Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 18 sie 2011, 13:17
pasza
Mentor

Post Wyświetl pojedynczy post autor: bartbuks » 18 sie 2011, 13:24
Przeczytaj to co napisałeś i zastanów się. Człowieku i jeszcze piszesz o jakichś sterydach, jakieś bezsensowne wywody.petrdcm pisze:W pierwszym meczu Valdesowi zawdzięczacie to, że gdy on sfaulował Crystiano to sędzia nie odgwizdał karnego.
Marco i Ty też próbujesz się podłączyć pod tą falę nienawiści i wymianę bezmyślnych argumentów?Marco_Van_Basten pisze:Ponieważ Messi jest wielkim piłkarzem i wszystko mu wolno (nawet wybić zęby Maiconowi). Jak taki Marcelo sfauluje kogoś to jest od razu małpą bez mózgu i nie powinien schodzić z drzewa.
bartbuks
Post Wyświetl pojedynczy post autor: MarcinW » 18 sie 2011, 13:46
Czy nie doświadczałeś podobnego stanu emocjonalnego, zwanego niekiedy oburzeniem moralnym, kiedy "ofiara" weszła w buty "oprawcy" tarzając się po murawie jak chora na swędziawy wywłoka, kukając pomiędzy palcami wyczekując długo wyczekiwanej nagrody w postaci eliminacji zawodnika drużyny przeciwnej, wyrażając w sposób powszechnie uznawany za obraźliwy o rywalu przed jak i po meczu na koniec włączając zraszacze ? Czy z podobnym stopniem zażenowaniem obserwowałeś zachowania kibiców, którzy wyprawiali pedalskie harce pod hotelem drużyny przyjezdnej, obrzucali kamieniami autobus drużyny przyjezdnej, wykrzykiwali obraźliwe epitety, która niczym nie zawiniła poza tym, że walczyła do końca o awans i sprawiedliwe go wywalczyła ? Nie musisz odpowiadać na pytania, bo już znam odpowiedz, przeciętny socjolog zakwalifikowałby takie działania jako moralność zrelatywizowana, ja natomiast nazywam to zidioceniem znamiennym dla zbiorowości, której jesteś członkiem i typowym reprezentantem.Czy kibicom Madrytu nie jest wstyd jak widzą co robią ich piłkarze i trener? Czy to ich nie upokarza? Czy nie czują zażenowania? Czy się tego nie brzydzą?
MarcinW
Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 18 sie 2011, 13:54
Cię zaskoczę, bo doświadczałem podobnego stanu emocjonalnego. Symulki i zraszacze to również wstyd. Co do zachowania kibiców zupełnie nie, w każdym środowisku znajdą się idioci, zwłaszcza w środowiskach kibicowskich. Vide obrzucenie kamieniami autobusu z zarządem Barcelony przed niedzielnym meczem z Madrytem! Czemu mam się wstydzić za cały ludzki gatunek?MarcinW pisze:Czy nie doświadczałeś podobnego stanu emocjonalnego, zwanego niekiedy oburzeniem moralnym, kiedy "ofiara" weszła w buty "oprawcy" tarzając się po murawie jak chora na swędziawy wywłoka, kukając pomiędzy palcami wyczekując długo wyczekiwanej nagrody w postaci eliminacji zawodnika drużyny przeciwnej, wyrażając w sposób powszechnie uznawany za obraźliwy o rywalu przed jak i po meczu na koniec włączając zraszacze ? Czy z podobnym stopniem zażenowaniem obserwowałeś zachowania kibiców, którzy wyprawiali pedalskie harce pod hotelem drużyny przyjezdnej, obrzucali kamieniami autobus drużyny przyjezdnej, wykrzykiwali obraźliwe epitety, która niczym nie zawiniła poza tym, że walczyła do końca o awans i sprawiedliwe go wywalczyła ? Nie musisz odpowiadać na pytania, bo już znam odpowiedz, przeciętny socjolog zakwalifikowałby takie działania jako moralność zrelatywizowana, ja natomiast nazywam to zidioceniem znamiennym dla zbiorowości, której jesteś członkiem i typowym reprezentantem.
Ps. to co sie dzieje w tym temacie obserwuje z podobnym niesmakiem jak poruszenie pewnego złodzieja, który żalił się, że mu ktoś cytuje "zajebał zegarek".
pasza
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 18 sie 2011, 13:56
Pamiętam mecz sprzed kilku miesięcy gdy Messi wymierzył cios jednemu z rywali ręką na wysokości łokcia minęły dwie sekundy i wybłagał nawet żółtej kartki nie dostał. Oczywiście tamten nie padł jak rażony ale to wynikało wyłącznie z odwrotnych gabarytów bo gdyby faulujący miał odpowiednią masę to rywala po takim ciosie by zmiotło. No a że Messi jest niższy od większości to takie ciosy mimo że agresywne to wrażenia nie robią. Więc nie widzę problemu jeśli chodzi o taki sam stopień agresji Marcelo.pasza pisze:Marcelo skacze do górnej piłki z Messim, w wyskoku celowo kopie rywala! Czy to jest normalne? Bezmózg totalny.
Ale o co ci chodzi? Przecież sam napisałeś że to Messi nabiegał a więc sam się nadział na zastawiającego piłkę Pepe. Trudno żeby Pepe grając ciałem chował ręce nie dlatego że chciałby faulować a boi się kartki ale dlatego że Messi bezmyślnie biegnie do zastawionej piłki i ojej może się nadziać na łokieć po drodze. W ogóle to może Pepe już nawet nie mówiąc o zastawianiu piłki powinien zejść z boiska bo przeszkadza w grze rywalom zamiast biegać do piłki za nich i ją im podawać.pasza pisze:Pepe też pięknie pracuje na swoją opinię. sytuacja jak łokciem się wbija w nabiegającego Messiego.
Fajnie, tylko że to miało miejsce PÓŹNIEJ po tych sytuacjach które opisałem we wcześniejszym komentarzu na poprzedniej stronie. Nie dziwie się graczom Realu że w doliczonym czasie meczu rewanżowego już im nerwy puściły bo ile można być robionym w bambuko.pasza pisze:Później jeszcze nożycami wchodzi w Fabregasa. Jak można być takim idiotą?!
petrdcm
klopx
Post Wyświetl pojedynczy post autor: mete » 18 sie 2011, 14:04
mete
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Emerald » 18 sie 2011, 14:05
Stary ja sie krepuje czytajac takie straszne glupoty a Ty sie nie krepujesz piszac??petrdcm pisze:Na pewno nie ten co się faszerował sterydami aby urosnąć bo jemu to sił nie brakuje. Chociaż też nie zawsze bo jak jest okazja to się odbija jak kamyk od ściany od innych zawodników i jest wielki lament.
Emerald

Post Wyświetl pojedynczy post autor: robin zwrocka » 18 sie 2011, 14:13
robin zwrocka
Post Wyświetl pojedynczy post autor: KajoFC » 18 sie 2011, 14:20
Ozil acusa a Villa: "Me puse así porque insultó a mi religión"
KajoFC
Post Wyświetl pojedynczy post autor: petrdcm » 18 sie 2011, 14:23
1. Widocznie zasada "przeczytaj sam co napisałeś" nie zawsze jest dobra i jak cię to krepuje to się do niej nie stosuj.Emerald pisze:Stary ja sie krepuje czytajac takie straszne glupoty a Ty sie nie krepujesz piszac??
petrdcm
Post Wyświetl pojedynczy post autor: pasza » 18 sie 2011, 14:24
pasza
Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 sie 2011, 14:30
petrdcm pisze:Ale o co ci chodzi? Przecież sam napisałeś że to Messi nabiegał a więc sam się nadział na zastawiającego piłkę Pepe. Trudno żeby Pepe grając ciałem chował ręce nie dlatego że chciałby faulować a boi się kartki ale dlatego że Messi bezmyślnie biegnie do zastawionej piłki i ojej może się nadziać na łokieć po drodze.
Mentor
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio