Wszystko w pierwszej kolejce idealnie. Łosie przyjeżdżające rezerwami przegrywają. Mój faworyt Chile zagrało najlepiej ze wszystkich, podobnie jak ich kibice byli najlepsi na trybunach. Druga ekipa na luzie pokonała Kostarykę. Trzej faworyci nie poradzili sobie ze słabszymi i w zasadzie wszystkie te wyniki, w szczególności Wenezueli bardzo mnie cieszą.










