A ja się nie zgodzę z tym. Kerlon jest jednym z bardziej utalentowanych napastników młodego pokolenia w Brazylii. Osobiście nie wyobrażam sobie żeby brazylijczyk grał w Premiership gdzie gra się siłowo, ale wydaje mi się, że każdy dobry zawodnik dałby sobie radę z aklimatyzacją. Wracając do Kerlona to ponoć w Brazylii nazywają go Foka z racji jego "ciekawego" dryblingu - biega z piłką niemalże przyklejoną do czołaLoczek pisze:W zamian za to mamy na Old Trafford w 2008 roku zobaczyć gwiazdy reprezentacji do lat ... 15 - Brazylijczyków. Do tej mieszanki dochodzi ponoć Kerlon - kolejny młodzieniaszek. Z takimi transferami to nawet z Porsmouth nie powalczymy.
A ja myślałem, że to R10 nadaje się do cyrku







