląda totalnie inaczej, totalnie inaczej wygląda przede wszystkim Semir. Trochę problem jest z przodu z Rudnevsem, który mimo wszystko ostatnio się odblokował w Krakowie, ale wczoraj miał sytuacje, zresztą po pierwszej połowie i później golu Brożka chyba cały stadion przeżył deja vu, któryś raz już w tym sezonie. Całe szczęście, że tym razem zawodnicy nie sfrajerzyli- podnieśli się i zagrali dobrą drugą połowę. Oczywiście to wszystko będzie nic nie znaczyło jeśli w kolejną niedzielę Lech nie ogra Ruchu, a później kolejnych ekip. Ciekawie było podobno na konferencji między dziennikarzami i Zielińskim. Ogólnie jestem wstanie go zrozumieć, tylko czemu on jest taki pewny w takich momentach. Najpierw kozakował po awansie do LE, teraz po wygraniu z Wisłą. Tak naprawdę te osiągi Lecha są i tak daleki od oczekiwań i nie zmieniło to zastępczy awans do LE i wczorajsza wygrana z przeciętną Wisłą. Niech spojrzy na tabelę, bo jeśli Lech przed swoim meczem w 11 kolejce wywalcza awans ze strefy spadkowej na ostatnie gwarantowane miejsce to jest to nadal kompromitacja jego i całej drużyny.
Na koniec w tym sezonie w spotkaniach Lecha dochodzi do ciężkich kontuzji, niestety. Najpierw Bosy, później Drygas teraz Cleber, jakiś zły zbieg okoliczności bo wszystkie sytuacje były dość przypadkowe.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 lis 2010, 20:44

Ten Ntibazonkiza to chyba potrafi zmarnować każdą sytuację. Dzisiaj to tylko potwierdza. Za wyniki Cracovii spokojnie można obwiniać defensywę(Polczak dzisiaj trzyma poziom) i Saidiego. Fajnie, że dochodzi do sytuacji bramkowych, ale wypadałoby przynajmniej kilka z nich zakończyć bramkami.

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Babel » 05 lis 2010, 21:50

Małecki ma psychologa? W 8/10 zagraniach wybiera najgorsze rozwiazanie, a w pozostałych dwóch jak juz ominie obrońce to sie wywala zeby wymusic faul. Kliniczny przypadek jak dla mnie. Mecz na zenujacym poziomie.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 05 lis 2010, 22:02

Tylko w 8/10?
Nie widziałem dziś ani jednego zagrania, które było kompletnie udane - czyli wybrał rozwiązanie najlepsze i udanie dograł.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18768
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2293
Kibicuję: AC Milan

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 05 lis 2010, 22:03

Mecz dno, jedna drużyna gorsza od drugiej.

Wynalazki Wisły w obronie na czele z tym murzynem to do kabaretu się nadaje.

Małecki kretyn, jak można trzymać takiego pojeba na boisku, który nie myśli.

Dobrze, niech Cracovia leci.

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 05 lis 2010, 22:09

Małecki to jest największy pojeb na naszych boiskach. Jestem ciekaw jak partnerzy z drużyny z nim dają radę. Co mecz to ma prawie do każdego ogrom pretensji, a tak naprawdę to on w największym stopniu zawala ofensywę swojej ekipy. Ten wywiad jaki dał kiedyś po meczu młodzieżówki to wizerunek właśnie jego osoby. Zawalił wtedy totalnie mecz, a po nim miał pretensje do partnerów i trenera.
Cracovia to jest symbol frajerstwa jak i porażki. Nie wiem jaki cud musi się stać, żeby ten zespół wygrywał. Dzisiaj mieli sytuację- dwie setki Saidiego, oczywiście nie wykorzystali i zakończyło się dla nich podobnie jak z Legią. Wisła także swoje miała- szczególnie Paweł Brożek. Mecz żenujący. Fajne tylko cieszyli się obcokrajowcy z Wisły.

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wilmore » 05 lis 2010, 22:20

Jestem ciekaw jak partnerzy z drużyny z nim dają radę.
Mam nadzieję, że przestaną, bo po wyskoczeniu z ryjem na Żurawskiego należy mu się męska rozmowa, i to nie tylko z Żurawskim, po meczu.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 06 lis 2010, 18:18

Poziom meczu typowy dla derbów na Kałuży. Zarówno na boisku jak i na trybunach kibiców za pięć złotych :). Odnośnie Małeckiego, to im gorzej gra drużyna, tym gorzej on zachowuje się na boisku. Próbuje samodzielnie wygrać mecz, a tylko marnuje wysiłki, męczarnie drużyny. W zespole nie ma żadnego progresu i chyba już w tej rundzie nie będzie, bo gra zaczyna się od obrony, a ona nie potrafi ani bronić, ani podawać. Tym bardziej niesamowity wynik, w końcu zdarzyły się trzy niemożliwości pod rząd:
- zamiast dzidy do przodu Bunoza przerzucił piłkę na centymetry
- zamiast przyjąć piłke z podaniem na aut Kirm opanował ją od razu
- Boukhari trafił z trzech metrów


Cieszy progres Kirma, dwa podania, oba powinny być asystami. Pawełek wybronił mecz, parę dobrych piłek Garguły i walczący Sobolewski. Tyle pozytywów, reszta dno i kompletny brak wizji zespołu (Piotr Brożek na srodku pomocy?).

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 lis 2010, 12:04

No i lider polegl. Swoja droga wiele osob ladnie zarobilo bo kursy byly wysokie :D

Co do meczu to byl mocno sredni. Jaga fajnie sie pokazala w pierwszych minutach a potem jakos gasla. Z obu stron mnowstwo niedokladnych podan a dodatkowo Legia grala na stojaco. Troszke pressingu i Jaga sie gubila. Legia zasluzenie wygrala bedac zespolem lepszym. No i Iwanski pokazal jak sie goli frajera :lol:

Tabela wyglada coraz ciekawiej. Legia goni jak moze i ma 4 pnk straty do Jagiellonii czyli wszystko na dobrej drodze do lidera, tyle ze jest jeszcze mecz w Krakowie z Wisla. Slaba Wisla ale jednak Wisla ktora zmobilizuje sie na ten mecz.

Lech gra ciekawy pojedynek. Po LE na wyjezdzie z nowa miotla. bedzie walka czy tak jak do tej pory odpuszczanie?

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 07 lis 2010, 12:17

Mnie martwi jedna sprawa. Legia strzeliła kolejną bramkę ze stałego fragmentu gry... Niby fajnie, niby należałoby się cieszyć, lecz tak naprawdę pokazuje to strzelecką niemoc z gry. Wniosek jest jeden - trza szukać napastnika, a nie imitacji, bo pewnego dnia Kiełbowicz zerwie sobie coś, a Iwański nie jest tak precyzyjny przy stojącej piłce.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 07 lis 2010, 12:24

Jeśli chodzi o strzelanie bramek z akcji to zobaczcie co zrobił Kucharczyk (?) jeśli się nie mylę, w każdym razie biegł z piłką nie dość że trudno to sprintem nazwać, to jeszcze uderzył bez przekonania, niby fak nie miał komu podać, ale strzał z biegu był fatalny w wykonaniu a i biegowo nie oderwał się od obrońcy chociaz wystarczyło wypuścić nieco pikę i leciec ile sił. Chodzi o to, że ta sytuacja pokazuje ile brakuje graczom do pewnego poziomu aby może nie jakieś łatwe sytuacje no ale takie korzystne boiskowe wydarzenia wykorzystywac nieco lepiej. Klasowego napastnika to ja jak na razie w ekstraklasie całej nie widzę w ogóle, takiego typowego na króla strzelców nie przypadkowicza, ale chociażby sezonowca nawet brak który akurat złapał super forme.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 07 lis 2010, 12:29

ulynif pisze:co zrobił Kucharczyk (?) jeśli się nie mylę, w kazdym razie biegł z piłką nie dość że trudno to sprintem nazwać, to jeszcze uderzył bez przekonania, niby fak nie miał komu podać, ale strzał z biegu był fatalny w wykonaniu a i biegowo nie oderwał się od obrońcy chociaz wystarczyło wypuścić nieco pikę i leciec ile sił.
Jemu akurat mogę wybaczyć, bo to jego pierwszy sezon, a i tak imponuje. Chłopak nie boi się, bierze piłkę i jedzie na bramkę. Zobacz co zrobił w Kielcach przy bramce Iwańskiego. Dawno nie widziałem tak pewnego młodziana. Zobaczymy co z niego wyrośnie. Oby teraz go nie zagłaskać.

ulynif
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 559
Rejestracja: 01 lip 2009, 20:39
Reputacja: 0

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: ulynif » 07 lis 2010, 12:45

No dobra, ale ta sytuacja to naprawdę była tak banalna do rozwiązania, już pomiajam czy by strzelił czy nie, ale o wyrobienie sobie pozycji... podsumowując, skoro gra i trzeba mu wybaczać bo to pierwszy sezon i jakoś sobie radzi, to tym bardziej pokazuje brak ewentualnych lepszych. To problem w całej lidze w tym sezonie na razie, nikt się nie wyróżnia strzelecko.

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 07 lis 2010, 12:52

No ale to oczywiste, że w Ekstraklasie jest naprawdę niewielu piłkarzy, którzy z takimi umiejętnościami za granicą nie mieliby szans na jakąkolwiek karierę. Chinyama się rozsypał, Bruno jest z deka cienki i wolny, więc gra Kucharczyk. Nie ma co narzekać, bo jak na razie pokazał więcej niż np Korzym, który przy Łazienkowskiej jechał na testach w Chelsea.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Re: Ekstraklasa w sezonie 2010/2011

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 07 lis 2010, 12:58

Mecz Kucharczyka z Jaga nie byl zbytnio udany, ale ten chlopak pokazal juz wczesniej ze przyjmowanie pilki ze zwodem majac na plecach obronce nie jest dla niego obce. Co jak na Polskie warunki jest rzecza wielka.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”