no tak, zagrał raptem 2 mecze w pierwszej drużynie i kilka w rezerwach.Loczek pisze:W sumie to narazie niczym aż tak wybitnym się nie wyróżnia
Niemniej jednak, biorąc pod uwage: ściągniecie go przez Wengera, to, ze był kapitanem reprezentacji Brazyli U19 i fakt, że już w wieku 19 lat znalazł się w pierwszej reprezentacji Brazylii [gdzie raczej rzadko sie nowych wprowadza
to znaczy [IMO] że :Loczek pisze: Bo skoro do pierwszej drużyny powołany zostaje zawodnik z rezerw Arsenalu, to ja się pytam - czy Brazylia upadła już tak nisko ?
1. ktoś tam zmądrzał w końcu i nie stawia juz tylko na starych dziadów
2. piłkarz ma wielką przyszłość przed sobą i chcą go sprawdzić w meczu towarzyskim, Vagner Love tez nie jest jakimś genialnym piłkarze - są lepsi napastnicy od niego w kadrze - i tez dostał swoją szansę.
Nie jest też powiedziane, że Denilson wskoczy do składu Brazylii i już na następnym turnieju będzie ich najlepszym pomocnikiem - bo nie będzie.
Niemniej jednak, cieszy fakt, że go powołano, niech zobacyz jak to jest. Przeciez to tylko mecz towarzyski.
chlubie się ? już mi przeszło, teraz jestem podekscytowany stylem w jakim upokorzylismy Liverpool. I jesli mowa jest owielkich klubach - to wymieniam także ManU, a że przegraliscie - no cóż. Gdybyscie wygrali z nami - i my zmarnowalibyśmy karnego w tym meczu - to tez bym przywołał to spotkanie.Loczek pisze:Oj Fieldy, ty tak się chlubisz tym zwycięstwem ...
właśnie dlatego pisze, że skuteczność kuleje nie tylko w meczach ze słabszymi rywalamiLoczek pisze:Mogliście. Ale to tak jak piłkarz strzela 1 bramkę, a mógł strzelić 5. Rozliczany jest z tego gola. Tylko i wyłącznie









