Lewacki baran to delikatne lamanie konwencji, natomiast lewacka ciota to juz bycie wulgarnymMarco_Van_Basten pisze:Jeśli nazwałbym Cię Sznajderze "lewackim baranem" to jestem niewychowany i wulgarny czy "wychodzę poza konwencje" ? Tak z czystej ciekawości pytam.
Podobnie jak nazwanie ksiedza "pan" to moze niezbyt fortunne lamanie konwencji, ale nazwanie KOBIETY "pan" to juz chamsto, i to dosyc ochydne (w owej sytuacji).







