Formula 1 - Strona 22

Dewiza tego działu to: 'Nie samą piłką człowiek żyje". Dyskusje na temat wszystkich dyscyplin sportowych, od ping-ponga poczynając, na curlingu kończąć.
×

Mistrzem świata zostanie

Fernando Alonso
27
19%
Felipe Massa
12
9%
Kimi Raikkonen
32
23%
Ralf Schumacher
2
1%
Robert Kubica
36
26%
Jenson Button
3
2%
Giancarlo Fisichella
6
4%
Nick Heidfeld
2
1%
ktoś inny ...
20
14%
Awatar użytkownika
Ebi
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5576
Rejestracja: 08 mar 2005, 10:23
Reputacja: 0
Lokalizacja: Säbener Straße

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ebi » 06 sie 2006, 19:59

Może i ja się wypowiem. Formułe oglądam dośc długo, a jeszcze dłużej się interesuję. Zawodników znałem już od dawna, nie to co niektórzy że teraz nagle wielcy eksperci a rok temu nawet nie wiedziali kto był mistrzem.

Hołowczycy no cóż.... płynnie sie wypowiada itp, ale często robi gafy tzn, myli zawodników, myli drużyny, myliło mu sie kto był zdublowany itp, kilka ładnych razy tak zrobił. A Kubica, który dopiero co zadebiutował w wywaidzie powiedział "gdyby nie te dwa uślizgi na początku, może walczyłby o podium" :shock:

Awatar użytkownika
Ewa_
popopopopopopooo \o/
Posty: 993
Rejestracja: 29 lip 2006, 17:19
Reputacja: 0
Lokalizacja: Koszalin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Ewa_ » 06 sie 2006, 20:35

Własnie podano, że Kubica został zdyskwalifikowany http://www.autosport.com/subs/login.php ... s&id=53778

Ponoc mial za lekki bolid...zenada :?

Awatar użytkownika
Sasha
Skład C
Skład C
Posty: 64
Rejestracja: 25 lis 2005, 8:26
Reputacja: 0
Lokalizacja: Lublin

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Sasha » 06 sie 2006, 20:44

Za lekki o 2kg

Ktoś z zespołu tech musi za to beknąć

Szkoda chłopaka byle by się nie załamał

Awatar użytkownika
No_Name
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 606
Rejestracja: 10 sie 2004, 9:28
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: No_Name » 06 sie 2006, 20:55

Spoko ludzie :) Małysz tez zaczynał swoje sukcesy od dyskwalfikacji ;]

Awatar użytkownika
Cris7
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 6209
Rejestracja: 04 lip 2005, 22:58
Reputacja: 7
Lokalizacja: Bydgoszcz/Gdańsk

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Cris7 » 06 sie 2006, 20:58

Nie rozumiem jak team mógł do tego dopuścić. Nie znam się za bardzo na Formule 1,ale chyba mechanicy za to odpowiadają. Czy te dwa kilo, to kwestia za małej ilości paliwa, czy samego bolidu?Może mi ktoś wyjaśnić?

Szerszen
Skład C
Skład C
Posty: 62
Rejestracja: 31 mar 2005, 20:13
Reputacja: 0
Lokalizacja: Barcelona :)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Szerszen » 06 sie 2006, 21:01

2 kg i dyskwalifikacja ok zgodze sie bo to zlamanie przepisow ale na jakiej zasadzie do cho.... Michael Schumacher i Jarno Trulli sa klasyfikowani w wyscigu skoro go nawet nie ukonczyli??!! Co wiecej znajduja sie nawet przed zawodnikami ktorzy ukonczyli ten wyscig!!
Cris7 samochod wazy sie z kierowaca ale z pustym bakiem.

Awatar użytkownika
maestro
Podwójne standardy
Posty: 5063
Rejestracja: 01 lut 2005, 0:35
Reputacja: 174
Lokalizacja: Białystok
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: maestro » 06 sie 2006, 21:26

To nie wina baku... Powodem niedowagi było... zużycie opon :badziewie: Większe, niż oczekiwano... Kubica jechał na tych samych oponach przez jakieś 50 okrążeń i zjechał całe 2kg opon :roll:

Dla mnie to jest niezrozumiałe troche, nie wiem, jak za takie coś można zdyskwalifikowac kierowce... :?

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14462
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2195
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 sie 2006, 21:46

Szerszen pisze:Michael Schumacher i Jarno Trulli sa klasyfikowani w wyscigu skoro go nawet nie ukonczyli
I tak przejechali więcej okrążeń nić coniektórzy ;)

A jak dostałam wiadomość, że Kubicę zdyskwalifikowani mało nie rozpieprzyłam telefonu o ścianę. To jest po prostu przesada, żeby karać chłopaka za to, że za bardzo zjechał opony :/

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 06 sie 2006, 22:03

Nie ma się co przejmować. Szkoda punktów, ale Robert pokazał, że jeździć potrafi. Sztab nie wziął pod uwagę takiej możliwości i to ich błąd. Zresztą jak oglądałem ten wyścig dzisiaj to też już mnie cholera brała kiedy widziałem, że jedzie bez przerwy na tych samych oponach :roll: Szkoda, że tak się to skończyło, ale ten incydent nie powinien mieć żadnego wpływu na to jak będzie postrzegany Robert. Przecież pojechał świetnie i tyle.

Premo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 698
Rejestracja: 09 sty 2006, 21:55
Reputacja: 0
Lokalizacja: Kłodzko

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Premo » 06 sie 2006, 22:34

maestro pisze:Dla mnie to jest niezrozumiałe troche, nie wiem, jak za takie coś można zdyskwalifikowac kierowce... :?
A ja nie wiem jak można zedrzeć 2 kg opon. Takie niezdarte to pewnie muszą dużo ważyć :)

Również uważam, że ma się czym martwić. Kubica nie ponosi za to winy tylko ludzi z BMW Sauber.
Ostatnio zmieniony 06 sie 2006, 22:58 przez Premo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14462
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2195
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 sie 2006, 22:50

Niggaz pisze:Szkoda, że tak się to skończyło, ale ten incydent nie powinien mieć żadnego wpływu na to jak będzie postrzegany Robert. Przecież pojechał świetnie i tyle.
Tu jest racja. Wszyscy i tak już przekonali się, jak wielkie umiejętności ma Kubica. Bez wątpenia wzbudził spore zainteresowanie w innych zespołach.

Pozostaje tylko kwestia jak zniesie to sam Robert. Jest to naprawdę spory cios dla tego młodego chłopaka. Oczywiście, można mówić, że to niewiele zmienia itd. itd., ale fakt jest taki, że punkty i pozycję Kubica stracił. Na pewno radość w szeregach już jest dużo mniejsza.

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 06 sie 2006, 23:03

Myślę że jeśli chodzi o psychikę Roberta to on się napewno nie załamie tym przypadkiem. Jak by nie było przejechał wspaniały wyścig, popełnił parę błędów ale dojechał do mety. To był ewidentny błąd teamu że nie wymienili mu opon podczas drugiego zjazdu do boksu. Pozatym Kubica już nie raz pokazywał że ma mocny charakter i sam fakt że nie "spalił" się przed wyścigiem jest tego przykładem. Myślę, że za 3 tygodnie zespół nie będzie miał wyboru i da mu szansę się zrehabilitować... a on to wykorzysta ;)

Awatar użytkownika
futbolowa
Czerwona Diablica
Posty: 14462
Rejestracja: 10 kwie 2005, 11:26
Reputacja: 2195
Kibicuję: RKS Raków + ManUTD
Lokalizacja: Miasto Bandyckiej Miłości
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: futbolowa » 06 sie 2006, 23:13

brylancik pisze:To był ewidentny błąd teamu że nie wymienili mu opon podczas drugiego zjazdu do boksu.
To nie do końca tak. Jeżeli mieli taką samą sytuację jak Ferrari, mogli Robertowi założyć tylko opony do jazdy po suchej nawierzchni. A przecież w momencie, w którym nasz zawodnik zniszczył "nos" i znalazł się drugi raz w boksie jeszcze tor był mokry. Zakładanie sleeków w tym momencie skończyło by się dla Roberta tak samo, jak dla Speed'a.

Gdyby Robert zjechał do boksu po raz trzeci, zapewne straciłby punktowaną pozycję - czego uniknąć chcieli panowie z BMW. Nikt jednak nie przewidział, że tak, czy siak efekty tego będą tak fatalne.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Yukasz » 06 sie 2006, 23:18

futbolowa pisze:Pozostaje tylko kwestia jak zniesie to sam Robert. Jest to naprawdę spory cios dla tego młodego chłopaka. Oczywiście, można mówić, że to niewiele zmienia itd. itd., ale fakt jest taki, że punkty i pozycję Kubica stracił. Na pewno radość w szeregach już jest dużo mniejsza.
O to bym się w ogóle nie martwił. Kubica już nie raz pokazał że jest odporny psychicznie na rózne rzeczy. Dziś też po tych wypadnięciach z toru potrafił się dalej skoncentrować i odrabiać stracone pozycje, a przecież mógł jechać zachowawczo czy w ogóle szaleć na torze, a on dalej z zimną krwią wykonywał swój plan i połykał kolejnych rywali. Będzie dobrze, ta dyskwalifikacja jeszcze bardziej zmobilizuje Kubicę aby w kolejnym wyścigu zdobyć punkty w klasyfikacji. Zresztą co by sędziowie nie zrobili wszyscy będą pamiętali świetny start Polaka, a że nie przyznano mu za to punktów, kogo to obchodzi to przecież nie jego wina.
brylancik pisze:To był ewidentny błąd teamu że nie wymienili mu opon podczas drugiego zjazdu do boksu.
Jak powiedzieli komentatorzy wymienili mu tylne opony, ale czemu tylko te a nie wszystkie :?: Może było ich mało przez te jakieś ograniczenia :roll:

Awatar użytkownika
brylancik
Oleguer Fan
Posty: 1974
Rejestracja: 18 kwie 2006, 13:34
Reputacja: 0
Lokalizacja: Valencia

Post Wyświetl pojedynczy post autor: brylancik » 06 sie 2006, 23:21

futbolowa
Nie, ja już nie pamiętam ale mi się wydawało (i prawie jestem pewien :P ) żę nos sobie rozbił na początku. Potem jeszcze raz zjechał do boksu ale już mu nie zmieniali opon. To mnie właśnie troszkę zdziwiło. Myślę że było tak dlatego że myśleli o jeszcze jednym zjeździe ale bali się że Massa wyprzedzi Roberta...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne sporty”