Roberto ma swoje 5 minut. Gość całą karierę kopał się po czole. Nawet najwięksi optymiści nie mogli przewidzieć obecnej formy. IMO chwila minie i wróci do poprzedniego poziomu. Jakieś półtora roku temu BarcaQzyn pisał, że Montoya będzie za dwa lub trzy lata jednym z najlepszych PO na świecie. Gdzie jest dziś? Na wylocie z Interu

I świetnie. Oby po kontuzji się nie skończył. Od lat pisałem, że pokładam w nim wielką nadzieję na przyszłość.








