Real Madryt (zbiorczy) (cz.2) - Strona 2035

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
×

Największy błąd Realu po 2000?

Zwolnienie Del Bosque
0
Brak głosów
Oddanie Robbena
5
33%
Oddanie Sneijdera
1
7%
Zatrudnienie Beniteza
1
7%
Zwolnienie Xabiego
6
40%
Zatrudnienie Mourinho
2
13%
Awatar użytkownika
EndriuK
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1980
Rejestracja: 05 maja 2017, 9:02
Reputacja: 328
Lokalizacja: Dąbrowa Górnicza

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: EndriuK » 02 maja 2018, 9:21

W tamtym czasie podzial w obozie Realu byl zrozumialy, jesli chodzi o Zizu. Gdyby zostal zwolniony to ta decyzja tez by sie obronila. Liga byla przegrana, a w LM Real dostawal baty od Tottenhamu. Nikt by pretensji duzych nie mial. Teraz z perspektywy czasu mozna powiedziec, ze chyba ta decyzja o pozostawieniu Francuza byla dobra. Nie zapominajmy jednak, ze w tym sezonie Real niczego jeszcze wygral.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 maja 2018, 9:37

Wiem że dziś świat trenerów jest chory. W Realu był zawsze bardziej chory ale zwalnianie trenera po zdobyciu dwóch Pucharow Europy oraz Mistrzostwa po kryzysie na jesieni to nawet circus nie jest a skandaloza.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 02 maja 2018, 12:01



To, lub podobne zdjęcie juz sie gdzies na forum przewineło. W kazdym razie albo oni sa tak bezczelnie pewni swego albo wiedza juz cos czego jeszcze my nie wiemy #spiskowateoriadziejów :)

Ja sie ciesze, ze to Real. Jesli Liverpool do tego finału awansuje, to przegrana z Realem bedzie mniej bolesna od porazki z Bayernem. Real to marka sama w sobie, najwiekszy klub piłkarski na świecie i zagrac z nimi na którymkolwiek etapie Ligi Misiow, to jest zawsze wielki zaszczyt. Zagrac z nimi w finale to spełnienie marzen.
Ogólnie do klubów z kontynentu mam dosyc ambiwalentny stosunek ale gdyby ktos mi przyłozył pistolet o skroni i kazał jakis klub spoza wysp wybrac, to wybrałbym własnie Real. Fajnie, choc najpierw jest zadanie do wykonania w Rzymie.

Co jeszcze chciałem... obecny sezon dobitnie pokazuje jak absurdalna w swej obecnej formie jest tzw Liga Mistrzów. Abstrahując od fenomenalnej dawki emocji jaka towarzyszy na kazdym szczeblu tych rozgrywek w tym sezonie, to jesli finał wygra Real albo Liverpool lub nawet Roma, to czy z czystym sumieniem bedzie mozna powiedziec, ze wygrała najlepsza druzyna na kontynencie? No raczej nie. Skoro zaden z tych zespołów nawet w swoim własnym kraju nie jest najlepszy, to co dopiero mowic o całym kontynencie? Absurd troche. W dodatku ten absurd powoduje kolejne absurdy. Majac zapewnione miejsce w 4 Real moze sobie odpuszczac praktycznie 1/3 sezonu by wszystkie swe siły skupic na wygraniu LM, bo wie, ze w przyszłym roku i tak bedzie w niej grał nawet jak skonczy na 4 miejscu w lidze. I to dotyczy kazego zespołu z którejs z najlepszych lig w Europie. Ponad to obecny system premiowania jedynie pogłebia róznice pomiedzy najlepszymi ligami a cała resztą. Stworzył sie oligarichczny system, w którym bawią sie jedynie wybrani. Najlepsi. Dzielac sie przy tym ogromnymi pieniedzmi, jakie generuja te rozgrywki. Pozostali moga sie conajwyzej biernie przygladac tej zabawie... Dlatego Puchar Mistrzów jako rozgrywki bardziej do mnie przemawiał. Tam rzeczywiscie grały najlepsze zespoły z całego kontynentu i nikt nie miał wątpliwosci, ze zwyciesca PM to rzeczywiscie jest mistrz mistrzów. Obecnie to conajwyzej mistrz misiów. Dlatego Liga Misiów.
I tak wiem, w obecnej formie sa o wiele ciekawsze, o wiele atrakcyjniesze dla postronnego widza, dlatego generują takie przychodzy etc. Tylko czy to o to chodzi w sporcie? By zawsze i wszedzie maksymalizowac zyski? Nie wydaje mi sie.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 maja 2018, 12:13

Przykład Masacro z Realem chybiony.

Real jest obecnym Mistrzem Hiszpanii także nawet w formule Pucharu Mistrzów by w tym sezonie występował czego nie można powiedzieć o LFC czy Romie.

I jeśli Real pokonał mistrza Francji, Włoch , Niemiec i ewentualnie w finale pokonała tych którzy pokonali Mistrza Anglii to będą jednym z najbardziej zasłużonych o ile nie najbardziej zdobywca PE w historii.

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18630
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2446
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 02 maja 2018, 12:17

Kamil - Wiesz, to są detale. Futbol. Gdyby wczoraj w okolicznościach całkowicie niezależnych od Zidane'a Bayern zdołał awansować, a wystarczył do tego jeden epizod, nie napisałbyś powyższego posta.

Klub podjął słuszną decyzję, by poczekać z takimi ruchami do końca rozgrywek, bo wcześniej i tak nikt sensowny nie był dostępny. Jednak nie można ignorować tego, że liga i puchar krajowy zostały w tym sezonie przegrane bardzo szybko i to w kompromitującym stylu. Na pewnym etapie sezonu zapowiadała się raczej trudna walka o miejsce w czwórce. Real w tym momencie gra lepiej, ale też sporo poniżej swoich pełnych możliwości i potencjału. Nie zdziwię się, jeśli już w niedzielę Barcelona to udowodni.

Udało się osiągnąć finał Ligi Mistrzów po bardzo trudnych dwumeczach i można tego sztabowi szkoleniowego oraz piłkarzom tylko pogratulować i życzyć powodzenia w ostatnim meczu, który być może pozwoli osiągnąć coś wybitnego i dotychczas niewyobrażalnego. Niewiele brakowało jednak, byśmy od kilku tygodni mogli sobie czekać na Mundial i planować kolejny sezon. Jeden kiks, zła decyzja, czy błąd arbitra. Na tym poziomie w Lidze Mistrzów trudno nastawiać się na zwycięstwo, bo nad tym nikt nie ma pełnej kontroli, a drabinka do finału była w tym roku wyjątkowo trudna.

Zidane popełniał w pierwszej części sezonu dużo błędów. Chwała mu za to, że ostatecznie wyciągnął wnioski i zdołał uratować emocje w ostatnich rozgrywkach, jakie drużynie zostały w tym sezonie. Za to, że zaczął podejmować lepsze decyzje dostał zasłużoną nagrodę i zobaczymy, co wydarzy się w finale.

Później przyjdzie lato i będzie miał kolejne niełatwe zadanie, by podjąć kilka kluczowych decyzji i uniknąć błędów z poprzedniego lata, bo na kolejną przegraną ligę na półmetku sezonu nikt przychylnie patrzeć nie będzie, a w Lidze Mistrzów wszystko jest możliwe.

Ogólnie jednak Zidane był legendą jako piłkarz i już został legendą jako trener. Ta drużyna bez względu na styl, szczęście, okoliczności, charakter i wszystko inne, co było i jest jej zarzucane, już przeszła do historii. A jeśli wygra finał w Kijowie, na pewno nikt nie będzie miał oporów przed stawianiem jej obok legendarnego Realu Di Stefano. Łatwo jednak nie będzie. Zwłaszcza, gdy rywalem będzie ten niesamowity Liverpool. Real teoretycznie ma lepszych piłkarzy zarówno w formacji obrony, jak i pomocy, a w ataku ma Ronaldo, ale jak wspominałem, trudno uznać, że gra obecnie na maksimum potencjału. Liverpool zaś osiąga wyniki ponad stan i to Liverpool pokonał Real w jak dotąd jedynym finale pomiędzy oboma klubami (nawet jeśli trudno tamten mecz w jakiś sposób odnosić do obecnej sytuacji).
masacra pisze: To, lub podobne zdjęcie juz sie gdzies na forum przewineło. W kazdym razie albo oni sa tak bezczelnie pewni swego albo wiedza juz cos czego jeszcze my nie wiemy #spiskowateoriadziejów
Nie wiem, o co chodzi w angielskim Internecie z tymi koszulkami. Na nich jest napisane "a por la 13". Nic w tym złego, to bardziej coś w rodzaju hasła motywującego, coś jak "wygrajmy 13 raz". "A por la decima" to było bardzo częste hasło w Madrycie przed wygraniem dziesiątego Pucharu Europy. Wtedy nikt nie interpretował tego jako arogancji.

Awatar użytkownika
masacra
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7925
Rejestracja: 16 lip 2007, 15:20
Reputacja: 1683
Lokalizacja: Central Perk

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: masacra » 02 maja 2018, 12:23

Kamil232 pisze:

Real jest obecnym Mistrzem Hiszpanii także nawet w formule Pucharu Mistrzów by w tym sezonie występował czego nie można powiedzieć o LFC czy Romie.
To prawda. Nie mozna za to tego powiedziec o Liverpoolu i Romie i o to tu chodzi. Puchar Mistrzow tez nie był idealny, bo takich nie ma. Ale to, ze idealnych rozgrywek nie ma nie znaczy, ze nie powinnismy do nich dązyc, a juz napewno nie znaczy, ze powinnismy jeszcze bardziej erodowac te, które najblizej tego ideału sa. A Puchar Mistrzów był najblizej ideału do włonienia najlepszej druzyny na kontynencie. Oczywiscie tez prowadził do absurdów, w skrajnym przypadku jego zwyciesca mógł nawe spasc z ligi w sezonie w którym po puchar sięgał (tu ciekawostka, ciekawe czy ktos wie, który klub wygrał wiecej razy Puchar Mistrzów niz mistrzostwo swojego kraju?) ale nie prowadził az do takich absurdów, by najlepsza druzyną na kontnencie okazał sie zespół, który ostatnie swoje mistrzostwo widział nascie lat wstecz.

Wojtekb
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1015
Rejestracja: 07 lut 2012, 22:49
Reputacja: 580

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Wojtekb » 02 maja 2018, 12:38

masacra pisze:

To, lub podobne zdjęcie juz sie gdzies na forum przewineło. W kazdym razie albo oni sa tak bezczelnie pewni swego albo wiedza juz cos czego jeszcze my nie wiemy #spiskowateoriadziejów :)
A por la 10/11/12/13 to hasło, które kibicom Madrytu towarzyszy od lat, zależnie od "numerku" pucharu o który walczą.
masacra pisze:Co jeszcze chciałem... obecny sezon dobitnie pokazuje jak absurdalna w swej obecnej formie jest tzw Liga Mistrzów. Abstrahując od fenomenalnej dawki emocji jaka towarzyszy na kazdym szczeblu tych rozgrywek w tym sezonie, to jesli finał wygra Real albo Liverpool lub nawet Roma, to czy z czystym sumieniem bedzie mozna powiedziec, ze wygrała najlepsza druzyna na kontynencie? No raczej nie. Skoro zaden z tych zespołów nawet w swoim własnym kraju nie jest najlepszy, to co dopiero mowic o całym kontynencie? Absurd troche. W dodatku ten absurd powoduje kolejne absurdy. Majac zapewnione miejsce w 4 Real moze sobie odpuszczac praktycznie 1/3 sezonu by wszystkie swe siły skupic na wygraniu LM, bo wie, ze w przyszłym roku i tak bedzie w niej grał nawet jak skonczy na 4 miejscu w lidze. I to dotyczy kazego zespołu z którejs z najlepszych lig w Europie. Ponad to obecny system premiowania jedynie pogłebia róznice pomiedzy najlepszymi ligami a cała resztą. Stworzył sie oligarichczny system, w którym bawią sie jedynie wybrani. Najlepsi. Dzielac sie przy tym ogromnymi pieniedzmi, jakie generuja te rozgrywki. Pozostali moga sie conajwyzej biernie przygladac tej zabawie... Dlatego Puchar Mistrzów jako rozgrywki bardziej do mnie przemawiał. Tam rzeczywiscie grały najlepsze zespoły z całego kontynentu i nikt nie miał wątpliwosci, ze zwyciesca PM to rzeczywiscie jest mistrz mistrzów. Obecnie to conajwyzej mistrz misiów. Dlatego Liga Misiów.
I tak wiem, w obecnej formie sa o wiele ciekawsze, o wiele atrakcyjniesze dla postronnego widza, dlatego generują takie przychodzy etc. Tylko czy to o to chodzi w sporcie? By zawsze i wszedzie maksymalizowac zyski? Nie wydaje mi sie.
Szczęście czy jak kto woli dyspozycja dnia oczywiście odgrywają w Lidze Mistrzów ogromną rolę. Wczoraj Tolisso i Ulreich przekonali się, że jedno glupie zagranie może zniweczyć cały sezon walki. Ale Puchar Mistrzów było wygrać dużo, dużo łatwiej niż Ligę Mistrzów. Brało udział mniej drużyn, a faza grupowa gdzie mierzył się każdy z każdym pojawiła się dość późno.

Dla przykładu: Liverpool jak wygrywał Puchar Mistrzów w 1980 roku, wygrał go rozgrywając 9 meczów. Pierwsze trzy dwumecze to odpowiednio: jakieś kasztany z Finlandii które w Liverpoolu przegrały 10-1, Aberdeen i CSKA Sofia. Dopiero półfinał i finał to Bayern i Real. W 1/8 finału w tamtym sezonie były Szombierki Bytom i Esbjerg fB. Na poważnie uważasz, że tamta formuła lepiej wyłaniała "najlepszą drużynę Europy" niż obecna? I przejście Aberdeen i Sofii było lepszym miernikiem siły w Europie niż:
* dla Liver: Hoffenheim, Maribor, Spartak, Sevilla, Porto, City, Roma, Real
* dla Realu: APOEL, Borussia, Tottenham, PSG, Juventus, Bayern, Liverpool

W poprzedniej formule tytuł wędrował do Marsylii, Belgradu i Bukaresztu. Można twierdzić, że Liga Mistrzów powinna dopuszczać tylko mistrzów krajów i są na to rozsądne argumenty - choćby zapobieganie wspomnianej przez Ciebie piłkarskiej oligarchii przez którą potęgi coraz bardziej uciekają maluczkim. Sam chętnie taki turniej przynajmniej w ramach eksperymentu znowu bym obejrzał. Ale nie jest takim argumentem poziom sportowy, a twierdzenie że wtedy grały ze sobą najlepsze zespoły z całego kontynentu to nieprawda.

Awatar użytkownika
Kamil232
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8989
Rejestracja: 15 kwie 2005, 13:51
Reputacja: 262

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kamil232 » 02 maja 2018, 12:39

masacra pisze: ale nie prowadził az do takich absurdów, by najlepsza druzyną na kontnencie okazał sie zespół, który ostatnie swoje mistrzostwo widział nascie lat wstecz.
Takich absurdów było jak na lekarstwo.

Jedynym który przychodzi mi do głowy to Liverpool 05 16 lat bez mistrza.

Teraz możecie to przebić.

Wiadomo że już od dawna to jest tylko nazwa Liga Mistrzów. I ja niespecjalnie na tym boleję. Genialne rozgrywki których jak by zostawić tylko samych mistrzów z najlepszych nie chciało by mi się oglądać i Tobie też.

Już widzę jak z wypiekami siadasz do meczu Ludogorets Steaua Bukareszt.

Awatar użytkownika
HMK
Toni Kroos
Posty: 12526
Rejestracja: 20 paź 2013, 20:03
Reputacja: 2492
Kibicuję: Real Madryt i Urugwaj
Lokalizacja: 159 KM OD CLONERA (xD)
Kontakt:

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: HMK » 02 maja 2018, 13:13

masacra pisze: To, lub podobne zdjęcie juz sie gdzies na forum przewineło. W kazdym razie albo oni sa tak bezczelnie pewni swego albo wiedza juz cos czego jeszcze my nie wiemy #spiskowateoriadziejów
Żadna bezczelność, na tych koszulkach wyraźnie pisze "A por la 13" co znaczy "Po 13. puchar". Nic więcej. W podobnych koszulkach gracze Realu paradowali po każdym z półfinałów w ostatnich latach.
W spoilerze potwierdzenie tego.
Spoiler:

czerepach
Skład B
Skład B
Posty: 127
Rejestracja: 29 sty 2018, 0:03
Reputacja: 19

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: czerepach » 06 maja 2018, 23:20

bayern x2, united, juvetus, barcelona, ateltco, psg... czy cos laczy te kluby? tak wszystie zostaly ohebane przez zlodziejow z madrytu. ale uwaga, pamietajmy , zlodziej z madrytu zaraz wejdzie i napisze: kazdy kardnie ny trez mozemy!

wiec tego zlodzieja zapytam: kiedy ty zlodzieju zostales okradziony?

gdybym kjibicowal temu klubowi wstydzilbym sie ludziom pokazac na oczy. dzis przy GD widziasldm zazenowanie, ludzie krzyczeli: dosc kyurowm zlodziejom, dosc! ale spoko, sa ci polscy kibice tego parszywego klubu. sa jeszcze. bedziemy ich tepic.

Awatar użytkownika
kaczy
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7935
Rejestracja: 01 cze 2004, 10:04
Reputacja: 466

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kaczy » 06 maja 2018, 23:23

czerepach pisze: bayern x2, united, juvetus, barcelona, ateltco, psg... czy cos laczy te kluby? tak wszystie zostaly ohebane przez zlodziejow z madrytu. ale uwaga, pamietajmy , zlodziej z madrytu zaraz wejdzie i napisze: kazdy kardnie ny trez mozemy!

wiec tego zlodzieja zapytam: kiedy ty zlodzieju zostales okradziony?

gdybym kjibicowal temu klubowi wstydzilbym sie ludziom pokazac na oczy. dzis przy GD widziasldm zazenowanie, ludzie krzyczeli: dosc kyurowm zlodziejom, dosc! ale spoko, sa ci polscy kibice tego parszywego klubu. sa jeszcze. bedziemy ich tepic.
Idź już spać.

Awatar użytkownika
League
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 19778
Rejestracja: 24 lut 2011, 20:02
Reputacja: 2465

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: League » 07 maja 2018, 8:28

Obrazek

Z cyklu, kiedy wchodzisz miedzy zwierzęta;)

Awatar użytkownika
fillion
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4960
Rejestracja: 07 sty 2018, 14:45
Reputacja: 1171
Kibicuję: FC Barcelona Holandia

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fillion » 07 maja 2018, 9:49

Najwiekszym tlukiem to jest Ramos godnie zastepuje Pepe

Awatar użytkownika
Kesz
Kapitan
Kapitan
Posty: 2555
Rejestracja: 29 sty 2012, 12:15
Reputacja: 359

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kesz » 07 maja 2018, 10:14

Cóż, przy wczorajszym meczu nie wiem jakie w sumie kontrowersje były przy Realu, z tego co oglądałem były dwie sytuacje gdzie sędzia się pomylił na korzyść Realu, jedna to faul Bale'a zaraz po faulu Messiego za który dostał żółtą kartkę, Bale podobnie zaatakował przeciwnika ale kartki nie dostał a powinien. Natomiast druga sytuacja miała miejsce nieco wcześniej, gdzie Kroos osłabił podanie przyjmując piłkę ręką, jednak miało to miejsce poza polem karnym więc ogólnie nie wiele istotna sytuacja, bo nie miała by większego wpływu na mecz. Bale pod koniec drugiej połowy bodaj dostał żółtą kartkę, więc teoretycznie mając w pamięci wcześniejszy faul, mógł dostać czerwoną (chociaż to takie wróżenie z fusów, bo pewnie mając żółtą kartkę grał by bardziej zachowawczo i być może do drugiego przewinienia by nie doszło).

Jednak druga połowa sędziego, to już właściwie parodia sędziowania.

Zastanawia mnie, jak duży wpływ na to miała sytuacja w przerwie meczu gdzie ponoć Messi wygłosił do sędziego takie słowa :

„Dość z robieniem im prezentów. Koniec! Zesrałeś się, zesrałeś się! Zawsze tak samo, zesrałeś się! Wygraliśmy ligę, wystarczy, nie musisz dawać im meczu. To jest je**ne gówno!”

Ponoć świadkowie zdarzenia potwierdzają, że takie coś miało miejsce a telewizja Moviestar+ ma ponoć nagranie z tej sytuacji

Messi nie został w ogóle ukarany i nawet ponoć sędzia nie odnotował w protokole tego zajścia a bądźmy szczerzy, w drugiej połowie widać było, że sędzia mocno wahał się w swoich decyzjach na rzecz Realu.

Mecz toczył się właściwie o nic, miał właściwie podtekst jedynie samej rywalizacji obu klubów. Jednak gdyby to był mecz jaki miałby decydować o tytule, to całość obiegła by skandalem wszystkie media. Jeżeli Moviestar+ udostępni nagranie, to wierzę, że Messi zostanie odpowiednio ukarany. Ronaldo za popchnięcie sędziego został zawieszony na 5 meczów, Messi powinien dostać podobną karę za swoje zachowanie i to właściwie wchodzącą od przyszłego sezonu.

źródło - http://www.realmadryt.pl/index.php?co=a ... 941&kom=ok

Awatar użytkownika
fillion
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4960
Rejestracja: 07 sty 2018, 14:45
Reputacja: 1171
Kibicuję: FC Barcelona Holandia

Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fillion » 07 maja 2018, 15:25

Zrodlo i przestalem czytac

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”